Verheugen - debil, oszust, czy kryminalista ?

IP: *.ibspan.waw.pl 06.02.02, 10:34
We wczorajszym (5.2.2002) "Forum" w TVP1 pos. Janusz Lisak (przew. klubu UP)
powiedział, że w grudniu 2001 w czasie jego pobytu w Brukseli Guenter Verheugen
osobiście zapewniał go, że nie ma mowy o nierównym traktowaniu nowych członków
Unii. Tenże Verheugen już w styczniu powiedział, że ci, którzy obiecywali
Polsce równe z innymi członkami Unii dopłaty dla rolników to "kryminaliści".
Tak więc (o ile pos. Lisak mówił prawdę) pan Verheugen jest:
- albo debilem, jeżeli nie rozumie, że 25% dopłat to jest nierówne traktowanie.
- albo kryminalistą, bo sam o tym równym traktowaniu zapewniał.
Jeżeli nie jest debilem, to jest też oszustem, bo co innego mówił w grudniu a
co innego w styczniu.
    • Gość: EURO Równość i "urawniłowka" ! IP: *.liwest.at 06.02.02, 10:38
      ?????????
    • Gość: luka Re: Verheugen - debil, oszust, czy kryminalista ? IP: 217.67.196.* 06.02.02, 10:47
      Gość portalu: Indris napisał(a):

      > We wczorajszym (5.2.2002) "Forum" w TVP1 pos. Janusz Lisak (przew. klubu UP)
      > powiedział, że w grudniu 2001 w czasie jego pobytu w Brukseli Guenter Verheugen
      >
      > osobiście zapewniał go, że nie ma mowy o nierównym traktowaniu nowych członków
      > Unii. Tenże Verheugen już w styczniu powiedział, że ci, którzy obiecywali
      > Polsce równe z innymi członkami Unii dopłaty dla rolników to "kryminaliści".
      > Tak więc (o ile pos. Lisak mówił prawdę) pan Verheugen jest:
      > - albo debilem, jeżeli nie rozumie, że 25% dopłat to jest nierówne traktowanie.
      > - albo kryminalistą, bo sam o tym równym traktowaniu zapewniał.
      > Jeżeli nie jest debilem, to jest też oszustem, bo co innego mówił w grudniu a
      > co innego w styczniu.

      Towarzyszu Indris, to bardzo proste: eurotowarzysz Vercośtam to nie debil -
      debilami są ci, którzy mu uwierzyli. Nie jest również kryminalistą - gadanie to
      typowa przywara socjalistów: jak partia mówi, że zabierze - to zabierze, jak
      mówi, że da - to mówi. Oszustem ewentualnie można go nazwać - ale wtedy
      należałoby natychmiast zakończyć negocjacje z Mumią Europejską i się na nich
      wypiąć - kto normalny robi interesy z machlojkarzami?
      • Gość: Indris Verheugen - socjalista ? IP: *.ibspan.waw.pl 06.02.02, 11:42
        luka pisze: "(...)gadanie to typowa przywara socjalistówsad...)"
        ile wiem, to p. Verheugen jest niemieckim chadekiem...
        • Gość: luka Re: Verheugen - socjalista ? IP: 217.67.196.* 06.02.02, 11:46
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > ile wiem, to p. Verheugen jest niemieckim chadekiem...

          I funkcjonariuszem socjalistycznej Mumii Europejskiej. Bliższa ciału koszula...
          • Gość: EURO Re: Verheugen - socjalista ? IP: *.liwest.at 06.02.02, 12:21
            Każdy po sobie sądzi.
          • tyu Re: Verheugen - socjalista ? Do Luki 07.02.02, 10:29
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > Gość portalu: Indris napisał(a):
            >
            > > ile wiem, to p. Verheugen jest niemieckim chadekiem...
            >
            > I funkcjonariuszem socjalistycznej Mumii Europejskiej. Bliższa ciału koszula...

            ...a Luce - ostatnie słowo w dyskusji. Punkt dla Indrisa, a Luka niech nie
            konfabuluje. Chyba, że to, co napisałeś o "socjalistycznej" UE, aby wyjść z
            twarzą z dysputy, nazwać łagodniej: racjonalizacją urojeń.

            • Gość: luka Re: Verheugen - socjalista ? Do tyu IP: 217.67.196.* 07.02.02, 11:13
              tyu napisał(a):

              > ...a Luce - ostatnie słowo w dyskusji.

              Ostatnie będzie dopiero teraz.

              > Punkt dla Indrisa, a Luka niech nie
              > konfabuluje. Chyba, że to, co napisałeś o "socjalistycznej" UE, aby wyjść z
              > twarzą z dysputy, nazwać łagodniej: racjonalizacją urojeń.

              Mumia Europejska generuje sukinsynów oddanych tej idei niezależnie od
              przynależności partyjnej, czego dowód pełno i na naszym podwórku - wielkie
              porozumienie ponad podziałami, euroentuzjaści gnieżdżą się od UP przez SLD i PO
              po PiS czy pogrobowców AWS. To tak jak z Moczarem, który deklarował swego czasu,
              że prawdziwą ojczyzną prawdziwego komunisty jest ZSRS. Dla prawdziwego
              europolityka centrum świata to Bruksela, stolica ZSRE. A że nie są to urojenia
              dowodzi solidarna agresja Europki na Austrię za wybranie Haidera na świecznik.

    • Gość: # Re: Verheugen - debil, oszust, czy kryminalista ? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 06.02.02, 10:48

      Czy doczekam sie z tej okazji -
      jak w sprawie Jedwabnego -

      PRZEPROSIN od szkalujacych mnie naiwniakow,
      optujacych do Unii na kazdych warunkach ?

      Przyzwyczailem sie od 1980, ze moja ocena sytuacji choc
      trafna i potwierdzona po czasie - nie moze sie doczekac
      uznania. Tylko obelgi.

      Jak uczy historia nigdy nie ostoi sie panstwo
      i narod, ktory nie potrafi rozpoznac wrogow.

      Np w czasie kleski powodzi, pan Aaron Buholtz, sume jaka
      dzis Miller przeznacza na glodne dzieci,
      przeznaczyl z rezerwy specjalnej na remont cmentarza zydowskiego w Lodzi!
      Byl wtedy Leszkiem Balcerowiczem.
      Raz wchodzi do narodu a raz wychodzi.
    • Gość: pollak Re: Verheugen - debil, oszust, czy kryminalista ? IP: *.jgora.dialog.net.pl 06.02.02, 14:41
      Frajerem jest ten kto mu (powinno byc im) wierzyl.
      Jeszcze wiekszym frajerem jest ten kto dalej bedzie
      wierzyl unijnym dyplomatom, politykom i innym ichniejszym
      darmozjadom.

      Idzcie ludzie miedzy swinie.
      • szelmar Re: Verheugen - na pewno socjalista 07.02.02, 11:30
        A o to krótki profil Pana Verheugena zaczerpnięty z Polskiej Agencji Prasowej
        (serwis EUROPAP)
        "Studiował historię, politologię i socjologię. Członek SPD, po jej zwycięstwie
        wyborczym w 1998 roku - sekretarz stanu odpowiedzialny za sprawy europejskie w
        bońskim MSZ. Karierę polityczną rozpoczynał w liberalnej FDP. Po rozbiciu przez
        nią sojuszu z SPD i sprzymierzeniu z CDU/CSU w 1982 roku jako jeden z
        nielicznych opuścił liberałów i przyłączył się do SPD. Odegrał dużą rolę w
        polityce Niemiec wobec Bałkanów, popierając udział w interwencji zbrojnej w
        Kosowie" Słowem - typowy lewacki karierowicz!
    • Gość: tees polityk IP: 195.94.204.* 07.02.02, 13:30
      To po prostu polityk. Jego słowa nie mają przekazywać prawdy. Mają wywierać
      pożądany wpływ. Jeśli myśli, że "kryminaliści" zadziała, to je wypowie. Jeśli
      potrzeba, powie też "równość, wolność, braterstwo". To nie cynizm, to
      profesjonalizm. Taka profesja - polityk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja