szampanna
15.01.09, 19:32
Z góry przepraszam, że powielam, bo wyszukiwarka podaje, że temat
już był - ale coś mi nie działa i nie chce pokazać postów

Będę więc wdzięczna za linka, ale też świeże opinie.
Wczoraj po burzy mózgów ustaliliśmy po ciężkich bojach wstępne imię
dla następnego potomka (o ile będzie płci męskiej, bo co do
dziewczynki, negocjacje trwają).
No i się zaczęło! A co to, ładnych imion nie ma?

I w ten wzorek.
Co myślicie? Ja jestem za, bo taki mały Florek by mi się podobał,
dorosły Florian też niczego sobie. A problem z wyborem jest taki, że
kompletnie się z mężem nie zgadzamy i to było jedyne, które przeszło
w selekcji