Co Wy o tym myślicie??

27.02.08, 14:03
Pytam z czystej ciekawości smile)

www.rp.pl/artykul/62171.html
    • Gość: Tawananna* Re: Co Wy o tym myślicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.08, 20:06
      Ciekawy artykuł, dziękuję za linka smile. Pozazdrościłam studentom SWPS seminarium
      mgr z psychologii imion smile.

      Co do treści tekstu, dużo w nim racji - choć o ile nie nazwałabym dziecka Inna,
      Poziomka bądź Adam przy nazwisku Mickiewicz, to już Makarego i Tytusa nie uważam
      za imiona krzywdzące (Katarzyna kojarzy się z katarem - i co z tego?).

      Za nietrafione uważam natomiast uwagi o dyskryminowaniu z powodu imienia,
      rozwijaniu się lęku czy nieśmiałości: imię może być dodatkowym czynnikiem, może
      być pretekstem do wyśmiewania, ale raczej nie bywa powodem.

      Nie zgadzam się z tym zdaniem (o Jakubie i Julii): "Gdy zaczną występować
      nagminnie, ludzie będą ich unikać." - gołym okiem widać, że choć oba imiona
      występują już nagminnie, nadal są często nadawane. Nie o "nagminność" tu bowiem
      chodzi, tylko o to, o czym pisaliśmy już wielokrotnie na forum - o zmianę
      pokoleń i kojarzenie imion z poszczególnymi generacjami.

      To też nie jest do końca logiczne: "Imię może też postarzać lub odmładzać. Modne
      będzie pełniło tę drugą funkcję, a nosząca je osoba będzie postrzegana jako
      bardziej przebojowa i inteligentna." - imię modne (w danym pokoleniu) raczej nie
      będzie odmładzać, tylko będzie informowało o wieku danej osoby - będzie
      kojarzone z określonym pokoleniem. Odmładzać będzie dopiero imię popularne np.
      wśród osób o 10-20 lat młodszych.
      • Gość: Mihh Re: Co Wy o tym myślicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 20:46
        W moim odczuciu artykuł stanowi swoistą zachętę, aby wybierane imię oscylowało
        wokół dość popularnych. Udziwnione odstępstwa, tak czy inaczej, przyczyniają się
        do tzw. "skrzywdzenia dziecka". Pomimo sprzeciwu wielu tu forumowiczek, tego
        jestem akurat pewna.
        • Gość: Mihh Re: Co Wy o tym myślicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 20:52
          Jeszcze może mały dopisek:
          Przykład z życia - kuzynka gimnazjalistka (renomowana szkoła, dobrzy i b. dobrzy
          uczniowie) opowiadała z przejęciem, jak to doszedł do klasy nowy chłopiec o
          imieniu Faustyn. Niedowierzaniom, chichotom, głupim reakcjom nie było końca. To,
          co straszne, to fakt, że chłopiec należy do mocno nieśmiałych, wił się ze wstydu
          i upokorzenia na każdą wzmiankę o imieniu. Na domiar złego, Ania stwierdziła, że
          większość nauczycieli również nie pozostała obojętna, kazała sobie tłumaczyć
          przyczyny nadania tak dziwacznego (słowa wychowawczyni) imienia, itd. Oczywiście
          po paru tygodniach chłopakowi dali spokój, ale, co przeżył to jego... Będąc
          Michałem, Marcinem czy Piotrkiem miałby to oszczędzone.
      • mal_art Re: Co Wy o tym myślicie?? 27.02.08, 21:23
        Wydaje mi się, że już kiedyś o tym artykule dyskutowałyśmy, ale nie mogę sobie
        przypomnieć tytułu wątku...
        Te imiona (typu Poziomka) to standardowy tekst do studentów polonistyki, na
        zajęciach z kultury języka czy innej poprawnej polszczyzny. Do kompletu z
        Poziomką był chyba jeszcze Odzimek czy inny Podgrzybek, jakoś z runem leśnym się
        mi kojarzyło smile
        A ja uważam, że imię niepopularne może czasem być powodem kpinek - ale tak samo
        dzieje się z imionami popularnymi. Może tylko dzieci o popularnych imionach mają
        "grupę wsparcia" w postaci imienników w klasie (np. przezywanie "Ania-bania":
        obrazi się nie tylko adresatka, ale i kilka koleżanek o tym samym imieniu - to
        oczywiście przykład z czasów mojego dzieciństwa, teraz pewnie są jakieś
        przezwiska dla Julek). Dziecko o niepopularnym imieniu zazwyczaj jest w klasie
        czy innej grupie jedyne o tym imieniu i musi sobie radzić z reakcjami
        rówieśników... a tak naprawdę - z reakcjami dorosłych, które bywają niemądre.
    • Gość: cicuta Re: Co Wy o tym myślicie?? IP: *.eranet.pl 28.02.08, 10:34
      Zabraklo mi kategorii matek takich jak czesc forumowych - nadajacych
      dzieciom imiona wyrozniajace sie inaczej, niz Arleta czy Gracjana,
      nie sfrustrowanych brakiem powodzenia w zyciu, a wybierajacym
      dziecku imie rozwaznie, siegajacym do historii, znaczenia imion itd.
      Inteligencja to, mam nadzieje, nie tylko masa podazajaca za jakas
      tez moda typu "Staś, Helenka"...
      • Gość: Tymianek21 Re: Co Wy o tym myślicie?? IP: *.chello.pl 29.02.08, 12:49
        cześć! Podam przykład z mojego gimnazjum. W jednej klasie były 3
        Kasie. Niestety 1 była nie lubiana przez jakiegoś chłopaka i pare
        razy na przerwie słyszałam jak krzyczał na nią "Kasiucha-piz.ucha".
        Albo inne przezwisko dla Justyny" Justynucha-klucha" !!! Oba imiona
        niezwykle popularne!!! Myślę że jeżeli ktoś kogoś nie lubi w szkole
        lub na podwórku to znajdzie najbardziej "wyszukany" rym do jego
        imienia (nawet jesli to będzie Julka-np.srulka lub śmierdziulka)
        albo do jego nazwiska. Pozdrawiam
    • gaudencja Re: Co Wy o tym myślicie?? 05.03.08, 20:49
      Wyjątkowo nie cenię tej pani, uważam ją za badaczkę powierzchowną i
      operującą stereotypami (a nie tylko je badającą). Moze się mylę, ale
      nie przeczytałam jeszcze żadnej jej wypowiedzi, która byłaby choć
      trochę bardziej pogłębiona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja