orvokki
10.11.07, 17:47
Spotkaliście się z jakąś ciekawą reakcją rejestrując swoje dziecko w USC? Mój
mąż w ostatni poniedziałek rejestrował naszego synka i pani, która generalnie
zdawała się przysypiać przy biurku na dźwięk imienia Sergiusz nieco się
przebudziła, stwierdziła, że się jej podoba i sprawdziła ilość nadań we
Wrocławiu (bardzo mało, 12 od lat pięćdziesiątych).