8mio latek chce zmienic drugie imie

IP: *.eranet.pl 21.03.09, 00:59
Moj 8mio letni synek chce abysmy zmienili mu drugie imie a i my
bysmy chcieli tylko nie wiemy czy mozna? I jak to sie ma do aktu
urodzenia, czy gdzies bedzie figurowalo dawne imie?

Swoje pierwsze imie syn lubi i zadne inne do niego nie pasuje,
jednak drugiego z jakiegos powodu nie znosi, jest to takie sobie
imie ktore mi sie podobalo jak bylam w ciazy i to bardziej ze
wzgledu na zdrobnienie, a pozniej zalowalam ale zostalo. Drugi syn
nosi drugie imie po zmarlym bracie meza, czyli imie z jakims
znaczeniem rodzinnym, trzecie dziecko gdy sie urodzi tez dostanie
drugie imie po czlonku rodziny, a pierworodny ma takie bez
odniesienia. Gdy sam zaczal mowoic ze go nie lubi zasugerowalismy
zmiane na imie meza, bardzo mu sie ten pomysl spodobal i teraz sam
podaje za drugie to ktore moglby nosic a tamtego czasami nawet zdaje
sie nie pamietac. Wiec chyba warto mu zmienic?
    • annajustyna Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 21.03.09, 07:38
      A za rok, dwa, piec lat sie synkowi odwidzi i bedzie je chcial z powrotem.
      Zostawilabym, bo poza paszportem i dowoem nigdzie sie drugiego imienia nie uzywa
      (chyba ze ktos bardzo chce).
      • Gość: szczecinka [...] IP: *.static.espol.com.pl 25.03.09, 16:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • quasi.modo Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 21.03.09, 09:13
      Ja bym zmieniła. Niech dziecko ma poczucie, że może trochę o sobie decydować.
      Poza tym jestem zwolennikiem nadawania drugich imion po kimś, bo jak słusznie
      zauważyła przedmówczyni, używa się go rzadko i piękne być nie musi. A już
      zwłaszcza jego zdrobnienie nie ma żadnego znaczenia! Jeśli zaś imię jest po
      kimś, ma się przynajmniej poczucie jakiegoś odniesienia. W waszym przypadku
      odniesienie do taty u pierworodnego jest całkiem na miejscu.
      W kwestiach formalnych się nie orientuje, ale chyba nie powinno być problemu.
    • olianka Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 21.03.09, 10:21
      Zmieniłabym, ale dopiero za kilka miesięcy - żeby mieć pewność, że synek wytrwa
      w swoim postanowieniu.
      Załatwia się to poprzez starostę, w normalnym trybie zmiany imienia.
      Poszukaj na forum "zmiana imienia", "dopisanie imienia" - znajdziesz szczegółową
      instrukcję smile
      • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 21.03.09, 14:03
        Ja bym poczekała z decyzją kilka miesięcy, a może i nawet z rok-dwa, żeby
        upewnić się, czy to nie chwilowa zachcianka. Ale jeśli synkowi bardzo zależy, to
        czemu nie?
      • Gość: magda Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:15
        Olianka nie wprowadzaj w bład, zmianą imienia i nazwiska zajmuje się
        kierownik USc a nie starosta( starosta to było dawno temu )
        • olianka Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 11:27
          Dawno, czyli kiedy?
          • rudy.mundek.ziutka.druh Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 12:21
            ja o staroście ostatni raz słyszałem, jak w Kleszczelach jeszcze krawężniki na
            biało malowali...
          • Gość: magda Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:19
            Od kiedy obowiązuje nowelizacja ustawy o zmianie imion i nazwisk z
            dnia 3 marca 2005.
            Dla mnie 4 lata to dawno.
        • olianka Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 31.03.09, 12:50
          Gość portalu: magda napisał(a):

          > Olianka nie wprowadzaj w bład, zmianą imienia i nazwiska zajmuje się
          > kierownik USc a nie starosta( starosta to było dawno temu )

          Przyznaję się do błędu - była zmiana i teraz rzeczywiście USC. Ale od niedawna.
          A swoją drogą skoro wiedziałaś o tej zmianie, to dlaczego nie podrzuciłaś
          stosownego linku?
    • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 21.03.09, 14:26
      z tego co zrozumiałam, sprawa nie jest jakaś bardzo "świeża" (czyt. nie jest to
      chwilowy kaprys), i że synkowi bardzo zależy.
      zmieniłabym.
    • asidoo Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 22.03.09, 14:05
      Zaczekałabym do jego 18 urodzin. Wtedy sam może zmienić sobie imię - przy
      wydaniu pierwszego stałego dowodu osobistego. W międzyczasie imię może mu się
      spodobać.
      • Gość: balbinka Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.eranet.pl 22.03.09, 18:18
        Syn o tym mowi od roku smile Chyba w koncu zmienimy bo planujemy
        wiecej dzieci i kazde bedzie mialo drugie imie po kims z rodziny a
        on jeden nie, niestety pomyslelismy o tym dopiero przy drugim a w
        sumie to ja wymyslilam zeby zrobic przyjemnosc mezowi bo pomiedzy
        narodzinami pierwszego a drugiego syna zmarl meza brat, wiec mlodszy
        nosi drugie po wujku.
        • gaudencja Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 23.03.09, 20:16
          W takim razie należałoby mu zmienić imię. MSZ.
          • Gość: seasea Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.uz.zgora.pl 25.03.09, 15:50
            Też tak sądzę. Nie wydaje mi się, żeby w przyszłości tęsknił za byciem z
            powrotem Oliwierem, a skoro każde Wasze dziecko ma mieć imię po kimś z rodziny,
            to mały może mieć poczucie odstawania. Bo wydaje mi się że właśnie o to chodzi,
            a nie o jakąś fanaberię w tym przypadku.
      • Gość: ka. Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.aster.pl 25.03.09, 11:46
        oj nie!
        lepiej zaatwić to zanim to imie pojawi się wszędzie np. na świadectwie maturalnym, dyplomach konkursów, certyfikatach językowych itp.

        z praktyki wiem, że czekanie do 18 urodzin dziecka to kipeski pomysł. moi rodzice własnie tak zrobili (uzywałam innego imienia w domu, bo 'tamto mam tylko w paszporcie), do dzis im to wypominam ;p.
        no i do dzis wygrzebuje sie z problemów - bo np. mam poprzednie imie na swiadectwie maturalnym, papiery na studiach miałam wypisywane na podstawie świadectwa z LO właśnie i studia musiałam zaczynać od biegania po dziekanacie z kwitami z USC...
    • Gość: gada Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.uznam.net.pl 23.03.09, 10:24
      Mysmy zmieniali kolejnosc imion. Poszło bez problemu, trzeba napisac podanie z
      uzasadnieniem. Im wczesniej się to zrobi tym lepiej. Masza zmianiała na
      przełomie gimnazjum i liceum, do liceum poszła z nową metryką. Było troche
      klopotu w przychodni, bibliotece itp. miejscach, ale jakoś poszło, najwazniejsze
      ze jest zadowolona, swojego pierwszego imienia nigdy nie lubiła. Rozumiałam ją
      dobrze bo i ja nie lubię swojego imienia.
      • abiela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 23.03.09, 14:11
        Jestem za zmianą.
        • Gość: balbinka To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi :) IP: *.eranet.pl 24.03.09, 15:59
          Nie zrobilam tego na poczatku bo chcialam poznac Wasze zdanie
          odnosnie samej sprawy a nie tych konkretnych imion. Czytam forum od
          paru lat a wiec bylam raczej pewna w ktora strone przewaza Wasze
          zdania gdybyscie z gory je znaly smile

          Niechciane przez syba a obecne imie drugie to Oliwier.
          Chciane przez syna imie na ktore zmienimy to Jozef.
          Na pierwsze syn ma Maksymilian.

          • gaudencja Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 24.03.09, 22:59
            Hm, cóż, mogę tylko dodać, ze Maksymilian Józef brzmi szlachetnie.
            • mal_art Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 08:17
              Mi też nowy zestaw imion bardziej się podoba. Ale najważniejsze, żeby podobał
              się synowi - no i Wam, jego rodzinie.
              • aneladgam Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 10:53
                nic dodać, nic ująć
          • Gość: saas Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.171.198.210.static.crowley.pl 25.03.09, 10:56
            oliwier, tos wydumała w tej ciązy, szkoda że nie brajan albo
            ridż ... dopiero by światowo było ...
            dlaczego rodzice na siłę chcą dzieciom nadawać ''światowe'' imiona ?
            potem wychodzi to po wiejsku, cale stada sandr, samant, nikol i tego
            typu kwiatków
            po pierwsze myśl !
            • prio44 Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 11:08
              @saas Twoj komentarz byl conajmniej nie na miejscu. Bawi Cie
              krytykowanie innych?
              • polsz Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 11:29
                czemu nie na miejscu? Widzę różne Dejzii, Brajany, Majkele, widziałem chłopca z
                imieniem Riczi i dziewczynkę o imieniu Myszell(oryginalne pisownia z metryki).
                Rodzice strasznie krzywdzą swoje dzieci. A Oliwier to jeszcze całkiem normalne
                imię, zależy jakie ma nazwisko. Maksymilian Józef Powsinoga brzmi jako tako ale
                Maksymilian Oliwier Powsinoga zaczyną trącić śmiesznością. W sumie jednak
                imienia dziecku bym nie zmieniał, zwłaszcza tak małemu. On chce tej zmiany bo
                nie może jej dostać, taki zakazany owoc. Jeśli będzie mu zależało zmieni imię
                sam jak dorośnie
                • prio44 Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 11:49
                  nie na miejscu z tego powodu, że wątek nie był o tym czy imię
                  Oliwier jest ładne tylko "czy zmienić imię". Po drugie obrażanie
                  kogoś jest nie na miejscu zawsze. Po trzecie zgadzam się z tym że
                  rodzice często krzywdzą swoje dzieci nadając im takie imiona, jednak
                  w tym przypadku chodzi o drugie imie i o zmianę tego imienia...
                  • Gość: jacek226315 Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 12:45
                    ja mysle,ze synowi sie nie podoba bo sie smieja z niego w szkole,lub
                    przedszkolu.W Polsce pokutuje poglad iz kazde dziecko musi byc
                    podobne do innych,Bron Boze aby sie wuchylilo.W takich Stanach kazde
                    dziecko uwazane jest jako indywidum,jesli jest glupi to taki musi
                    byc zaakceptowany bo taki jest.Ja pamioetam kiedy bylem w
                    podstawowce mialem aparat prostujacy zeby,pochwalilem sie kilezance
                    to pozniej cala szkola ze mnie sie smiala.W Stanach chodza z drutami
                    na zebach i nie wstydza sie szeroko usmiechac.Polska to
                    sredniowiecze niestety,rodzice nie zwracaja uwagi i potem sa efekty
                    • Gość: emilia Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.klaudyny.waw.pl 25.03.09, 15:26
                      Nie wydaje mi się, że ktokolwiek śmieje się z drugiego imienia, bo jest ono mało
                      używane i część dzieci nawet go pewnie nie zna (ja tam nie miałam pojęcia, jak
                      kto w szkole ma na drugie imię i średnio mnie to interesowało).
                      To po pierwsze, a po drugie, teraz imię Oliwier (tak samo jak inne niepolskie
                      imiona) jest dość częste, więc rzadko już daje powód do śmiechu. Ja pracując z
                      dziećmi widziałam już kilku Oliwierów i innych takich. Chociaż dzieci, jak będą
                      chciały znaleźć sobie powód do śmiechu, to znajdą. I tu nie chodzi tylko o Polskę.
                    • aneladgam Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 20:31
                      w Polsce też się wiele rzeczy zmieniło. teraz dzieci z dumą obnoszą aparaty na
                      ząbkach.
                      z imionami też nie jest tak, że można wybierać spośród pięciu!
                      • Gość: jacek226315 Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 02:12
                        tak w Polsce wiele sie zmienilo,np.to,ze na poczcie nie ma skrzynki
                        pocztowej(Gorczewska rog Ciolka) ot postep
                        • aneladgam Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 26.03.09, 08:36
                          default city?
                          • Gość: jacek226315 Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 09:40
                            evidently
                  • Gość: Sasza Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: 62.29.173.* 26.03.09, 06:16
                    Znam Paradizę Hejmanowską i Jessicę Woźniak.
            • Gość: ania Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: 170.162.33.* 25.03.09, 13:45
              Ja też czekam na pierwszy post matki, która zapyta o zmianę
              pierwszego imienia na prośbę dziecka. Z jakiegoś wydumanego, które
              niby "ma nadać dziecku charakter", jakby matka nie wiedziała, że
              charakter to ona ma nadać, na coś bardziej swojskiego smile)
            • Gość: joanna Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.yamana.com 25.03.09, 18:52
              Gość portalu: saas napisał(a):
              > po pierwsze myśl !

              Czego i tobie wszyscy zycza.
            • Gość: balbinka Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.eranet.pl 26.03.09, 22:43
              Troche nie trafilas z ta swiatowoscia na sile poniewaz syn urodzil
              sie zagranica gdzie Oliver bylo pospolite i wymawialne a Jozef juz
              niekoniecznie smile, nie przyszlo nam wtedy do glowy ze kiedykolwiek
              wrocimy do Polski, zreszta kraj zamieszkania nic nie wnosi do
              decyzji bo kto wie gdzie skonczymy, mamy dwa obywatelstwa.
          • valana Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 11:12
            Też bym wolał być Maksymilianem Józefem niż Maksymilianem Oliwierem. Swojemu
            małemu bym zmienił (ale jemu akurat Krzysztof Tomasz się podoba).
            • Gość: ayla Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: 80.50.231.* 25.03.09, 12:18
              A mi się Oliwier bardzo podoba, jest takie "młode". Józef też jest ok, ale
              Maksymilian Józef brzmi tak... jak z powojnia. A Maksymilian Oliwier, tak żywo.
              Myślę że doceni drugie imię jak będzie miał 18stkę i będzie z kumplami na
              imprezy chodził. smile

              Przecież i tak używa się z reguły tylko pierwszego imienia, a to mu się podoba.
              • annajustyna Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi 25.03.09, 13:30
                zeby to byl chociaz Oliwer, a tuatj to nieszczene zmiekczeniesad.
                • Gość: balbinka Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.eranet.pl 26.03.09, 22:55
                  Konkretnie to jest Maximilian Oliver bo jak pisalam przed chwila
                  (czytam po kolei i sie wtracam, po zdradzeniu imion z 8miu
                  odpowiedzi zrobilo sie ponad 100, ot jakie emocje zdradza
                  nieszczesny Oliwier) syn urodzil sie zagranica, w Polsce jestesmy od
                  paru miesiecy a w poscie napisalam Oliwier bo w przeciwnym wypadku
                  musialabym od poczatku sie tlumaczyc dlaczego zagraniczna pisownia.
                  Wyszlo na to ze i tak musze ale przynajmniej poznalam te kilka opini
                  wczesniej smile. Odnosnie szkoly to sie z syna nikt nie smieje bo on
                  wlasciwie nie uzywa tego imiona i napewno go nigdzie nie podaje,
                  zapragnal zmiany jeszcze bedac zagranica i zapytany o drugie podaje
                  Jozef.

                  A podobalo mi sie bo zawsze chcialam Olka a Aleksander nie wchodzil
                  w rachube w kraju anglojezycznym gdzie zdrobnienie Aleksander-Olek
                  jest nielogiczne.
          • the_rapist Zmien koniecznie, syn ma racje. 25.03.09, 13:03
            Nie wiem skad sie bierze przekonanie, ze dziecko mozna sobie nazwac
            wg wlasnego widzimisie, a nie bierze sie pod uwage ewentualnych
            obiekcji posiadacza nietypowego imienia. Chcesz sobie robic
            eksperymenty, kup psa i nazwij go jak ci sie podoba. Podsumowujac
            - Maksymilian OK
            - Jozef OK
            - Oliwier NIE OK
          • Gość: pt Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 13:55
            Oliwier... koszmarne! Zmieniaj!

            Pomysł z imieniem po ojcu (lub matce dla dziewczynki) lub np. dziadku bardzo
            dobry. Sam noszę drugie po ojcu, a jeśli się w przyszłości doczekam dzieci -
            będę za drugim po sobie lub matce.

            Gdy byłem jeszcze w podstawówce (ok. 10-11 lat), jedna z koleżanek zamieniła
            sobie pierwsze imię z drugim, bo pierwszego (Monika) nie znosiła (zresztą w
            sumie nikt kto ją znał, tak jej nie nazywał). Na drugie (potem pierwsze) miała
            Karolina.

            Choć mnie tam się np. oba podobają.

            Co ciekawe, Moniki wtedy nie było żadnej w klasie, a Karoliny już dwie...
            • Gość: kgsz Re: To jeszcze Wam zdradze imiona o ktore chodzi IP: 89.191.150.* 26.03.09, 09:36
              Ja mam drugie imię (pospolite), którego bardzo nie lubiłem, po bracie ojca, którego bardzo lubiłem.

              Mój syn nie ma drugiego imienia.
    • Gość: dfg Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 212.160.172.* 25.03.09, 11:08
      pewnie ma na drugie Antoni
      • ew_81290 Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 11:22
        mnie się podoba Maksymilian Oliwier smile nie wszystkie imiona muszą być powszechne, a wręcz przeciwnie.
        może warto poczekać... za parę lat okaże się, że zmiana nie była konieczna.

        jak miałam 8lat, też nie podobało mi się moje drugie imię, chciałam inaczej...teraz myślę, że gdyby mi je zmieniono zapadłabym się pod ziemię big_grin
    • polsz szwagier 25.03.09, 11:35
      przez całe życie chciał mieć na imię Wiktor(ma na imię Mateusz). Uważał, że
      Wiktor, to poważne imię dla poważnego faceta. Wpadł na ten pomysł mając 8 lat.
      Kiedy miał 16 lat powiedział, żebym mówił do niego Wiktor, zaproponowałem, że
      OK, ale będę używał zdrobnienia. Po 2 tygodniach mówienia do niego Wiki przestał
      wspominać o zmianie imienia. Dziś, ten blisko 30-letni mężczyzna z zażenowaniem
      ale i uśmiechcem wspomina pomysł zmiany imienia
    • Gość: kasia Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 12:20
      Tez bym nie zmieniała, bo i po co? Więksozsc dzieci chce zmienic
      sowje imiona, zwłaszcza ze chłopiec nigdzie drugiego imienia nie
      uzywa. i nie bedzie używał. Nawt jak sie pojawi na dokumetach to co
      z tego?
    • Gość: Juna Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 94.246.152.* 25.03.09, 12:26
      A czy synek przedstawia się dwoma imionami? Przeciez praktycznie nie używa się
      drugiego imienia. Nic bym nie zmieniała, tylko wytłumaczyła synowi, że zdecyduje
      o tym jak będzie starszy. Czy musicie drogie mamy spełniac wszystkie zachcianki
      i widzimisię swoich dzieci?
      • Gość: jacek226315 Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 13:01
        gosc portalu Juna napisala:
        >...Czy musicie drogie mamy spelniac wszystkie zachcianki i
        widzimisie swoich dzieci?
        Oczywiscie,ze musza, przecie chowaja je bezstresowo.
        Ostatnio bylem swiadkiem jak to synek okolo 7letni nachalnie domagal
        sie miejsca siedzacego od staruszki i stukal ja w noge myslac iz
        ustapi miejsca,mamusia udawala,ze nie widzi kiedy staruszka zwrocila
        sie do niej by uspokoila synunia uslyszala od mamuni,ze chowany jest
        bezstresowo.Wiele widzialem,ale czegos takiego to i w Stanach nie
        widzialem.Kiedy mamunia szykowala sie do wyjscia jeden ze stojacych
        obok chlopakow wyjal z ust gume do zucia przykleil "madrej"mamuni na
        czolo i powiedzial"ja tez jestm bezstyresowo chowany" A wracajac
        do meritum przeciez bedzie sobie mial mozliwosc sam wybrac imie
        przystepujac do bierzmowania
        • Gość: the Watchman urban legend IP: 194.181.92.* 25.03.09, 13:10
          Przestań się kompromitować człowieku. Może u Ciebie na wsi jeszcze ktoś w to
          uwierzy, chociaż nie sądzę...
        • Gość: ert Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 212.160.172.* 25.03.09, 13:24
          nieprawda! to ja przykleiłem ta gume!
          • Gość: Magda Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 93.179.216.* 25.03.09, 13:43
            A mnie się ani nie podoba Maksymilian (zdrobnienie Maks, Maksiu - psa tak można
            nazwać), ani Oliwier (paskudztwo; do tego typu należą i inne: Brajan, Rodżer,
            Majkel, Natan, Ariel, Edgar), ani Józef (zdrobnienie Józio; zresztą jakoś te
            starsze imiona nie przemawiają do mnie).
            Z damskich najokropniejsze w świecie: Sandra, Wiktoria, Nikola, Dżesika.

            Kto wymyśla takie imiona dla dzieci - moda na seriale czy inne?

            Należy się najpierw poważnie zastanowić - czy pasuje do nazwiska, czy nie ma
            "negatywnych" zdrobnień, czy nie można do nich "dobrać" nieprzyjemnej rymowanki
            (Leszek co ma na ch..u meszek; Mateusz wajchę przełóż) itp.
            Jest wiele imion, z których Ci niezdecydowani mogą wybrać kilka, a kiedy dziecko
            przychodzi na świat dać takie, które pasuje do niego.
            Imię i nazwisko to wizytówka człowieka, a dla małego brzdąca w konfrontacji z
            rówieśnikami to poważna sprawa.
            • Gość: mateusz [...] IP: *.eranet.pl 25.03.09, 13:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: sabna Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 213.49.145.* 25.03.09, 15:38
              Róznym ludziom roznie rzeczy sie kojaza mi imie Oliwier,
              Maksymilian, Wiktoria czy Natan nigdy z serialami sie nie kojazyly.
              (Szczegolnie biblijne imie Natan !!!)
              A rymowanki to chyba do kazdego imienia mozna wymyslic wink.
              Ja lubie wyrozniajace sie imiona, nie koniecznie tak modne dzis
              Zuzanny, Jakuby, Konrady, Zosie itd.
              • Gość: fk Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.chello.pl 25.03.09, 22:19
                niestety, wymienione przez Ciebie imiona są akurat najmodniejsze... oto dowód:
                www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79331,6155509,Najpopularniejsze_imiona_w_2008_roku.html
            • Gość: metodiw [...] IP: *.telpol.net.pl 25.03.09, 18:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • annajustyna Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 13:27
          Imie z bierzmowania nie wystepuje w dokumentach cywilnych. A co do bezstresowego
          wychowania to sie zgodze.
        • Gość: Walisław Koński Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.acn.waw.pl 25.03.09, 14:30
          O, z tą gumą to jest dobry pomysł! Zastosuję, jak tylko znajdę się w podobnej sytuacji. Co prawda rzadko jeżdżę autobusami, ale może kiedyś natrafię na taką sytuację...
        • egidia Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 19:49
          Historyjka, którą przytoczyłeś jest stara jak świat. Z tą tylko różnicą, że w
          innych częściach Polski owa guma zostaje przylepiona do włosów, kapelusza lub do
          marynarki mamy urwisa.
    • Gość: notka A tak z ciekawości, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 13:41
      jakie to miało byc fajne zdrobnienie? Bo mnie się Oliwier w żaden
      sposób zdrobnić nie chce. Oli? Oliwek? Bo przeciez nie Olek?
      • Gość: ala Re: A tak z ciekawości, IP: *.ramtel.pl 25.03.09, 20:04
        Na przykład Oliwcio - okropność!
        • Gość: kgsz Ale dziewczynka? IP: 89.191.150.* 26.03.09, 09:41
          Oliwka! smile
    • Gość: wielka_stopa Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:18
      Nie zmieniać imiona, szczególnie, że jest to drugie imię. Jest to zwykła
      zachcianka dziecka. Niech poczeka do 18 i sobie sam zmieni.
    • modal Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 14:39
      Nie zmieniac. Przeczekac. Przeciez dziecko drugim imieniem nie
      posluguje sie.(oczywiscie sa wyjatki). Jezeli jestescie katolikami
      dziecko moze wybrac sobie imie na bierzmowaniu. Ja mam fajne imie,
      ale bedac w podstawowce (2 lub 3 klasa)marzylam !!!!!, zeby miec na
      imie Majka. Zrobilam sobie nawet wlasnorecznie "dowod" wpisujac to
      imie. Teraz mnie to niesamowicie smieszy. Po okolo roku odechcialo
      mi sie byc Maja. Gdyby rodzice zmienili mi wtedy imie to dzisiaj
      bylabym na nich wsciekla. Jeszcze raz powtarzam - przeczekac.
      • annajustyna Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 14:50
        Co Wy z tym bierzmowaniem? Przeciez imienia z bierzmowania Wam do
        paszportu/dowodu nikt nie wpisze!
    • taim_terrae Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 14:46
      Może zapytajcie swojego dziecka kto mu dokucza z powodu tego imienia?
      Bo szczerze wątpię żeby 8letnie dziecko przejmowało się czymś takim jak swoje
      drugie imię. Poza tym może warto trochę się wysilić i przekonać swoje dziecko o
      tym, ze jego imię nie jest złe, bo chyba rodzice są dorośli i kierują dzieckiem,
      a nie na odwrót?
      Nie powinniście zmieniać mu tego imienia. I przede wszystkim zastanowić się
      dlaczego to imię mu się nie podoba i dlaczego chce zwiększyć swoją wartość
      poprzez zmianę imię? I dlaczego mu brak wewnętrznego poczucia wartości siebie ??
      Tu leży pies pogrzebany.

      pozdrawiam
      • in_di_ra Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 18:59
        Ja się nie dziwię, że chce zmienić imię. Nie dlatego, że Oliwier może być
        postrzegane jako obce i wydumane, ale dlatego, że się dziecku nie podoba.
        Dziecko też człowiek i ma swoje upodobania. Swojego pierwszego imienia, Milena,
        nie znosiłam jako dziecko, teraz uważam, że jest piękne.
        Ale drugiego, Ewa, nie lubiłam i nie lubię do dziś, a niestety w każdym
        dokumencie się pojawia.
        Więc jeśli chłopiec jest zdecydowany to czemu nie?
        Na zmianę pierwszego imienia to może rzeczywiście zbyt młody wiek, ale drugie...
        • Gość: kgsz Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 89.191.150.* 26.03.09, 09:40
          Ja swojego pierwszego jako dziecko też nie znosiłem (głównie dlatego, że koszmarnie je zdrabniano, a jako że byłem grzecznym dzieckiem nie sprzeciwiałem się temu).

          Drugiego z kolei nigdy nie lubiłem i też mnie drażni konieczność wpisywania go na niektórych dokumentach urzędowych uncertain
          • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 09:57
            Gość portalu: kgsz napisał(a):

            > Drugiego z kolei nigdy nie lubiłem i też mnie drażni konieczność wpisywania go
            > na niektórych dokumentach urzędowych uncertain

            ech, jakbym mojego męża słyszała sad on też najchętniej by się go pozbył, ale w
            jakiś mało wymagający wysiłku sposób. pójście do USC to już za wiele wink
            i z tego powodu nie chciał, żeby nasz synek miał drugie imię. ja z kolei
            strasznie chciałam - bo sama nie mam drugiego imienia a zawsze mi się marzyło smile
    • Gość: maska [...] IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.09, 19:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.09, 20:18
      Myślę, że należy poczekać aż dziecko zażąda od Was spełnienia
      kolejnych jego zachcianek.
      Nie do wiary, co się teraz wyprawia. Niedługo rodzice będą
      powiększać penisy swoim latoroślom.
      Proponuję zająć się wychowaniem synów, a nie lataniem po urzędach,
      bo "Moj 8mio letni synek chce abysmy zmienili mu drugie imie".
    • aneladgam jestem zniesmaczona 25.03.09, 20:37
      dopóki to była dyskusja bez podanych imion, odezwało się raptem parę (może
      paręnaście osób) z rzeczowymi, stonowanymi komentarzami, różnymi w treści, ale
      kulturalnymi w stylu.

      natomiast kiedy te imiona już padły, zaczął się jazgot, przepychanki,
      domniemania jak to jest w Stanach i prześciganie się w wulgarnych rymowankach.

      oraz komentarze nie dotyczące wątku (czyli zmieniać czy nie), tylko jakie to
      beznadziejne imiona rodzice wybrali.

      z tego co pisze balbinka, dziecko w sposób dojrzały podchodzi do sprawy, ma
      wyrobioną od ponad roku opinię, ma własne zdanie i zwyczajnie prosi - a nie
      kaprysi. więc też pohamujcie swoje domniemania co do penisów, bezstresowego
      wychowania i mamulek sterroryzowanych przez dzieci.
      • Gość: ela Re: jestem zniesmaczona IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.03.09, 20:56
        " z tego co pisze balbinka, dziecko w sposób dojrzały podchodzi do
        sprawy"
        Kobieto, zastanów się co piszesz. 8-letnie dziecko dojrzale
        podchodzące do sprawy zmiany swojego drugiego imienia. Spełnianie
        kaprysów dziecka od małego. Niedojrzali rodzice, którzy nie mają
        pojęcia, jaki to ma wpływ na dalsze wychowanie dziecka.
        Wystarczy poczytać trochę książek z psychologii dziecięcej, a
        poźniej wyrażać swoje zniesmaczenie.
        • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 25.03.09, 21:11
          jestem metodykiem nauczania, doktorat pisałam z psychologii rozwojowej. więc mi
          tu nie wyjeżdżaj "kilkoma książkami".

          i zapewniam Cię, że zastanowiłam się, co piszę.
          dojrzale można podchodzić do wielu spraw, niezależnie od wieku. w tym wypadku
          dziecko nie kaprysi - nie zmienia zdania co dwa dni - nie wybiera sobie
          siedemnastu różnych imion - ma wyrobiony pogląd - ściśle się go trzyma od roku -
          dokonało uzasadnionego wyboru.

          rodzice od roku się zastanawiają nad sprawą, więc też nie można powiedzieć, że
          się dali zachciankom dziecka zniewolić - nie polecieli przecież od razu do USC,
          tylko debatują, zastanawiają się i próbują od różnej strony zagadnienie podejść.

          poza tym moje zniesmaczenie nie dotyczy tylko tej jednej kwestii (czyli
          zarzucanie rodzicom niedojrzałości) - jak już odrobisz lekcje, to przeczytaj
          uważnie, skąd się moje zniesmaczenie wzięło.
          • Gość: jacek226315 Re: jestem zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 07:56
            Uchowaj Boze przed takimi metodykami nauczania. Co to za
            argument ,ze jakis tam osmiolat rok czasu chce zmiany imienia. Ja i
            napewno tysiace jak nie miliony innych bedac dzieckiem przez rok
            chcialem zostac nauczycielem,nastepny rok chcialem byc
            ksiedzem,aktorem, a jak bylem zupelnie maly chcialem sie zenic z
            wlasna mama. Dzieci maja rozne zachcianki, lepiej wziela bys sie za
            doroslych nauczylabys ludzi uzywac deodorant,a przede wszystkim myc
            sie.W komunikacji miejskiej nos zatyka. Do subway'u nowojorskiego
            gdzie wiekszy scisk niz w stolecznym metrze ,az przyjemnie wejsc a
            upaly szczegolnie w lecie plus wilgoc nie da sie porownac do
            polskiego klimatu.Wzielabys sie za urzedniczki ktore siedza za
            marmurami w biurach z kwasnymi minami i tylko czekaja aby petentowi
            utrudnic zycie.W Stanach urzednik jest po to by pomoc,czegos nie
            wiesz sam/sama/Ci powie jak masz wypelnic,czy zrobic by bylo dobrze
            i zawsze wyjsc zadowolona .Sprobuj tu zalatwic cos za pierwszym
            razem.Wszyscy narzekaja na biurokracje ale na narzekaniu sie
            konczy.Aby cos zalatwic wymaga sie mnostwo papierkow. Aby odebrac
            meble przywiezione w ramach mienia przesiedlenczego musialem
            wylegitymowac sie dwoma paszportami,dowodem osobistym plus
            oddzielnym zaswiadczeniem z biura meldunkowego jakby meldunek w
            dowodzie nie wystarczal.Jeden urzad pdwaza autorytet drugiego. Ot
            Polska rzeczywistosc. Wracajac do tematu to jak ktos napisal wraz ze
            zmiana imienia nalezy zmienic rodzicow
            • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 08:38
              zaraz zaraz, a niby dlaczego ja mam się zabierać za Twoje problemy? big_grin

              odpowiem wyłącznie na to co jest na temat:
              uważam że "zachcianka dziecka" a "marzenie dziecka" to są dwie odrębne kwestie
              • Gość: jacek2263215 Re: jestem zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 09:34
                kochana,to nie tylko moje problemy ale nas wszystkich ,nie tylko ja
                chodze do urzedow.jej ekselencja rowniez.
                A tak na marginesie to z Ciebie metodyk wychowania jak z koziej
                p...koszyk na guziki
                • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 09:52
                  kochany, ale ja przynajmniej nie mieszam komunikacji miejskiej z imionami smile
                  jej ekscelencja też? może, spytam.
                  a tak na marginesie, nie jestem metodykiem wychowania, tylko nauczania, więc
                  przyznaję Ci całkowitą rację co do ostatniego zdania smile
                  • Gość: jacek226315 Re: jestem zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 10:15
                    a mozna ekselencje zapytac kiedy to sie zajmuje metodyka wychowania
                    czy tez nauczania,bo nie przypuszczam,ze masz czas kiedy caly dzien
                    meczysz klawisze na kompie? Aby uprzedzic Twoje pytanie to ja jestem
                    bezrobotny i mam wiele wolnego czasu
                    • mal_art Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 10:37
                      Proponuję nadmiar wolnego czasu wykorzystać na przejrzenie słownika
                      ortograficznego. Pisze się "ekscelencja", a jak głosi popularne ostatnio w TV
                      hasełko, "poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu osobistym i zawodowym".
                      I jeszcze - na tym forum nie używamy argumentów ad personam.
                      Pozdrawiam
                      matka-Polka-kura domowa
                      praktyk wychowania
                    • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 10:42
                      nie wiem skąd ten zaszczytny "ekscelencyjny" tytuł, ale można, bo nigdy tego nie
                      ukrywałam, na tym forum już wielokrotnie o tym pisałam. teraz jestem na urlopie
                      macierzyńskim, więc na uczelni chwilowo mam spokój, zaś pracę zarobkową (bo
                      uczelniana do zarobkowych hmmmmm nie należy) wykonuję popołudniami.
                      czy reszta tej dyskusji mogłaby się odbyć na priv, zamiast zaśmiecać forum?
                      pozdrawiam serdecznie smile
            • mal_art Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 10:01
              Oooo, jak cudownie jest w tych Stanach, nie to co u nas chudopachołków, tylko co
              ma piernik do wiatraka i dezodorant, nowojorskie metro i biurokracja do imienia
              dziecka Balbinki?
              Na główną stronę podczepili ten wątek, że się tak jazgotliwie zrobiło?
              • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 10:48

                > Na główną stronę podczepili ten wątek, że się tak jazgotliwie zrobiło?

                chyba wink

                bo takiej awantury nie było nawet przy wątkach o zmianie pierwszego imienia u
                dziecka smile
                • Gość: jacek226315 Re: jestem zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 11:35
                  > bo takiej awantury nie bylo nawet przy watku o zmianie pierwszego
                  imienia u dziecka
                  A gdziez tu szanowny metodyk nauczania widzi awanture? To jest po
                  prostu zwykla wymiana zdan,a ,ze czasem ostra to inna sprawa.Gdyby
                  wszyscy mieli to samo zdanie nie bylo by dyskusji. Nic dziwnego,ze
                  nasze uczelnie sa na tak niskim poziomie,jak mamy takich profesorow.
                  • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 11:53
                    profesorem też nie jestem

                    a ja osobiście widzę różnicę między ostrą wymianą zdań a wulgarną pyskówką

                    widzę, że prośba o to by nie argumentować ad personam nie została zauważona.
                    przykro mi.
          • annajustyna Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 08:21
            Psycholog dziecieciecy nie wie, ze 8-latek to osobowosc jeszcze nieuksztalowana?
            Dlaczego w takim razie w prwie karnym odpowiedzialnosc za czyny obowiazuje
            dopiero od 15. roku zycia, skoro 8-latkowie tacy niby dijrzali?! Cos sie
            zaplatalas smile.
            • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 08:39
              nie jestem psychologiem dziecięcym smile smile i nie zamierzam być smile

              dojrzałość jest względna, to jasne. nie twierdzę, że dziecko podjęło "dorosłą
              decyzję" - tylko że na etapie na jakim jest jego podejście można określić jako
              dojrzałe smile
              • annajustyna Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 12:30
                Ok, ale to podejscie dojrzale jak na 8-latka, niekoniecznie jak na 18-latka.
                Stad ja bym odczekala ze zmiana.
                • aneladgam Re: jestem zniesmaczona 26.03.09, 13:03
                  annajustyna napisała:

                  > Ok, ale to podejscie dojrzale jak na 8-latka, niekoniecznie jak na > 18-latka.

                  dokładnie tak

                  > Stad ja bym odczekala ze zmiana.

                  czy ja wiem? więcej dokumentów będzie do wymiany sad
      • Gość: jacek226315 Re: jestem zniesmaczona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 02:14
        uderz w stol nozyce sie odezwa
    • Gość: 123... Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.viator.gda.pl 25.03.09, 21:21
      Jedno z przedzkoli w Gdańsku. Pierwsza z brzegu grupa. Akurat
      najmłodsze dzieci - Eryk, Sandra, Linda, Maksymilian, Marco itd.
      Dalej wystawa prac dzieci. Pod rysunkami imiona autorów. Podpis pod
      pierwszym z brzegu rysunkiem - Eryczek. Nie zdziwiłbym się gdyby ten
      trzylatek zażądał od rodziców zmiany imienia. Po pracy należy
      zacząć myśleć.
    • hens Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 25.03.09, 23:31
      A ja dziecku zmienił bym rodziców.
    • Gość: kika Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.chello.pl 26.03.09, 07:47
      Może koledzy w szkole się naśmiewali.. Dzieci są czasami bezwzględne. To
      najczęstszy powód. Imię nie świadczy o człowieku, pamiętaj Balbinko. Najlepiej
      nie pokazywać dziecku swoich wątpliwości. Drugie imię używane jest niezwykle
      rzadko. Proponuję poczekać do pełnoletniości syna i pozwolić mu na pierwszą
      dorosłą decyzję.
      • Gość: mama_dwojga Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.aster.pl 26.03.09, 09:43
        Ja bym jednak zaczekała ze zmianą imienia. To w końcu drugie imię,
        nie używane codziennie. A jak za parę lat znowu zmienicie zdanie
        albo syn? Poczekałabym aż syn będzie pełnoletni, albo jednak choć
        trochę starszy i sam zdecyduje, a do tego czasu po prostu nie
        wałkujcie tematu ... Ja chciałam zmienić imię, jak byłam nastolatką,
        ale teraz wiem, że nie byłabym z tego zadowolona.
        • Gość: Dora Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 10:34
          Ja bym zmnieniła. To tylko drugie imię, w dodatku byłby pokrzywdzony
          bo młodszy brat ma drugie imie po kimś z rodziny i następne dzieci
          też będą tak miały... a on co "odd one out"? niepasujący element? To
          o to chodzi -o rywalizację miedzy rodzeństwem a nie o to czy się
          imię podoba czy nie podoba..Jako najstarszy na pewno odczuwa takie
          sprawy jako "niesprawiedliwe" gdy młodszy ma "więcej"
          • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 10:45
            o właśnie, Doro, o jednej rzeczy mi przypomniałaś a' propos najstarszego
            poszkodowanego.
            kiedy nie znaliśmy jeszcze płci, mieliśmy dla synka wybrane jedno imię, a dla
            córeczki dwa. i mama jednej z moich uczennic opowiedziała, że ona, najstarsza z
            trójki sióstr, dostała tylko jedno imię, bo dopiero później rodzice wpadli na
            pomysł, że można ulubione imiona "na większą skalę nadać" smile
            więc zawsze czuła się pokrzywdzona, że siostry dostały dwa imiona, a ona tylko
            jedno.

            pomyślałam, pomyślałam, i powoli doszłam do tego, żeby synkowi dać drugie po
            tacie smile
    • Gość: Bestia Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.nott.cable.ntl.com 26.03.09, 10:01
      To się nazywa PROBLEM !!! dobrze ze nie macie innych w życiu smile A poza tym to
      wygląda mi na to że tańczycie jak wam dzieciak zagra.
      • Gość: ela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 10:24
        Zmiana drugiego imienia nie jest zachcianką typowo dziecięcą.
        Generalnie 8-letnie dzieci na codzień nie marzą o tym. Gdyby nie
        rozmowy rodziców przy dziecku o tym, że mamusi już od początku nie
        podobało się to imię, mały nawet by nie zauważył, jak ono brzmi.
        Jeśli w szkole ktoś się wyśmiewa z jego imienia, to należałoby
        raczej nauczyć go jak sobie z tym radzić.
        Od takich spraw zaczynają się potem dużo gorsze problemy - dziecko,
        potem nastolatek, w końcu dorosły nie potrafi sobie poradzić
        samodzielnie, każdy problem staje się ogromny, nie do rozwiązania.
        Jedynym wyjściem jest ucieczka. Poza tym wydaje mu się, że wszystko
        mu się od życia należy i długi czas rodzice będą osobami, które te
        zachciaknki będą musiały spełniać.
        Pani metodyk nauczania oburza się na uwagę o konieczności poczytania
        książek z zakresu psychologii dziecięcej. Myślę jednak, że tak jak
        Pani sama zauważyła (wyśmiewając odpowiedz jednego z Panów), nie
        jest Pani metodykiem wychowania, lecz nauczania. Wątek dotyczy
        jednak wychowania.
        • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 10:29
          A to metodyk nauczania z dyplomem z psychologii rozwojowej nie ma pojęcia o
          wychowaniu i nie powinien zabierać głosu jako niekompetentny?
          To kto ma zabierać głos? Wyłącznie matki dziesięciorga dzieci, bo są
          kompetentnymi ekspertami od wychowania?
          Pani metodyk nauczania zapewne przeczytała znacznie więcej książek o wychowaniu
          niż przeciętny zjadacz chleba, więc napominanie jej i wskazywanie na potrzebę
          dokształcenia jest trochę nie na miejscu, no chyba, że napomina ją pani profesor
          doktor habilitowana, wtedy dziękujemy uprzejmie, chętnie poczytamy, jakie jest
          jej zdanie (oczywiście uzasadnione naukowo).
          • Gość: ela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 10:44
            Proszę najpierw zastanowić się nad różnicą między NAUCZANIEM (i czym
            jest w ogóle mtodyka nauczania) a WYCHOWANIEM. Wątek dotyczy
            wychowania.
            Poza tym rozumiem, że na kompetencje pani metodyk ma Pan/i jakieś
            dowody. Wszyscy widzieli jak "Pani metodyk nauczania zapewne
            przeczytała znacznie więcej książek o wychowaniu niż przeciętny
            zjadacz chleba".
            Zatem Szanowny Panie/i, otóż ja jestem doktorem psychologii
            dziecięcej.
            • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 10:50
              Oczywiście że mogę. Na tym forum znane jest i moje imię, i nazwisko, i miasto -
              nie ma więc problemów ze znalezieniem mnie.
              A jeśli życzy sobie Pani jakiś dowód, no to raczej na priv, niż na otwartym
              forum. I wolałabym, szczerze mówiąc, tego typu dyskusję z osobą zalogowaną, ale
              rozumiem, że z jakichś powodów woli się Pani ukryć.
            • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 10:52
              aha, jeszcze jedno, bo słyszę, że moje młode wstaje.

              na co dzień pracuję z dziećmi w wieku od 1 roku do 12 lat. więc nieobce mi są
              ich zachowania, zachcianki, kaprysy, marzenia, różnorodność. jak również różne
              podejścia rodziców. nie tylko te książkowe. też te rzeczywiste.
            • cicuta Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 23:12
              Gość portalu: ela napisał(a):

              > Zatem Szanowny Panie/i, otóż ja jestem doktorem psychologii
              > dziecięcej.

              Pomijając szaleńczą formę adresata wypowiedzi (fuj, jak na doktora
              i bądź co bądź humanistę) to chciałam się spytać, czy w psychologii
              dziecięcej nie jest w ogóle przewidziana kwestia włsnego zdania
              dziecka? Jego jakiś własnych praw? Chęci? Nie wolno spełniać żadnych
              marzeń dziecięcych bo każde spełnion grozi wyrzuceniem z domu pieska
              i powiększeniem penisa??
              • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 27.03.09, 09:53
                cicuta napisała:

                > Gość portalu: ela napisał(a):
                >
                > > Zatem Szanowny Panie/i, otóż ja jestem doktorem psychologii
                > > dziecięcej.

                a tego to już się nawet nie czepiałam, chociaż wyraźnie pisałam w rodzaju
                żeńskim smile smile smile smile
        • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 10:47
          Pani Elu, ucieszył mnie ten post, bo wreszcie coś na spokojnie i rzeczowo można
          w tym harmiderze przeczytać.
          Mojego wykształcenia nie podałam z chełpliwości, a jedynie by nadmienić, że te
          "kilka książek" jednak przeczytałam. tylko tyle.

          pozdrawiam serdecznie.
          • Gość: ela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 11:07
            Droga Pani, nie ukrywam się, tylko nigdy nie czułam potrzeby
            rejestrowania się na forach i zabierania na nich głosu, gdyż po
            prostu nie mam na to czasu. Ten wątek zainteresował mnie, gdyż o
            podobnych zachowaniach dzieci piszę obecnie rozprawę na sympozjum.
            Jestem osobą twardo obstającą przy swoim, stąd też moje wypowiedzi
            mają taki charakter, a nie inny.
            Myślę, że najwyższy czas skończyć przepychanki słowne i licytowanie
            się, kto więcej książek przecztał.
            Każdy ma swoje zdanie na ten temat. Nie zmienia to faktu, iż uważam,
            że mam rację. Jeśli rodzice zaczną spełniać takie prośby dzieci,
            niedługo cały proces zajdzie dużo dalej.
            • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 11:09
              Naprawdę nie zamierzałam się licytować, tylko nadmienić, że nie jestem zupełnie
              zielona w temacie.
              Też obstaję przy swoim zdaniu, że są sytuacje szczególne, w których upór
              rodziców może zaszkodzić.

              Moje zniesmaczenie wynikało ze SPOSOBU w jaki niektórzy zaczęli się tutaj do
              matki dziecka odnosić, nie zaś ich poglądów jako takich, co Pani na pewno już
              dostrzegła.
            • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 11:13
              A to, jaki proces zajdzie dalej zależy od tego, jak rodzice podchodzą do innych
              pragnień, zachcianek i marzeń swoich dzieci. Wszak kwestia imienia i jego
              ewentualnej zmiany nie musi odzwierciedlać podejścia do całego wychowania w
              ogóle, w tym do ulegania zachciankom typu tysięczna zabawka, kopania staruszek w
              autobusach, przyklejania do czoła gum, które jest niechybną oznaką wychowania
              bezstresowego itd.
              • Gość: ela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 11:28
                Tak, ale nleży wziąć pod uwagę fakt, iż percepcja świata 8-letniego
                dziecka nie jest niczym innym jak ciągłym poznawaniem i
                naśladowaniem. Dziecko naśladuje zachowanie rodziców, którzy z
                pewnością rozmawiają przy nim o zmianie imienia. Opinię dziecka będą
                kształtowały w trakcie dojrzewania też inne czynniki. Jeśli za jakiś
                czas jego idolem stanie się osoba mająca na imię tak, jak dziecko ma
                teraz na drugie, z pewnością jego zdanie na ten temat zmieni się
                diametralnie. Wówczas rodzice będą zmuszani do tego, aby ponownie to
                imię zmienić, lub co gorsza nadać mu tak na pierwsze. Rzecz w tym,
                że tego nie przewidzimy i póki okres dorastania, dojrzewania się nie
                zakończy, nie należy podejmować takich decyzji. Dla dobra rodziców i
                dziecka.
                • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 27.03.09, 17:56
                  Totalny off-topic, ale nie rozumiem:
                  percepcja 8-latka ma byc TYLKO postrzeganiem i naśladowaniem? Znaczy biernym
                  przyjmowaniem i przetwarzaniem bodźców?
                  Mój osobisty 8-latek jest bardzo twórczy (czasem aż nadmiernie) i zdecydowanie
                  jego postrzeganie świata ani zachowanie nie są tylko kopiami zaobserwowanych
                  opinii i zachowań. Znane mi 8-latki też nie są tylko biernymi przeżuwaczami
                  bodźców. Właściwie to chyba nie znam osoby dorosłej, która była by tak
                  kreatywna, pełna pomysłów, ciekawości poznawczej i twórcza jak dowolny znany mi
                  8-latek.
                  A skoro gawędzimy sobie o wykształceniu, to jestem tylko skromnym magistrem
                  pedagogiki, ale też co nieco na temat wychowania 8-latków ze studiów wyniosłam.
                  • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 27.03.09, 19:33
                    no więc właśnie.
                    uczę masę dzieciaków w tym wieku i do głowy by mi nie przyszło oceniać ich
                    percepcję jako wyłącznie odwzorowywanie. wręcz przeciwnie.

                    ale, mal_art, skoro wątek zginął z głównej strony, chyba ela i jacek już się nie
                    odezwą smile
            • gaudencja Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 23:07
              Gość portalu: ela napisał(a):

              > prostu nie mam na to czasu. Ten wątek zainteresował mnie, gdyż o
              > podobnych zachowaniach dzieci piszę obecnie rozprawę na sympozjum.

              Ciekawe, widocznie psychologowie dziecięcy poważniej podchodzą do
              obowiązków naukowych, niż reszta naukowego światka, która sympozja
              załatwia marnymi referatami i na żadne rozprawy się nie sadzi.

              O jakich zachowaniach dzieci podobnych do chęci zmiany imion
              piszesz "rozprawę" na "sympozjum", jeśli można wiedzieć?
    • Gość: Tito Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: 193.108.194.* 26.03.09, 11:42
      Ludzie, zazdroszę Wam! Nie macie większych problemów?
    • Gość: aneta Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 11:44
      dlatego macie nauczkę, że nie daje się imion bezsensownych lepiej
      nie dawać wcale
      • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 11:52
        Pewnie, niech się dziecko wcale nie nazywa, skoro komuś się jego imie może nie
        spodobać. Po co w ogóle są imiona? Nie sensowniej byłoby dzieci ponumerować? W
        Rzymie się to sprawdziło, w Chinach, czerpmy najlepsze wzorce i naśladujmy wink
        • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 11:54
          big_grin
    • szadoka Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 12:11
      A mnie sie wydaje, ze to rodzicom sie odwidzialo. Bo okazalo sie, ze
      Oliwierek to jednak obciachowe imie i trzeba cos z tym zrobic....Nie
      znam osmiolatka , ktory by sie przejmowal imieniem, ktorego
      kompletnie sie w codziennym zyciu nie uzywa. Cos mi sie widzi, ze
      ktos wmowil dzieciakowi problem....
      Moja corka ma lat 15 i nigdy przez cale zycie nie poruszyla tematu
      drugiego imienia. Nie jestem pewna czy chociaz pamieta jak ono
      brzmi smile
      • Gość: ela Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 12:21
        Ten temat nie daje mi spokoju. Pojawia się kolejny aspekt całej
        sprawy - konsekwencja. Czy jeśli rodzice kupią dziecku pieska, a ono
        po jakimś czasie stwierdzi, że jednak piesek to zły pomysł, jak
        zachowają się w tym momencie rodzice? Dziecko zauważy, że mama
        zmienia zdanie co do imienia, to pewnie też zmieni zdanie co do
        pieska. Więc czemu by nie spróbować pokazać, że pieska jednak nie
        chcę. Może mama i tym razem się ugnie.
        • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 13:08
          ale tu dziecko nie odstąpiło od swojego pomysłu, tylko kwestionuje wybór rodziców.

          wydaje mi się że analogicznym przykładem byłoby nie kupowanie pieska, ale wybór
          szkoły czy profilu klasy. czy dziecko marzące o szkole sportowej pchnę na siłę
          do dziennikarskiej? albo wykazujące uzdolnienia do języków - czy zmuszę je do
          klasy matematycznej?
          bo JA tak uważam i decyduję bo jestem rodzicem?
        • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 14:38
          Przede wszystkim, nie wiemy, czy rodzice tego konkretnego 8-latka w każdej
          kwestii są tak ustępliwi, jakimi ich tu kilka osób maluje. Na razie na to nie
          wygląda - o zmianie imienia rozmawiają od roku, więc nie ulegają tej
          "zachciance" czy też "marzeniu" od razu. Jeszcze gdyby dzieciak chciał sobie
          zmienić imię na "Transformers" (jak tu kiedyś jedna z koleżanek opisała),
          "Spiderman" czy "Zygzak McQueen" - wtedy byłby to zwykły kaprys, chwilowa moda.
          Józef nie jest efektem zapatrzenia się w jakąś mniej lub bardziej kretyńską
          kreskówkę, podążania za stadem. Już 8-latek może chcieć jakoś podkreślić
          tradycję rodzinną (czy też czuć się z tej tradycji niesprawiedliwie "wypisany").
          Sytuację zmiany imienia trudno mi porównywać do chęci oddania pieska. Oddanie
          oswojonego zwierzaka oznacza zadawanie mu cierpienia. Na zmianie imienia nikt
          nie cierpi, oznacza to wprawdzie trochę załatwiania po urzędach, ale nie jest to
          też żadna katorga. Nikt nie wydaje się jakoś szczególnie przywiązany do tego
          nieszczęsnego Oliwiera (gdyby to było imię na cześć dziadka czy innej ważnej w
          rodzinie postaci - dla imiennika zmiana mogłaby być przykra). W dodatku to tylko
          drugie imię - nie pierwsze, pod którym dziecko jest znane otoczeniu od lat, z
          którym się identyfikuje. Nie pochwalam niekonsekwencji i ulegania każdej
          zachciance dziecka, ale też nie odmawiam mu prawa do czucia się raczej Maksem
          Józefem niż Maksem Oliwierem.
          • Gość: balbinka Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie IP: *.eranet.pl 26.03.09, 23:17
            Ludzie, ludzie, ludzie. Wlos mi staje na glowie po przeczytaniu tych
            wszystkich madrosci. Jest dokladnie tak jak napisala jedna z
            tzrezwiej myslacych forumowiczek - dopoki nie podalam imion o ktore
            chodzi, pojawialy sie opinie i rady. Gdy okazalo sie o jakich
            imionach mowa - zaczela sie pyskowka.

            Podsumowuje: Syn urodzil sie zagranica. Oliver bylo tam dosc
            pospolitym imionem, my nie zamierzalismy wracac do Polski. w Osmym
            roku zycia syna wrocilismy, ale tez nie na zawsze, za kilka lat
            pewnie znowu wyladujemy skad przyjechalismy. O tym ze Oliwier jest
            w Polsce 'obciachowe' czytam ciagle tylko na tym forum bo w Polsce
            jestem od paru miesiecy a na ulicy takich pogladow nie slyszalam.
            Syn nie podawal nigdzie drugiego imiona a wiec ngdzie nie mogl
            slyszec opini na ten temat. Drugi syn ma na drugie Roman po zmarlym
            wujku, nie wiem nawet jak postrzegane jest dla odmiany to imie, nie
            interesuje mnie to, jestem w pelni zadowolna ze zostalo nadane bo
            jest to dla nas imie z tradycja rodzina. Z tego samego powodu
            przyszla corka dostanie na drugie Waleria po swoich dwoch
            prababciach. I tez mnie ni obchodzi jak to jest postrzegane. Zal
            mi tylko ze starszy syn nie ma takiego sameo imiona z tradycja i
            tyle. A skad sie u niego wziela niechec do tego imiona to nawet nie
            wiem, fakt ze wspomina o tym od dawna. Bezstresowo nie jest
            wychowywany a pan przytazajacy stara jak swiat historie z guma
            moglby byc oryginalniejszy bo ja to moi drodzy czytalam po raz
            pierwszy w latach 80tych w Plomyku tak dla scislosci, a pozniej
            niejednokrotnie z roznych zrodel. Pieska kupilam dzieciom, owszem,
            jest z nami od czterech lat i jeszcze sie nikomu nie odwidzial.

            Nie rozumiem tego jadu jaki kapie z niektorych wypowiedzi, tak samo
            jak nie rozumem pouczania mnie i komentarzy o wychowywaniu moich
            dzieci. To wszystko jest nie na temat, nie na poziomie i nie jest
            moi drodzy Wasza sprawa.
            • gaudencja Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 23:21
              Gość portalu: balbinka napisał(a):

              > Ludzie, ludzie, ludzie. Wlos mi staje na glowie po przeczytaniu
              tych
              > wszystkich madrosci. Jest dokladnie tak jak napisala jedna z
              > tzrezwiej myslacych forumowiczek - dopoki nie podalam imion o
              ktore
              > chodzi, pojawialy sie opinie i rady. Gdy okazalo sie o jakich
              > imionach mowa - zaczela sie pyskowka.

              Nie przeceniaj podania przez siebie imion. Zaczęło się rozkręcać,
              kiedy wątek został podpięty na głównej stronie gazety. Teraz juz go
              tam nie ma. Głowa do góry.
              • mal_art Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 27.03.09, 09:36
                Niestety, przypięcie wątku na pierwszej stronie zazwyczaj kończy merytoryczną
                dyskusję - zaczynają się pojawiać zdania osób mniej lub bardziej przypadkowych,
                mniej lub bardziej sensowne. I tak ciesz się, poprzedni wątek z pierwszej strony
                znacznie bardziej podgrzał atmosferę... W tym pojawiło stosunkowo sporo
                uargumentowanych opinii.
              • aneladgam Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 27.03.09, 09:55
                zbiegło się w czasie smile
            • cicuta Re: 8mio latek chce zmienic drugie imie 26.03.09, 23:23
              Gość portalu: balbinka napisał(a):

              >
              > Nie rozumiem tego jadu jaki kapie z niektorych wypowiedzi, tak
              samo
              > jak nie rozumem pouczania mnie i komentarzy o wychowywaniu moich
              > dzieci. To wszystko jest nie na temat, nie na poziomie i nie jest
              > moi drodzy Wasza sprawa.

              brawo! popieram w pelni
            • Gość: mmaupa pisownia IP: 163.1.80.* 27.03.09, 16:23
              Balbinko, na twoim miejscu bym zmieniła.

              ALE

              Zastanawiam się, czy zagraniczny MaXimilian nie gryzłby się z polskim JÓzefem.
              Jeśli macie w planach kolejny wyjazd, możesz narazić synka na problemy przy
              wypełnianiu zagranicznych dokumentów (Józef czy Jozef?).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja