morderstwo w Domu Dziecka

IP: *.*.*.* 05.02.02, 12:59
Co dzieje sie w zwiazku ze smiercia zamordowanego 11 miesiecznego Mateuszka z
Domu Dziecka w Olsztynku, kto go zabil i dlaczego, kto go pochowal? Dlaczego
prasa nabrala wody w usta, czyzby dzieci z domow dziecka byly gorsze...i nie
warto pamietac o ich smierci...
    • Gość: doku Nie zapominajmy, że wciąż obowiązuje knajacki ... IP: *.mofnet.gov.pl 05.02.02, 14:14
      ...system wychowywania dzieci, dokładnie opisany przez Sołżenicyna w
      Archipelagu Gułag. 12 lat po "obaleniu" Imperium Zła, wciąż w polskich
      szkołach, domach dziecka i poprawczakach obowiązują te same złe metody
      wychowawcze (socjalizacja i resocjalizacja), opracowane przez "pedagogów"
      Stalina. Dzieci uczą się szacunku dla starszych łobuzów, a nauczyciele czy
      wychowawcy są zadowoleni, że nie muszą stale się troszczyć o swoich
      podopiecznych. Tam gdzie wciąż żyje Imperium Zła, tam trudno o uzdrowienie
      jakiejś pojedynczej dziedziny czy jednego aspektu.
      • xiazeluka Re: Nie zapominajmy, że wciąż obowiązuje knajacki ... 05.02.02, 14:20
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ...system wychowywania dzieci, dokładnie opisany przez Sołżenicyna w
        > Archipelagu Gułag. 12 lat po "obaleniu" Imperium Zła, wciąż w polskich
        > szkołach, domach dziecka i poprawczakach obowiązują te same złe metody
        > wychowawcze (socjalizacja i resocjalizacja), opracowane przez "pedagogów"
        > Stalina. Dzieci uczą się szacunku dla starszych łobuzów, a nauczyciele czy
        > wychowawcy są zadowoleni, że nie muszą stale się troszczyć o swoich
        > podopiecznych. Tam gdzie wciąż żyje Imperium Zła, tam trudno o uzdrowienie
        > jakiejś pojedynczej dziedziny czy jednego aspektu.

        Który dom dziecka cię wypuścił na świat, złodzieju?
        Kiedy oddasz mi moje 3400 PLN?
      • wild czy bandyta (gov) poucza dalej? 05.02.02, 14:20
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ...system wychowywania dzieci, dokładnie opisany przez
        Sołżenicyna w
        > Archipelagu Gułag. 12 lat po "obaleniu" Imperium Zła,
        wciąż w polskich
        > szkołach, domach dziecka i poprawczakach obowiązują te
        same złe metody
        > wychowawcze (socjalizacja i resocjalizacja), opracowane
        przez "pedagogów"
        > Stalina. Dzieci uczą się szacunku dla starszych
        łobuzów, a nauczyciele czy
        > wychowawcy są zadowoleni, że nie muszą stale się
        troszczyć o swoich
        > podopiecznych. Tam gdzie wciąż żyje Imperium Zła, tam
        trudno o uzdrowienie
        > jakiejś pojedynczej dziedziny czy jednego aspektu.

        *.mofnet.gov.pl to ministerstwo finansów?
        Autor: Gość portalu: wild
        Data: 04-02-2002 12:21 adres: *.net.bialystok.pl



        ----------------------------------------------------------------------------
        Czym rząd różni się od bandyty? Czym wymuszanie przez
        państwo pieniędzy
        za "ochronę" różni się od wymuszania ich przez
        jakiegoś innego gangstera? Do
        jednego i drugiego stosuje się słownikowa definicja
        kradzieży - zagarnianie
        własności jednostek bez ich zgody. Jedyną różnicą jest
        to, że rząd jest mniej
        uczciwy, niż jego prywatni konkurenci w złodziejstwie.
        Złodziej nie twierdzi
        przynajmniej, że to, co robi, robi dla twego dobra i
        że jest to pożądana
        aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".

        aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu"


        -----------------------------------------------------------------------------
        Autor: Gość portalu: doku
        Data: 04-02-2002 12:00 adres: *.mofnet.gov.pl


        -----------------------------------------------------------------------------
        ...grubej nieścisłości. Podatki i cło to nie kradzież,
        ale GRABIEŻ lub RABUNEK,
        ale nie kradzież. Kradzież to domena złodziei,
        dokonywana ukradkiem i
        tchórzliwie przez ludzi słabych, gardzących sobą i
        pogardzanych przez innych.
        Złodziej to szmata, niewarta nawet porządnego
        ukarania.

        Co innego jest grabież czy rabunek. Robi się to
        otwarcie, a sprawcy są dumni ze
        swojej mocy i bezczelności, a nawet bywają podziwiani
        przez innych. Często
        stosują przemoc, tak obcą złodziejowi. Grabieżcy i
        rabusie to poważni wrogowie
        społeczeństwa i są surowo karani za swoje zbrodnie.

        Podatki są chyba najbardziej jaskrawym przykładem
        tego, czym nie jest kradzież.
        Są ewidentnie jawnym przymusem, bezczelnie
        podpierającym się prawem i stoi za
        nimi nieodparta zbrojna potęga państwa. To klasyczna
        GRABIEŻ, która w wypadku
        odmowy płacenia zostaje zastąpiona przez RABUNEK.

        Zrozum wreszcie, że komornik nie przychodzi do domu
        ukradkiem i nie wynosi po
        kryjomu z mieszkania cennych przedmiotów, ale
        przychodzi bezczelnie w środku
        dnia i jawnie ogłasza w oczy swoim ofiarom rozpoczęcie
        plądrowania i rabowania.


        ------------------------------------------------------------------------------






        Czym rząd różni się od bandyty? Czym wymuszanie przez
        państwo pieniędzy
        za "ochronę" różni się od wymuszania ich przez
        jakiegoś innego gangstera? Do
        jednego i drugiego stosuje się słownikowa definicja
        kradzieży - zagarnianie
        własności jednostek bez ich zgody. Jedyną różnicą jest
        to, że rząd jest mniej
        uczciwy, niż jego prywatni konkurenci w złodziejstwie.
        Złodziej nie twierdzi
        przynajmniej, że to, co robi, robi dla twego dobra i
        że jest to pożądana
        aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".


        aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".
        • Gość: doku to musi jaki wirus IP: *.mofnet.gov.pl 05.02.02, 15:54
          tam po wsiach podbiałostockich się rozprzestrzeniać na dyskietkach. Jakiś
          podbiałoruski chłopek-roztropek napisał kilka wypocin, a to się teraz tam
          kopiuje po chałupach jak licho jakie.

          Hej, wy tam, białowieskie boćwiny puszczańskie, zapatrzone w Białoruś, czy
          wiecie, że u nas już od ponad 10 lat wszystko się zmieniło? Był przewrót,
          władzę wzięliśmy my (a nie oni) i zbudowaliśmy wolne społeczeństwo wolnych
          ludzi. Teraz władza robi to, co chce lud, który ją wybiera, bo mamy demokrację.
          Naprawdę! U nas nie ma już żadnego wyzysku ani aroganckich urzędników. A tam u
          was w PGR-ach wciąż socjalizm? Nie wstydź się, przyjedź do Warszawy i
          pozwiedzaj.
          • wild a to musi jaki bandyta alebo łobuz!! :) 05.02.02, 16:19
            "Dzieci uczą się szacunku dla starszych łobuzów" *.mofnet.gov.pl

            "U nas nie ma już żadnego wyzysku ani aroganckich urzędników" *.mofnet.gov.pl

            Gość portalu: doku napisał(a):

            > tam po wsiach podbiałostockich się rozprzestrzeniać na dyskietkach. Jakiś
            > podbiałoruski chłopek-roztropek napisał kilka wypocin, a to się teraz tam
            > kopiuje po chałupach jak licho jakie.
            >
            > Hej, wy tam, białowieskie boćwiny puszczańskie, zapatrzone w Białoruś, czy
            > wiecie, że u nas już od ponad 10 lat wszystko się zmieniło? Był przewrót,
            > władzę wzięliśmy my (a nie oni) i zbudowaliśmy wolne społeczeństwo wolnych
            > ludzi. Teraz władza robi to, co chce lud, który ją wybiera, bo mamy demokrację.
            >
            > Naprawdę! U nas nie ma już żadnego wyzysku ani aroganckich urzędników. A tam u
            > was w PGR-ach wciąż socjalizm? Nie wstydź się, przyjedź do Warszawy i
            > pozwiedzaj.

            -------------------------------------------------------------------------------

            Nie zapominajmy, że wciąż obowiązuje knajacki ...
            Autor: Gość portalu: doku
            Data: 05-02-2002 14:14 adres: *.mofnet.gov.pl


            --------------------------------------------------------------------------------
            Dzieci uczą się szacunku dla starszych łobuzów, a nauczyciele czy
            wychowawcy są zadowoleni, że nie muszą stale się troszczyć o swoich
            podopiecznych. Tam gdzie wciąż żyje Imperium Zła, tam trudno o uzdrowienie
            jakiejś pojedynczej dziedziny czy jednego aspektu.
            --------------------------------------------------------------------------------

            -----------------------------------------------------------------------------
            Autor: Gość portalu: doku
            Data: 04-02-2002 12:00 adres: *.mofnet.gov.pl


            -----------------------------------------------------------------------------
            ...grubej nieścisłości. Podatki i cło to nie kradzież,
            ale GRABIEŻ lub RABUNEK,
            ale nie kradzież. Kradzież to domena złodziei,
            dokonywana ukradkiem i
            tchórzliwie przez ludzi słabych, gardzących sobą i
            pogardzanych przez innych.
            Złodziej to szmata, niewarta nawet porządnego
            ukarania.

            Co innego jest grabież czy rabunek. Robi się to
            otwarcie, a sprawcy są dumni ze
            swojej mocy i bezczelności, a nawet bywają podziwiani
            przez innych. Często
            stosują przemoc, tak obcą złodziejowi. Grabieżcy i
            rabusie to poważni wrogowie
            społeczeństwa i są surowo karani za swoje zbrodnie.

            Podatki są chyba najbardziej jaskrawym przykładem
            tego, czym nie jest kradzież.
            Są ewidentnie jawnym przymusem, bezczelnie
            podpierającym się prawem i stoi za
            nimi nieodparta zbrojna potęga państwa. To klasyczna
            GRABIEŻ, która w wypadku
            odmowy płacenia zostaje zastąpiona przez RABUNEK.

            Zrozum wreszcie, że komornik nie przychodzi do domu
            ukradkiem i nie wynosi po
            kryjomu z mieszkania cennych przedmiotów, ale
            przychodzi bezczelnie w środku
            dnia i jawnie ogłasza w oczy swoim ofiarom rozpoczęcie
            plądrowania i rabowania.


            ------------------------------------------------------------------------------

            Złodziej nie twierdzi przynajmniej, że to, co robi, robi dla twego dobra i
            że jest to pożądana aktywność społeczna prowadzona "w interesie ogółu".

            pytanie: wyzyskiwacz to sąsiad piekarz który nie głosuje (głosuje inaczej) ?

            --------------------------------------------------------------------------------
            bolszewizm urzędnika jest coraz bardziej widoczny! :]
            ------------------------------------------------------------------------------
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > warto odpowiadać wiele razy, bo odpowiedź jest trudna, prosta i genialna,
            > dlatego tak trudno ja przyswoić.
            >
            > Wyzyskiwacz - to sąsiad, który głosuje inaczej. W demokracji nie ma innych
            > wyzyskiwaczy!


            ------------------------------------------------------------------------------
            "U nas nie ma już żadnego wyzysku ani aroganckich urzędników"


            A kim są wyzyskiwacze? Ludzie z bronią - ludzie, którzy nie oferują wam niczego
            co chcecie mieć, inaczej nie mieliby potrzeby konfiskowania waszych pieniędzy by
            to wytworzyć, czyli rabusie? Błąd. Wyzyskiwacze to kapitaliści. Czyż to nie
            wytwór geniuszu jeśli chodzi o ideologów którzy spowodowali, że wielu ludzi
            wierzy, że wyzyskiwaczami są producenci, twórcy, zaopatrzeniowcy dóbr które
            lubicie kupować? Im większe kłamstwo tym bardziej się w nie wierzy. W filmie
            Francoisa Truffaut przedstawiono chłopca który spóźnił się na lekcję. Wie, że
            nauczyciel nie da wiary historii o spóźniających się pociągach, wypadku
            autobusowym i innym zwykłym wymówkom. Robiąc zatem smutną minę oświadcza: "Moja
            matka właśnie zmarła". Cała szkoła zbiera się by ofiarować wyrazy współczucia,
            nikt nie podejrzewa że ta tragiczna śmierć może być kłamstwem. Tak wielkie muszą
            być kłamstwa polityczne by można w nie uwierzyć.

            Dzieci uczą się szacunku dla starszych łobuzów?
            • Gość: doku wirus dostał czkawki IP: *.mofnet.gov.pl 05.02.02, 16:28
              • xiazeluka Re: wirus dostał czkawki 05.02.02, 16:29
                Nie plagiatuj mnie, złodzieju.

                Nie poszedłeś jeszcze do domu? A obiecywałeś...

                Kiedy oddasz moje 3400 PLN?


              • wild czyżby bandyta miał amnezje i nie pamięta co mówi? 05.02.02, 16:31
                Gość portalu: doku napisał(a):




                khm khm kup coś by się czegoś napić! ale za uczciwie zarobione pieniądze!
                łobuzie! :]
      • Gość: Galba A ja zgadzam się z Dok'iem... IP: 213.17.161.* 05.02.02, 14:27
        ... choć może wyłącznie dlatego, że stwierdzenia Pana D. są bardzo ogólne – jak
        wiadomo diabeł tkwi w szczegółach.

        Galba

        ---

        Gość portalu: doku napisał(a):

        > ...system wychowywania dzieci, dokładnie opisany przez Sołżenicyna w
        > Archipelagu Gułag. 12 lat po "obaleniu" Imperium Zła, wciąż w polskich
        > szkołach, domach dziecka i poprawczakach obowiązują te same złe metody
        > wychowawcze (socjalizacja i resocjalizacja), opracowane przez "pedagogów"
        > Stalina. Dzieci uczą się szacunku dla starszych łobuzów, a nauczyciele czy
        > wychowawcy są zadowoleni, że nie muszą stale się troszczyć o swoich
        > podopiecznych. Tam gdzie wciąż żyje Imperium Zła, tam trudno o uzdrowienie
        > jakiejś pojedynczej dziedziny czy jednego aspektu.

        • xiazeluka Re: A ja zgadzam się z Dok'iem... 05.02.02, 14:31
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > ... choć może wyłącznie dlatego, że stwierdzenia Pana D. są bardzo ogólne ̵
          > 1; jak
          > wiadomo diabeł tkwi w szczegółach.

          Dlatego właśnie poprosiłem go, by zechciał wyjawić, który dom dziecka go
          przygarnął i tak brutalnie złamał kręgosłup moralny. Skoro tak autorytatywnie
          wypowiada się o sytuacji w DD, to z pewnością zna ją z autopsji.
    • Gość: ana Re: morderstwo w Domu Dziecka IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 22:34
      Ciekawe czy to tylko jeden odosobniony przypadek tak tajemniczej smierci
      wychowanka domu dziecka? A moze i oni handluja skora sad
      • Gość: wild Re: morderstwo w Domu Dziecka IP: *.net.bialystok.pl 05.02.02, 22:48
        Gość portalu: ana napisał(a):

        > Ciekawe czy to tylko jeden odosobniony przypadek tak tajemniczej smierci
        > wychowanka domu dziecka? A moze i oni handluja skora sad

        hop hop jestes? hmm....
      • Gość: koles Re: morderstwo w Domu Dziecka IP: 213.216.74.* 07.02.02, 12:40
        Niektore z istniejacych w Polsce Osrodkow Adopcyjno - Opiekunczych dokonuja
        zbyt latwo zagranicznych adopcji. Istnieje przypuszczenie, ze w gre moga
        wchodzic duze pieniadze... Czy ktos nad tym panuje ?
    • Gość: aolsza Re: morderstwo w Domu Dziecka IP: *.*.*.* 06.02.02, 06:58
      Doku - To sie nazywa pedagogika Makarenki. A swoja droga to my jako
      spoleczenstwo zbyt latwo zaakceptowalismy domy dziecka i instytucjonalne,
      kolektywne formy opieki nad dzieckiem. A w samej Warszawie jest 18 domow
      dziecka..., mozna przyjechac i pozwiedzac sad
Pełna wersja