kika53
25.06.08, 21:52
Uprzedzenia,stereotypy,zniechecanie do pewnych imion na rzecz lubianych przez siebie.
A kto daje innym prawo decydowania o tym ktore imie"jest godne"?
Na temat gustow sie nie dyskutuje.
Kiedy bylam nastolatka obejrzalam film A.Holland "Olivier,Olivier".Obiecalam sobie wowczas,ze tak dam na imie synkowi,jesli bede go miala.Teraz juz tak nie mysle,ale,to co tu czytam,ze "to imie nadaje w Polsce..wiadomo kto"to juz przesada.Znam cudownego chlopca o tym imieniu,synka bardzo milych,wyksztalconych rodzicow.Czy w Polsce istnieje obowiazek nadawania imion polskich?
Dawid-moim zdaniem piekne biblijne imie..jak mozna zniechecac osoby chcace je nadac dlatego,ze nam sie kojarzy z kims nieciekawym lub go po prostu nie lubimy.
Wypowiedz nauczycielki podpierajacej sie argumentem slabego ucznia o tym imieniu,jako wyznacznika sensu jego nadawania zwalila mnie z nog.
Przepraszam jesli kogos urazilam,ale trudno mi o spokoj.Zniechecilam sie dzieki lekturze tego forum do kilku wczesniej bardzo lubianych przez siebie imion.
Moj nick tez z pewnoscia niegustowny-choc nie pochodzi w zamysle od imienia,ale od pewnego hiszpanskiego slowa,ktore bardzo lubie.