Imię po zmarłym członku rodziny

20.03.08, 16:45
Będę miała synka. Chciałabym go nazwać Rafał. Tak miał na imię mój brat, który
zmarł tragicznie 8 lat temu, miał 24 lata. Imię zawsze mi sie podobało. Jakby
mój brat żył, też rozważałabym to imię. Ale w tej sytuacji nie wiem czy
wypada. Co sądzicie?
    • gaudencja Re: Imię po zmarłym członku rodziny 20.03.08, 16:47
      Jak najbardziej wypada! To piękny wyraz pamięci o bracie.
    • aneladgam Re: Imię po zmarłym członku rodziny 20.03.08, 21:12
      oczywiście że wypada.
      ja dla córeczki miałam wybrane imię mamy mojego męża - nie miałam okazji jej
      poznać, bo zmarła gdy on miał 7 lat a więc na długo przed naszym spotkaniem.

      to piękny gest i ma naprawdę dobry i pozytywny wydźwięk.
    • Gość: Tawananna* Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.08, 22:54
      Jak najbardziej wypada. Jedyne, nad czym bym się zastanawiała, to reakcja Twojej
      najbliższej rodziny, zwłaszcza Twoich rodziców - nie wiem, jak to ująć, ale
      jeśli Twój brat zmarł tragicznie, to może być dla nich trudne. Warto z nimi
      porozmawiać.
      • tami46 Re: Imię po zmarłym członku rodziny 20.03.08, 23:54
        Ja bym dała ,ale na drugie.
        • anita.anita80 Re: Imię po zmarłym członku rodziny 21.03.08, 08:56
          własnie ja dałam na drugie córce imie po mojej zmarłej mamie
    • magdmaz Re: Imię po zmarłym członku rodziny 21.03.08, 09:01
      Uważam, ze wypada i nadałabym. Masz prawo w taki sposób uczcić pamięć Brata.
      A czy pytać Rodziców o zdanie? Można. Ale to nie tylko Ich Syn, to także Twój Brat.
      • agi40 Re: Imię po zmarłym członku rodziny 21.03.08, 10:36
        Trudno powiedziec...w tym wypadku wzielabym jednak pod uwage uczucia rodzicow.
        Moja kolezanka z podobnych powodow jak autorka watku chciala nadac corce imie po
        zmarlej siostrze, ktora zginela w tragicznych okolicznosciach.
        Rodzice nie chcieli, twierdzac, ze "Malgosia juz byla i nie chcemy jej nikim
        zastepowac". Coreczka kolezanki nosi imie Malgorzata na drugie imie.
        Ale moze rodzice autorki watku beda innego zdania, mysle, ze warto ich jednak
        zapytac.
        • Gość: leelee Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.08, 13:19
          Jesli od dawna podobalo ci sie to imie, to nie widze przeciwskazan,
          choc faktycznie wypadaloby porozmawiac o tym z rodzicami i
          rodzenstwem, jesli masz. W jednej rodzinie jak pisala poprzedniczka
          bedzie takie podejscie, a w innej "cieszymy sie, ze bedzie
          kolejny ..." albo " napewno bylby szczesliwy i dumny, ze jego
          imieniem nazwano dziecko".
        • doszysz Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 12:17
          Zarówno w mojej, jak i męża rodzinie czci się pamięć zmarłych, wśród
          nich braciszek teściowej zmarły w dzieciństwie, mój ojciec etc.
          Ponieważ obie rodziny, delikatnie mówiąc, nie kochają się,
          ustaliliśmy (i tego się trzymamy, a mamy troje dzieci), że żadne z
          naszych dzieci nie otrzyma imienia zmarłego "na pamiątkę", mimo że
          były takie sugestie, wręcz naciski. Dziecko nazwane imieniem
          zmarłego krewnego (zwłaszcza zmarłego w młodości), będzie
          przypominalo rodzinną tragedię. Uważam natomiast, że świetnym
          pomysłem jest danie takiego imienia jako drugiego.
    • dagis.1 sprawa bardzo delikatna 21.03.08, 14:46
      ... kazda rodzina to jakis system... i naprawde trudno doradzac bedac poza nim smile

      tak jak pisza dziewczyny - w jednej rodzinie spotka sie to entuzjazmem, w innej
      nie wzbudzi niezadowolenie w jeszcze innej nie przyniesie jakis bardzo
      okreslonych emocji...

      napewno wypada zapytac rodzicow, ewentualnie rodzenstwo...

      dla ciebie dobrze bedzie tez jesli przyjrzysz sie rodzicom -czy sa gotowi na to.
      czy moze zgodza sie a pozniej beda w twoim synku szukali utraconego dziecka i w
      ten sposb sprawia przykrosc - nie tylko sobie ale i twojemu dziecku... np gdy
      twoj syn dorosnie a rodzice niepogodzeni ze smiercia brata, beda go z nim
      porownywac moze wzbudzic to w twoim dziecku niepotrzebny bunt... mysle ze
      podejmujac taka decyzje musisz wykazac sie wielka wyobraznia - przemyslec jakie
      moze taka decyzja(ale nie musi)przyniesc konsekwencje smile

      idea jest bardzo ladna...ale warta przemyslenia... niestety mysle ze na forum
      nie uzyskasz tak do konca odpowiedzi - my mozemy jedynie powiedziec czy to
      wypada czy nie smile ale ty musisz odniesc to do swojej sytuacji

      moim zdaniem ogolnie wypada ale czy w twojej rodzinie bedzie to dobre
      rozwiazanie - nie wiem!

      pozdrawiam.
      • andaba Re: sprawa bardzo delikatna 09.08.08, 18:12
        Wypada jak najbardziej!
        • plusskwa Re: sprawa bardzo delikatna 11.08.08, 16:59
          Wypada. Nasza córcia bedzie nosiła imiona "po" babciach.
          • netewka Re: sprawa bardzo delikatna 23.07.09, 11:18
            Do plusskwa: Ale po zmarłych babciach, a po tragicznie zmarłym
            bracie to chyba jednak znaczna różnica. Nie wyczuwasz? Chodzi
            właśnie o te skojarzenia rodziców, porównywanie.

            Drugie imię to moim zdaniem bez sensu. I tak się go nie używa.
            Ja generalnie unikam 'dublowanych' imion w rodzinie.
            Najlepsza rada - poprosić rodziców o opinię.
    • jayin Re: Imię po zmarłym członku rodziny 11.08.08, 23:10
      Jeśli twoim rodzicom to nie sprawi przykrości albo nie będzie dla nich niezręczne - to jak najbardziej wypada.

      Moja mała dostanie imię po mojej młodszej siostrze.
      Rodzice bardzo się ucieszyli z tego pomysłu.
      • Gość: ariella na drugie - tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 13:49
        moze i wypada, ale po osobach zmarlych yhmmm, koleja rzeczy, np po
        babci. w przypadku osob mmlodych, ktore zmarly smiercia tragiczna, a
        ZWLASZCZA po zmarlych wczesniej dzieciach ja bym nie dawala. 1. zeby
        nie zastepowac jednej osoby druga, 2. zeby nie draznic uszu rodzicow
        (mysle, ze cokolwiek powiedza, bedzie ich to bolec, zwlaszcza jak
        twoj syn bedzie maly, beda mowic do niego tak jak do swojego
        Rafalka. Daj dziecku jego wlasna tozsamosc, bez odwolywan. A Rafal -
        na drugie
        pozdr

        • mama_pa Re: na drugie - tak 09.01.09, 16:05
          Zdecydowanie tak, ale na drugie. I po uprzedzeniu rodziców. Wg mnie dla nich
          mogłoby to być trudne, a poza tym mogłoby się zdarzyć, że dziecko będzie w
          przyszłości ciągle porównywane do Twojego brata, aż zatraci własną tożsamość jak
          to ujęła poprzedniczka. I do Ciebie będzie mieć wtedy pretensje. Nadać imię po
          rodzicach czy dziadkach to zupełnie inna kwestia.

          My rozważaliśmy nazwanie syna po tragicznie zmarłym najlepszym przyjacielu męża,
          ale zrezygnowaliśmy ze względu na smutne skojarzenie dla nas, którego nie
          chcieliśmy przenosić na dziecko. I absolutnie tego nie żałuję.
        • szampanna Re: na drugie - tak 09.01.09, 18:49
          o, to to. Podpisuję się pod tym.
    • morepig Re: Imię po zmarłym członku rodziny 09.01.09, 19:13
      mnie samo imie nie odpowiada, ale tak, nadalabym imie zmarlego brata
      (innej osoby ktora kochalam a nei zyje)
      moze jesli by mi sie mniej podobalo to na drugie. zapytaj tez swoja
      mame co ona na to, wydaje mi sie ze dla jednej to bedzie piekne ale
      druga moze plakac za kazdym razem jak na wnusia spojrzy...
    • Gość: Iryska Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.as.kn.pl 10.01.09, 21:21
      8 lat wydaje się byc czasem na "przepracowanie", "pogodzenie się" ze śmiercią
      brata. Dlatego myślę, że raczej Twoi rodzice będą mieli dojrzały stosunek do tej
      sprawy i imię potraktują w formie "ładnego gestu" a nie rozdrapywania starych
      ran - aczkolwiek te sprawy są bardzo indywidualne i dlatego Ty sama musisz
      wyczuc tę sprawę.
      Samo imię bardzo mi się podoba smile
    • Gość: kwiatek Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.99.77.213.easy-com.pl 11.01.09, 22:39
      Moim zdaniem nie wypada
      Dziecko ma nową osobowość, a tak będzie do zmarłego przez Ciebie porównywane
      Daj szansę dziecku iść swoją drogą
      • czarna-dalia Re: Imię po zmarłym członku rodziny 05.06.09, 15:20
        Jeśli Twoi rodzice nie będą się z tym źle czuli - jak najbardziej. Może nawet poparliby taki pomysł? Zapytaj i jeśli nie będą mieli nic przeciwko - śmiało nadawaj smile
    • magda79pn Re: Imię po zmarłym członku rodziny 05.06.09, 17:03
      ja bym nie dała...
      ewentualnie na drugie ale to też byłoby do głębszego przemyślenia...
      moi synowie nie mają imion po dziadkach czy po innych członkach rodziny ani na
      pierwsze ani na drugie bo wiem że byłaby wojna w rodzinie i pretensje dlaczego
      po tym dziadku a nie po tamtym itp... (obydwaj mają takie samo drugie imię -po
      tacie)
      Nadając dziecku imię po zmarłej tragicznie bliskiej mi osobie miałabym wrażenie
      że to imię jest pechowe i pecha przyniesie również mojemu dziecku, może to
      głupie porównanie ale to tak jakby umarło ci pierwsze dziecko i drugiemu dałabyś
      takie samo imię. Później teksty których trudno uniknąć typu "zobaczcie nie lubi
      truskawek tak jak Rafałek" itp, wszystko "...tak jak Rafałek..." - biedne
      dziecko...
      • Gość: Madźa Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: 195.205.193.* 22.07.09, 14:41
        Moja mam zmarła jak miałam 11 lat i myślałam żeby w przyszłości dać mojej córce imię po mojej mamie, ale zrezygnowałam z tego. Myślę że do tej pory wszyscy w rodzinie wspominają moją mamę choć minęło już 10 lat i źle bym się czuła gdyby wszyscy później porównywali moje dziecko do mojej mamy i myślę że dziecko też by się mogło źle z tym czuć tym bardziej że nie nigdy nie poznało swojej babci (mojej mamy). Dlatego postanowiłam że jeżeli będę miała córkę pomyślę o jakimś oryginalnym imieniu dla niej a na drugie imię dam jej po mojej mamie. Mój narzeczony też się ze mną zgadza w tej sprawie.
        • Gość: bluemoon Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.gemini.net.pl 22.07.09, 20:35
          Uważam to za bardzo ładny gest. Pomysł z zapytaniem najbliższych, co o tym myślą
          też jest OK (tak na wszelkie wypadek by nie ranić ich uczuć). Mi osobiście znana
          jest taka sytuacja. Mój tato nosi imię po wujku (bracie babci) rozstrzelanym
          przez hitlerowców.
      • milano4 Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 18:51
        Nasz syn ma się urodzić dopiero za kilka tygodni, ale o imieniu już
        zdecydowaliśmy. Ja jestem zdecydowanie przeciwny nadawaniu imion "po
        przodkach" (bez znaczenia czy po żyjących czy po tych, którzy już
        odeszli). Imiona zostały wymyślone po to, aby specjalnie wyróżnić
        osobę - najpierw w społeczności, a od kiedy zaczęto używać nazwisk
        rodowych (a więc od ok XV w). - w ramach rodziny. Więc nie
        pozbawiajmy dziecka jego indywidualności. Ja uważam że nie powinno
        sie powtarzać imion w rodzinie, a przynajmniej nie w najbliższych
        pokoleniach. Jak nasi potomkowie kiedyś będa patrzeć na dzewo
        genealogiczne, żeby nie było zbyt monotonnie. Jak jeszcze nie
        wiedzieliśmy płci dziecka, to rozmawialiśmy z małżonką, jakie imiona
        nam się podobają. No i wyszło że pewnie będzie Michał lub Ania. Ania
        podobało sie bardzo żonie, ale ja nie byłem zbytnio przekonany, bo
        moja babcia też ma na imię Anna - dwie Anny o tym samym nazwisku
        (prababcia i prawnuczka)- to mi nie wydaje sie właściwe. No, ale
        okazało sie że będzie Michaś. Moja mama wprawdzie od razu zaczęła
        kombinować że to jak moi 2 pradziadkowie!, ale to już trochę inna
        sprawa bo to już 5 pokolenie (obaj zmarli jeszcze w latach 30tych
        ubiegłego wieku)i inne nazwiska. Drugie imię też na pewno nie będzie
        po przodkach. Zauważam jednak, że ostatnio jest bardzo powszechne
        nadawanie imienia (a przynajmniej drugiego) po kimś z rodziny -
        najczęściej po dziadkach/babciach lub pra. Ja jednak mam w tej
        sprawie opinię j.w. - chociażby dla uniknięcia w rodzinach dociekań,
        czemu akurat "po tej prababci, a nie po tamtej".
        • gaudencja Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 20:21
          Imieniem Michał zamierzasz wyróżnić dziecko w społeczności??
          • milano4 Re: Imię po zmarłym członku rodziny 24.07.09, 16:11
            w społeczeczeństwie oczywiście nie, ale w rodzinie, owszem!
            Ani w mojej, ani w żony rodzinie nie ma nikogo o tym imieniu i nie
            było od kilku pokoleń. Imie w Polsce miało szczyt swej popularności
            w latach 90tych. Od 10 lat jednak coraz mniej popularne. Jak pisałem
            wcześniej, imiona były realnym wyróżnikiem w społeczności w czasach
            średniowiecznych.
            • gaudencja Re: Imię po zmarłym członku rodziny 24.07.09, 19:12
              Michał co najmniej od 1990 roku jest cały czas w pierwszej szóstce
              męskiej (bardzo długo był na 3. miejscu).
    • Gość: foczkaka Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: 194.181.189.* 23.07.09, 11:07
      generalnie wypada, wielu ludzi tak robi, ale to zależy od konkretnej rodziny.
      Warto pogadać z rodzicami i najbliższą rodziną, czy im to odpowiada. U nas w
      rodzinie jest podobnie - bratanica nosi imię po zmarłej siostrzyczce bratowej.
      Ja też miałam siostrę która zmartła kilkanaście lat temu i rozważałabym nadanie
      córce imienia po niej. Ale to są sytuacje kiedy wszyscy w rodzinie żałobę mają
      już za sobą, nikomu to nie będzie się kojarzyło smutno, a wręcz będzie miało
      pozytywny wydzwięk.

      Podsumowując: nie jest to żadne dziwactwo i ludzie często tak robia, ale
      wszystko zalezy od sytuacji w konkretnej rodzinie.
    • ojca Co w tym złego? 23.07.09, 11:15
      Dawniej gdy śmiertelność dzieci była większa dawano imię dziecku po innym
      zmarłym dziecku, w księgach kościelnych można często to spotkać. Zatem wg mnie
      jest to normalne i było to uważane za normalne także dawniej. Jeżeli Tobie to
      imię się podoba to nie widzę nic złego w tym, że nadasz swojemu dziecku tak samo.
    • Gość: eMka Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: 83.3.34.* 23.07.09, 11:21
      Sama chciałabym, w przypadku gdy będę miała synka, nazwać go po moim
      zmarłym tacie. Myślę, że nawet nie tyle nie wypada, co jest to
      najpiękniejszy sposób podkreślenia, że dana osoba była dla nas
      ważna. A jak dziecko podrośnie będzie można mu powiedzieć, że
      imię "odziedziczył" po wspaniałej osobie, która była, tak jak i on,
      wazna w naszym życiu.
      Pozdrawiam
    • lilith76 Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 11:48
      Imię mojej mamy (a moje drugie) podobało mi się od dawna, jeszcze przed jej
      śmiercią.
      Odkąd jestem w ciąży (płeć nieznana) chodzi mi jeszcze bardziej po głowie i nie
      jestem w stanie rozważać na razie innych. Ale martwię się, bo mama zmarła
      zaledwie rok temu, po szybkiej i tragicznej chorobie, moja rodzina do dziś to
      przeżywa i boję się, że w dziecku zobaczą nie nowego człowieka, ale kogoś
      zastępczego.
      Do grudnia jeszcze trochę czasu zostało. I może być chłopiec smile
    • nelka Fajny pomysl ! 23.07.09, 12:08
      popieram.
      U mnie w rodzinie jest zwyczaj, ze na drugie imie dajemy dzieciakom
      imie ktoregos z rodzicow, czyli dziadkow dziecka.
      Bardzo to sympatyczne dla dziadkow.
    • Gość: qawa Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: 212.160.148.* 23.07.09, 12:38
      dla mnie to zly omen
      nie dalabym
    • dyktafondwa Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 12:43
      O zmarłych trzeba pamiętać, ale lepiej żeby dzieci miały własną tożsamość. Imię po zmarłych to czasem za duże obciążenie, z wielu względów.
    • axyy Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 12:46
      Lepiej Rafał, niż jak rodzice, chcąc być 'nowoczesnymi' nazywają swoje dzieci,
      Antoś, Franciszek, Władzio i Genowefa Antonina, bo 'praprababcia/dziadek miał
      tak na imię. Wyobrażacie sobie reakcje rówieśników o imieniu Kuba, Marcin, Ania,
      gdy muszą do swojej koleżanki wołać Antosia. I co te dzieci będą czuły w wieku
      dojrzewania? Może to imię nie będzie im się podobać?
      Jednakże, nazywanie dziecka Rafał, bo miał tak na imię zmarły brat( wyrazy
      współczucia) to jakby oddawać komuś ofiarę w postaci dziecka. Tylko nie wiem,
      czy bratu, czy Bogu, czy może jeszcze komuś innemu.
      W każdym razie, wypada tak nazwać dziecko, ale decyzję musisz podjąć sama.
      Zastanów się jak się będzie czuło, gdy oznajmisz mu, ze ma imię po Twoim zmarłym
      bracie - może byc z tego dumne, bądź może mu się to niespodobać.
      • Gość: cudziol Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.polanowscy.pl 23.07.09, 13:21
        jak dla mnie mozna. pierwsze imie mam po zmarlym dziadku (smierc
        naturalna), drugie po tragicznie zmarlym w mlodosci wujku. nie znalem ich,
        wiec nie nosze w sobie jakiegos cierpietnictwa. tylko czasem sie smieje w
        duchu, ze jestem nazwanym umarlakiem (choc pewnie rodzina troche inaczej
        do tego podchodzi)
      • deela Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 14:09

        > Lepiej Rafał, niż jak rodzice, chcąc być 'nowoczesnymi' nazywają swoje dzieci,
        > Antoś, Franciszek, Władzio i Genowefa Antonina
        to sa piekne imiona nie to co Brajan, Rajan, Allan, Amelia (okropność!!!)
        ja mam mega pospolite imie i wiesz co? NOGDY go nie lubilam
        po prostu sie z nim pogodzilam
        • axyy Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 18:28
          No prawda, te zagraniczne tez nie są najlepsze.Deela powiem po prostu -
          kwestia gustu, niektórym się podoba innym nie.
          Ale masz rację Bryan, Ryan albo inne - odrzucają. W końcu większość z nas
          mieszka w Polsce.
          I tak źle, i tak niedobrze.
    • panistrusia Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 13:33
      A jakbyś się czuła będąc na miejscu swojego synka?
    • Gość: Gosc A co na to mąż / ojciec dziecka? IP: 212.160.172.* 23.07.09, 13:38
      Jeżeli on nie ma nic przeciwko to jak najbardziej. Możesz o tym też porozmawiać
      ze swoimi rodzicami.
      Według mnie nie ma w tym nic niewłaściwego, może poza tym, że w pewnym momencie
      ktoś będzie mówił "a jak Rafał był młody, to cośtam cośtam" a słuchacze będą się
      zastanawiać o którego chodzi.
    • deela Re: Imię po zmarłym członku rodziny 23.07.09, 14:07
      nie wiem czy wypada czy nie
      ale mi sie zawsze wydawalo ze to jakies dziwne jest - nadawac imie na czesc
      zmarlego/zyjacego czlonka rodziny
      dziecko ma prawo do wlasnego imienia a nie powinno byc okazja do uczczenia
      kogokolwiek
    • Gość: Cailin Re: Imię po zmarłym członku rodziny IP: *.range86-132.btcentralplus.com 23.07.09, 14:26
      Ja opowiem o sytuacji, ktora znam z wlasnego doswiadczenia.
      Siostra mojego chlopaka miala synka, ktory zmarl kilka tygodni po
      urodzeniu, ok. trzy lata temu.
      Kilka miesiecy temu najlepszy przyjaciel mojego chlopaka i jego zona
      spodziewali sie dziecka, nie chcieli znac plci i mieli wybrane
      imiona dla chlopca i dziewczynki. Imie dla chlopca bylo... imieniem
      tego zmarlego maluszka. Jest to dosc rzadkie imie.
      Moj chlopak, gdzy o tym uslyszal, byl bardzo zbulwersowany i
      oburzony, odebral to jako lekcewazenie uczuc jego rodziny, jako ze
      przyjaciel i jego zona sa z ta rodzina blisko i doskonale znali
      sytuacje.
      Ja mialam tylko wielka nadzieje, ze urodzi sie dziewczynka, i tak
      tez sie stalo. Ale moj chlopak do tej pory wspomina przykrosc, jaka
      ta sytuacja mu sprawila. Nawet nie chcial myslec o tym, jak czulaby
      sie jego siostra gdyby sie o tym dowiedziala.

      Oczywiscie Twoj przypadek jest inny, i sama musisz zdecydowac czy
      Twoja rodzina pogodzila sie juz ze smiercia brata na tyle, ze bedzie
      w stanie zaakceptowac nowego czlonka rodziny z 'jego' imieniem.
    • ojca nadwrazliwość 23.07.09, 14:31
      Po wpisach widzę jakieś mega przewrażliwienie, autorka mówi ,ze imię się jej
      podoba więc w czym problem? Nie chce robić tego ze względu na uczczenie swojego
      brata, poprostu imię się jej podoba.

      Imię nie jest zarezerwowane dla jednej osoby, może jeszcze dziecko nie będzie
      mogło nosić np. dżinsów bo zmarły nosił dżinsy, potem co, nie może nosić długich
      włosów bo zmarły takie miał, nie może iść do technikum bo zmarły
      chodził...ludzie troszkę zdrowego rozsądku.

      Jak autorka zrezygnuje z tego imienia ze względu na zdanie osób trzecich to
      dopiero będzie porażka, matka ma biegać wokoło i wypytywać się czy imię jej
      dziecka nikogo nie urazi?

      Pozatym niektórzy tu piszący wierzą chyba w czarną magię i sugerują, że na
      dziecko spadnie jakieś brzemię smile (akurat na tego Rafała, a nie na tysiące
      innych Rafałów).

      8 lat to wystarczający czas, żeby pogodzić się z czyjąś śmiercią i nie mieć
      nagłych retrospekcji po usłyszeniu czyjegoś imienia.

      • Gość: anka Re: nadwrazliwość IP: *.cust.tele2.pl 23.07.09, 15:50
        tu nie chodzi o czarną magię tylko o podświadome nadawanie znaczeń, poprzez imię
        utożsamiasz tą osobę z kimś, kto już był, miał swoje życie i zakończyło się ono
        tragicznie,
        to nie jest ktoś z zamirzchłej przeszłości, ale ktoś, o kim pamięć jest żywa -
        dla tej rodziny!
        moim zdaniem bardzo niedobry pomysł
        • ojca Re: nadwrazliwość 24.07.09, 09:20
          Przecież autorka pisze wyraźnie, że chce nadać takie imię bo jej się podoba, a
          nie ze względu na to, ze brat umarł. Pozatym to imię, dziecko nie będzie miało
          takiego samego nazwiska, będzie miało inny charakter, wygląd itp. to, ze ktoś po
          8 latach wciąż jest w żałobie to z nim jest coś nie tak.
    • Gość: anka Absolutnie tego nie rób! IP: *.cust.tele2.pl 23.07.09, 15:37
      nie powinno się nadawać imion po zmarłych, zwłaszcza tragicznie zmarłych!,
      dziecko musi mieć swoją tożsamość a nie nieść los po jakimś krewnym, nadawanie
      tych samych imon w rodzinie jest bardzo niepozytywnym psychologicznie zjawiskiem
      • purim Re: Absolutnie tego nie rób! 23.07.09, 15:51
        Post jest dosc stary bo z poczatku zeszlego roku, wiec zakladam ze dzieciak ma
        juz imie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja