Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.07.08, 22:00
Moja koleżanka ma 3,5 letnią córeczkę Juliannę, ale niezmiernie mnie
dziwi że w życiu nie nazwali jej Julianną właśnie, albo Julinką. Od
zawsze zdrabniają jej imię w sposób który moim zdaniem z Julianną
nie ma nic wspólnego. Wołają na nią Julka (to czemu nie nadali
Julia), często też mówią Ula - chyba skrót od Jula(to czemu nie
nadali jej Urszula) a niekiedy Lolka - tu kompletnie nie mam pojecia
skąd im się to wzięło (to czemu nie nadali Karolina). Nic z tego nie
rozumiem. Za każdym razem zastanawiam się po co dali dziecku na imię
Julianna.