Artykul studniowkowy - imiona

03.02.09, 23:27
miasta.gazeta.pl/katowice/5,35061,6230970,Ksiezniczka_na_studniowce_musi_rzucac_sie_w_oczy.html
Ciekawsze imiona:

Delfina
Kornelia
Waclaw
Hit: DEJZII
    • Gość: Ona Re: Artykul studniowkowy - imiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 23:31
      a czemu HITEM nie jest Delfina...Boshh co za imięuncertain
    • gaudencja Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 00:36
      Świetne, dziękuję - właśnie omówiłam przez gg z arbitrem męskiej
      elegancji i uśmiałam się do łez. Dejzii rzuciła mnie na kolana.
      Delfina ogromnie wiele zyskała dzięki czerwonej wielkiej kokardzie.
      • mmaupa Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 00:47
        Tez mi sie ta kokarda spodobala!
    • Gość: Iryska Re: Artykul studniowkowy - imiona IP: *.as.kn.pl 04.02.09, 01:09
      Dla mnie imię Delfina jest w porządku, w przypadku bohaterki jednak nie
      najlepiej wspólgra z nazwiskiem... Ale jej ciekawa sukienka wybacza wszytsko smile.
      Natomiast Dejzi... - imię to jest koszmarne pod względem graficznym.
      • olianka Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 10:54
        IMO kreacja Dejzii pasowała do jej imienia. W małej czarnej wyglądałaby tak
        zwyczajnie wink
        • ashton Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 11:22
          A może swojska Małgosia nie chce być swojska i "wymusza" mówienie do siebie
          DEJZII? wink Zresztą naprawdę fajnie wyglądała.
    • szampanna Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 11:44
      Delfina najlepsza! I pod względem imienia, i kiecki. A Dejzii to
      samo, tylko w drugą stronę.
    • Gość: rybka Nemo Re: Artykul studniowkowy - imiona IP: *.214.77-86.rev.gaoland.net 04.02.09, 16:40
      A moze Dejzi to Dionizja ?
      • olianka Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 16:56
        Nie liczyłabym na to. Jest nadanie Dejzii (przed 1990, a tegoroczni maturzyści
        to 1989 i 1990 rok) w byłym katowickim, więc to zapewne to dziewczę.
        • ashton Re: Artykul studniowkowy - imiona 05.02.09, 08:35
          Może to niezdrowa ciekawość, ale chciałabym wiedzieć czy Dejzii została
          ochrzczona...
          • olianka Re: Artykul studniowkowy - imiona 05.02.09, 11:13
            1. Jakie to ma znaczenie?
            2. Przy chrzcie wcale świętego patrona nie trzeba.
            3. Nawet jakby się ksiądz przy świętym patronie upierał, to Dejzii może być np.
            Dejzii Maria.
            • ashton Re: Artykul studniowkowy - imiona 05.02.09, 11:30
              Tak jak pisałam - niezdrowa ciekawość wink nie żebym była moherowa czy ateistyczna.
    • egidia Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 22:03
      Niekwestionowany hit z tej DEJZII...
    • szampanna Re: Artykul studniowkowy - imiona 04.02.09, 22:18
      wiecie co, zachodze od rana w głowę, o co własciwie chodzi z tą
      Dejzii? No skoro już, to czemu nie Dejzi? Skąd to drugie "i" na
      końcu -może ktos umie wyjaśnić?
    • ariana1 za to ubiory.... 04.02.09, 22:31
      Delfina posiada imię wprost proporcjonalne do gustu. Sukienka bombka
      z gigantyczną kokardą podkreśla idealnie jej tuszę. Kraciasta
      olbrzymia suknia wygląda jak portiera Scarlet O'Hara. Dejzi ma dość
      ładną sukienkę, koszmarem jest taka podobna, ale z czarną falbaną na
      dole. Najładniejsza zaś kreacja jest ta przedostatnia - czarna,
      prosta, krótka sukieneczka smile
      BTW dlaczego fryzjerzy czeszą się tak koszmarnie? Wie ktoś?
      • gaudencja Re: za to ubiory.... 04.02.09, 22:46
        ariana1 napisała:

        > Delfina posiada imię wprost proporcjonalne do gustu. Sukienka
        bombka
        > z gigantyczną kokardą podkreśla idealnie jej tuszę.

        Wręcz odwrotnie - kokarda odciąga uwagę od jej tuszy IMO. Moim
        zdaniem ubrała się najlepiej, jak to było możliwe.
        • ewa9717 Re: za to ubiory.... 05.02.09, 08:56
          Zgadzm się z Arianą: panny w większości ubrane i uczesane fatalnie,
          wyglądają jak własne karykatury.
        • szampanna Re: za to ubiory.... 05.02.09, 10:16
          Mnie też się wydaje, że zrobiła dobrze - jej tusza w każdej sukience
          byłaby widoczna, taki typ budowy, a tu przynajmniej z polotem i
          poczuciem humoru smile
          • olianka Re: za to ubiory.... 05.02.09, 11:10
            i z dystansem do siebie.
      • jagoda_k Re: za to ubiory.... 05.02.09, 17:42
        Moim zdaniem Delfina wyglada super. Tusze i tak byloby widac,
        jakkolwiek by sie nie ubrala. Kokarda wskazuje na to, ze dziewczyna
        akceptuje siebie taka, jaka jest, a nawet (o, zgrozo ;P ) siebie
        lubi. Poza tym ma fantazje i nie lubi sie wtapiac w tlum. I bardzo
        dobrze! Podejrzewam, ze ona akurat bardzo dobrze czuje sie ze swoim
        imieniem smile
        Kreacja dziewczyny Wacka tez mi sie bardzo podoba. Jest prosta, z
        gustem i stylowa. Wacek tez zreszta wyglada fajnie i tez lubi sie
        wyrozniac. Pewnie tez lubi swoje imie smile
        • mal_art Re: za to ubiory.... 05.02.09, 22:57
          O tempora, o mores! Ach gdzież są niegdysiejsze śniegi i białe bluzki na
          studniówkach?!
          Zdecydowana większość kreacji, fryzur, makijaży na zdjęciach koszmarnie mi się
          nie podoba. Panny wyglądają jakby wybierały się na bal do Marii Antoniny, a po
          drodze na randkę z kotem Behemotem... Straszliwie się postarzają.
          Delfina - faktycznie chyba dziewczyna ma dystans do tego "co ludzie powiedzą" i
          wygląda na osobę niezależną i nietuzinkową, jak przystało na "właścicielkę"
          takiego imienia. Na pewno nie chce ginąć w tłumie.
          • olianka Re: za to ubiory.... 05.02.09, 23:00
            Malwinko, przecież w Twoich czasach na studniówki już nie chodziło się w białych
            bluzeczkach tongue_out
            Co nie zmienia faktu, że popadanie w skrajności i postarzanie się kreacjami to
            słaby pomysł.
            • mal_art Re: za to ubiory.... - totalny OT 05.02.09, 23:21
              JA POSZŁAM.
              Byłam na studniówce w białej bluzeczce i granatowej sukience. Słowo honoru. Taką
              miałam fantazję wink Bo w moim kochanym wrocławskim ogólniaku wolno było ubierać
              się jak się chciało, białe bluzki na rozpoczęciach i zakończeniach roku nie
              istniały, zero mundurkowania - i jak ktoś chciał się wyróżnić to biała bluzka
              mogła być niezawodnym sposobem wink
              A moja kilka lat młodsza kuzynka, która chodziła do pewnego niezłego
              warszawskiego LO miała nawet obowiązek ubrania się na studniówkę na
              biało-czarno. W sensie biała góra, czarny/granatowy dół. I wszystkie panny były
              tak ubrane - do północy, bo potem nastąpiła zmiana image'u. Ale wydaje mi się że
              z tymi białymi bluzkami to wcale nie był taki głupi pomysł, biel pięknie pasuje
              młodym dziewczynom. I właśnie ich młodość podkreśla.
Pełna wersja