Dlaczego Wam się podobają (lub nie)?

16.12.03, 08:16
Czy zastanawialiście się dlaczego podobają się (lub nie) Wam takie a nie inne
imiona? Czy jest to kwestia skojarzeń ze znanymi Wam osobami lub postaciami?
Czy też tak się po prostu biorą w waszych głowach pomysły "tak, moje dziecko
będzie miało tak na imię" - "nigdy w życiu nie dałabym tak dziecku na imię".
Ja mam wrażenie, że jednak ulegam sile skojarzeń..
nie podoba mi się Filip - bo nie lubię Filipa, którego znam, i na dodatek
kojarzy mi się z Filipem z Pszczółki Mai,
nie podoba mi się Kuba - bo miałam takiego kolegę - i strasznie mnie
denerwował, a poza tym zawsze mi się wydawało, że to imię dla psa....
zawsze podobało mi się imię Mateusz - niby miałam kolegę o tym imieniu,
którego lubiłam - ale w tym przypadku mam wrażenie, że podoba mi się i już...
podoba mi się imię Małgorzata (tak ma na imię moja mama) - ale miałam kilka
beznadziejnych koleżanek o tym imieniu - i sama nie wiem...
itd.itp.
napiszcie jak jest u was:
czy to kwestia znajomych?
starania sie znalezienia czegoś oryginalnego?
czy po prostu uczucia - ten mały człowiek to po prostu Jasio, Kazio, Paweł,
Kasia, Julka itd. - bo nic innego do niego nie pasuje...
pozdrawiam,
    • szczekuszka Re: Dlaczego Wam się podobają (lub nie)? 16.12.03, 09:53
      asikx napisała:


      > Ja mam wrażenie, że jednak ulegam sile skojarzeń..

      Ja na pewno.
      Takze mialam niemilego kolege Filipa, Kubusiow, znam tylko jako malych
      chlopcow, a Mateusza nie znam wcalewink. Byc moze wlasnie, ze imie nie kojarzy mi
      sie z nikim znajomym (ani pozytywnie, ani negatywnie) wplywa na to, ze zaczyna
      mi sie coraz bardziej podobac. Jest oryginalne i neutralne, jak dla mnie
      oczywiscie, innej osobi moze juz sie z kim kojarzyc.
      Nie bede ukrywac, ze lubie imiona oryginalne, ale niektore z nich sa coraz
      bardziej popularne jak np. Tymoteuszwink.

      • aluc Re: Dlaczego Wam się podobają (lub nie)? 16.12.03, 12:05
        skojarzenia - to jedno, dlatego odpadają na wsze czasy Emilki, Dominiki, Leony
        na przykład

        podobają mi się imiona tradycyjne, czasem nawet nieco staroświeckie, o mocnym
        brzmieniu, takie wystarczające na całe życie - bo mały Staś będzie małym
        Stasiem zaledwie przez parę lat, a dużym Staszkiem czy Stanisławem przez całą
        resztę życia - dlatego nie jestem zwolenniczką imion określanych jako słodkie wink

        lubię imiona twarde, z r w środku

        imię musi tworzyć pewną całość z nazwiskiem, drugie imię też do tego
        wszystkiego powinno pasować, dlatego nasz syn nie został Maksymilianem Janem
        (chociaż Jan nieludzko mi się podoba), bo by to brzmiało, jakby się ktoś
        jąkał smile

        no i prezentuję pogląd, jak się okazuje - niezbyt popularny, że imiona
        rodzeństwa z jednego worka powinny być brane
    • tradycja1 Re: Dlaczego Wam się podobają (lub nie)? 16.12.03, 15:15
      Podobaja mi sie albo i i nie imiona ktore czesto( ale nie zawsze) przywoluja
      skojarzenia. Nie lubie imion "slodziutkich" takich nie pasujacych do doroslej
      osoby a jedynie do dziecka.Nie lubie imion "zagranicznych" ani tez mocno
      staroswieckich choc polskich.
      • marcsi Re: Dlaczego Wam się podobają (lub nie)? 20.12.03, 12:06
        Ja też do pewnego stopnia ulegam sile skojarzeń - dlatego w przedbiegach odpada
        Sylwia, Agata i Karolina (bardzo przepraszam wszystkie fajne Sylwie, Agaty i
        Karoliny).
        Nie przepadam za twardo brzmiącymi imionami żeńskimi (Aurora) ani imionami
        utworzonymi z męskich (Stanisława, Romana).
        Jeżeli chodzi o chłopaków to nie lubię imion z końcówką -an ani -usz (jedynym
        wyjątkiem od tej reguły jest Tadeusz), bo według mnie brzmią niemęsko.
        Ściskam
        M
Pełna wersja