marcsi
05.11.03, 11:25
Czy w dzieciństwie marzyłyście o tym, żeby mieć inaczej na imię? A jeżeli
tak, to jakie to były imiona?
Kiedy byłam w przedszkolu, miałam wielki żal do rodziców, że nie nazwali mnie
Maliną lub Sybillą - aż się sama dziwię, że wpadłam na taki "cudowny" pomysł.
Ponieważ mam nietypowe imię, w wieku szkolnym marzyłam, żeby się nazywać tak
jak któraś z moich koleżanek. Nawet kazałam na siebie mówić Ania, ale jakoś
się nie przyjęło.
Do tej pory nie lubię swojego imienia, ale już się przyzwyczaiłam. I tak się
chyba powinnam cieszyć, że rodzice nie ulegli babciom, które chciały, żebym
się nazywała Brygida lub Pelagia (są to imiona wypadające w dzień moich
urodzin).
Ciekawa jestem Waszych przemyśleń w tej sprawie.
Pozdrawiam bardzo ciepło, całuskow nie przesyłam bo "prątkuję"
zagrypiona M.