szampanna
25.11.08, 22:23
Fascynuje mnie ostatnio to imię (i jest na mojej liście do
ewentualnego nadania), tylko nie wiem, jak je sensownie zdrabniać?
Podoba mi się jak jest, ale trudno do noworodka mówić: Tytusie

Tytusek odpada. Rzućcie coś, bo mnie wyobraźnia zawodzi...