Jak przekonac tatę do imienia dla synka???

11.08.03, 13:00
Mój mąż uparł się, że jeśli urodzi się synek damy mu na imię Albert. Aż mnie
ciarki przechodzą, jak wyobrażę sobię, że wołam do synka Albercik, brrrr...
Najgorsze jest to, że rodzina męża juz przyjeła to imię i nie mówi inaczej
jak tylko Albercik. Ostatnio mąż uznał, że lepszym imieniem będzie Armand
(???), jak to usłyszałam, to myślałam, że padnę. Teściowa odradza na
szczęście to imię, ale mąż jest uparty. I nie wiem co robić, na razie
cierpliwie to znoszę i spokojnie tłumaczę męzowi, że musimy WSPÓLNIE wybrac
imie dla chłopca ( dla dziewczynki jeszcze przed ciążą jednogłośnie
ustaliliśmy Aleksandrę).
Proponowałam mężowi, że usiadziemy i wspólnie przejrzymy książeczkę z
imionami dla dzieci, staram się nic mu nie narzucać, dla mnei wiele imion
jest pięknych, ale na Armanda się nie zgodzę.
Co robić? czekać cierpliwie, az mąż wpanie na jakiś kolejny genialny pomysł?
czy juz teraz postawic sprawę jasno - trzeba wybrać imię dla synka
a może to będzie jednak dziewczynka?????
Yasmin
    • nicol-e Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 11.08.03, 20:47
      ,mnie osobiscie imie Albert w ogóle sie nie podoba. po pierwsze byl na
      studiach bardzo wredny asyatent- Albert, nazywany przez nas Albercikiem, po
      drugie Albertm to sieć sklepów w wielu miastach, także w moim i oczywiście
      okolicznych, dawne "Centrum'i " Max- y". A juz kiedy w sklepach pojawiły sie
      bannery z facetem z głupim uśmiechem i napisem " Czy juz mnie znacie? To ja,
      Twój Albert"- itp- to juz mialam dosyć. Nigdy nie chcialabym , by imię synka
      kojarzone bylo z siecia supermarketów
      pozdrawiam- Aurelia
      • itsola Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 12.08.03, 15:34
        Czesc !
        Nie pozwol sobie przez kogos (tesciowa itp.)wybierac imienia dla twojego
        dziecka. Wam obojgu musi sie to imie podobac. Moze Ty dasz troche propozycji od
        siebie i wtedy podyskutujcie. A z tych dwoch ,chyba lepiej podoba mi sie ARMAND.
        Moze przytocze pare podobnych :
        ARMIN - bardzo mi sie podoba
        ARON
        NORMAN
        LEONARD-zdrobniale Leo
        Pozdr. Ola
    • inkaa1 Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 12.08.03, 18:24
      Zycze ci coreczkismile)))))))))))))))
    • nieta Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 13.08.03, 08:53
      Proponuję namówić małżonka do sporządzenia listy imion, które oprócz Albercika
      mu się podobają. to samo zrób i Ty. Potem spiszcie na jednej kartce wszystkie
      imiona i zacznijcie dyskusję: jak imię pasuje do nazwiska, czy imię kojarzy wam
      się z jakimiś osobami itp. (dobrze,że nie urodziłam dziewczynki, bo chciałam
      jej dać na imię Karina - wszystkim kojarzyło się z filmem o koniu Karino sad ).W
      ostateczności możesz zaproponować,że mały będzie miał na drugie imię Albert.
      Powodzenia w Negocjacjach
      Nieta mama Eryka (imię po wujku synka)
    • barbin Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 21.08.03, 11:49
      W przypadku mojej rodziny było tak, że to raczej ja upierałam sie przy pewnych
      imionach, które nie podobały się mojemu mężowi. Zrobiliśmy tak: każde z nas
      wypisało na kartce kilka ulubionych imion.Porównalismy je i okazało się,że
      Basia była na obu kartkach.I cóż z tego,że na mojej była dopiero na 4 albo 5
      pozycji- w tej kwestii trzeba iść na ustępstwa.
    • reda77 Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 21.08.03, 13:59
      Strasznie upartego meza maszwink My od razu z mezem zgodnie stwierdzilismy, ze
      imie dla dziecka MUSI sie podobac nam OBOJGU. Kazde z nas mialo swoje typy i
      faworytow, ale zdecydowalismy sie w koncu na jedno, ktore i mnie, i mezowi sie
      bardzo podoba - nasz synek bedzie mial na imie Mieszko. Niewazne, ze rodzina
      nie jest zachwycona, bardzo doceniam fakt, ze nikt w zaden przykry sposob nie
      skrytykowal tego imienia, szanuja nasz wybor, choc wiem ze czesc z nich po
      cichu liczy, zer nam sie odmienismile)) Ale nic z tego, nie mozemy wybrac nic
      innego zeby nam obojgu sie bardzo podobalo.
      To naprawde szalenie wazne, by inmie podobalo sie Wam obojgu, wiec nie poddawaj
      sie, i rozmawiaj z mezem o tym, az do skutku.
      Pozdrawiam
    • kajko7 Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 27.08.03, 22:54
      Czesc! Kiedy postanowiliśmy mieć drugie dziecko,zaczął się problem z imieniem
      dla niej/od początku wiedziałam,że to bedzie dziewczynka/.Pewnego wieczoru
      wzięłam kalendarz i wypisałam z niego imiona,które mi się podobały.Było ich
      chyba 12.Powiedziałam mężowi,ze nie ma innej możliwości jak wybrać któreś z
      tej listy,bo inne mi się nie podobają.Traf chciał,ze spodobało mu się jedno
      jedyne.I tak mamy w domu Kaję,ale wybraną demokratycznie.Może też zrób taką
      liste? Pozdrawiam
    • linkamocwiatru Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 05.09.03, 19:51
      yasmin24 napisała:

      > Mój mąż uparł się, że jeśli urodzi się synek damy mu na imię Albert. Aż mnie
      > ciarki przechodzą, jak wyobrażę sobię, że wołam do synka Albercik, brrrr...
      > Najgorsze jest to, że rodzina męża juz przyjeła to imię i nie mówi inaczej
      > jak tylko Albercik. Ostatnio mąż uznał, że lepszym imieniem będzie Armand
      > (???), jak to usłyszałam, to myślałam, że padnę. Teściowa odradza na
      > szczęście to imię, ale mąż jest uparty. I nie wiem co robić, na razie
      > cierpliwie to znoszę i spokojnie tłumaczę męzowi, że musimy WSPÓLNIE wybrac
      > imie dla chłopca ( dla dziewczynki jeszcze przed ciążą jednogłośnie
      > ustaliliśmy Aleksandrę).
      > Proponowałam mężowi, że usiadziemy i wspólnie przejrzymy książeczkę z
      > imionami dla dzieci, staram się nic mu nie narzucać, dla mnei wiele imion
      > jest pięknych, ale na Armanda się nie zgodzę.
      > Co robić? czekać cierpliwie, az mąż wpanie na jakiś kolejny genialny pomysł?
      > czy juz teraz postawic sprawę jasno - trzeba wybrać imię dla synka
      > a może to będzie jednak dziewczynka?????
      > Yasmin


      Cóz tez miałam taki problem. Maz chciał dac corce Roksana(ponoc był taki utwór
      Roxane), brr..ja do konca nie wiedziałam jakie imie, po urodzeniu córci jakos
      złagodził stanowisko i tak manewrowałam ze jemu teraz wydaje sie ze imie Pola
      to on wymyslił, a to nieprawda.Obyło sie bez awantur, i stawiania na swoim.
      • aniamr Re: Jak przekonac tatę do imienia dla synka??? 08.09.03, 13:46
        U nas było tak. Wiedzieliśmy, że będzie dziewczynka i mieliśmy dwa imiona
        Amelia i Julia. Ja byłam za Amelia. Jak o tym sie dowiedziała teściowa to
        powiedziała, że ona na nią będzie i tak Julia wołała - bardzo mnie to
        wkurzyło. pod koniec ciąży stanęło na Juli, a mi to już było obijętne, ale
        wkurzała mnie ta spora ilość Julek więc zrobiła tak. Mąż był przy porodzie
        widział jak się męczyłam i w ogóle. Gdy jeszcze na porodówce przyłożyli mi
        małą do piersi to do męża powiedziłam: "ale ona jest Amelka no zobacz!! Julek
        jest od groma!!!" Dodam, że wypowiedziałam jeszcze bardzo brzydkie słowo by
        podkreślić to wszystko. Prawdę mówiąc nie wiedziałam jak ona będzie miała na
        imię jeszcze podczas pobytu w szpitalu do momentu gdy moja koleżanka przyszła
        i powiedziała, że mój teściu nie może zapamiętać jak jego wnuczka ma na imię i
        ciągle się jej pyta - wtedy byłam pewna Amelia. Dla kompromisu jest Amelia, a
        na drugie ma Julia.
        Podstep to dobra droga.
Pełna wersja