olianka
01.01.09, 11:38
Onegdaj, jak wiadomo, zwyczajne było nadawanie imion z kalendarza. Czasem
uciekano się do imienia niedokładnie z dnia, w którym dziecko się urodziło,
ale z daty okolicznej, np. z daty chrztu. Postanowiłam, że zrobię sobie taki
własny kalendarz, w którym codziennie będę odnotowywać dwa imiona - męskie i
żeńskie, które nadałabym, gdyby był przymus nadawania imion z kalendarza.
Nawet, jeśli nie będzie danego dnia imienia, które zachwycałoby mnie, to z
konieczności wybiorę jedno, podchodzące mi najbardziej, zamiast szukać fajnych
imion w okolicy.