Gość: Funia
IP: *.tosa.pl
04.01.09, 21:17
Właśnie dowiedziałam się, że znajoma urodziła córkę Olgę. Imię
fajne, ale... starsza córka ma na imię Aleksandra - zdrabniana do
Oli. Właściwie to jako Ola funkcjonuje cały czas. Może nie wpadłabym
na to aby porównywać te imiona, ale tato dziewczynek sam
stwierdził: "no i jest Ola nr II, tylko, że Olga".
Znam też braci Andrzej i Jędrzej... obu często rodzina zdrabnia do
Jędrków, z tym, że mówią: Jędrek duży i Jędrek mały.
Czy znacie jeszcze takie rodziny, gdzie z miłości i fascynacji
jakimś imieniem nazywają podobnie swoje dzieci? Wykluczając juz
Oliwie i Oliwierów, Patryków i Patrycje, Adrianów i Adrianny itd. Bo
myślę też, że siostry: Alicja i Alina lub Julia i Julianna to też
byłoby coś nie tak.
P.S. Chyba podsunę znajomym pomysł na imię dla ew. trzeciej córki:
Oliwia - można też zdrobnić do Oli