czarna-dalia
07.06.09, 12:09
Gwiazdy, gwiazdeczki, pisarze i im podobni zmieniają imię, nazwisko bądź jedno i drugie, by... Właśnie, po co? Żeby było bardziej medialnie? Oceniacie te zmiany jako udane?
Olivier Janiak - naprawdę Piotr, Olivier na drugie, ale przecież Piotr jest zbyt pospolity dla "gwiazdy"
Violetta Villas - właśc. Czesława Cieślak. Nie przystoi, by diwa się tak nazywała.
Maja Kraft - zaistniała w 2000 roku taka młodziutka piosenkareczka, naśladująca Britney Spears, miała ze dwa głośne single... Naprawdę nazywa się Natalia Gryczyńska - niezbyt światowo
Alexis Bledel - aktoreczka serialu emitowanego w Siódemce - "Kochane kłopoty". Również używa drugiego imienia, pierwsze to Kimberly.
Bolesław Prus - pisarz nasz, Aleksander Głowacki, herbu Prus
George Sand - pisarka francuska, związana z Fryderykiem Chopinem, właściwie Amandine Aurore Lucile Dupin
Może komuś przypomni się coś jeszcze...