Ziemowit

24.11.08, 23:32
Jak Wam sie podoba?
Mały Ziomek,Ziemek był ostatnio w Mam talent smile
Fajne imię,choc ja bym mówiła Ziemko i Ziomek .Ziemek mi nie lezy.
    • abiela Re: Ziemowit 24.11.08, 23:32
      Mnie się nie podoba.
    • juliza Re: Ziemowit 25.11.08, 00:03
      mnie się bardzo podoba, ale powinno jakoś grać z nazwiskiem.
    • magdmaz Re: Ziemowit 25.11.08, 10:33
      Podoba mi się. Natomiast moja córka (9 lat) wpadła w panikę, usłyszawszy pełna
      wersję. Za nic nie chciałaby mieć chłopaka o takim imieniu!! smile))))))))
      Natomiast forma "Ziemek" została zaakceptowana.

      Uważam, ze imię godne rozpropagowania.
      • Gość: Kachna Re: Ziemowit IP: 78.152.28.* 25.11.08, 11:16
        fajne,ale z polskim nazwiskiem konczącym się na ..ski.Lepsze na pewno niz
        popularniejszy teraz Mieszko.
    • szampanna Re: Ziemowit 25.11.08, 11:34
      Nie podoba mi się, ale ja ogólnie nie trawię tych "piastowskich"
      imion, zwłaszcza męskich.
      • quasi.modo Re: Ziemowit 25.11.08, 13:40
        Mam podobne odczucia. O ile Bolesław, Kazimierz, czy nawet Wacław są OK, o tyle
        Mieszko, czy jakiś inny Simomysł wydają mi się groteskowi. Do tej samej
        kategorii przyporządkowałam Ziemowita, ale przekonałam się właśnie dzięki temu
        małemu z Mam Talent. Jakoś tak fajnie to do niego pasuje.
        • takanatalia Re: Ziemowit 25.11.08, 16:41
          Lubię to imię. Pewnie dzięki miłym wspomnieniom nauczyciela matematykismile
    • laggio Re: Ziemowit 25.11.08, 18:04
      Mam kolege (ok.35 lat) o tym imieniu. Pamietam z dziecinstwa (znamy
      sie od baaardzo dawna), ze jego imie wsrod rowiesnikow zawsze
      poczatkowo budzilo i zdziwienie i zaciekawienie. Ale zadnych
      niemilych incydentow zwiazanych z wysmiewaniem sie z tego imienia
      nie pamietamwink

      Mowimy do niego Ziemek. Ziomek brzmi jak "ziomal", brrr...
    • gaudencja Re: Ziemowit 25.11.08, 20:32
      Nie podoba mi się. Nie lubię popsutych pseudosłowiańskich imion.
      Siemowit to co innego.
    • vocativa Re: Ziemowit 25.11.08, 22:11
      Bardzo mi się podobasmileBiorę to imię pod uwagę jako imię dla mojego synka<jeśli bym go miała w przyszłościwink>Mój mąż jednak zdecydowanie optuje za Leonem,który mi się też z resztą bardzo podobasmile
    • magdaksp Re: Ziemowit 25.11.08, 23:36
      bardzo fajne
    • martuszkaw Re: Ziemowit 26.11.08, 11:13
      Mnie się strasznie podoba, do tego stopnia, że jak Olga będzie miała braciszka
      to będzie właśnie Siemowit.

      Ziemowit to taka spaskudzona mutacja. Czasami dziwię się, że większość
      społeczeństwa tego zgrzytu nie słyszy, bo o ile Zieciech już drażni uszy, to
      Ziemowit i Ziemomysł są akceptowani.
      • gunka2 Re: Ziemowit 27.11.08, 15:44
        pewnie przez domniemane pokrewieństwo z ziemią...
        • martuszkaw Re: Ziemowit 27.11.08, 16:40
          gunka2 napisała:

          > pewnie przez domniemane pokrewieństwo z ziemią...

          pewnie tak...

          a przecież rdzeniem wyrazu jest "semja" - rodzina. Tak to bywa, kronikarz
          przerobił s na z i zostałowink
          • ga_lapagos Re: Ziemowit 27.11.08, 19:27
            Ziemowit, Siemowit odpadaja, niech sobie spia w ksiazkach o imionach, te dwa juz sie nazyly, czas uzywac nowych imion smile

            -
            ja?
            wrednygalapagos.blox.pl/html
            • gaudencja Re: Ziemowit 27.11.08, 20:30
              Tak tak, bo tolerancja i obowiązkowa pochwała różnorodności
              obowiązują tylko wobec zagranicznych imion, polskie do piachu.
              • ga_lapagos Re: Ziemowit 27.11.08, 20:49
                Nie jestem przywiazana do polskich imion, ani do jakichkolwiek granic.

                Ziemowit idzie do piachu bo jest , moim zdaniem, nieladne, niepasujace do dzisiejszej rzeczywistosci. Tak samo jak na wstepie odpada dla mnie wiele imion angielskich, rosyjskich, czy francuskich, sa przestarzale!
                Pozwolmy imionom sie rozwijac.Niech rodza sie nowe. Sa stare imiona , ktore zawsze pozostana piekne. Innym powiem bez zalu: pa pa smile!

                -
                ja?
                wrednygalapagos.blox.pl/html
                • gaudencja Re: Ziemowit 27.11.08, 21:26
                  A właściwie dlaczego nowe miałyby być lepsze niż stare?
                  • ga_lapagos Re: Ziemowit 27.11.08, 23:57
                    gaudencja napisała:

                    > A właściwie dlaczego nowe miałyby być lepsze niż stare?
                    >

                    Nie popadam w skrajnosci.
                    W zyciu, jak w urzadzaniu mojego domu, lubie fantazje, pomieszanie nowego i starego. Wybranie tego co najlepsze.

                    -
                    ja?
                    wrednygalapagos.blox.pl/html
                    • gaudencja Re: Ziemowit 28.11.08, 20:43
                      Ok, ale jesli przyjmujesz takie podejście, od razu zaznaczaj, że
                      najlepsze dla Ciebie. Czyli nie "niech Siemowit sobie spi w
                      ksiazkach o imionach, juz sie nazyl, czas uzywac nowych imion",
                      tylko Ty uważasz, że jest juz przestarzały. Inni mogą uważać
                      inaczej.
                      • ga_lapagos Re: Ziemowit 28.11.08, 23:06
                        Bardzo daleka jestem od uznania, ze jako jedyna na swiecie mam racje w sprawie imienia Ziemowit. Autorka watku zapytala co o nim mysle wiec odpowiedzialam.To chyba jasne, ze wyrazam moja, bardzo subiektywna, opinie.

                        -
                        ja?
                        wrednygalapagos.blox.pl/html
                        • gaudencja imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 00:02
                          Warto zawsze podkreslić, że opinia jest subiektywna i nie rości
                          sobie żadnych pretensji do obiektywizmu.
                          Swoją drogą, dręczy mnie jednak: dlaczego pewne imiona odrzucasz?
                          Przecież jesteś wszechtolerancyjną zwolenniczką różnorodności, z
                          ciepłem i zrozumieniem odnoszącą się do wszystkiego, nawet do
                          Polski, która Cię nie kocha, a Ty i tak jesteś ponad to i ją
                          kochasz. Cóż to, różnorodność jednak ma nie być różnorodna, tylko
                          zunifikowana wedle Twego życzenia? Ciepło i zrozumienie jednak
                          wszystkiego nie obejmuje?
                          • ga_lapagos Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 09:17
                            Milo wiedizec , ze mam w Tobie czytelnika bloga. Dziwi mnie to gdyz ewidentnie masz mnie za ignorantke chcaca byc jedynie poprawna politycznie.

                            Odrzucanie przeze mnie pewnych imion jest li i jedynie kwestia gustu. Posiadaja go rowniez osoby , ktore sa pelne zrozumienia. Jak zauwazylas wole imiona krotkie, miedzynarodowe, moim zdaniem sa piekne i bardzo praktyczne w dzisiejszym swiecie.

                            Jest duzo polskich imion, ktore sa przepiekne. Nie nalezy do nich MSK Ziemowit. Ale wykazuje zrozumienie dla tego imienia, to znaczy nie powiem, ze jest brzydkie. Ma swoj urok. Wykazuje zrozumienie dla wielu rzeczy , ktorych nie popieram ( dla kobiet w burkach, dla PiSu, dla homofobow).Nie popieram nadawania imienia Ziemowit bo jest przestarzale, to oczywiscie podkreslam jest moj punkt widzenia.

                            Tutaj mowie otwarcie o swoich pogladach i personalne wstawki , uwazam ze sa nie na miejscu.

                            -
                            ja?
                            wrednygalapagos.blox.pl/html
                            • gaudencja Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 12:48
                              ga_lapagos napisała:

                              > Milo wiedizec , ze mam w Tobie czytelnika bloga. Dziwi mnie to
                              gdyz ewidentnie
                              > masz mnie za ignorantke chcaca byc jedynie poprawna politycznie.

                              Owszem, zajrzałam na Twojego bloga raz kiedyś i wczoraj.
                              Zaintrygowała mnie jego nazwa, w szczególności słowo "wredny". Na
                              blogu jednak nie dajesz ujścia nastawieniu krytycznemu (przynajmniej
                              wprost), a wręcz odwrotnie, jest on demonstracyjnie życzliwy, pełen
                              właśnie równie demonstracyjnego zrozumienia, tolerancji, pochwały
                              różnorodności, okazywania, jak bardzo jesteś ponad zachowania innych
                              ludzi, którzy są rasistami, tępią odmienność itd. - to zapamiętałam
                              z poprzedniej wizyty na nim. Wszystkie kolory skóry - niektórzy
                              dyskryminują niebiałych, ale, ach, jak wspaniale, JA traktuję ludzi
                              równo. JA kocham Polskę, choć jest ona tak naprawde pogardy warta,
                              pełna ciemnych, nietolerancyjnych ludzi, którzy mnie nie kochaja -
                              no, ale JA jestem ponad to, jak zawsze wyrozumiała i życzliwa (to
                              już przeczytałam wczoraj). Myślę, ze tak demonstracyjnie
                              tolerancyjna postawa obowiązuje wobec wszystkich cudzych wyborów,
                              dlatego zdziwił mnie wyłom w Twoich poglądach w stosunku do imion.
                              Przyznam, że nie zareagowałabym na podobne do Twojego stwierdzenie
                              wygłoszone przez kogoś innego, ale w Twoich ustach wydaje się ono
                              właśnie zadziwiające. Wygłaszanie takich opinii o Siemowicie nie
                              odbiega w niczym od zachowania kierowcy busu, który podśmiewał się z
                              Twojego hiszpańskiego nazwiska.
                              • ga_lapagos Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 13:26
                                Myślę, ze tak demonstracyjnie
                                > tolerancyjna postawa obowiązuje wobec wszystkich cudzych wyborów,
                                > dlatego zdziwił mnie wyłom w Twoich poglądach w stosunku do imion.
                                > Przyznam, że nie zareagowałabym na podobne do Twojego stwierdzenie
                                > wygłoszone przez kogoś innego, ale w Twoich ustach wydaje się ono
                                > właśnie zadziwiające.


                                Nie zgadzam sie z Toba, fakt, ze jestem osoba tolerancyjna, nie dyskryminuje mnie z kregu ludzi, ktorzy moga dyskutowac o swoich gustach. Jesli podoba mi sie imie kolor czarny, a nie kolor zielony. Nie bede pisac, ze zielony jest rownie fajny co czarny. Bede wciaz pisac, ze wole czarny, przy uszanowaniu wybory ludzi kochajacych kolor zielony.

                                Podobnie jest z imionami.



                                Wygłaszanie takich opinii o Siemowicie nie
                                > odbiega w niczym od zachowania kierowcy busu, który podśmiewał się z
                                > Twojego hiszpańskiego nazwiska.

                                Odbiega bardzo, gdyz nigdy nie smialabym sie osoby noszacej takie imie. Wyglaszam swoja opinie o imieniu, zlepku literek, nie o zadnym czlowieku. To ten zlepek literek mi sie nie podoba,chociaz zrozumiem jesli ktos nada takie imie. Wiem co moze sie w tym podobac.

                                Chociaz owszem, wyznam Ci, ze nie jestem tolerancyjna wobec wszystkiego i wszystkich. Mam np. bardzo niski poziom tolerancji na arogancje.A jednak, Ty jestes wobec mnie arogancka, Gaudencjo, a prosze jak Cie dobrze toleruje.

                                -
                                ja?
                                wrednygalapagos.blox.pl/html
                                • gaudencja Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 17:06
                                  ga_lapagos napisała:

                                  > imie kolor czarny, a nie kolor zielony. Nie bede pisac, ze zielony
                                  jest rownie
                                  > fajny co czarny.

                                  A dlaczego nie będziesz? Wydajesz się nie odrózniać swojej
                                  subiektywnej opinii od rzeczywistości obiektywnej. Czarny może Ci
                                  się bardziej podobać, ale to nie znaczy, że zielony nie jest "równie
                                  fajny".

                                  > Podobnie jest z imionami.

                                  Kiedy właśnie skierowałaś Siemowita na śmietnik historii, nic nie
                                  wspominając o uszanowaniu wyboru ludzi, którzy myślą inaczej.

                                  > Wygłaszanie takich opinii o Siemowicie nie
                                  > > odbiega w niczym od zachowania kierowcy busu, który podśmiewał
                                  się z
                                  > > Twojego hiszpańskiego nazwiska.
                                  >
                                  > Odbiega bardzo, gdyz nigdy nie smialabym sie osoby noszacej takie
                                  imie. Wyglasz
                                  > am swoja opinie o imieniu, zlepku literek, nie o zadnym czlowieku.
                                  To ten zlepe
                                  > k literek mi sie nie podoba,chociaz zrozumiem jesli ktos nada
                                  takie imie.

                                  I znów ta sama uwaga - nic nie wspomninałaś o tym, ze Ci się zlepek
                                  imion nie podoba. Napisałaś, że jego czas minął, a jego miejsce jest
                                  w książkach. To nie była wypowiedź o Twoich gustach, a o
                                  pseudoobiektywnej rzeczywistości. W dodatku, jesli o rzeczywistości,
                                  to znaczy, że wiąże się ona z konkretnymi konsekwencjami dla osób,
                                  które takie imiona noszą lub nadają - są, krótko mówiąc, nie na
                                  czasie, dopóki nie zmienią zapatrywań. Oby nigdy nie spotkały na
                                  swojej drodze cudzoziemca, np. osoby hiszpańskojęzycznej w komisji
                                  egzaminu, która nie wiedziałaby, jak wymówić to imię!

                                  > Chociaz owszem, wyznam Ci, ze nie jestem tolerancyjna wobec
                                  wszystkiego i wszys
                                  > tkich. Mam np. bardzo niski poziom tolerancji na arogancje.

                                  No proszę, a po przejrzeniu bloga odniosłam przeciwne wrażenie. Że,
                                  owszem, wspomnisz o arogancji (kierowca busa), ale tylko w
                                  kontekście nawet pewnego rozczulenia oraz miłowania nieprzyjaciół
                                  swoich. Że ogólnie jesteś tak tolerancyjna, iż wznosisz się ponad
                                  wszystko, co w ludziach jest niskiego, wypływającego z prymitywnych
                                  emocji, bo Twoja wyrozumiałośc i dobroć są i tak większe. Byłam pod
                                  wrażeniem, mało jest osób, które w takim stopniu są ponad prymitwne
                                  emocje całej reszty zwykłych, małych ludzi.

                                  A jednak, Ty jestes
                                  > wobec mnie arogancka, Gaudencjo, a prosze jak Cie dobrze toleruje.

                                  Jestem arogancka? Muszę zapytać kogoś trzeciego, wydawało mi się, ze
                                  tylko uprzejmie zapytuję o pewne kwestie, które wzbudziły moje
                                  zainteresowanie. Ale widzisz, tym bardziej potwierdza się to, co
                                  napisałam powyżej - o wyrozumiałości i dobroci.
                                  • ga_lapagos Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 17:40
                                    Gaudencjo, oczywiscie masz prawo wypowiadac tutaj swoje zdanie na temat mojej osoby, chociaz myslalam , ze jestesmy tu po to by mowic o imionach.

                                    Ja mam prawo wypowiadac sie tutaj o tym jakie imie mi sie podoba a jakie nie, bez tlumaczenia sie czy mimo tego nadal uwazam sie za tolerancyjnego czlowieka.

                                    Czy jesli powiem , ze imie Bubakar, jest brzydkie oznaczac bedzie, ze jestem rasistka niepopierajaca migracji Afryki do Europy? Czy moze bedzie oznaczac, ze moim zdaniem to imie jest nieladne, a czlowiek o tym imieniu zostanie zawsze dla mnie czlowiekiem wartym szacunku?

                                    Czy jesli powiem bedac na slubie, ze suknia Panny Mlodej mi sie nie podoba, oznaczac bedzie , ze powiedzialam, ze Panna Mloda jest brzydka kobieta?

                                    Oczywiscie zapraszam Cie na bloga w celu wypowiedzenia twojego pogladu na temat tego co jest na nim napisane. Byc moze przeczytasz go nawet troszke dokladniej by trafic na inne wpisy o Polsce, czy chociazby o mojej tolerancji. Nie bede tutaj podawac linkow do dyskusji, na ten temat na moim blogu, gdyz jak obydwie wiemy jestem na nim wystarczajaco egocentryczna by przenosic sie tutaj z moimi wywodami i moim ego.
                                    Wielokrotnie odbywaly sie tam rozmowy na ten temat, jesli jestes taka tolerancyjna, czemu nie zgadzasz sie na uczennice w burkach na swoich zajeciach? Jesli jestes taka tolerancyjna czemu nie akceptujesz FARC-ow w Kolumbii?

                                    Bo mam swoje zdanie, bo wybieram codziennie miedzy tym co moim zdaniem, dobre a zle, miedzy tym co brzydkie a tym co piekne.We wszystkim jestem wolna i nie powiem, ze wszystkie imiona polskie czy hiszpanskie mi sie podobaja, po to by, wykazac sie zrozumieniem.
                                    Wazniejsze jest dla mnie by w zyciu wykazac sie rozumem, wlasna opinia niz tolerancja.

                                    Tym samym zegnam Cie Gaudencjo i Ziemowicie!

                                    -
                                    ja?
                                    wrednygalapagos.blox.pl/html


                                    • gaudencja Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 29.11.08, 22:34
                                      Jasne, wykazujmy się własną opinią, ale piszmy, ze to TYLKO i AŻ
                                      nasza opinia. Warto trzymać się tego standardu dyskusji.

                                      Na forum wielokrotnie pojawiały się osoby, które były za pełną
                                      wolnością co do nadawania wszelkich możliwych cudzoziemskich imion
                                      we wszystkich możliwych pisowniach w Polsce, sugerując, że
                                      przeciwnicy tego rozwiązania są sztywnymi zgredami, nieidącymi z
                                      duchem czasu i nietolerancyjnymi, po czym same skrajnie
                                      nietolerancyjnie wypowiadały się czy to o Eusytachym, czy to o
                                      imionach staropolskich, jak Siemowit właśnie. Warto, by dobrze
                                      przemyślały swoją postawę.
                                      • Gość: GOŚĆ Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? IP: *.111.131.251.static.crowley.pl 30.11.08, 15:00
                                        Skąd ja wiedziałam,że ostatnie słowo będzie nalezało do Gaudencji?
                                        Bo na tym forum w ostrych dyskusjach tak musi być!!!Swoja drogą
                                        wątek zaczynał się o Ziemowicie a skończył jak zawsze, kiedy ktoś
                                        myśli o danym imieniu inaczej niż Gaudencja. Jednak,żeby nikt nie
                                        myślał, że jestem przeciwniczką tego imienia - imię mojego syna
                                        jest pochodną od imienia Siemowit.
                                        • gaudencja Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 30.11.08, 15:30
                                          To znaczy jak się nazywa Twój syn? Siemia? A może Siemach, Siamek,
                                          Siemiak, Sienek, Siemiszko? Siemiętka? Wybacz, ale nie chce mi się w
                                          to wierzyć. Ale oczywiście zawsze możesz próbować sie uwiarygodnić,
                                          podając tego typu nieweryfikowalne informacje. Na forach takie
                                          zachowanie jest bardzo częste.

                                          Reszty nie komentuję.
                                          • Gość: GOŚĆ Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? IP: *.111.131.251.static.crowley.pl 30.11.08, 15:40
                                            To dlaczego nie podajesz swojego imienia oraz Twoich dzieci na
                                            forum? Dałam miom dzieciom mało spotykane imiona nie po to,żeby
                                            ogłaszać je na forum. Myślę, że wiesz o co mi chodzi.
                                            • gaudencja Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 30.11.08, 17:22
                                              Zupełnie nie wiem, o co chodzi, ponieważ znam pochodne imienia
                                              Siemowit i wymieniłam reprezentatywną ich próbę. Twoje twierdzenie,
                                              jakoby Twoje dziecko tak się nazywało, wydaje mi się całkowicie
                                              niedorzeczne. To po pierwsze. Po drugie, nie widzę problemu z
                                              podawaniem imienia dziecka, jesli piszesz jako niezalogowany gość
                                              gdzieś jednorazowo. Suma danych, jaką byś podała o sobie, równałaby
                                              się sumie danych, jaką może uzyskać czytelnik słownika, który
                                              nastąpi po słowniku Rymuta. Albo czytelnik wyciągu z USC, takiego,
                                              jakie mam w komputerze.
                                              Po trzecie wreszcie, ja podaję imię swojego dziecka na priva, więc
                                              skoro jesteś tak bardzo przywiązana do moich zasad, możesz także
                                              wysłać mi mejla i także podać imię swojego dziecka na priva.
                                              • Gość: GOŚĆ Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? IP: *.111.131.251.static.crowley.pl 30.11.08, 17:41
                                                "znam pochodne imienia
                                                Siemowit i wymieniłam reprezentatywną ich próbę. Twoje twierdzenie,
                                                jakoby Twoje dziecko tak się nazywało, wydaje mi się całkowicie
                                                niedorzeczne. "
                                                Widocznie nie wszystkie znasz. Co do imienia mojego dziecka to chyba
                                                ja wiem najlepiej jak ma na imię, ale nie dziwi mnie to, że nie
                                                wierzysz w to co napisalam.Nie zależy mi na tym. Juz nie jednej
                                                matce próbowałaś wmówić, że jej dziecko nie ma tak na imię jak
                                                podaje.Mam czworo dzieci( trójka jest już dorosła) i każde ma bardzo
                                                mało spotykane imię. Gaudencjo nie jesteś wszechwiedząca. Pozdrawiam
                                                i zostawiam w niezaspokojonej ciekawości co do imienia.W Rymucie
                                                jest to imię.
                                                • gaudencja Re: imiona - co to znaczy "przestarzałe"? 30.11.08, 18:24
                                                  Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

                                                  > Widocznie nie wszystkie znasz.
                                                  [...]

                                                  W Rymucie
                                                  > jest to imię.

                                                  Najwyraźniej jednak znam, bo w Rymucie nie ma nic, co dałoby się
                                                  zakwalifikować jako pochodną od Siemowita, prócz imienia Siemian,
                                                  nadanego wszakże jeden raz przed rokiem 1920. To Twój syn?

                                                  Ewidentnie trollujesz, a zaspokoić ciekawości co do imienia nie
                                                  możesz, bo nie masz czym. Pozdrawiam ozięble,
                                                  g.
    • Gość: Dziubek Re: Ziemowit IP: *.gprs.plus.pl 05.12.08, 00:27
      ja mam męża Ziemowita,a zdrobniale;Ziemuś,Ziemek,Ziomek,Ziemko,
Pełna wersja