szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpierw roz

IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 20:58
rozszarpac. . .
dzis dzwoni do mnie corka z radosna wiadomocia ze w brzuszku jest chłopiec, daje mi swojego Męża a on mi mowi ze nazwa go Łukasz...
Mysle, imie jak ime moze byc. Przyjezdzaja do mnie na obiad, i co sie okazuje??
ze nie doslyszalam a imie to . . . . Łazarz
Mąż Córki jest Zydem, i podobno od 10tego roku zycia mial przypisane ze jego pierworodny ma nosic własnie takie imie;/;/
jestem poprostu zaszokowana
    • quasimodo82 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 21:04
      Wow, rzeczywiście kontrowersyjne imię. Ale to w końcu ich dziecko.
      Spróbuj ich ewentualnie namówić, żeby dali mu tak na drugie. Jeśli mieszkają w
      Polsce, to będzie dziecku z tym imieniem pod górkę.
      Ale nic na sile, bo na tym forum już wiele było o tym, jak są przyjmowane
      komentarze rodziny.
      • Gość: babcia44 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 21:12
        toż ja im nic nie sugerowałam. Ale imie Łazarz, przynajmniej mnie kojarzy sie z jakims bezdomnym, niedomytym łazęgą.
        Boze, to dziecko, od chwili przedstawienia je komukolwiek bedzie przedmiotem docinkow i drwin
        • robatchek Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 21:17
          Fakt, nie zazdroszczę. Ani Tobie, ani dziecku....
          • lech.taczka Dżizas 24.10.08, 12:36
            Dobrze, że nie chcą go nazwać Jezus.
        • quasimodo82 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 21:22
          Gość portalu: babcia44 napisał(a):
          > to dziecko, od chwili przedstawienia je komukolwiek bedzie przedmiotem
          docinkow i drwin

          No i to im właśnie przedłóż. Takie są realia w Polsce, nawet jeśli faktycznie
          Łazarz to postać bardzo pozytywna.
          A córka? Tak bezkrytycznie przyjmuje wolę męża?
          • tami46 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 21:31
            Ja lubię rzadkie imiona ,ale to też nie jest moim ulubionym.
            Powodzenia w przekonywaniu ,ale delikatnym jak juz dziewczyny napisały.
            • Gość: jacek226315 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:40
              ciekawym jakby ojciec mial na imie Alfons,czy syna tez by tak nazwal.
              Zupelnie jak w rodzinach krolewskich,syn dziedziczy imie po ojcu.
              Przynajmniej tym chca niektorzy tatusiowie doszlifowac do elity
              • Gość: skrzat waldemar ojciec to meski szowinista? IP: 65.219.223.* 23.10.08, 17:17
                Wiele watkow jest poruszanych o rzekomym antysemityzmie babci oraz zacofaniu
                polakow, ale dlaczego nikt nie porusza faktu ze tradycja nadawania imienia
                pierworodnemu synowi przez ojca jest gleboko ugruntowana w patriarchalnym
                szowinizmie? czy decyzja o nazwaniu syna powinna nalezec tylko do ojca, dlatego
                ze tak kaze jakas chora religijna/narodowa tradycja?
                • mal_art Re: ojciec to meski szowinista? 23.10.08, 17:21
                  Imię najwyraźniej zaakceptowała również matka dziecka, więc o czym mowa?
                  Trudności z akceptacją ma babcia.
                • a_weasley Skrzat Waldemar to antysemita? 26.10.08, 12:30
                  Gość portalu: skrzat waldemar napisał(a):

                  > czy decyzja o nazwaniu syna powinna nalezec
                  > tylko do ojca, dlatego ze tak kaze jakas
                  > chora religijna/narodowa tradycja?

                  Odpowiedziałbym: tak, tyle że z pominięciem słowa "chora".
                  Równie dobrze można by zapytać, czy "tylko" z tego powodu do ojca powinno
                  należeć, bo ja wiem, przeczytanie Łk 2:1-14 w czasie wieczerzy wigilijnej.
                  Dopóki nie dochodzi do kolizji dwóch tradycji, tylko po jednej stronie jest
                  tradycja bardzo ważna, należy to - o ile możności - uszanować.
                  W konkretnym przypadku byłbym za nadaniem Łazarza na drugie, żeby i ojciec był
                  syty, i dziecko całe.
            • Gość: hill Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:44
              Babcia napisała: "Łazarz kojarzy mi się z jakims bezdomnym,
              niedomytym łazęgą". Eee... przesadzasz, przecież nie będzie się
              nazywał Łajzarz. Poza tym imię pochodzenoa greckiego, występuje w
              biblii. Własnie! Może to zniechęci zięcia. Łazarz był przecież
              przyjacielem Chrystusa.
              • patman W tym właśnie jest problem 23.10.08, 14:58
                Może nie będzie miał na imię Łajzarza, ale jakie jakie dostanie przezwisko od kolegów? Będzie musiał się sporo nawalczyć, żeby nie zrobili z niego "Łajzy".
                • aiczka Re: W tym właśnie jest problem 23.10.08, 19:42
                  Przede wszystkim to dosc naturalnym zdrobnieniem bedzie Łazik, co juz wystarczy,
                  bo oznacza wloczege. ^_^
                  Ale samo samo Łazarz powinno sie raczej kojarzyc z cudownym ozdrowieniem niz
                  wloczegowstwem. Mysle, ze nie ma imienia, na podstawie ktorego nie da sie
                  wymyslic przezwiska, jesli sie czlowiek bardzo postara.
          • Gość: Moni Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 64.254.235.* 23.10.08, 15:33
            Wcale dziecko przedmiotem drwin byc nie musi. Moja mama chciala
            nazwac mojego brata Mikolaj, babcia jej odradzila mowiac, ze wszyscy
            sie z niego beda smiac i co? Popatrz ile dzisiaj jest wokol
            Mikolajow i jakos nikt sie z nich nie smieje. Podobnie znajoma
            zrezygnowala z nazwania swego syna Mieszko tylko po to, by odkryc,
            ze syn innej znajomej nosi takie imie i nikt z niego sie nie smieje.
            Lazarz to takze imie biblijne a ze hebrajskie to co z tego? Moj syn
            nosi imie Amaziah ( na polski Amazajasz) bo takie akurat mi sie
            podobalo i wszyscy wokolo pytaja, gdzie ja to imie znalazlam, bo
            bardzo im sie podoba.Wydaje mi sie, ze przesadzasz troche.
            • Gość: P Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 193.26.131.* 23.10.08, 16:31
              Ile twoje dziecko ma lat? Pewnie jeszcze nie rozumie co się do niego mówi ale jak podrośnie to wtedy będzie problem ;]
              • Gość: Moni Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 64.254.235.* 23.10.08, 16:56
                Skad Ci do glowy przyszlo, ze nie rozumie. Ma 8 lat.No no i nie
                mieszkamy w Polsce, ale to juz inna historia
                • Gość: P Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 193.26.131.* 23.10.08, 18:25
                  Trzeba było od razu tak mówić. Pewnie w Izraelu imię Łazarz też nie robi na nikim wrażenia.
                • Gość: jacek226315 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 19:56
                  pewnie mieszkasz w USA,gdzie moja kolezanka nazwala swa corke
                  Street.Ciekawe jak ja beda wolali kiedy odwiedzi swych dziadkow w
                  Warszawie
                  • Gość: Moni Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 64.254.235.* 23.10.08, 21:25
                    Nie w USA,w Montrealu, a co bedzie jak odwiedze rodzicow w Polsce to
                    nie wiem i nie za bardzo mnie to obchodzi.A co do twojej kolezanki
                    to pogratulowac pomyslu, tylko jak sie ma Lazarz do "ulicy" nie za
                    bardzo rozumiem...
        • ascocenda Łazarz, Poznań ;) 23.10.08, 15:08
          Nie wiem, skąd jest Babcia małego Łazarza, ale jeśli przypadkiem z
          Poznania, to wiem, o co chodzi. W moim mieście (Poznaniu) jest
          dzielnica Łazarz - niegdyś raczej biedna, (nazwa od średniowiecznego
          Szpitala Św. Łazarza dla ubogich) potem robotnicza, w pobliżu
          Zakładów Cegielskiego, teraz coraz bardziej "światowa" (lawinowo
          rośnie ilosć banków wzdłuż głównej ulicy...) W każdym razie
          mieszkając tam, niegdy nie spotkalam sie z nadawaniem imeinia Łazarz
          dziecku. Pomimo, że w ołtarzu bocznym zabytkowego kościoła
          parafialnego jest przedstawione wskrzeszenie Łazarza, a plaskorzeźba
          Łazarza - żebraka gdzieś dalej na nieużywanej ambonie, i
          tak "wszyscy wiedzą", że Łazarz = biedak...
          Nie ma to nic wspólnego z antysemityzmam, tylko z bardzo starym i
          ugruntowanym skojarzeniem kulturowym. Tak że ja, na miejscu Babci,
          byłabym delikatnie zasugerowała zięciowi inne imię (chyba miał
          więcej krewnych, nie tylko tego Łazarza?)
        • Gość: kucyk Angielska wersja lepsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 15:23
          Po angielsku Łazarz to Lazarus. Pewnie niektórym ludziom kojarzy się to z
          jakimiś postaciami z gier komputerowych.
          Ot taka ciekawostkatongue_out

          Poza tym również uważam, że Łazarz głupio brzmi. Nie jak imię, a jakiś zawód np.
          Malarz, Murarz.
          • aurita Re: Angielska wersja lepsza 24.10.08, 10:12
            > Po angielsku Łazarz to Lazarus. Pewnie niektórym ludziom kojarzy się to z
            > jakimiś postaciami z gier komputerowych.

            nie z grami komputerowymi , ty informatyczna istoto, tylko z lacina ....
            • Gość: wm Re: Angielska wersja lepsza IP: *.spray.pl 24.10.08, 12:35
              Nie z żadną łaciną, a z zespołem muzycznym Porcupine Tree smile
        • Gość: ireneusz Drugie imie IP: *.hsd1.ca.comcast.net 23.10.08, 15:36
          1. Byl Swiety Lazarz, meczennik. W Paryzu jest piekny koscioj jego imienia.

          2. Dajce dzecku jekies drugie imie i jego czesciej uzywajce. Na przyklad moje
          pierwsze imie jest Ireneusz, ale wszyscy, wlaczajac rodzicow nazywaja mnie
          Wojtek, bo takie mam drugie imie. Podobno babcia chciala Ireneusza, ale i ona
          sie przyzwyczaila do Wojtka
          • Gość: dghj Re: Drugie imie IP: 217.147.104.* 24.10.08, 09:59
            Głupie rozwiązanie. Mam kilku znajomych urządzonych w ten sposób -
            nigdy nie mogę zapamiętać jak _tak na prawdę_ mają na imię. To tylko
            niepotrzebne zamieszanie. Jak chcą nazwać dziecko dziwacznie, to na
            drugie. Ja bym swojego dziecka nie chciał karać imieniem.
        • fleshless Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 15:49
          Gość portalu: babcia44 napisał(a):

          > toż ja im nic nie sugerowałam. Ale imie Łazarz, przynajmniej mnie kojarzy sie z
          > jakims bezdomnym, niedomytym łazęgą.

          Do kościoła chodzi?
          Pismo święte w domu ma?
          A nie łaska przeczytać?
          Bo jakoś taki wahlarz skojarzeń uboki cokolwiek ;P
        • Gość: Enon Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.chello.pl 23.10.08, 21:35
          Babciu, przestań pleśc bzdury i przeczytaj kim był Łazarz:
          www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/swieci/s_lazarus.html
        • Gość: sulamitka Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.belf.cable.ntl.com 24.10.08, 12:37
          Problem kategorii 'z igły widły'. Łazarz - piękne, biblijne imię.
          Myślałam że Polska to kraj chrześcijański, a tu taka niechęć do
          imienia nierozerwalnie kojarzącego się z Chrystusem (a nie z
          niedomytym łazęgą - jak to widzi babcia). Łazarz - piękne imię,
          nieodparcie nasuwające myśl o prawości. Można by jeszcze poszukać
          źródła pochodzienia tegoż imienia.
          Czy będzie dziecku z nim 'pod górkę'? Mój Boże, ja znam chłopaka o
          imieniu Telesfor i nie narzeka! Wszystko zależy od tego jak on sam
          upiększy swoje imię.
      • Gość: x Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.prokom.pl 23.10.08, 13:26
        a co jest kontrowesyjnego w imieniu Łazarz?
        Zawszeć to bardziej wyjściowe niż Denis, Sebastian, Klaudia czy inna
        Diana...
        • Gość: aniakin Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.nokia.com 23.10.08, 14:19
          Co jest zlego w imieniu Sebastian?
          • Gość: wincenty Co jest zlego w imieniu Sebastian? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:56
            Obecnie, na skutek nadużywania stało się pospolite (wręcz
            pospolitackie, pretensjonalne). Poza tym płytkie i właściwie bez
            tradycji.
            • lukasnaj Re: Co jest zlego w imieniu Sebastian? 23.10.08, 15:21
              Świetne za to dla kota.
              • Gość: aaaa Re: Co jest zlego w imieniu Sebastian? IP: *.szczecin.mm.pl 23.10.08, 17:07
                Co wy za głupoty gadacie? Sebastian to jedno z najrzadszych imion, za to ile
                mamy Piotrków, Wojtków itp?
                • mal_art Re: Co jest zlego w imieniu Sebastian? 23.10.08, 17:18
                  O Sebastianie było już trochę na forum, można sobie poczytać - wystarczy
                  skorzystać z wyszukiwarki. Proponuję trzymać się tematu, którym jest imię Łazarz.
                  • astrobiolog Seba wporzo imię, przynajmniej Ci którzy je noszą 23.10.08, 20:14
                    proponuję nie wcielać się w rolę osoby sterującej ruchem dyskusji albo np. od razu kupić sobie para-Lego klocki o Auschwitz i tam dawać upust swym unikalnym popędom.

                    Nie wiem, czy Sebastian to ładne imię, ale wiem że trudno spotkać kogoś niegodziwego, kto by je nosił, a chyba łatwiej kogoś, na kim można polegać - nie okłamujmy się, że imię nie wpływa na człowieka.
                    • Gość: quleczka Re: Seba wporzo imię, przynajmniej Ci którzy je n IP: *.chello.pl 24.10.08, 11:47
                      "Nie wiem, czy Sebastian to ładne imię, ale wiem że trudno spotkać kogoś
                      niegodziwego, kto by je nosił, a chyba łatwiej kogoś, na kim można polegać - nie
                      okłamujmy się, że imię nie wpływa na człowieka. "

                      to ciekawe...bo jedyny sebastian jakiego znam to bandyta i niegodziwiec jakich
                      malo...zreszta o ile wiem wlasnie odsiaduje wyrok...
                • Gość: wojtek Re: Co jest zlego w imieniu Sebastian? IP: *.chello.pl 23.10.08, 18:59
                  ejże, wypraszam sobie smile wojtków jest akurat mało. a ja mam na
                  pierwsze wojtek, na drugie piotrek wink
                  • Gość: wojtek Re: Co jest zlego w imieniu Sebastian? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.08, 09:44
                    ja też
        • Gość: luki Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.farm.amwaw.edu.pl 24.10.08, 10:06
          A ja mam syna o imieniu Alfons na cześć biskupa Nosala, syn ma 5 lat i nikt go
          nie bierze za "Alfonsa" uważam, że ma piękne imię. Pozdrawiam
          Tytus.
        • Gość: golek Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.farm.amwaw.edu.pl 24.10.08, 10:09
          A ja mam córeczkę o imieniu Filuta.
      • Gość: gosc Re: IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.08, 16:26
        no niezbyt fajnie ale nie koniec swiata
      • henneshemskhet Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 16:55
        a czy zastanawiala sie pani, co bedzie jak sie corka dowie, ze jej
        prywatne sprawy sa roztrzasane na forum? przeciez, o ile podala pani
        prawdziwe, a tak nietypowe, imie dla wnuka to ktos jej powie
        wczesniej czy pozniej. przeciez to gruba nielojalnosc z pani strony!

        miedzy bogiem a prawda chce pani podejmowac decyzje poza obszarem
        kompetencji - imie dla dziecka wybieraja rodzice. natomiast lek
        przed reakcja "co ludzie powiedza" wydaje sie nieuzasadniony, jezeli
        sadzic z reakcji uczestnikow forum...
    • asidoo Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 22:30
      Rzeczywiście kiepskie imię.
    • Gość: lino Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 23:01
      To może tak: w papierach Łukasz, a w domu Łazarz?
      Łazek, Łazi - obleci.
      A jak podrośnie, to sam wybierze, jak ma się na niego wołać...
      • mal_art Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 23:18
        Lino! Toż przecież rodzice małego wybrali mu imię nie po to, żeby inaczej wołać
        na niego w domu a inaczej pisać w papierach... A eksperymentom typu "rodzice
        wolają inaczej, a babcia inaczej" zdecydowanie jestem przeciwna.

        Pani Babciu! Wydaje mi się że sprawa jest ogromnie delikatna, faktycznie
        słyszałam o żydowskim zwyczaju nadawania imion po zmarłych krewnych - i
        niektórzy traktują ten zwyczaj b. poważnie. To nie tylko kwestia "podobania się"
        imienia czy chęci uczczenia ulubionego dziadka - ale całej tradycji, której Pani
        zięć nie chce chyba porzucić. I zdecydowanie złym pomysłem wydają mi się próby
        nakłonienia go do zmiany zdania.
        Niezależnie od naszych skojarzeń - Łazarz pozostaje imieniem z tradycją,
        nieośmieszającym, nadawanym w innych krajach, w innych językach... Więc trudno
        znaleźć obiektywne argumenty na nie (poza tymi "skojarzeniami", które pozostają
        subiektywne, ja słysząc to imię myślę o wskrzeszonym przyjacielu Jezusa z
        Betanii, chociaż przypowieść o Łazarzu-biedaku też znam. Kwestia co komu
        bardziej w pamięci utkwiło.)
        Tym niemniej - pewnie na Pani miejscu próbowałabym delikatnie porozmawiać z
        córką, opowiedzieć jej o swoich wątpliwościach i podpowiedzieć pomysł z nadaniem
        Łazarza na drugie imię. Ale - oczywiście - ostateczna decyzja należy do niej i
        jej męża. Dobrze byłoby też podkreślić że niezależnie jak dziecko zostanie
        nazwane, będzie przez Panią, jako babcię, kochane - i że te wątpliwości biorą
        się właśnie z miłości i troski.
        • pavvka Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 11:27
          mal_art napisał:

          > Niezależnie od naszych skojarzeń - Łazarz pozostaje imieniem z
          tradycją,
          > nieośmieszającym, nadawanym w innych krajach, w innych językach...
          Więc trudno
          > znaleźć obiektywne argumenty na nie (poza tymi "skojarzeniami",
          które pozostają
          > subiektywne

          No właśnie, że jednak niesubiektywne:
          sjp.pwn.pl/lista.php?co=%B3azarz
          • mal_art Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 11:49
            Znam to znaczenie, ale i tak "pierwszym" moim skojarzeniem jest Łazarz z
            Betanii. Poza tym teraz raczej na nędzarzy mówi się coś w stylu "spieprzaj
            dziadu" (menel, żebrak) a nie określa biblijnymi imionami...
    • abiela Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 22.10.08, 23:49
      Mnie się to imię li tylko ze wskrzeszeniem kojarzy, a nie jest to skojarzenie
      negatywne. Imię na pewno oryginalne, ale moim zdaniem do przyjęcia.
      • Gość: gosteczek Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.customers.d1-online.com 23.10.08, 00:26
        A jak ma na imie maz corki?tez tak ciekawie?
        • paulina.galli Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 09:09
          o my god smile
          Imie - dla mnie totalnie dyskwalifikacja smile

          No ale co zrobisz ?smile - tutaj, na forum - o ile pamietam - zawsze broni sie
          wyboru rodziców i zaleca asertywnosc przed zakusami zmiany imienia przez babcie
          i tesciowe.
          • Gość: iza powiedziec ojcu, ze IP: 83.238.100.* 23.10.08, 09:22
            ze dziecko nie bedzie mialo zycia, wiec na bank i tak sobie zmieni
            jak tylko skonczy 18 lat, a bedzie mialo traume i potworny zal do
            ojca, wiec jesli nie chce spalic sobie relacji z dzieckiem i
            rzeczywiscie nadac mu imie na cale zycie, a nie tylko na 18 lat, to
            niech wybierze normalniejsze (starotestamentowe, ale juz
            zakorzenione w polskiej tradycji: Jakub, Józef, Rafał, Michał, Adam,
            Tobiasz, Ariel, itp). I zasugeruj matce, zeby wybrala drugie
            normalne, dziecko bedzie moglo sie przadstawiac wszedzie drugim, a
            pierwsze zostawic dla fanatycznego tatusia.

            No i jak byloby zdrobniale? Łazanek? smile
            • Gość: Krociech Ariel... IP: *.sm-rozstaje.pl 23.10.08, 12:23
              To może od razu Omo?
              Albo Mordechaj? Zdrobniale Mordotymoja?
              Nie mogą mu normalnie Dawid dać jak już musi być starozakonne?
              • Gość: titta Re: Ariel... IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:34
                A czy to wina Arielow, ze jakis kretyn nazwal tak proszek do prania
                bo mu sie...z czystoscie skojarzylo? Moze nastepny
                nazwie "Agnieszka", bo tez oznacza czystosc.
              • kamelia04.08.2007 to i odpadają tym sposobem myślenia 23.10.08, 13:56
                imiona jak np.:
                Grzegorz - bo wafelki
                Paweł - bo batoniki
                Michał - bo cukierki
                Ludwik - bo płyn do mycia naczyn
                Katarzyna - bo pierniczki
                Małgorzata - bo bułki.

                Abstahujac zupełnie od tego, czy sa to imiona żydowskie czy nie.


                Gość portalu: Krociech napisał(a):

                > To może od razu Omo?

                • pastor Re: to i odpadają tym sposobem myślenia 23.10.08, 14:07
                  jeszcze
                  Halina - ryż
                  • Gość: miki Re: to i odpadają tym sposobem myślenia IP: 194.187.75.* 23.10.08, 18:46
                    i Helena - napoje
                    • aiczka Re: to i odpadają tym sposobem myślenia 23.10.08, 19:50
                      No i tragiczna jest Agata (pasta do podlogi), Anna (filtry do wody), Ola (sofy),
                      Danuta (batoniki), Pankracy (pies)... Ale Ariel to jednak troche bardziej
                      przechlapane, bo imie na tyle rzadkie ze kojarzy sie przede wszystkim z tym
                      nieszczesnym proszekiem, dalej z Szekspirem a z normalnym imieniem juz nie bardzo.
                      • Gość: ffff Re: to i odpadają tym sposobem myślenia IP: 217.147.104.* 24.10.08, 10:09
                        > Anna (filtry do wody), Ola (sofy)
                        Bez jaj, nazwałem tak swoją córę - mam nadzieję, że mi tego nigdy
                        nie wypomni.....

                        > Ariel to jednak troche bardziej przechlapane, bo imie na tyle
                        > rzadkie ze kojarzy sie przede wszystkim z tym nieszczesnym
                        > proszekiem, dalej z Szekspirem a z normalnym imieniem juz
                        > nie bardzo.

                        W Polsce nie spotkałem się jeszcze z żadnym arielem, poza tym w
                        kartonowym pudełku uncertain

                        • Gość: hlsng Ariel (nie w pudełku) IP: 83.1.16.* 24.10.08, 10:45
                          legia.com.pl/pl/index.php?view=9&kadra=1&id=164
                        • jasta78 Re: to i odpadają tym sposobem myślenia 26.10.08, 09:59
                          co do Arielów, to jest ich sporo, ja na przykład uczę dwóch, rocznik 89 i 90
            • Gość: hieniek bedzie dokladnie tak jak mowisz IP: 195.90.102.* 23.10.08, 16:30
              wielka krzywde robi ten facet swojemu dziecku. ale takiemu nie przetlumaczysz.
              wszyscy nawiedzeni fanatycy tak maja. ich racja jest najmojsza
            • Gość: ichi51e Re: powiedziec ojcu, ze IP: *.acn.waw.pl 24.10.08, 11:05
              A mnie sie skrot "Lazik" bardzo podoba smile Wszyscy przynajmniej
              zapametaja. Wszystko zalezy od tego wsrod jakich ludzi bedzie sie
              obracac jak dorosnie (te 10 lat nastolectwa to jeszcze nie cale
              zycie)- jesli ludzie wykrztalceni - to Lazarz super (zmartwychwstanie,
              milosc (i Jezus i siostry bardzo go kochaly),pomoc innymi, postac
              super pozytywna. ) No gorzej jesli ludzie ktorym Lazarz kojarzy sie
              tylko z lazega i lazankami...
      • matylda1001 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 27.10.08, 22:46
        >Mnie się to imię li tylko ze wskrzeszeniem kojarzy<

        Ciekawe z czym kojarzy sie ojcu dziecka. Przeciez będąc Żydem nie
        wierzy w Jezusa i w czynione przez Niego cuda. A tak w ogóle, imie
        do bani.
        ----------------------------------------------------------
        Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
    • kamelia04.08.2007 nie przesadzasz trochę w histerii??? 23.10.08, 09:37
      jestes zaszokowana, ze ziec jest Żydem/żydem, a imie to tylko ciag
      dalszy tego zaszokowania. Marzył sie Piotrus albo Pawełek (tez
      imiona z nowego testamentu), a tu kicha? Ziec-zyd - wstydliwa
      rodzinna tajemnica, w pracy też sie nie przyznałas kolezankom???
      Podejrzewam, ze szok, wzburzenie też towarzyszyło by ci, gdyby
      chcieli dziecku nadac imie np. Mordehaj.

      Imie w PL odbierane jest jako bardzo biblijne lub po prostu
      zydowskie/brzydkie i niestety w tym antysemickim grajdołku, to jest
      traktowane jako obraxliwe. W innych krajach całkiem normalne, w
      Paryzu jest dworzec kolejowy św. Łazarza (Gare Saint Lazar) oraz
      stacja metra św. Łazarza (Saint Lazar).

      Z reguły nie chodze po takich stronach internetowych, ale dla ciebie
      zadałam sobie trud i poczytałam o Łazarzu stąd
      www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TS/swieci/s_lazarus.html
      Tak szczerze powiedziawszy, to nie ma sie czego wstydzić, bo Łazarz
      był porzadnym człowiekiem i miał dobra legende w kosciele zarówno
      wschodnim, jak i zachodnim.

      Skoro takie imie wydrali, to musisz to uszanowac i tyle. Imie jest
      dosc oryginalne, ale w kulturze ojca dziecka jest mocno
      zakorzenione. Mi sie to imie po prostu nie podoba i juz, jak
      wiekszosc imion na Ł.

      Jak nadal jestes w szoku, to sie napij melisy, weź relanium a jak
      nie przejdzie, to udaj sie do psychiatry, by ci pomógł wyjsc z
      choroby, w która sie sama wpedziłas.
      • Gość: iza Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? IP: 83.238.100.* 23.10.08, 09:52
        >>w tym antysemickim grajdołku, to jest traktowane jako obraxliwe

        w tym "antysemickim grajdolku" to dziecko bedzie musialo mieszkac i
        radzic sobie w grupie rowiesniczej, a dzieci i nastolatki bywaja
        okrutne. Moze we Francji jest odbierane jako normalne, ale dziecko
        nie bedzie mieszkalo we Francji, przynajmniej na razie, wiec imie
        trzeba nadac przystosowane do spoleczenstwa, bo latwiej dobrac imie
        do spoleczenstwa niz spoleczenstwo zmusic, by zaakceptowalo imie - i
        to tak, by wczesniej nie zmasakrowalo psychicznie dziecka

        I antysemityzm nie ma tu nic do rzeczy, bo inne imiona zydowskie sa
        odierane pozytywnie i czesto nazywane. Po prostu Łazarz kojarzy sie
        z biedakiem (heurystyka dostepnosci), rzadziej ze wskrzeszonym
        zmarlym, bo innych znanych Łazarzy, z ktorymi mozna by to imie
        kojarzyc, wiekszosc ludzi nie zna.



        • Gość: iza errata IP: 83.238.100.* 23.10.08, 09:54
          czesto nazywane => czesto nadawane
        • mal_art Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? 23.10.08, 12:03
          W tym antysemickim grajdołku dziecko będzie musiało żyć i radzić sobie ze swoją
          tożsamością. Ze świadomością że tatuś jest Żydem, a ono samo dla pewnych kręgów
          będzie (niezależnie od tego, co w życiu zrobi i osiągnie) wrogiem, dlatego że ma
          takiego ojca. Czy powinno może ukrywać swoje pochodzenie? Wypierać się ojca? W
          imię akceptacji przez domniemaną grupę rówieśników?
          Moim zdaniem - ma szczęście, bo znajomych będzie sobie dobierać tylko wśród
          przyzwoitych ludzi, że tak zacytuję "W ogrodzie pamięci".
          Przyzwoitym zaś ludziom imię Łazarz (niezależnie od ich skojarzeń) nie będzie
          dostarczało powodu do kpin. Choć oczywiście może dziwić. Ale zdziwieniu temu
          będą dawać wyraz w sposób kulturalny. Zresztą, nie przesadzajmy, antysemityzm w
          Polsce oczywiście istnieje, ale czy to znaczy, że każdy Polak będzie się
          wyśmiewał z Łazarza o pochodzeniu żydowskim?
          Tak na marginesie, nie wiemy przecież gdzie planują sobie układać życie rodzice
          Łazarza. Może wcale nie w Polsce? A może będzie chodzić do żydowskiej szkoły i
          tam jego imię będzie postrzegane jako zwyczajne?
          Jeżeli trafnie zrozumiałam motywację do nadania takiego imienia, to nie jest
          tylko sprawa podoba się/nie podoba. To kwestia tożsamości ojca i dziecka. I
          postępować trzeba bardzo delikatnie i rozważnie, żeby nie urazić młodych
          rodziców. Bo z obrażenia ich na pewno nie wyniknie nic dobrego, wręcz przeciwnie
          - utwierdzą się w takim wyborze.
          • Gość: Ida Wrześniowa Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? IP: *.chello.pl 23.10.08, 15:16
            Przesadzacie z tym antysemityzmem. Z Dawidów i Jakubów nikt się nie śmieje,
            zresztą, imion o semickiej genezie jest mnóstwo i w Polsce przyjęły się pięknie.
            Łazarz jest po prostu imieniem brzydkim, którym wielu kojarzy się z nędzarzem
            właśnie (patrz:znaczenie). I tyle. Niektórzy jednak nie mogą się powstrzymać od
            dorabiania ideologii i pomstowania na "polski grajdołek".Uderz w stół...
        • Gość: dioskorides i co w związku z tym szczyt ekstrawagancji konczy IP: 193.59.95.* 23.10.08, 15:12
          się na imieniu Józef??

          dzieci bywają okrutne i co ?
          mamy je chronić i broń boże nie wychylać sie z imieniem ???
          może będzie rude?
          i co moze sie nazywać po staropolsku Jan (wróć Jan tez nie może być
          bo głupi jasio)a i tak bedzie miało ksywkę rudzielec i imie zejdzie
          na drugi plan, przed przywarami i ksywkami nadawanym,i przez dzieci
          i tak go nie ustrzeżesz
          a w dzisiejszych czasach Łazarz nie wiem czym miałby byc gorszy od
          tych wszystkich Oliwii Darii, Dźesik,Andżelik, Brajanów, Kewinów,
          Dastinów , Xavierów , franczessek itp itd
          To czy Łazarz częściej sie kojarzy z biedakiem niż wskrzeszonym to
          tez kwestia dyskusyjna
          mi jako człowieka niewierzącego i niepraktykującego i
          zadeklarowanego ateisty Łazarz kojarzy sie tylko z przypowiescia o
          wskrzeszeniu
        • Gość: Beata Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? IP: *.chello.pl 23.10.08, 17:41

          Gość portalu: iza napisał(a):

          > >>w tym antysemickim grajdołku, to jest traktowane jako obraxliwe
          >
          > w tym "antysemickim grajdolku" to dziecko bedzie musialo mieszkac
          i
          > radzic sobie w grupie rowiesniczej, a dzieci i nastolatki bywaja
          > okrutne.

          dzieci nie rodzą się antysemitami czy z innymi uprzedzeniami, tylko
          uczą ich tego durni dorośli. a do durnych zachowań dorosłych
          zaliczam histerię babci, bo jak można panikować z takiego powodu?
          osoby takie jak ona tak bardzo boją się ośmieszenia chyba dlatego,
          że same śmieją się z wszelkich inności. wstyd, naprawdę!
      • uccellino Kamelia 23.10.08, 10:05
        Nie przesadziłas trochę? skąd Ty możesz wiedzieć, czy Babcia jest
        niezadowolona z zięcia Żyda? A może jest bardzo zadowolona. Oceniasz
        ją bardzo surowo, choć nic o niej nie wiesz. Nic ponad to, że imię
        Łazarz ją zszokowało. Reakcja normalna, powiedziałabym. Mnie tez
        szokuje, a do psychiatry się nie wybiorę.

        Zwróć uwagę, ze Babcia nie zainterweniowała w żaden sposób, nic
        dzieciom nie powiedziała (i nie zdradza takich zamiarów) - przyszła
        wyżalić się na forum. To raczej dowodzi umiejętności radzenia sobie
        z emocjami. Bo forum jest tez na takie sytuacje.

        A w tym akurat przypadku, ekstremalnym, może szkoda, że nie będzie
        interwencji...
        • tami46 Re: Kamelia 23.10.08, 10:29
          Popieram moją poprzedniczkę.
          • azile.oli Re: Kamelia 23.10.08, 10:42
            No, jak rzadko, tu muszę poprzeć babcię.Zięć Żyd nie ma tu nic do
            tego, bo akurat w tym przypadku imię jest krzywdzące dla dziecka,
            niezależnie od wyznania i tradycji tatusia. Czy córka też jest
            entuzjastką tego imienia, bo jeśli tak, to raczej babcia niewiele
            zrobi, nie będzie przecież zrzędzić kobiecie w ciąży.Jeśli jednak
            tylko ustępuje mężowi, to może uda jej się namówić go, aby dać to
            imię jako drugie.W końcu to ona rodzi, nie wyobrażam sobie, żeby mój
            mąż wybrał dla dziecka imię, którego nie akceptuję, chociaż wcale
            nie jest ugodowy.Antysemityzm w tym przypadku nie ma nic do rzeczy,
            większości to imię po prostu źle się kojarzy i tyle. Jakiego córka
            jest wyznania? Może też niech wymyśli jakieś imię i uprze się, że
            tradycja jej nakazuje.
            • Gość: sfdg Re: Kamelia IP: 82.195.186.* 24.10.08, 10:16
              No to może... TRADYCJA ?
      • ideefiks Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? 23.10.08, 14:19
        kamelia04.08.2007 napisała:
        > Tak szczerze powiedziawszy, to nie ma sie czego wstydzić, bo
        Łazarz
        > był porzadnym człowiekiem i miał dobra legende w kosciele zarówno
        > wschodnim, jak i zachodnim.

        Jasne. Wytłumacz to tym wszystkim dzieciakom w szkole, które będą
        się z Łazarza nabijały przez całe jego młode życie.
        Potem wytłumacz to paniom w urzędach i bankach, które będą się pod
        nosem głupio uśmiechać przez całe jego dorosłe życie.

        Tak szczerze powiedziawszy to głębsza refleksja nad tym problemem
        pewnie nie zaistniała w twoim umyśle zanim napisałaś to co powyżej,
        prawda?
      • Gość: lou Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 14:58
        Właśnie, niech nazwą dziecko Lazar... brzmi lepiej niż Łazarz a jednocześnie to
        to samo imię.
        • Gość: e-inka Re: nie przesadzasz trochę w histerii??? IP: 195.145.89.* 24.10.08, 12:28
          lazar mnie sie kojarzy z lazaretem.... smile tez kiepsko. Łazarz bedzie trudne ale
          kto powiedział że bedzie łatwo, ja np mam trudne nzwisko a po ślubie też nie
          bede miała łatwiejszego, no i co, jakos zyje smile
      • Gość: skrzat waldemar ekspertyza IP: 65.219.223.* 23.10.08, 16:20
        > jestes zaszokowana, ze ziec jest Żydem/żydem

        Nie dosc ze na forum mozna sie wyzalic, ale mozna takze przeczytac ekspertyze
        pani psycholog (a moze wrozki). A wiec, zamiast poruszyc najbardziej oczywiste
        kwestie z postawionym problemem, ooo, np, ze imie moze posiadac pejoratywne
        jezykowe skojarzenia w jezyku polskim, albo ze imie to w Polsce brzmi troche
        pretensjonalnie, to mozna uslyszec wywod o antysemickim grajdolku. Ciekawe czy
        pani kamelia by podobnie wystawila diagnoze antypolonizmu, gdyby np imie
        Bronislaw nie spodobalo sie zydowskiemu ojcu.
    • lejla81 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 10:49
      Bez przesady, to nie jest takie złe imię. Ludzie teraz takie cuda
      wymyślają, że sądzę, iż dzieci są przyzwyczajone do wielkiej
      różnorodności. Tobie kojarzy się z żebrakiem, ale zauważ, że obecnie
      dzieci raczej nie znają zbyt dokładnie biblijnych opowieści. Nie
      sądzę, aby kojarzyło im się z czymś niesympatycznym bardziej niż,
      powiedzmy, Melani czy Nikol. Mi akurat kojarzy się (oprócz
      wskrzeszenia) z carem Lazarem z historii Serbii i jest to
      skojarzenie bardzo pozytywne. Na Twoim miejscu wylewała bym łzy,
      gdyby chcieli go nazwac Brajan czy Kewin. Ale wiadomo, o gustach się
      nie dyskutuje.
      • Gość: lejla81 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 83.238.73.* 23.10.08, 13:01
        O, kurczę! Oczywiście "wylewałabym". Nie wiem, jak to się zakradło.
    • ann_a30 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 11:15
      Imię jak imię. Normalne i nie wiem czemu się dziwić. Ja nadałam 'dziwne' imię i
      jakoś się przyjęło. Tylko muszę literować, bo sporo ludzi nie potrafi zapisać
      (???) Pisałam wcześniej, że synek ma na imię Achilles. Też rodzina była
      zszokowana. Parę osób raz powiedziało Herkules, bo im się pomyliło smile
      Mnie by nie zdziwiło.
      • krychlis Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 12:00
        na Pani miejscu zrobiłbym wszystko, żeby nie dopuścić do nadania
        takiego imienia!!! Proszę spytać się Pani zięcia, czy chciałby mieć
        tak na imię?? jakby się czuł jakby przedstawiając się w pracy, na
        spotkaniu przez telefon przedstawiał się Łazarz Kowalski. Po prostu
        KPINY!!! Na dzień dobry tak skrzywdzić dziecko!!!! Wyrazy
        współczucia dla Pani, a przede wszystkim dla dziecka, bo to ono
        będzie wyśmiewane i wytykane palcami…
        • Gość: titta Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:56
          A dlaczego mial by sie zle czuc przedstawiajac sie Lazasz Kowalski?
          albo jaki kolwiek inny?
          Jak to kogos smieszy to tylko o nim swiadczy.
      • Gość: ola_wawa Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 80.48.236.* 23.10.08, 12:23
        kiedyś pewna pani psycholog wypowiadała się na temat nadawania
        dziwnych imion dzieciom i wyszło na to, ze czym dziwniejsze imię tym
        bardziej zakompleksieni i niespełnieni życiowo rodzice...
        • Gość: rrr Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 217.147.104.* 24.10.08, 10:19
          To ładnie ja musze być spełniony, LOLL - wybrałem takie pospolite...
          Ale piękne!
    • madziaq Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 12:20
      Bez przesady, imie orygnalne, raczej rzadkie, ale moim zdaniem dziecko na żdane
      kpiny nie będzie narażone. Po pierwsze, teraz jest niejako moda na oryginalne
      imiona i jak dziecko może się nazywac Ziemowit czy Żaklina to może i Łazarz, ja
      nie widze problemu. Po drugie, Łazarz (jeden i drugi) jest pozytywną postacją w
      Nowym Testamencie, rozumiem, że miałabyś problem, gdyby chcieli nazwać dziecko
      np Judaszem. Poza tym, czy w ogóle dziecko będzie wychowane w religii
      katolickiej? Bo jeśli ojciec jest żydem to może chcą wychować synka w wierze
      żydowskiej, a wtedy to imię wcale takie dziwne nie będzie, np syn mojej
      koleżanki, która jest Żydówką, ma na imię Natan, też nietypowe.
    • pukacz80 Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 12:25
      -dlaczego to jest zle imie
      -kto dokladnie bedzie sie z tego dziecka wysmiewal
      • izazdo Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 12:53

        > -dlaczego to jest zle imie

        nie jest złe, tylko niedostosowane do polskiej kultury, w ktorej
        Lazarz kojarzy sie niemal wylacznie z ewangeliczna przypowiescia o
        nedzarzu, ktory umarl na progu


        > -kto dokladnie bedzie sie z tego dziecka wysmiewal

        glownie rowiesnicy, dorosli raczej nie szydza, za to dzieci sa
        bezlitosne, a wiekszosc dzieci jednak chodzi na religie i wie, kto
        to byl Lazarz, zas pozytywnych przykladow jest b. malo (wskrzeszony
        przyjaciel Jezusa).
        Zreszta pozniej ktos takiego Lazarza moze nie zatrudnic na jakims
        reprezentacyjnym stanowisku, np. jako prezentera TV, specjaliste ds
        PR, prezesa itp tylko ze wzgledu na imie.
        • panistrusia Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 13:09
          > Zreszta pozniej ktos takiego Lazarza moze nie zatrudnic na jakims
          > reprezentacyjnym stanowisku, np. jako prezentera TV, specjaliste ds
          > PR, prezesa itp tylko ze wzgledu na imie.

          Chyba tylko Ty byś nie zatrudniła...

          Nie masz zbyt wielkiego kontaktu z wymienionymi przez Ciebie
          branżami, prawda?
          • izazdo Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 13:27
            mylisz sie, pracuje wlasnie w mediach
            • panistrusia Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 13:44
              To życzę Ci, żeby Twoimi szefami byli zawsze ludzie o 'normalnych'
              imionach i nie budzących skojarzeń nazwiskach (najlepiej zakończonych
              na -ski). A nie jakieś tam Niny Terentiewy.
            • kamelia04.08.2007 Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 14:02
              izazdo napisała:

              > mylisz sie, pracuje wlasnie w mediach
              >

              najprawdopodobniej w radiu maryja, tv trwam czy "naszym dzienniku".
              istotnie, w tych mediach utopia czlowieka w łyzce wody za to, ze ma
              semickie pochodzenie.
              • Gość: izazdo Re: Prosze o wyjasnienie IP: 83.238.100.* 23.10.08, 14:10
                > najprawdopodobniej w radiu maryja, tv trwam czy "naszym dzienniku".
                > istotnie, w tych mediach utopia czlowieka w łyzce wody za to, ze
                ma
                > semickie pochodzenie.


                1) Bynajmniej
                2) Nie chodzi o semickie pochodzenie tylko o to, ze takie imie nie
                pasuje do polskich realiow (podobnie jak z innych powodow masa
                innych imion, np. Brajan, Dżesika, Denis itp) i narazi dziecko na
                szyderstwa.

                W ogole jestem przeciwnikiem nadawania imion w pewien sposob
                wartosciujacych. Na przyklad Fortunat stojacy w kolejsce do opieki
                spolecznej bedzie budzil wiecej drwin niz ktokolwiek inny, podobnie
                zreszta jak Łazarz, jesli zostanie wlascicielem fortuny.



                • Gość: izazdo uzupelnienie IP: 83.238.100.* 23.10.08, 14:11
                  slowo bynajmniej odnosilo sie do miejsca pracy

                  co do stosunku wspomnianych przez ciebie mediow do osob tej
                  narodowosci to oczywiscie masz racje
              • Gość: R. Re: Prosze o wyjasnienie IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.08, 14:14
                Bo oczywiście Ty nie topisz w urojonym antysemityźmie założycielki wątku?
              • take_that Re: Prosze o wyjasnienie 24.10.08, 11:24
                ależ Ty wyciągasz proste wnioski kamelio. Czarno-biały świat jest
                łatwiejszy do zrozumienia, prawda?
        • mal_art Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 13:10
          Oooo, popatrz - gdybym to ja zatrudniała prezenterów telewizyjnych i kierowała
          się wyłącznie moimi upodobaniami do imion, to np. niejaki Oliwier J. nie miałby
          najmniejszych szans. A jak widać komuś kto go zatrudniał imię nie przeszkadzało,
          ani to że ktoś to imie może uznać za "obciach", ani że niedostosowane do
          polskiej kultury. Bo jaka jest niby obiektywna różnica między Łazarzem a Oliwierem?
          A przykładów "negatywnych" (nędzarz pod progiem) i pozytywnych (wskrzeszony)
          jest dokładnie tyle samo.
          • Gość: Ania Oliwier j. IP: 93.157.73.* 23.10.08, 13:29
            to sobie własnie zmienił imię dla lansu. Nie pamiętam jakie ma
            prawdziwe, ale jakies zwykłe.
            • Gość: mb Re: Oliwier j. IP: *.128.35.242.static.crowley.pl 23.10.08, 13:43
              Piotr ma. Piotr Janiak
          • izazdo Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 13:29
            >>Bo jaka jest niby obiektywna różnica między Łazarzem a Oliwierem

            No jakas chyba jest, skoro ten watek powstal.
            • mal_art Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 13:43
              Ja widzę raczej różnice subiektywne - że się komuś (nawet może większości) nie
              podoba. I że źle się kojarzy. To za mało żeby uznać to za różnicę obiektywną.
              Obiektywnie to oba imiona są obcego pochodzenia, zapożyczone, oba dyskusyjnej
              urody, oba budzą najróżniejsze skojarzenia (jak każde imię zresztą). I to chyba
              wszystko co na ich temat można powiedzieć obiektywnie, chyba że jeszcze policzyć
              z ilu składają się głosek (itp językoznawcze kwestie). Poza tym wszystko co
              powiemy będzie subiektywne.
            • Gość: titta Re: Prosze o wyjasnienie IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:50
              Polskie katolictwo kazdym kontem wychodzi: jakos skojarzyc umieja,
              ze Lazasz lezal pod progiem, ale co sie potem z nim stalo (czyli
              sedno przypowiesci) to juz nie bardzo...
              • mal_art Re: Prosze o wyjasnienie 23.10.08, 14:24
                Łazarz spod progu i Łazarz wskrzeszony to dwie różne osoby. Jeden jest postacią
                historyczną, był przyjacielem Jezusa, bratem Marii i Marty z Betanii. Drugi
                występuje w przypowieści Jezusa o bogaczu i nędzarzu i jest postacią fikcyjną,
                alegoryczną.
                • Gość: titta Re: Prosze o wyjasnienie IP: *.botany.gu.se 24.10.08, 12:46
                  Mnie chodzi wlsnie o tego alegorycznego. Bo do niego odnosi sie
                  wiekszasc negatywnych skojarzen. W opowiesci Jezusa trafia on do
                  raju ("na lono Abrahama") czyli jest zbawiony... W przeciwienstwie
                  do bogacza, ktory zbyt zajety byl dobrami doczesnymi, zeby kwestaja
                  zbawienia sie zainteresowac. Jest wiec poztacia pozytywna i o to mi
                  chodzilo.
          • babe007 A propos mediów... 23.10.08, 17:08
            ...... to pracuje (lub pracował) w nich niejaki pan Laco Adamik.
            Dosyć nietypowe imię a jakos problemu z zatrudnieniem nie miał...
            • Gość: Iza Re: A propos mediów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 22:25
              ...... to pracuje (lub pracował) w nich niejaki pan Laco Adamik.
              Dosyć nietypowe imię a jakos problemu z zatrudnieniem nie miał...

              Pan Adamik pochodzi ze Słowacji i ma na imię Ladislav. Laco to
              zdrobnienie, pewnie miał dosyć kiedy wszyscy mówili do
              niego "Władysław".
        • Gość: Ania Re: Prosze o wyjasnienie IP: 93.157.73.* 23.10.08, 13:31
          > nie jest złe, tylko niedostosowane do polskiej kultury, w ktorej
          > Lazarz kojarzy sie niemal wylacznie z ewangeliczna przypowiescia o
          > nedzarzu, ktory umarl na progu

          Bardziej kojarzy się z Łazarzem - przyjacielem Pana Jezusa, bratetm
          Marii i Marty z Betani, wskrzeszonym przez Jezusa.
          • izazdo ale czy to lepiej? 23.10.08, 13:33
            > Bardziej kojarzy się z Łazarzem - przyjacielem Pana Jezusa,
            bratetm
            > Marii i Marty z Betani, wskrzeszonym przez Jezusa.


            Moze i tak, ale czy to lepiej? Wystarczy sobie wyobrazic kolegow
            wrzeszczacych pod oknem "Łazarzu, wyjdz z grobu!!!"
          • Gość: ichi51e Re: Prosze o wyjasnienie IP: *.acn.waw.pl 24.10.08, 11:17
            mnie tez sie bardziej kojarzy z Lazarzem zmartwychwstalym... Ludzie
            przeciez Lazarz to jedna z najbardziej pozytywnych postaci Nowego
            Testamentu... pierwsza osoba ktora w ogole ozyla po smierci... No i
            jeszcze uwaga: ktos tu sie naogladal za duzo Alternatywy 4, tam byla
            taka scena "Dionizy, glupie imie... (jakies tam drugie, nie pamietam
            dokaldnie jakie, wazne ze zydowskie)-zle sie kojarzy...."
            • Gość: Ania Re: Prosze o wyjasnienie IP: 93.157.73.* 28.10.08, 09:14
              Jak na razie to tylko Jezus zmartwychwstał. Inni zostali wskrzeszeni
              (co oznacza, że później i tak musieli umrzeć).
        • Gość: titta Re: Prosze o wyjasnienie IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:47
          Zaden rowiesnik nie bedzie sie wysmiewal, jak mu dorosli nie pokaza
          ze cos w tym ma byc smiesznego. W klasie mialam dziewczyne o imieniu
          Manuela, z pospolitym nazwiskiem na M. Ze moglo to byc zabawne,
          dowiedzialam sie jako osoba dorosla...z tego forum. Wczesniej jakos
          nikt sie z niej nie smial bo wszyscy przywykli do brzmienia i nie
          razilo.
          Za to wysmiewalo sie z pospolitych Michalow (Michal w gacie sie
          zkichal), Grzegozy (Idzie Grzes przez wies). Lukaszy (Lukasz, czego
          tu szukasz) i tak dalej. Do kazdego imienia mozna dorzucic rymowanke.

          A Lazasz kojarzy sie rowniez z przyjacielem Jezusa, bratem Mari i
          Marty (tym wskrzeszonym). Swoja droga ten zebrak co umarl na progu,
          tez mial dobra karte (trafil do raju).
          • Gość: trzecia fala Samo sedno IP: *.novartis.com 23.10.08, 14:02
            Ot wlasnie, duza czesc dyskutantow obawia sie tych "okrutncyh
            dzieci" wysmiewajacych sie z biednego dziecka (i to jeszcze Zyda)!
            No ale to my obecni i przyszli rodzcie mamay wychowac dzieci i to my
            mzoemy je anuczyc ze w takim imieniu nie ma nic zlego.
            Moj mlodszy brat ma serdeczneo kolege korego nazwisko kocnzy sie na
            *mann. Dopiero gdy juz byle dorosly rodzice powiedzili mize jes on
            narodowosci zydowskiej (sam na to nie wpadlem bo przeciez nie bylo
            nad czym sie zastanawiac). Nasi rodzicie nie widzieli w tym ic zlego
            by moj brat sie z nim bawil wiec i my nie widziaelimy nic zlego.
            Jesli kogos rodzice naycza ze imie zydowsko brzmiace lub w ogole
            obco brzmiace ejst zle to tak bedzie reagowal.
    • malgorzata_n Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 12:27
      imię może rzeczywiście niezbyt "wygodne" w naszym pięknym kraju
      Ale z drugiej strony - Łazarz budzi zdziwienie, przy czym akceptuje się całe
      zastępy Alanów, Oliwierów, Dustinów i innych dziwnych imion.
      Łazarz naprawdę jest i bardziej oryginalne, i przynajmniej daje jakiś wzór do
      naśladowania.
    • Gość: 40stka Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 12:36
      Pozwolę sobie zauważyć, że imiona pochodzenia hebrajskiego nie są w Polsce
      rzadkie np. Anna. Łazarz oznacza "tego, któremu pomaga Bóg" i w tej roli
      występuje w Biblii.
      Ja osobiście wolałabym Łazarza nie Olivera czy inne "cudo" w tym guście.
      • Gość: gostek Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.uni.lodz.pl 23.10.08, 12:43
        Lepszy Łazarz niż Brajan czy Alan, moim skromnym zdaniem...Może mniej szokująca dla Babci będzie wersja Lazarus - też ładnie. Nie ma co panikować, całkiem niezłe imię, i przede wszystkim-wybrane przez rodziców. Pozdrawiam
      • niekarmictrola Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 12:44
        ktoś był kiedyś pierwszą Nicolą, ktoś pierwszym Brajanem, ktoś musi być
        pierwszym Łazarzem
        nie przesadzałabym, raczej od najmłodszych lat uczyła dziecko być dumnym z tego
        kim jest i z tego że nosi takie wyjątkowe imię
        bo jeżeli już w domu zaczniecie je wpędzać w kompleksy to reakcje rówieśników
        (chociaż moim zdaniem bardziej różnych dorosłych komentatorów))faktycznie mogą
        mu zaszkodzić
    • Gość: ~ [...] IP: 80.50.230.* 23.10.08, 12:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • robatchek A może lekarz się pomylił? 23.10.08, 12:40
      I będzie dziewczynka big_grin

      I problem z imieniem sam się rozwiąże! Żydowskie imiona dziewczęce są bardzo
      ładne, w zdecydowanej większości wink
    • Gość: mlv Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.08, 13:14
      nie jest źle, o wiele lepsze niż polskie wersje imion angielskich typy Rodzer,
      Brajan czy wrecz angielkie imiona Alan lub Denis. Łazarz przynajmniej jest
      oryginalne, nie przesiąknięte kompleksami rodziców i ich prowincjonalnością
      wyrażającymi się poprzez dawanie dzieciom imion bohaterów ich ulubionych seriali
      made in USA.
      PS. lament babciu to byś mogła podnieść jakby wnuka chcieli nazwać Mścihuj. wink
    • Gość: skinhead [...] IP: 157.166.216.* 23.10.08, 13:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ewa Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 83.141.106.* 23.10.08, 13:19
      Lo matko! ale mi problem.Pozwolcie zesz do pioruna jasnego wybierac matkom jakie
      imie jak chca.Moja tesciowa 3je swoich dzieci nazwala jak chciala ale jak
      powiedzielismy ze damy Sara albo Jeremi (Zydami nie jestesmy,niestety)to ryki
      wielkie nastapily,wyla ona i jej corka i jak sie wkur... to powiedzialam ze wara
      od nas ,chaja na 100 fajerek tesciowa mnie nie lubila, zreszta potem tez sie
      usilowala wtracac,dalam mojemu mezowi wybor i...od tesciowej i jej corki mam
      swiety spokoj, za to z tesciem moge konie krasc.Wy sie martwcie zeby bylo zdrowe
      i szczesliwe. Mialam kolege,ktoremu Albert bylo.I byl tak szalenie przystojny ze
      wszystkie laski sie w nim kochaly, nawet te zajete.Ale fakt jak mnie podrywal
      Hiszpan i powiedzial ze mam na imie Alfonso,to chociaz byl szalenie przystojny
      rzucilo mna o sciane.Pozdrawiam babcie Lazarza
      ps.Corunia ma oczywiscie Sara na imie
      • Gość: teść teściowi się nie dziwię... IP: 157.166.216.* 23.10.08, 13:23
        w końcu ma coś młodszego od żony..
        • Gość: an Żal IP: *.icpnet.pl 23.10.08, 13:37
          1) względnie normalne imię, dzieciom w przedszkolu ma przeszkadzać? będąc w
          przedszkolu nie zauważyłbym różnicy między Łazarz a Łukasz. Jeśli nawet cały
          świat stanie kiedyś przeciw niemu za to imię, to sobie zmieni. Dzieci potrafią
          znaleźć 50 innych powodów, by wybrać sobie 'chłopca do bicia'.
          2) to jest decyzja rodziców, nie dzadków.
          3) a gdyby Tobie, babcia44 ktoś wjeżdżał na jakąś tradycję rodzinną, jak byś
          zareagowała? Argumentując, że z jakichśtam powodów jest niepraktyczna? Wszystkie
          tradycje są, swoją drogą.
          • kiniox Re: Żal 01.11.08, 13:35
            Wbrew temu, co tu wszyscy współczujący i zmartwieni piszą, dzieci uwielbiają
            oryginalne imiona. Lata świetlne temu w mojej podstawówce największą furorę
            robili Jarzębina i Zoltan. Ludzie dorośli (w tym wypadku założycielka wątku)
            mają po prostu tendencję do tego, żeby wszystko wiedzieć lepiej. Zwłaszcza
            wiedzą lepiej, jak rodzice powinni nazwać swoje dziecko. Dziadkowie już swoją
            szansę na wybieranie imion mieli, teraz kolej na rodziców. Bolesne? Trudno.
      • Gość: ewa Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: 83.141.106.* 23.10.08, 15:46
        ze ma -mialo byc
    • Gość: titta Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:32
      Co w tym kontrowersyjnego? Palnij sie w glowe kobieto. Porzadnie. A
      potem sobie wez biblie i poczytaj. Lazasz byl przyjacielem Jezusa,
      Jezus go kochal. Umarl, owszem. Ale tez zostal wskrzeszony. A imie
      (Lazarus) oznacza "Bog dopomogl". Czy moze byc lepsze proroctwo dla
      dziecka na zycie?
      Pozatym brzmi fajnie.
      • mal_art Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 13:48
        W imieniu grona moderatorskiego proszę wszystkich dyskutantów o zachowanie
        kultury wypowiedzi. A w szczególności o nieobrażanie innych forumowiczów.
        • Gość: titta Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:51
          Bardzo przepraszam. Ale niektorym czeba czasem sosadnie powiedziec,
          zeby wrocili do pionu...
          • mal_art Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 14:12
            A to nie specjalnie do Ciebie tylko tak ogólnie smile
            Tym niemniej miło smile
            • Gość: alina Re: To świetne imię! IP: *.chello.pl 23.10.08, 20:09
              Uważam, że to świetne imię dla chłopaka, Łazarz. Bardzo mi się
              podoba. Nie rozumiem czym tu się przejmować. A jak dziewczyny kiedyś
              będą za nim szaleć... hehe Takie imię to klasa!!! I więcej dobrego
              niż złego byłoby z tego. I tyle powiem.
        • Gość: obcięty napletek [...] IP: *.n4u.airbites.pl 23.10.08, 20:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mr Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 21:02
        a moja córka to Ida.. moja mama na wieść o imieniu wnuczki powiedziała z
        oburzeniem ze nie ma takiego imienia.. hihi..
    • izazdo Re: i tak bedzie żydem żadne imię tego nie zmieni 23.10.08, 13:49
      >>i tak bedzie żydem żadne imię tego nie zmieni...

      gwoli scislosci to w judaizmie religie dziedziczy sie po matce (w
      islamie po ojcu), bo bardzo roztropnie wychodza z zalozenia, ze
      tylko matka jest zawsze pewna smile

      oczywiscie matka moze podjac decyzje o wychowaniu dziecka w religii
      ojca - ale nie musi
      • Gość: titta Re: i tak bedzie żydem żadne imię tego nie zmieni IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 13:53
        No i jeszcze dziecko moze podjac swoja decyzje, niezaleznie.
        • mal_art Re: i tak bedzie żydem żadne imię tego nie zmieni 23.10.08, 14:34
          To trochę bardziej skomplikowane. Jeśli syn Żyda i "gojki" (nie-Żydówki) zechce
          zostać żydem (w znaczeniu wyznania), musi przejść procedurę, jakby był
          cudzoziemcem, gojem. Inaczej z synem żydówki i goja - on będzie co najwyżej
          "powracającym do wiary", bo jest urodzony z matki-Żydówki. Oczywiście może
          wybrać sam, ale różni się podejście wspólnoty religijnej do tych dwóch przypadków.
          Taka była praktyka w czasach Mojżesza (opisana w Biblii, bodajże w Księdze
          Kapłańskiej) i tak formalnie jest teraz.
      • Gość: Czytelnik Re: i tak bedzie żydem żadne imię tego nie zmieni IP: *.n4u.airbites.pl 23.10.08, 19:57
        Żydostwa nie dziedziczy się z ojca, tylko z matki!
        Tak więc to nie będzie żyd.
        Co najwyzej półżyd
      • bemol53 Re: i tak bedzie żydem żadne imię tego nie zmieni 24.10.08, 11:04
        Religii się nie dziedziczy!
        W judaizmie liczy się pochodzenie po matce (ale tak liczą tylko ortodoxi)
        Imię Łazarz w orginale brzmi Eliazar, znacznie bardziej efektownie.
        Szalom
        Bemol
    • Gość: Juhas Ten post to bzdura !!!!!! IP: *.acn.waw.pl 23.10.08, 13:54
      Pani Babcia44 to żadna babcia tylko zwykły zadymiacz. Gratuluję
      jednakowoż pomysłu, sam nieźle się uśmiałem. Przyznaję.
      Szanowna Pani jeśli Panią jesteśsmile
      Zięć gdyby był Żydem nigdy nie nadałby dziecku imienia Łazarz. Co
      prawda i Jezus i Łazarz byli Żydami, jednkże Starozakonni nadają
      imiona swoim dzieciom które występują nie w Nowym a Starym
      Testamencie.
      Jezus nie jest dla Żydów Mesjaszem i nie uznają oni Nowego
      Testamentu. W torze N.T. nie występuje.
      Pomysł na dowcip fajny był ale zdradził Cię brak znajomości kanonów
      innych religii.
      Szalom Malejkum
      św. Tomasz z Akwinu
      • Gość: titta Re: Ten post to bzdura !!!!!! IP: *.botany.gu.se 23.10.08, 14:04
        Prawdopodobnie jest tak jak mowisz.
        Poza jednym. Elazar אלעזרcryingzlatynizowane na Lazarus) jest imieniem
        starotestamentowym (zwiazanym z rodem arcyklanskim). Nadaje sie je
        dziecku ze wzgledu na jego znaczenie, a nie dlatego, ze wystapilo w
        nowym testamecie.
      • mal_art Re: Ten post to bzdura !!!!!! 23.10.08, 14:08
        Wyobraź sobie że wiemy, że to imię występuje w Nowym Testamencie, ale nie
        zmienia to faktu, że jest imieniem żydowskim (hebrajskim czy aramejskim - nie
        wiem, nie mam pojęcia), nosili je żydowscy obywatele krajów europejskich (np.
        pradziadek autorki "W ogrodzie pamięci" - Lazar Horowitz, rabin - no już jemu to
        nikt specjalnie nowotestamentowego imienia nie wybierał!) i jako takie
        zdecydowanie może być nadawane zgodnie z tradycją.
        Nowotestamentowe postaci o tym imieniu przywołujemy jako przykłady naszych
        skojarzeń z tym imieniem.
      • Gość: zuzanna Re: Ten post to bzdura !!!!!! IP: *.103.192.213.cable.satra.pl 23.10.08, 17:56
        Eh, odwieczny problem - dziadkowie, ktorzy już kiedys tam swe dzieci
        nazywali roszcza sobie prawo, zeby nazywac po raz kolejny takze i
        wnuki... Sama mialam z tym klopot, ale nie poddalam sie i nie wydaje
        mi sie, zeby komus z tego powodu dziala sie krzywda. A juz na pewno
        nie mojemu dziecku, ktore imie swoje - Mieszko - bardzo lubi smile I
        mam nadzieje, ze nie zginie w natloku Oliwierow i Wiktorow i
        przelozy sie to takze na jego poczucie indywidualnosci i
        odrebnosci smile Tego tez zycze malemu Lazarzowi smile
    • malwa51 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 13:59
      A moze by nadac dziecku - zgodnie z tradycja - wlasnie to imie, ale
      we wspomnianej przez kogos wyzej francuskiej wersji - Lazar nie
      brzmi zle i nie kojarzy sie w Polsce pejoratywnie. Jak uznaja w
      urzedach Brajana to moze do Lazara tez nic by nie mieli?
      Co na takie rozwiazanie Twoj ziec?
      • malwa51 nie dokonczylam 23.10.08, 14:10
        albo Lazarus. Choc - faktycznie, imie jest pozytywne.
    • Gość: ziutek Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.centertel.pl 23.10.08, 14:02
      Jakby jednak przeszło posługujcie się angielskim odpowiednikiem "Lazarus". Zawsze to brzmi mniej gejowsko wink
      • verdana Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 14:09
        Jako, ze trudno mnie z racji pochodzenia oskarżyc o antysemityzm,
        mogę powiedzieć zdecydowanie - nie nalezy dziecku utrudniać życia
        bez potrzeby.
        Imię Łazarz jest zbyt jednozaczne. Już bycie ortodoksyjnym Żydem
        bardzo dziecko wyróżnia, drugi wyróżnik - to może być trochę za duzo.
        Proponuje poradzić zięciowi przejecie tradycji miedzywojennej. W
        asymilowanych lub częściowo asymilowanych rodzinach w gminie
        nadawano dziecku imie tradycyjne, żydowskie, w USC - imię, z ktorym
        dziecku łatwiej było funkcjonować. I wilk bedzie syty i owca cala.
        • mal_art Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 14:19
          Verdano - ale to rodzice tego dziecka powinni podjąć decyzję, a nie babcia czy
          forumowicze, prawda? Może dla przyszłego taty Łazarza to imię jest bardzo ważne
          z powodu tradycji rodzinnej, czy z innych przyczyn. Może on NIE CHCE się
          "asymilować". Jego prawo. Nie wiemy, bardzo mało wiemy o całej sytuacji. Ja
          zrobiłabym zapewne tak, jak proponujesz, ale nie każdy musi kierować się tymi
          samymi motywacjami.
          • Gość: izazdo podsumowanie IP: 83.238.100.* 23.10.08, 14:34
            > Verdano - ale to rodzice tego dziecka powinni podjąć decyzję, a
            nie babcia czy
            > forumowicze, prawda? Może dla przyszłego taty Łazarza to imię jest
            bardzo ważne
            > z powodu tradycji rodzinnej, czy z innych przyczyn. Może on NIE
            CHCE się
            > "asymilować". Jego prawo. Nie wiemy, bardzo mało wiemy o całej
            sytuacji. Ja
            > zrobiłabym zapewne tak, jak proponujesz, ale nie każdy musi
            kierować się tymi
            > samymi motywacjami.


            To prawda, ale zarazem:

            1) trzeba uswiadomic ojcu, jak to imie jest postrzegane W TYM kregu
            kulturowym i jakie moga byc tego konsekwencje dla dziecka. Moze nie
            jest tego swiadomy i dla niego to takie samo imie jak dla nas Maciek
            czy Krzysiek

            2)trzeba uswiadomic ojcu, ze z przyczyn jak powyzej dziecko moze
            zmienic sobie imie po ukonczeniu 18 r.z. , wiec moze lepiej, zeby
            nadal takie, ktore bedzie nosic do smierci

            3) zasugerowac, zeby nadali dwa imiona (drugie bardziej typowe),
            zeby dziecko dla babci moglo byc np. Jasiem, a jak podrośnie to samo
            sobie wybierze

            i to babcia oczywiscie moze zrobic. Jak ojciec to uslyszy i mimo to
            nada tylko i wylacznie imie Łazarz, to babcia musi to uszanowac, a
            wnuka nazywac pseudonimem, co z kolei ojciec musi uszanowac (moja
            siostra, Marta, przez najblizszych jest nazywana Dziamdziakiem).
            Znam rowniez malzenstwo emerytow, Justynę i Czesława, ktorych pod
            tymi imionami znaja wylacznie urzedy, a dla ludzi sa Alicją i
            Leszkiem, oraz 30-latka, ktory dla ojca jest Krzysztofem, a dla
            matki Kubą, bo nie mogli sie dogadac (w papierach Krzysztof Jakub).


            • mal_art Re: podsumowanie 23.10.08, 14:40
              Oczywiście że babcia może o tym wszystkim powiedzieć - ale nawet nie wiemy, w
              jakiej tradycji i w jakim kręgu kulturowym dziecko będzie wychowywane, nie znamy
              motywacji rodziców... A wołanie na małe dziecko dwoma imionami to robienie mu
              wody z mózgu - co innego Ciapek, Pyzunia czy Dziamdziak, a co innego dla
              rodziców Łazarz a dla babci Łukasz. A że w przyszłości sam będzie mógł sobie to
              imię zmienić... Oczywiście, ze tak, ale nie decydujmy za niego.
              • Gość: izazdo nie przesadzajmy IP: 83.238.100.* 23.10.08, 14:48
                wołanie na małe dziecko dwoma imionami to robienie mu
                > wody z mózgu - co innego Ciapek, Pyzunia czy Dziamdziak, a co
                innego dla
                > rodziców Łazarz a dla babci Łukasz

                Nie przesadzajmy, dzieci z rodzin dwujęzycznych jakoś sobie radzą z
                dwoistoscia nazw na WSZYSTKO, nie tylko na wlasna osobe.

                U mnie w rodzinie 15 lat temu wujostwo postanowilo ochrzcic corke
                Marceliną. Wszyscy zareagowali jednoglosnie JAAAAAAK???? Zanim
                babcia (wiekowa juz, bo wnuczka najmlodsza) nauczyla sie, ze
                Marcysia to nie to samo co Marysia (najblizej), Marzenka (corka),
                Magdusia (synowa), Martusia (inna wnuczka) ani Mariola (znajoma),
                rzeczona wnuczka zaczela chodzic do szkoly i zaburzen tozsamosci nie
                ma, choc do dzis czasami babcia do prawidlowego imienia dojezdza
                przez cala powyzsza litanie (i dzieje sie to coraz czesciej, teraz z
                powodu poglebiajacej sie demencji).
                • aiczka Re: nie przesadzajmy 23.10.08, 20:08
                  Aj, to akurat normalne zjawisko. Jeszcze w dodatku kiedy wszystkie imiona na
                  M... u nas w rodzinie Pio-Tomki czy Ag-Anie byly na porzadku dziennym.
    • Gość: Pol Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.08, 14:11
      Łazarz - imię męskie pochodzenia biblijnego, od hebrajskiego imienia Eleazar (co można przetłumaczyć jako "Ten, któremu Bóg pomaga"). Nosił je jeden z przyjaciół Chrystusa, brat Marii i Marty.

      Lazarus jest łacińską formą greckiego słowa Lazaros, skrótem od Eleazaros, inaczej: אֶלְעָזָר ("Bóg pomógł") lub hebrajskiego Elʿazar.

      źródlo: wikipedia
    • henneshemskhet Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 14:13
      pani babciu,

      bedzie dobrze - tylko prosze powsciagnac swoje emocje!

      jezeli bedzie pani obrzydzac swojej corce imie wnuka, bedzie to pani
      pamietac - a czemu nie macie miec glownie dobrych wspomnien?

      pisze, poniewaz to troche moja historia - á rebours. wybor imienia
      dla syna zdradzilam dopiero po jego urodzeniu, wlasnie zeby uniknac
      niepotrzebnego obrzydzania. poniewaz rodzice wybrali dla mnie imie
      dlugie, "slowianskie", nietypowe i bez zdrobnien postanowilam wybrac
      dla syna imie krotkie oraz istniejace w innych jezykach. padlo na
      kacpra - co mu nota bene dobrze sluzy juz dwudziesty czwarty rok.
      otoz wracajac do mojej mamy, to nie omieszkala poczestowac mnie
      swoja sarkastyczna reakcja: "no to jak ty bedziesz mowila do niego:
      kacusiu czy pereczku?". po czym sama zaczela sie zwracac do wnuka
      pretensjonalnym zdrobnieniem, kt nikt poza nia nigdy nie uzywal.
      natomaist kacper, jak czytalam ostatnio, znajduje sie na topie
      najpopularniejszych imon meskich w PL

      na marginesie dodam, ze mialam racje z miedzynarodowoscia imienia
      syna - tak sie zlozylo, iz chodzil do przedszkola i do szkoly w
      innym kraju europejskim i nigdy nie mial klopotow z imieniem.

      moze wiecej zaufania dla corki i jej meza - skad zalozenie, ze pani
      potrafi lepiej zadbac o dobro wnuka niz jego wlasni rodzice? pani
      miala szanse wybrac imie dla corki, wiec prosze jej dac szanse byc
      osoba dorosla i podejmowac decyzje w waznych dla niej sprawach.
      inaczej bedzie odczuwac zal do pani - mnie jest do tej pory przykro,
      jak sobie przypomne niepotrzebna kasliwosc mojej rodzicielki

      imie lazarz jest oryginalne i bez pretesji - przeciez corka moglaby
      wybrac imie elvis...
    • stasieczek5 Re: szok, zdruzgotanie,ehhh nie wiem kogo najpier 23.10.08, 14:28
      Cóż za piękne i NA CZASIE imię dla wnuczka !!!
      Wypadkowa rządów PiS-u i PO zmierza do biedy. Cała szczęście, że to wnuk a nie
      wnuczka bo by go nazwali...Nędza.
      A na poważnie. Imię jak każde inne choć z nieco pokręconymi konatacjami. Ale
      wolę jednego Łazarza niż Lecha, Jarosława czy Donalda.
      Czy zięć jest niereformowalny ? Nie da się go zamienić na inny model ?!
      Już jeden z bohaterów "Lalki" Prusa, Ignacy Rzecki mówił, że z tymi Żydami to
      jeszcze będzie mnóstwo kłopotów. No, i padło na Pani wnuczka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja