nanonverne
17.11.08, 10:11
"....Szkoda, ze nie mozemy zrobić eksperymentu - zakupiłabyś
Rymuta i wskazała imiona, którymi rodzice: a) chcieli skrzywdzic
dziecko; b) nie chceli skrzywdzić dziecka..." - odważne stwierdzenie

!
K. Rymunt zrobił podsumowanie(i chwała mu za to)- niestety nie dowiemy się z
całą 100% dokładnością i pewnością jak to było z nadawaniem imion. Pozostaną
żródła, które można byłoby cytować. Zródła historyczne a nie posumowania - ot,
taka sobie wędrówka,....i nie ograniczałabym swoich dociekań tylko i wyłącznie
do imion polskich...hobby? być może...a forum nie jest miejscem dla obszernych
rozpraw - powiałoby nudą




i "poromantyzuję" sobie - "...Czucie i wiara
silniej mówi do mnie
Niż mędrca szkiełko i oko...."
Ale! - obserwując dyskusje na forum można mniemać jak to drzewiej bywało

W
przyszłości nasze potomstwo nie będzie miało podobnych dylematów

...od czego
media, internet...???
A pozdrowionka ( tutaj korekta) dla obecnych i przyszłych