Gość: A imię moje
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.01.04, 10:46
a sprawa sojusznictwa Polski z USA nie tylko w Iraku.
Parę lat temu podłapując wypowiedzi Prezesa Moskala władze RP wydały wojnę
Kongresowi Polonii Amerykańskiej bojkotując jej poczynania i nie zapraszając
na oficjalne uroczystości w Polsce.
W owej zadymie za czasów rządów "prawicowych" aktywnie uczestniczyli
Tuski,Rokity,Nowaki Jezirańskie,Kaczynśkie,LPR-owcy.Wtórowali Im czołowi
przedst. SLD z Gabinetem Prezydenckim.
Była to Nagonka w dosłownym tego znaczeniu.
Dzisiaj Ci sami skompromitowani politycy dumają jak rzucić Administr.
Białego Domu na kolana w sprawie VIZ do USA,współpracy gospodarczo-
militarnej,baz wojskowych,no i oczywiście tego co dalej z IRAKIEM.
Z tego co pamiętam zawsze mieliśmy swoich orędowników w Kongresie USA-
Brzeziński,Edmund Muskie i wielu innych.
Amerykanie byliby idiotami gdyby nie skorzystali z Okazji ,aby dać nam
pstryczka w nos w odzewie na nasze wołanie.
Po prostu brak swojego Lobby w Ameryce,a może by tak zapytać naszych
szanownych amerykanistów prof.Lewickiego z U.W. no i oczywiście
prof.Pastusiaka.Nieomieszkałbym zaprosić zaoceanicznego wariata na miarę Kuby
Wojewódzkiego czyli samego Mariusza Max Kolonkęęęęęę!!!!!!!!.