kolejna proba mikrofonu...

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.12.08, 23:52
(Kiedys kiedys sie juz dopytywalam, ale sprawa przyschla, teraz znow
mnie naszlo wink ). My - malzenstwo mieszane (pol-ang), mieszkamy w
anglojezycznym kraju. Chcialabym, zeby imie mialo jakistam luzny
odpowiednik polski, glownie ze wzgledu na babcie, ktorej sie boje. ;-
) Pierwsza corka, wynikiem bolesnych kompromisow i skomplikowanych
kryteriow, to Isabella Katherine (nie jestem fanka polskiej Izabeli,
choc wersja ang. jest, msz, bardzo ok).
Przy drugim dziecku chce polskosc troche rozluznic, bo na prawde
komplikuje mi to zycie. wink

Moje typy na dzis (drugie musi byc Aleksandra/Aleksander):
dziewcze:
Livia Aleksandra (czy Livia jest odbierana tak jak Olivia?)
Antonia Aleksandra (po pol. wole Antonine, ale tu musialaby byc
Antonia)
Lea Aleksandra

Pozostale luzne typy to Sophie, Claire, Zoe, Julianne (koncza sie
na "e", nie wiem czy by babcia przezyla wink a Zofia, Klara czy
Julianna odpada), Ariadna (podoba mi sie brzmienie bardzo, ale nie
wiem jak by Ariadna wyszla "w praniu" tutaj - tu chyba funkcjonuje
jako Arianna - absolutnie nie). Tak w ogole to Konstancja jest u
mnie na szczycie szczytow, ale absolutnie nie pasuje do nazwiska
(wyszlo by maslo maslane troche).

chlopiec:
Zachary Aleksander
Jeremy Aleksander (chociaz duzo bardziej wole Jamesa od Jeremiego)
Samuel Aleksander
Eryk? Vincent? Simon?

chodzi tez za mna Cedric - ma to polski odpowiednik?
    • tami46 Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 00:14
      To będzie chłopiec -Zachary-Aleksander
    • gaudencja Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 01:27
      Niezależnie od rozluźniania i zacieśniania polskości, identycznie
      się pisze po polsku i angielsku Lea, Antonia, Zoe, Zachary i Samuel
      i z tych trzech imion bym wybierała.
      Liwia IMO nie brzmi jak Oliwia, choć prawie, ale Livia już na pewno
      wyglada bardzo źle w PL.
      Cedric to po polsku Cedryk.
      Pozdrawiam smile
      g.
      • gaudencja Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 01:28
        Nie trzech, a pięciu imion - późno jest wink
      • abiela Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 13:40
        Zgadzam się z Gaudencją, wybierałabym z tych samych imion.
        • Gość: czarna Re: kolejna proba mikrofonu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 14:26
          A jak sie maja Eryk i Wincenty w Polsce?
      • Gość: czarna Re: kolejna proba mikrofonu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 14:25
        gaudencja napisała:

        > Liwia IMO nie brzmi jak Oliwia, choć prawie, ale Livia już na
        > pewno
        > wyglada bardzo źle w PL.

        Podejrzewam niesmialo, ze Katherine tez zbyt dobrze w Polsce nie
        wyglada. wink Ale dziecko nie mieszka w Polsce, pisownia musi byc,
        przynajmniej w przypadku v/w ang.

        Brzmieniowo Liwia bardzo mi sie podoba (i dobrze mi sie kojarzy,
        znam jedna b. fajna), ale boje sie ze bylaby mylona z Oliwia w obu
        krajach... DZieki!

    • sanciasancia Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 09:22
      Antonia Aleksandra albo Samuel Aleksander
    • olianka Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 11:00
      Zachary Alexander i Lea Alexandra
    • mmaupa Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 13:08
      Antonia!
      • green_naranja Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 13:18
        byle nie Antonia, Antoniow "jak psow"wink
        • mmaupa Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 13:50
          Chyba Antonin?
          • green_naranja Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 14:28
            Antonin od Antonina, Antonii od Antonia.
            Ale na koncu mojego zdania byl, nie bez powodu uzyty, taki znaczek:
            wink
            Wiec wszelkie poprawki traca jalowym czepialstwem i swiadcza o
            niezrozumieniu intencji.

            A do autorki watku...coz, daje tylko swoja opinie, jak kazdy....
            • mmaupa Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 14:44
              Wlasnie o to mi chodzilo - Antonin rzeczywiscie jak psow, Antonii (-ow wink raczej
              malo.
        • Gość: czarna Re: kolejna proba mikrofonu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 14:19
          green_naranja napisała:

          > byle nie Antonia, Antoniow "jak psow"wink

          Nie tu gdzie mieszkam. wink Obecna popularnosc w Polsce nie jest
          specjalnie wysoko na liscie moich kreteriow (czy tez anty-kryteriow).

          Antonia szalenie mi sie podoba, ale jest to tez imie ex'a mojego
          (no, bez 'a' na koncu wink) i troche sie boje ze ktos moglby pomyslec
          ze to po nim. Ale caly czas jest na liscie. smile
          • mmaupa Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 14:25
            I tak nie masz sie czym przejmowac - w Polsce wg B. Gornego Antonia jest na 185
            miejscu pod wzgledem nadan, pomiedzy Zoja a Ariadna. W 2008 r. na 99 miejscu,
            wiec tez daleko.

            Jesli ojcu dziecka nie przeszkadza imie "po eksie", to chyba innym tez nie powinno.
            • Gość: czarna Re: kolejna proba mikrofonu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 14:30
              mmaupa napisała:

              > I tak nie masz sie czym przejmowac - w Polsce wg B. Gornego
              Antonia jest na 185
              > miejscu pod wzgledem nadan, pomiedzy Zoja a Ariadna. W 2008 r. na
              99 miejscu,
              > wiec tez daleko.
              >
              > Jesli ojcu dziecka nie przeszkadza imie "po eksie", to chyba innym
              tez nie powi
              > nno.

              Ojciec nie ma pojecia, ze kiedys takiego eksa mialam wink, ale nawet
              jakby wiedzial to raczej by sie nie przejal.
              Masz racje, ze olac powinnam... bo sie glownie przemuje wspolnymi
              znajomymi, przyznam, bo mam z nimi luzny kontakt.
    • Gość: czarna A Nina? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 14:48
      Nina - czy to jest samodzielne imie? Babcino-nie-ten-teges, czy
      wraca do lask?
      • gaudencja Re: A Nina? 22.12.08, 15:04
        Jakkolwiek święta Nino była gruzinką, to Nina jest z rosyjskawych -
        jak Nadia i Lena. Mnie ta grupa osobiście w PL niespecjalnie
        odpowiada, choć w odróżnieniu od Nadi i Leny Nina nie jest
        zdrobnieniem, tj. nie musi, ale może być zdrobnieniem. Gdyby Nina
        weszła w modę samodzielnie, bez tego towarzystwa, nie miałabym nic
        przeciw niej.
        Wchodzi w modę, ale umiarkowanie, mniej niż Lena.
        • Gość: czarna Re: A Nina? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.08, 15:09
          Ale to chyba nie jest szczegolnie swieza moda? Kolezanka mojej babci
          miala na imie Nina - nie wiem czymiala korzenie rosyjskie, ale
          raczej watpie.
          • gaudencja Re: A Nina? 22.12.08, 15:20
            Za przyjaźni polsko-radzieckiej rzeczywiscie urodziło się trochę
            Nin, a potem była przerwa.
    • mal_art Re: kolejna proba mikrofonu... 22.12.08, 20:15
      Antonia, Lea, Zoe - bardzo ładne, ciekawe, niepopularne imiona, zdecydowanie mi
      się podobają. Ariadna też jest piękna, chociaż bardzo "szumna", taka wzniosła -
      nie kazdemu to odpowiada. Zachary, Cedryk, Jeremy, Eryk również mi się podobają,
      Samuel i Vincent mniej, ale też są OK. Wszystkie imiona, które wymieniłaś, są
      moim zdaniem jak najbardziej do nadania, babcia powinna się jakoś pogodzić wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja