Gość: czarna
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
21.12.08, 23:52
(Kiedys kiedys sie juz dopytywalam, ale sprawa przyschla, teraz znow
mnie naszlo

). My - malzenstwo mieszane (pol-ang), mieszkamy w
anglojezycznym kraju. Chcialabym, zeby imie mialo jakistam luzny
odpowiednik polski, glownie ze wzgledu na babcie, ktorej sie boje. ;-
) Pierwsza corka, wynikiem bolesnych kompromisow i skomplikowanych
kryteriow, to Isabella Katherine (nie jestem fanka polskiej Izabeli,
choc wersja ang. jest, msz, bardzo ok).
Przy drugim dziecku chce polskosc troche rozluznic, bo na prawde
komplikuje mi to zycie.
Moje typy na dzis (drugie musi byc Aleksandra/Aleksander):
dziewcze:
Livia Aleksandra (czy Livia jest odbierana tak jak Olivia?)
Antonia Aleksandra (po pol. wole Antonine, ale tu musialaby byc
Antonia)
Lea Aleksandra
Pozostale luzne typy to Sophie, Claire, Zoe, Julianne (koncza sie
na "e", nie wiem czy by babcia przezyla

a Zofia, Klara czy
Julianna odpada), Ariadna (podoba mi sie brzmienie bardzo, ale nie
wiem jak by Ariadna wyszla "w praniu" tutaj - tu chyba funkcjonuje
jako Arianna - absolutnie nie). Tak w ogole to Konstancja jest u
mnie na szczycie szczytow, ale absolutnie nie pasuje do nazwiska
(wyszlo by maslo maslane troche).
chlopiec:
Zachary Aleksander
Jeremy Aleksander (chociaz duzo bardziej wole Jamesa od Jeremiego)
Samuel Aleksander
Eryk? Vincent? Simon?
chodzi tez za mna Cedric - ma to polski odpowiednik?