Gość: zastanawiam się
IP: *.chello.pl
19.02.09, 19:14
Zaczyna mi sie podobac marcelina. oczywiście planuje to imie dac jako drugie
imię. Waham sie nad martna albo własnie marceliną.
Słyszałam ze Marcysia to zdrobnienie od marcjanny ,a od marceliny chyba tez
prawda?
Jak więc to jest naprawdę? Marcelina napewno nie powinna byc żadną
Cysia(kojarzy sie z cycusiem). Nie powinno byc celiną(imię Celina jest juz
osobne).