Gość: maria
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.10.08, 17:46
Witam pomocne osoby,
miała być córa, dziś właśnie okazało się, że za kilka miesięcy
będziemy mieć synka ... Trochę mnie to rozczarowało, bo imię dla
córki miałam wybrane już ładnych parę lat temu, jeszcze gdy dziecko
było dla mnie tematem abstrakcyjnym

Ewentualna dziewczynka miała
być Konstancją i tak się na Konstancję nastawiliśmy, że o chłopcu
nawet nie myśleliśmy. Gdzieś tam w głębi serca przemyśliwałam imiona
chłopięce, ale naprawdę nie jestem przekonana do zadnego tak na 100%.
Nasze propozycje, zebrane szybko godzinę temu:
Ksawery - podoba mi się bardzo, ale po 1 nie ma zdrobnień, po 2
kojarzone z Wiśniewskim, po 3 nie wiem, czy faktyczne tak dostojne i
tradycyjne jak Konstancja
Wincenty - fajne, ze zdrobnieniami, ale może zbyt udziwnione?
Gustaw - podoba mi się bardzo, ale jakoś wszyscy kręcą nosem, poza
tym boję się, że synek zostanie na zawsze Guciem, a nie Gustawem
Konstanty - przepiekny, jak i Konstancja, ale tu znowu problem z
Kostkiem, boję się, że synek będzie gruby i zdrobnienie Kostek
jakieś takie śmieszne
Witold - podobny do Wincentego, bardziej popularny, ale jakoś do
końca nie przemawia do mnie
To chyba tyle, chciałabym coś z tradycjami, pięknego jak Konstancja,
lekkiego, słodkiego a jednocześnie nie przesłodzonego.
Prosze o komentarze i propozycje.