polski_francuz
04.10.09, 16:10
czy Newsweek po polsku. Wlasnie skonczylem czytac pierwszy (moj po polsku) ostatni numer.
Ciekawe sa artykuly tylko, ze jakos ducha polskiego jezyka w nich nie widze. Obiektywne, wywazone, z dbaloscia o szczegol i szczetnie skrywajace ukryta propagande. Tak sie po polsku nie pisze.
Prawda o Polsce jest, dla mnie w piewszym przyblizeniu =
(Gazeta Wyborcza+Rzeczypospolita)/2.
Szkoda tylko, ze najczesciej sie ta prawda jest nieparzysta i wychodza jakies ulamki.
A Newsweek opisuje jakas anglosaska wizje spraw polskich. Dosc podobnie pewnie do Trybuny Ludu z czasow mojej mlodosci. I by dac Polakom do zrozumienia, ze sie Katynia zbytnio czepiaja pisza o rosyjskich jencach polskiej armii z lat 1920 (po cudzie nad Wisla). Po polsku nalezaloby walnac w ryja sprawcy post-katynskich niepokojow i mu albo poszukac zydowskich przodkow albo udowodnic ze lobbowal z wytworcami drutu kolczastego.
PF