nazwisko po mężu

IP: 83.238.73.* 28.11.08, 11:14
W sumie trochę nie w temacie forum, bo o nazwiskach, ale nie mogę
się powstrzymac... Znalazłam właśnie na fakturze: Anna Kurpińska -
Krupińska i tak się zastanawiam, czy zawsze jest sens przybierac
podwójne nazwisko. Co sądzicie? Znacie jakieś inne ciekawe
połączenia?
    • abiela Re: nazwisko po mężu 28.11.08, 11:15
      Oj wiele takich cudów znam. Nie umiem sobie wyobrazić ani jednego
      rozsądnego powodu przybrania takiego zestawu nazwisk.
      • hayet Re: nazwisko po mężu 28.11.08, 11:59
        ja tez kilka slyszalam i tez nie wiem po co to komu..ze niby to
        takie smieszne?
    • clas_sic Re: nazwisko po mężu 28.11.08, 23:44
      Jedyne "usprawiedliwienie" które mi do głowy przychodzi jest takie, że gdyby
      przyjęła tylko nazwisko męża, a osoby znające ją jedynie na stopie
      służbowej/urzędowej nie musiałyby wiedzieć o jej zmianie stanu cywilnego mogłyby
      myśleć, słysząc to "nowe" nazwisko, ze ktoś jej "stare" po prostu przekręcił i
      wszyscy by wszystkich poprawiali. W takiej sytuacji to chyba żadne wyjście nie
      jest dobre. Gdyby została przy swoim i przedstawiała się jako KURpińska, a mąż
      jako KRUpiński, to też by to powodowało zamieszanie i zapewne podejrzenia o
      pomyłkę, że ktoś coś źle usłyszał by się pojawiały.
      Może oboje powinni zmienić nazwisko na Karpińska(-ski) ? smile
      • annajustyna Re: nazwisko po mężu 26.04.09, 09:18
        Hmm, kiedys kolezanka prawie wyzsla z akolege o takim samym jak jej panienskie
        nazwisko. Teoretycznie mogla przyjac po slubie podwojne tongue_out.
        • olianka Re: nazwisko po mężu 26.04.09, 19:17
          annajustyna napisała:

          > Hmm, kiedys kolezanka prawie wyzsla z akolege o takim samym jak jej panienskie
          > nazwisko. Teoretycznie mogla przyjac po slubie podwojne tongue_out.


          Mój brat spotykał się kiedyś z dziewczyną o naszym nazwisku, a koleżanka za
          kilka tygodni wychodzi za chłopaka o jej nazwisku panieńskim. Podpuszczamy ja,
          żeby została Nowak-Nowak, albo Nowak Do Kwadratu wink


          Moja mama znała kiedyś Kochańską, która wyszła za Kochanka.
    • gaudencja Re: nazwisko po mężu 26.04.09, 14:05
      Mój ulubiony tego typu zestaw, o którym już chyba pisałam na forum,
      to Anna Żyłka-Żebracka.
      • Gość: ja11 Re: nazwisko po mężu IP: *.012.c91.petrotel.pl 26.04.09, 14:14
        małżeństwo studenckie i zestaw młodej żony Bigos z domu Kiełbasa.
    • quasi.modo Re: nazwisko po mężu 26.04.09, 14:29
      Nie wiem. Wydaje mi się, że dodawanie nazwisk zaczyna być po prostu modne i
      niektórzy robią to bez zastanowienia.
      Ja się długo zastanawiałam. Moja mama nosi całe małżeńskie życie podwójne i
      żałuje swojej decyzji. Bo choć zestawienie komiczne nie jest, to oba nazwiska są
      długie i imię też długie. Nieraz się w krateczkach nie mieści. Ja w końcu
      zdecydowałam się dołożyć, bo nie dość, że imię mam krótsze to i nazwisko
      narzeczonego jest dosyć krótkie. A przy tym każde nazwisko z innej parafii, więc
      fajnie to brzmi. Ale decyzja przyszła mi z trudem, bo wiem że problemy i tak będą.

      Moje ulubione zestawienie to coś w stylu: Agnieszka Dudek-Ptak (dokładnie nie
      pamiętam, znalazłam na N-K).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja