Ach ta niedziela..

28.07.08, 07:56
...w Parku Chorzowskim. Wątek już był niejeden na ten temat, ale muszęsmile))A
więc usłyszałam: Kevin, Alan, Dorian, Miriam, Jessica ( w fomie
rozdzierającego wrzasku Dżeeeeesssikaaaa, jedz te fryty!), Maxim(e), Ariel. Do
kompletu matki tipsy+ solar=spódniczka20cm.Jedna para rodziców od Kevina,
mocno po 40...No, nie moje małpy, nie mój cyrk, ale musiałamsmile)
    • Gość: Ona Re: Ach ta niedziela.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 12:28
      Czemu nie podeszłaś do rodziców i nie powiedziałaś im w twarz co myślisz?!tylko
      tutaj mądrujesz...
    • majeczka1313 Re: Ach ta niedziela.. 28.07.08, 12:57
      hahaha fakt że imię dziecka to tylko i wyłącznie sprawa rodziców ale
      uważam ze idealnie jak dla mnie scharakteryzowałaś mamusie dzieci o
      tak "polsko-egzotycznych" imionach smile
      • Gość: Ona Re: Ach ta niedziela.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 13:27
        Lepiej jakby miały brud za pazurami i podarte spodnie a ich dzieci nazywały się
        Gwidonki!
        • nerwena Re: Ach ta niedziela.. 28.07.08, 14:11
          Michalina4 poprostu opisała to co widziała, więc nie rozumiem dlaczego się
          unosisz. Jak spotkasz małego Gwidonka z mamusią w podartych spodniach też możesz
          napisać. A czy to będzie lepiej czy gorzej to już każdy sam oceni.
    • julianka06 Re: Ach ta niedziela.. 28.07.08, 14:40
      Ja natomiast kilka dni temu spotkałam na placu zabaw bardzo ładną, zadbaną dziewczynę, z rozmowy wywnioskowałam, że jest dobrze wykształcona (opowiadała mi o swojej pracy). Trochę się zdziwiłam, gdy do swojego synka zawołała "Brajanku, idziemy do domu". Ale to chyba wyjątek potwierdzjący regułę. A chłopczyk przesłodki. Pozdrawiam
      • Gość: Ona Re: Ach ta niedziela.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 14:47
        Tych wyjątków jest całe mnóstwo...Lekarz chirurg i jego żona Lekarz dermatolog
        mają synka Prestona!ale co tam...tylko w patologicznych rodzinach dzieci się tak
        nazywają!
        • abiela Re: Ach ta niedziela.. 28.07.08, 14:52
          Gość portalu: Ona napisał(a):

          > Tych wyjątków jest całe mnóstwo...Lekarz chirurg i jego żona
          Lekarz dermatolog
          > mają synka Prestona!

          Żartujesz?
        • Gość: kronopio Re: Ach ta niedziela.. IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 28.07.08, 16:18
          To pewnie od doktora Prestona Burke. Bo jest tylko jeden Preston
          Burke smile No i tylko jedna Cristina Yang smile)

          Może się zainspirowali serialem?
        • gaudencja Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 00:46
          Gość portalu: Ona napisał(a):

          > Tych wyjątków jest całe mnóstwo...Lekarz chirurg i jego żona
          Lekarz dermatolog
          > mają synka Prestona!ale co tam...tylko w patologicznych rodzinach
          dzieci się ta
          > k
          > nazywają!

          Nie rozumiem; rodzina lekarska nie może być patologiczna?
          • Gość: ala Re: Ach ta niedziela.. IP: *.cable.ubr03.bath.blueyonder.co.uk 30.07.08, 01:02
            Mam koleżanke po psychologii, ktora zdecydowała nazwac coreczke
            Nikola! I co po studiach smile
            .....................................................................
            ....a teraz dodam, ze rodzice oplacili zeby je ukonczyla wink
            To taka ciekawostka haha! Rożnie bywasmile
          • Gość: pene Re: Ach ta niedziela.. IP: 91.186.11.* 30.07.08, 01:16
            gaudencja napisała:

            > Gość portalu: Ona napisał(a):
            >
            > > Tych wyjątków jest całe mnóstwo...Lekarz chirurg i jego żona
            > Lekarz dermatolog
            > > mają synka Prestona!ale co tam...tylko w patologicznych rodzinach
            > dzieci się ta
            > > k
            > > nazywają!
            >
            > Nie rozumiem; rodzina lekarska nie może być patologiczna?



            Z twoja rodzina tez nie wszystko bylo w porzadku. Ciezko tu pracujesz na tym
            forum, aby wszystkim wmowic jak wysoko jestes ponad wszystkimi i jak daleko od
            wszystkich rodzin patologicznych. Moze nie tak daleko jak probujusz sobie to
            wmowic Gwiazdo Internetu!

            Do reszty krytykow: Czymze jestlepsza plotkara o waskich horyzontach umyslowych,
            ktora karmi sie obmawianiem ludzi na widok krotkiej spodnicy, czy dzwiek imienia
            Jessica? To dopiero patologia!
            • Gość: Ona Re: Ach ta niedziela.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 09:21
              Brawo pene,nie raz już słyszałam tu wypowiedzi podobne do Twoich i często były
              kasowane by szanownej Gaudencji nie psuć reputacji:/i również uważam,że to
              kobieta która poprzez internet próbuje podnieść poczucie własnej wartości
              krytykując innych,pewnie sama pochodzi z patologicznej rodziny!
              • mamanicole Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 10:45
                hihi!!

                Ależ się uśmiałam z tego Gwidonka!

                Nie żeby imię było brzydkie.

                smile))

              • mamanicole Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 10:56
                Ja już nabrałam pewnego dystansu do KOŁA WZAJEMNEJ ADORACJI na tym
                forum, ale nie dziwię się, że nowi ludzie odwiedzający to forum są
                oburzeni tym co się tu wypisuje.

                Forum jest bardzo ciekawe i ma wartości edukacyjne.
                Szkoda tylko, że moderatorki biorą udział w trolowskich zagrywkach,
                dolewając oliwy do ognia.
                Niepotrzebnie w ten sposób zaniżaja wartość swoich innych, jakże
                inteligentnych, wypowiedzi.



              • gaudencja Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 11:03
                Gość portalu: Ona napisał(a):

                > Brawo pene,nie raz już słyszałam tu wypowiedzi podobne do Twoich i
                często były
                > kasowane by szanownej Gaudencji nie psuć reputacjiuncertain

                Ciężka bzdura.
                Natomiast, moje dwie drogie przedmówczynie, obie naruszyłyście netykietę
                - zalecenie "Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich
                rozmówców." Tematem wątku nie jest moja sytuacja rodzinna, tylko
                kwestie dotyczące, ogólnie rzecz biorąc, socjologii nadawania imion,
                więc proszę, dyskutujcie na temat i używajcie argumentów ad meritum,
                a jeśli ich wam brakuje, skorzystajcie z okazji, by milczeć.
            • rurka-z-kremem Re: Ach ta niedziela.. 31.07.08, 00:17
              A ja jeszcze nie zauważyłam, żeby Gaudencja usiłowała komuś cokolwiek wmówić.
              smile Mniemam, iż poświęca temu forum tak wiele czasu, bo jest tu jedną z
              moderatorek, a nie po to, "aby wszystkim wmowic jak wysoko jest ponad wszystkimi".
              Uśmiałam się serdecznie z tej wymiany zdań, he, he.
    • vinike Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 14:04
      ale się uśmiałam , to ja to chyba Patologia?
      a mamy Emilii, Łucjii itd to po studiach?
      ....ciekawe czego się to człowiek jeszcze na tym forum dowie :}
      • mal_art Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 22:52
        To zależy jak definiujesz patologię...
        Jeśli rodziną patologiczną jest dla ciebie taka, w której imiona dzieci ci się
        nie podobają (nieważne czy Nikola i Brajan, czy Gwidon i Hermenegilda) - to się
        nie dogadamy. Ale o ile mi wiadomo, patologiczne są nie tylko rodziny z tzw
        marginesu, gdzie to wóda leje się strumieniem i bywają nadawane powyższe imiona.
        O prawdziwej patologicznej rodzinie ostatnio słyszałam na szkoleniu z
        psychopedagogicznego wspierania rodziny dziecka przewlekle chorego, od pani
        psycholog, która takim wspieraniem zajmuje się już od wielu lat. W Warszawie,
        XXI wiek. Dziecko z ewidentną chorobą sierocą w zaawansowanej fazie, czyli
        kiwanie się i utrudniony kontakt, całe dnie spędzało samo w łożeczku. Rodzice
        prawnicy, mamusia na urlopie wychowawczym, pisała sobie doktorat. Nie mam
        pojęcia jak nazywało się to dziecko, ale jak dla mnie to jest patologia -
        niezależna od stopnia wykształcenia i ogłady rodziców.
        • vinike Re: Ach ta niedziela.. 31.07.08, 11:27
          mal_art napisał:

          > To zależy jak definiujesz patologię...
          > Jeśli rodziną patologiczną jest dla ciebie taka, w której imiona
          dzieci ci się
          > nie podobają (nieważne czy Nikola i Brajan, czy Gwidon i
          Hermenegilda) - to się
          > nie dogadamy.
          Zgadzam się całkowicie,przecież patologia nie zależy od nadania
          konkretnego imienia dziecku.
    • badziul Re: Ach ta niedziela.. 30.07.08, 14:20
      znam Park Chorzowski na wylot, ale na spacery chodzę tylko w tygodniu (nie mam
      dobrego wózka do tzw. lansu weekendowego wink)
      Michalina4 zapraszam na spacer w tygodniu, obok Arków, Kasi, Oli, Kubusiów,
      Janków, Ani i Marysi (to tylko te dzieci, które pamiętam, a jest ich o wiele
      więcej)- spotkać możne także Szymonki i Małgosie smile) słowo!!
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja