kaamilka
21.07.09, 10:01
Może któraś z Was pamięta moje rozterki co do imienia. Wahaliśmy się
z mężem jakie imię dla syna - Bruno czy Piotr. Zdecydowaliśmy, że
Bruno.
Wiadomo, że im bliżej rozwiązania tym więcej osób pyta o płeć a
potem o imię. Kiedy mówię że Bruno słyszę mnóstwo niemiłych
komentarzy. Ale są tak okropne, że aż mi łzy czasem stają w oczach!
Wiem, że to nasze dziecko i nie powinnam się kierować opiniami
innych, ale jak pomyślę sobie, jak może dziecko być szykanowane z
tego powodu w tym naszym zapyziałym miasteczku z powodu imienia to
Bruno staje się już tylko "niespełnioną miłością"

Jakie macie propozycje imienia, które będzie charakterem
przypominało Bruna, tzn. ciężkie do zdrobnienia, męskie, krótkie,
twarde i niepopularne, ale zarazem nie będzie się tak jednoznacznie
kojarzyło ze "szwabami" i psem (takie właśnie są najczęściej
komentarze...?