Piękne imiona nielubianych krewnych.

03.08.09, 20:44
Myślę, że moja najmłodsza córeczka byłaby Janiną, Janeczką, Jasią... gdyby nie
teść... Niestety, mój teść ma na imię Jan i obawiam się jego absurdalnych
domysłów w stylu "imię otrzymała po mnie, na moją cześć" i rozgłaszania tego
"faktu" po znajomych. Dyskusje i próby uzmysłowienia realiów byłyby tyle nie
na miejscu, co i bezowocne. Szkoda. Czy ktoś z was też zmuszony był
zrezygnować z konkretnego imienia dla dziecka z podobnych względów?
    • dalenia Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 20:48
      Ja jeszcze nie miałam okazji nadawać imienion wink Ale rozumiem Cię.
      Mnie np. bardzo podoba się imie Irena, ale odpada ze względu na wredną Ciotke wink
      Też myślę, że przyszłoby jej do głowy, że to po Niej. Poza tym babcia na 100%
      stwierdziłaby, że nadałam imie dziecku na cześć jej nielubianej siostry wink
    • gaudencja Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 20:51
      Sięgnęłam po imię z historii rodziny na tyle oddalone, ze nie mam
      pojęcia, czy jego pierwszy nosiciel był sympatyczny, czy też nie -
      no i jeśli się tym szczyci (nie mam nic przeciw temu), to w
      zaświatach. Natomiast mam taki przypadek, tzn. jest imię (Maryna),
      które być może byłoby dosć wysoko na mojej liście żeńskiej (bodaj
      trzecie w kolejce), ale nosi je tak powszechnie nielubiana postać z
      rodziny (nie krewna, a wżeniona), że na pewno go nie uwzględnię. Tym
      bardziej, że mój dyskomfort to jeszcze nic w porównaniu z
      dyskomfortem np. mojej mamy, która miałaby mi przy okazji za złe, że
      nie wybrałam imienia jakiejś bardziej świetlanej postaci żeńskiej z
      rodziny.
      • gaudencja Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 20:53
        Ps. przy czym dodam, ze Marynę nie tyle uważam za imię piękne, co
        spełnia moje inne kryteria, a pozbyłam się brzmieniowej niechęci do
        niego. Poza tym bardzo lubię zdrobnienie Marynia - często stosowane
        od Marii, której u mojej córki sobie nie wyobrażam, a bardziej
        naturalne od Maryny.
    • olalinka Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 21:16
      U nas jest Staś na zakazanej liście, imię piękne choć mało oryginalne ale za
      pasujące do nazwiska - niestety spalone przez teściową, ktora tak na nie
      nastawała stosując różne szantaże, że mnie krew zalała, no i po Stasiu...
      W ogóle jakoś nie lubię gdy imię dla mojego dziecka kojarzy mi się z konkretną
      często spotykaną osobą (oczywiście bez histerii, jakiś ta daleki zanjomy mi ni
      eprzeszkadza, ale już "żyjąca" rodzina, tak), stąd wiele imion dla moich
      chłopców odpadło zaraz na wstępie, m. in. lubiane przeze mnie Ignacy
      • ct19 Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 23.01.10, 11:09
        ten sam mam p[roblem!-moj ojciec Stanislaw, a tesciowa Stanislawa.
        Nie dam dziecku na imie Stas zeby tesciowa nie pomyslala sobie
        czasem ze to na jej czescuncertain
    • olianka Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 21:53
      U mnie spalony jest Julian (Julia również, ale tutaj dochodzi jej popularność).
      Pod uwagę bralibyśmy Stefka, ale jest w rodzinie osoba, której imienia moje
      dziecko nosić nie będzie. Stefania jest prawdopodobna, ale ona byłaby już po
      kimś zupełnie innym i byłoby to podkreślane.
    • aneladgam Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 22:04
      Nie miałam takiej sytuacji.
      Imiona w mojej rodzinie i w rodzinie męża akurat nam się podobają, a jeżeli jest
      ktoś, za kim nie przepadamy (2 osoby takie są) to akurat ich imiona też nam nie
      leżą. Raczej jest w drugą stronę, to znaczy lubiani krewni miewają imiona, które
      nam nie podchodzą smile

      Ból u nas jest taki, że mnóstwo imion z rodziny podoba nam się bardzo, ale już
      dawno podjęliśmy decyzję, że nie będziemy powtarzać imienia, które już występuje smile
      • iwonagos Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 03.08.09, 22:17
        ja nienawidze imienia anna - moja teściowa, brrrrrrrrrr i bratowa brrrrrrr
    • mmaupa Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 22.01.10, 19:43
      U mnie, niestety, spalona jest Danusia.
    • kontaminacja Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 22.01.10, 20:00
      Bardzo podoba mi sie Ewa, ale tesciowa ma tak na imie i obawialabym sie wlasnie
      kwestii 'Ewa dostala to imie na moja czesc'.
    • blaszany_dzwoneczek Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 23.01.10, 16:13
      U nas odpada Tadeusz dla ewentualnego syna, imię bardzo mi się podoba, ale mowy
      nie ma żebym teścia w ten sposób "uhonorowała".
    • vedderka Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 23.01.10, 17:21
      w moim przypadku odpadają dwa imiona, które bardzo mi się podobają, szczególnie
      nie zdrobnione, ale noszą je moi teściowie.. uncertain TERESA i WINCENTY.
      • misself Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 23.01.10, 18:30
        Wanda, Marcin, Lidia, Jadwiga, Emilia, Robert. Dwa ostatnie po krewnych, którzy
        byli chorzy psychicznie, więc raczej godni współczucia niż nielubiani, ale i tak
        imienia nie nadałabym.
    • milenium5 Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 20.01.11, 10:25
      Helena - uwielbiam to imię i sądzę, że byłoby super dla córki, ale tak miała na imię żona brata babci. Raz, że łatwego charakteru nie miała, dwa, że wszyscy dziwili by się dlaczego córka ma jej imię a nie babci... Tak samo jest z Wincentym - imię boskie, ale nosił je brat babci, najmniej udany z jej rodzeństwa.
    • panna.w.drodze Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 20.01.11, 19:35
      Aniela - siostra babci, a że dała w kość całej rodzinie to nie tylko babcia się telepie jak słyszy to imię

      mam jeszcze wujka Julka (Julian) - pijak i furiat i wujka Dariusza - nadętego bufona i raczej wątpię czy jego imię jest piękne...

      i uwaga -odwrotność- mam ciocię Bronię - tak przemiłą i kochaną że bardzo podoba mi się jej imię
    • bohemiere Re: Piękne imiona nielubianych krewnych. 20.01.12, 11:21
      Nieco inna sytuacja, ale jednak podobna wink Ja parę lat temu wybierając nowe imię dla samej siebie pragnełam zostać Lilianą, bo od dziecka podobało mi się to imię. Niestety okazało się, że Liliana to eks-przyjacółka mojej babci, która dawno temu chciała uwieść dziadka, dlatego nigdy się o tej Lilianie nie mówiło za wiele i oczywiście foch i zdegustowanie, że mogłam wybrać takie imię sobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja