malgoniak
27.08.09, 17:05
dziecko moich znajomych/świadomie nie piszę jaka płeć, imiona, bo może
podczytują/ ma już prawie 6 m-cy, a mozna powiedzieć, ze jest bezimienne, tzn.
imiona owszem ma, nawet 2 zarejestrowane w usc, ale i mamusia, i tatuś
zwaracają się do dziecka jeszcze 2 innymi imionami niz tamte, bo nie mogą
dojść do porozumienia, a te zarejestrowane juz im się nie podobają

) Zmieniać
narazie w usc nie chcą ,bo nie są pewni czy i tamte im się nie znudzą..........
Paranoja, dziecko ok 7 m-ca zaczyna reagować na imię, a tu maluch nie wie o co
chodzi....Znacie podobne przypadki ? Ja słyszałam wielokrotnie o np. Zosi
Marysi, na którą mówili Ania itp. Czyż to nie wpływa negatywnie na osobowość
człowieka, jego tożsamość?