Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać...

13.02.08, 18:14
...modne imiona, które noszą obecni 15-20-latkowie, czyli:
Pauliny
Karoliny
Marty
Magdy
Moniki
Agaty
Gośki(w moim roczniku,91 JEST ZATRZĘSIENIE
Kaśki też dużo
Aśki
Piotrki
Adriany
Mateusze...
...bo będą to imiona mam i tatusiów!
Tak sądzę. czy słusznie? A co sądzicie Wy?
    • igasiaa Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... 13.02.08, 18:25
      + Angeliki i Andżeliki, które to imię triumfy święciło we wczesnych latach '90.
      między innymi w moim roczniku, '91.
    • Gość: Tawananna* Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 18:39
      Nie do końca się zgadzam z tymi prognozami. Wiele z wymienionych przez Ciebie
      imion ogromną popularność osiągnęła już na początku czy w połowie lat
      osiemdziesiątych (jestem od Ciebie starsza, a w zasadzie wszystkie imiona
      oceniam jako bardzo popularne lub dość popularne w moim pokoleniu, trochę
      rzadszy był Adrian, Mateusz, Paulina i Karolina, ale bez przesady). Tym samym,
      te imiona już znikają z podwórek, bo już teraz są imionami mam i tatusiów. Do
      pierwszej 10 w rankingu Bartka Górnego trafił zaledwie Mateusz (który szczyt
      popularności przeżywał w latach 90., stąd jeszcze przez dłuższy czas będzie
      nadawany), Piotr i Karolina, na koniec 20 łapie się Magdalena i Paulina, do 30
      Katarzyna, Małgorzata i Joanna (nie pominęłam imion męskich. Monika jest dopiero
      48 i mieści się jeszcze w pierwszej 50 w przeciwieństwie do bardzo popularnej w
      latach 80-tych i nieco wcześniej Agnieszki.

      Innymi słowy, proces zanikania wymienionych przez Ciebie imion już się zaczął.
      Za 10 lat będą moim zdaniem raczej znikać Julie i Aleksandry. Julia popularnym
      imieniem jest już wśród obecnych 10-latek (jak nie starszych). Za 15 lat to one
      będą powoli zostawały mamusiami, a liczba nadań Julii będzie zapewne stopniowo
      malała.
      • mal_art Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... 13.02.08, 22:13
        Zgadzam się z Tawananną - za 10 lat moim zdaniem skończy się moda na Ole, a za
        15 - na Julie (w moim otoczeniu moda na Julki zaczęła się 5-10 lat temu, więc za
        15 lat te panny będą już dorosłe...)
        Poza tym nie będzie tylu Jakubów, Mateuszów i Oliwii, Wiktorii, Zuź.
        Imiona które wymieniłaś, Donmari, w większości już teraz w moim otoczeniu nie są
        zbyt licznie reprezentowane wśród przedszkolaków, znikają... podobnie jak znika
        "podwórko" jako miejsce gdzie bawią się dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnym
        szkolnym, teraz dzieci w tym wieku rzadko poruszają się po dworze bez bodyguarda
        w postaci mamy, babci czy taty...
        Mnie bardziej zastanawia, jakie imiona się wtedy zrobią modne.
    • Gość: :P Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... IP: 195.116.132.* 14.02.08, 08:09
      nie zgadzam sie ze mateusz ze 10-15 lat zniknie,ludzie za 15 lat nie zaczna
      nagle nazywac dzieci zenon czy bronislawa a karolina bedzie jeszcze dlugo
      nadawana bo to ladne imie
      • mal_art Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... 15.02.08, 19:50
        Zenona i Bronisławę też ktoś musi(ał) uważać za ładne imiona, skoro tak nazywano
        dzieci, prawda? I ten ktoś też raczej nie sądził, że kiedyś te imiona przestaną
        być nadawane, że przestaną się podobać. Moda na każde imię przychodzi i
        przemija, poza nielicznymi chyba wyjątkami: Anna, Maria, Jan, Piotr... chociaż i
        te bywają mniej lub bardziej popularne.
        Oczywiście nic nie mam przeciwko Mateuszowi i Karolinie, całkiem lubię te
        imiona, ale one tak samo podlegają pewnej modzie - raz są nadawane częściej, raz
        rzadziej. Nie dlatego, że przestają być ładne, tylko dlatego, że przestają się
        podobać.
        W moim roczniku chyba najpopularniejszym imieniem żeńskim była Agnieszka. To
        ładne imię (moim zdaniem). Ale ponieważ była tak popularna, zwyczajnie się
        znudziła - teraz małych Agnieszek można szukać ze świecą (i znajdzie się moją
        córkę wink) Podobnie z: Małgosiami (jedyna znana mi, i to z internetu, to Minia
        Badziulki, bywającej na tym forum),
        Katarzynkami (znamy jedną w przedszkolu),
        nawet Ań jest teraz duuuużo mniej, bo moda na te imiona przeminęła. Co nie
        znaczy, że stały się brzydsze.
        • magdmaz Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... 16.02.08, 08:47
          No to jestem pewnie z Twojego rocznika, bo również w moich klasach przeważały
          Agnieszki, Katarzyny, Małgorzaty i Anny. I Piotrki wraz z Marcinami. Wraz "ze
          mną" zaczął się wysyp Magdalen, które do końca lat sześćdziesiątych chyba nie
          było takie przytłaczające - w siedemdziesiątych i i osiemdziesiątych zrobiło się
          zbyt popularne.
          Ale ja pamiętam czasy, kiedy Julia (to imię nosiła mama jednej z moich
          koleżanek) było odbierane jako obciachowe i babcine, na równi z Ireną smile
          • tu_nia Re: Za 10-15 lat z podwórek zaczną znikać... 17.02.08, 19:04
            rodze za miesiac i moja corka bedzie agata barbara, najbardziej podobaja mi sie
            proste nieudziwnione imiona.pod uwage bralam tez marie, agnieszke i karoline.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja