Hollywood a dzieci wojny

16.10.09, 16:54
trzeba przyznac,ze hollywood w wiekszosci jest politycznie poprawany i jesli
robi jakies happeningi na rzecz pomocy poszkodowanym to zwykle idzie zgodnie z
odgornymi wytycznymi.
tym bardziej brawa dla mia farrow,za to,ze zauwaza tych na prawde
poszkodowanych i biednych, a zapominanych przez swiat mediow.
kiedys vanessa redgrave jezdzila w tamte strony,co kosztowalo ja slono w
pozniejszej karierze. no coz swiat lubi gotowe scenariusze,szczegolnie swiat
aktorski.

www.rp.pl/artykul/377542_Mia_Farrow_na_ratunek_dzieciom_z_Gazy.html
    • dana33 holywood zaklamany jak caly swiat..... 16.10.09, 17:01
      w gazie krytykowala?????
      nu a w sderot tez....

      Visiting Sderot, actress Mia Farrow says she feels like old friend of Israel

      Speaking at a press conference in the Sderot police station, with remains of
      hundreds of rockets and mortar shells behind her, Farrow said
      she feels like
      an old friend of the State of Israel. "The most basic thing to aspire to is
      the safety and security of each person.
      As a grandmother and a mother, I
      feel that we, the grownups, don't work well enough on either side of the border
      between Israel and Gaza. Children on both sides want peace and quiet, and
      cannot be held responsible for the actions of the adults. I see great suffering
      on part of children both here and in Gaza.

      www.haaretz.com/hasen/spages/1121537.html
      • dana33 Re: holywood zaklamany jak caly swiat..... 16.10.09, 17:03
        hollywood ofkors.....
      • spitt Re: holywood zaklamany jak caly swiat..... 16.10.09, 19:05

        Caly swiat zaklamany na przestrzeni wiekow tylko wy macie racje ,...

        Na mnie kiedys nauczyciele sie uwzieli (wszyscy) i przestali jak
        tata sciagnal pasa i zloil mi dupe ,...

        • wolna444 Re: holywood zaklamany jak caly swiat..... 16.10.09, 23:16

          big_grin
    • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:16
      drakulec sie obudzil...
      czas wyciagnac czosnek i osikowe kolki...
      • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:24
        ich tak ponosi, ze tylko posmiac sie mozna...
        rzucaja cos, a to wraca do nich jak bumerang.... smile
      • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:25
        amamit napisała:

        > drakulec sie obudzil...
        > czas wyciagnac czosnek i osikowe kolki...

        a cos na temat zadymiaro ammamowitz,ponoc nie tylko tu robisz za kulturalna,ale
        i za rozrywkowa intelektualistke. moze jakis paragraf wyciagniesz i nadasz ad
        rem..bo do pyskowek to masz otwocko,jerozolimskie wiesniary i z nimi pluj w dal.
        • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:27
          vicky17 napisała:



          https://www.saternus.pl/img/produkty/41004_small.jpg
        • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:29
          dostalas rochellino ode mnie cos na temat, wiec albo sie ustosunkuj, albo won na
          zieleniak, chamico!!!!!
        • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:29
          vicky17 napisała:
          najpierw ty napisz cos na jakikolwiek temat z sensem smile))
          • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:54
            amamit napisała:

            > vicky17 napisała:
            > najpierw ty napisz cos na jakikolwiek temat z sensem smile))

            nie pisze pod publike ani pod ciebie. nie musisz mnie czytac ani ze mna
            rozmawiac a forum wymiany slowa ma to do siebie,ze pisuja tu dorosli
            ludzie,ktorzy nie potrzebuja podpowiedzi amamitow co,jak i kiedy maja pisac. nie
            robie tego w stosunku do twoich wypocin a wiec powstrzymaj sie i ze swoimi
            uwagami na moich wpisach.
            • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:57
              popros grzecznie i bez wyzwisk, to moze...
              zartowalam... takiego smile
              • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:07
                amamit napisała:

                > popros grzecznie i bez wyzwisk, to moze...
                > zartowalam... takiego smile

                a gdzie ty wyzwiska widzisz,chyba,ze w swoich skretach mojego nicku,plus
                chamskich wpisach balkonowej chuliganerii..tam kieruj swe prosby.
                poza tym ja sie nigdy nie prosilam o nic na forum..juz tak mam,ze znam swoja
                wartosc i nie musze byc klepana po pleckach przez grupe,by czuc sie tu
                dowartosciowana intelektualniesmile
            • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:20
              robisz, robisz, rochellinska....
              tylko spojrz na twoja sygnaturke.... big_grin big_grin big_grin
      • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:26
        Jest szczekaczka33 , bo pàokazuje mi piec posyow a jest 2
        • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:27
          widzisz ile tracisz, gini zlotko? big_grin big_grin big_grin
        • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:31
          gini napisała:

          > Jest szczekaczka33 , bo pàokazuje mi piec posyow a jest 2

          sa hasbarnice polsko ereckie..jak zwykle zero argumentow,a otwock biblie w kosz
          wrzuca co rusz. ciekawe do jakiego kosciola ona chadza,ze tak miluje blizniego
          swego jak zyda samegosmile
          • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:37
            vicky17 napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Jest szczekaczka33 , bo pàokazuje mi piec posyow a jest 2
            >
            > sa hasbarnice polsko ereckie..jak zwykle zero argumentow,a otwock
            biblie w kosz
            > wrzuca co rusz. ciekawe do jakiego kosciola ona chadza,ze tak
            miluje blizniego
            > swego jak zyda samegosmile
            Wiem bo sa dwa watki na gorze, uczestniczylam w "dyskusjach", jeden
            post off side podrzucilam do watku jacqa bo to po prostu.usmialam
            sie do lez.
            • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:38

              forum.gazeta.pl/forum/w,13,101341108,101672117,Re_Perelka_dla_Jacqa_komentarz_zostawiam_Tobie.html?wv.x=1
              • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:42
                gini napisała:

                >
                > forum.gazeta.pl/forum/w,13,101341108,101672117,Re_Perelka_dla_Jacqa_komentarz_zostawiam_Tobie.html?wv.x=1
                >

                ona chyba chodzi do specjalnego KK,ktory ma msze w pitaki wieczor a dekalog
                zostawila pod swoja wycieraczka. ktos kto tak pisze nie rozumie co Bog nakazal
                narodowi wybranemu i do czego narod wybrany ma poslannictwo. na pewno ten Bog w
                ktorego katolicy wierza nie stworzyl kogos do IDF i nie dal mu broni i licencji
                na dowolne zabijanie. co za przyglupia demagogia i co za bezczelnosc by w ten
                sposob ponizac religie katolicka.
            • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:39
              gini napisała:


              > Wiem bo sa dwa watki na gorze, uczestniczylam w "dyskusjach", jeden
              > post off side podrzucilam do watku jacqa bo to po prostu.usmialam
              > sie do lez.
              >

              no dyskusja zamienia sie zwykle w stadny atak,a wiec ja z paroma juz wogole nie
              "dyskutuje" bo to paranoja jakiejs wariatki i jej przyglupich satelitow.

              tu maly urywek na temat co mia sadzi o blokadzie gazy,wszak nie owija w
              bawelne,ze jest to karygodne co sie tam dzieje i za co odpowiedzialny jest izrael.

              The Associated Press

              (AP) — GAZA CITY, Gaza Strip - Mia Farrow said Thursday she was outraged by
              conditions for children in the Gaza Strip after a blockade that has stretched
              for more than two years and a large-scale Israeli military offensive last winter.
              • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:47
                nu nu rochellinska...
                a te wasze stadne ataki na mnie, to co?
                zapomnialas pewnie, nie?
                alez ty klamiesz..... patologicznie po prostu.... big_grin big_grin big_grin
            • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:43
              gini napisała:

              > Wiem bo sa dwa watki na gorze, uczestniczylam w "dyskusjach", jeden
              > post off side podrzucilam do watku jacqa bo to po prostu.usmialam
              > sie do lez.


              Bo widzisz, tak to już jest na tym świecie, że jak ktoś czegoś nie rozumie, to albo zbywa to śmiechem, albo nienawidzi.
              • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:52
                off_nick napisała:

                > gini napisała:
                >
                > > Wiem bo sa dwa watki na gorze, uczestniczylam w "dyskusjach",
                jeden
                > > post off side podrzucilam do watku jacqa bo to po
                prostu.usmialam
                > > sie do lez.
                >
                >
                > Bo widzisz, tak to już jest na tym świecie, że jak ktoś czegoś nie
                rozumie, to
                > albo zbywa to śmiechem, albo nienawidzi.
                >
                > A co ja mam rozumiec?Jak jiz podpierasz sie Bogiem powinienies
                wiedziec, ze Bog dal Mojzeszowi, tablice z przykazaniami.V to jest
                niea zabijaj.
                Nie ma tam nic o przyzwoleniu na zabijanie dla narodu wybranego moj
                panie.
                • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 17:57
                  gini napisała:


                  > > A co ja mam rozumiec?Jak jiz podpierasz sie Bogiem powinienies
                  > wiedziec, ze Bog dal Mojzeszowi, tablice z przykazaniami.V to jest
                  > niea zabijaj.
                  > Nie ma tam nic o przyzwoleniu na zabijanie dla narodu wybranego moj
                  > panie.
                  >
                  >
                  >

                  spytaj ja dlaczego nasz Bog nazwal zydow narodem wybranym i do czego ich
                  wybral..? wiesz,ze to juz jest bezczelnosc by zaslaniac sie religia w swojej
                  nienawisci do innych. to jest normalne bluznierstwo tak przeinaczac slowa Boga.
                • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:15
                  gini napisała:

                  > > A co ja mam rozumiec?Jak jiz podpierasz sie Bogiem powinienies
                  > wiedziec, ze Bog dal Mojzeszowi, tablice z przykazaniami.V to jest
                  > niea zabijaj.
                  > Nie ma tam nic o przyzwoleniu na zabijanie dla narodu wybranego moj
                  > panie.


                  Aseret ha-Dibrot czyli 10 Oświadczeń zawartych w Księdze Wyjścia (2 Mojżeszowej)20, 2-17 oraz w Księdze Powtórzonego Prawa (5 Mojżeszowej) 5, 6-21 stawia na równi: Nie będziesz zabijał oraz Ani będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu fałszywego świadectwa.
                  Zastanów się zatem co Ty czynisz szkalując lud Izraela.
                  • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:22
                    off_nick napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > > A co ja mam rozumiec?Jak jiz podpierasz sie Bogiem powinienies
                    > > wiedziec, ze Bog dal Mojzeszowi, tablice z przykazaniami.V to
                    jest
                    > > niea zabijaj.
                    > > Nie ma tam nic o przyzwoleniu na zabijanie dla narodu wybranego
                    moj
                    > > panie.
                    >
                    >
                    > Aseret ha-Dibrot czyli 10 Oświadczeń zawartych w Księdze Wyjścia
                    (2 Mojżeszowej
                    > )20, 2-17 oraz w Księdze Powtórzonego Prawa (5 Mojżeszowej) 5, 6-
                    21 stawia na r
                    > ówni: Nie będziesz zabijał oraz Ani będziesz mówił
                    przeciw bliźniemu
                    > twemu fałszywego świadectwa.

                    > Zastanów się zatem co Ty czynisz szkalując lud Izraela.
                    >
                    >Lud Izraela zabija taka jest prawde, wiec ja nikogo nie szkaluje ja
                    jestem czysta.
                    >
                    • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:26
                      gini napisała:

                      ja nikogo nie szkaluje ja
                      > jestem czysta.


                      Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...
                      • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:31
                        off_nick napisała:

                        > gini napisała:
                        >
                        > ja nikogo nie szkaluje ja
                        > > jestem czysta.
                        >
                        >
                        > Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...
                        >
                        > Zarzuciles, mi, ze ja szkaluje lud Izraela,, wiec krotko Ci
                        wyjasnilam, ze nikogo nie szkalujue.Smim nadal tak twierdzic.
                        Nie wystarczy znac Biblie i przykazania Boze trzeba jes
                        stosowac.Wiec jak stoi napisane Nie zabijaj to nie zabijac.
                        • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:41
                          napisz to do niego... moze zastosuje...
                          https://www.onejerusalem.com/wp-content/haniyeh.jpg
                          • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:51
                            amamit napisała:

                            > napisz to do niego... moze zastosuje...
                            > https://www.onejerusalem.com/wp-content/haniyeh.jpg

                            Ale ja jego nie znam, nie wiem nic co tam jest w koranie na temat
                            zabijania.
                            Prowadze tu prawie religijna dyskusje z off side , ktora Ty zaczelas
                            z reszta innym watku.
                            Rozsmieszacie mnie strasznie ale i tak nie przebijecie Rybinskiego,
                            ktorego bloga czytam sobie na boku.Poplakalam sie ze smiechu.
                            Zeby Cie uspokoic nie bylo tam nic o Izraelu ani o Palestynczych.
                            • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:54
                              o moj boze...Gini... nie wiesz kto to jest? smile)))))))))
                              teraz to ja się popłakałam ze śmiechu smile
                              a poza tym nie stoi "nie zabijaj" smile
                              nieważne...
                              • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:00
                                amamit napisała:

                                > o moj boze...Gini... nie wiesz kto to jest? smile)))))))))
                                > teraz to ja się popłakałam ze śmiechu smile
                                > a poza tym nie stoi "nie zabijaj" smile
                                > nieważne...

                                dalej nic nie pojelas..zacytowano tu religie KK, z malym skretem na temat narodu
                                wybranego. nikt nie powinien zabijac,nikt nie powinien nikogo okupowac,nikt nie
                                powinien nikomu narzucac swoich okrucienstw,ale nie mozna miec pretensji do
                                jednego,ze sie broni przed silniejszym okupantem. mowienie,ze arabowie sa zli bo
                                zabijaja zydow a zydzi sa dobrzy bo zabijaja arabow,nie miesci sie w ramach
                                zadnej religii,procz sztanskiej jej wersji.
                                • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:05
                                  vicky17 napisała:

                                  bla, bla, bla...
                                  • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:10
                                    amamit napisała:

                                    > vicky17 napisała:
                                    >
                                    > bla, bla, bla...

                                    z braku argumentow na wlasne przekrety amamit odpisala

                                    ble,ble,ble.. jak kazdy komu brakuje tchu w dyskusji merytorycznej.

                                    prawo kalego juz wyszlo z mody i nie ma ono nic wspolnego z zadna religia.
                                    • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:37
                                      a ty masz jakies argumenty? bo nie zauwazylam? jak zwykle slowotok mocno nieskladny...
                              • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:01
                                amamit napisała:

                                > o moj boze...Gini... nie wiesz kto to jest? smile)))))))))

                                A o kim piszesz?, ze nie wiem kto to jest.Oswiec mnie laskawie.
                                > teraz to ja się popłakałam ze śmiechu smile
                                > a poza tym nie stoi "nie zabijaj" smile
                                > nieważne...

                                Naturalnie, ze nie stoi nie zabijaj.Czy jest zabijane nie zabijaj
                                blizniego swego, na jedno wychodzi.
                                • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:13
                                  Naturalnie, ze nie stoi nie zabijaj.Czy jest zabijane nie zabijaj
                                  > blizniego swego, na jedno wychodzi.

                                  ????????
                                  ze co? co w ogole napisalas? mozesz przetlumaczyc?
                              • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:02
                                amamit napisała:

                                > o moj boze...Gini... nie wiesz kto to jest? smile)))))))))
                                > teraz to ja się popłakałam ze śmiechu smile
                                > a poza tym nie stoi "nie zabijaj" smile
                                > nieważne...



                                Otóż to, nieśmy zatem kaganek oświaty biblijnej i nie tylkowink
                                • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:11
                                  Off? chce się Tobie? bo mnie nie bardzo...
                                  one i tak wiedzą lepiej...
                                  • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:13
                                    amamit napisała:

                                    > Off? chce się Tobie? bo mnie nie bardzo...
                                    > one i tak wiedzą lepiej...

                                    ano wiemy lepiej kto tu kity propagandowe chce sprzadc jako prawdy religijne. to
                                    juz faktycznie hutzpa do kwadratu by jeszcze katolikow tu udawacsmile
                                    • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:16
                                      ja nie jestem katoliczka. od Off sie odczep...
                                      Biblia nie jest wlasnoscia katolikow... przykazanie nie brzmi "Nie zabijaj". niedouczona jestes....
                                      • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:20
                                        amamit napisała:

                                        > ja nie jestem katoliczka. od Off sie odczep...
                                        > Biblia nie jest wlasnoscia katolikow... przykazanie nie brzmi "Nie zabijaj". ni
                                        > edouczona jestes....

                                        nie mow mi co ja mam robic,to ty sie odczep ode mnie skoro nie umiesz
                                        odpowiedziec na proste pytanie. offnieta wyjechala tu z dziwna wersja biblijnych
                                        przykazan,to i do offnietej mowie,ze bluzni i sprzedaje kity. niech nikt z was
                                        nie bawi sie w sprzedawanie kitow religijnych bo podpieranie sie religia by
                                        sprzedac przemoc jest falszem,a ten co to robi bluznierca.
                                        dobrze mowisz ,ze biblia,nie jest wlasnoscia katolikow,a 10 przykazan rzekomo
                                        obowiazuje i inna religie a wiec dobrze sobie je odswiezyc i wcielic w zycie.
                                        • gini Amamit 16.10.09, 19:28

                                          Aseret ha-Dibrot czyli 10 Oświadczeń zawartych w Księdze Wyjścia (2
                                          Mojżeszowej)20, 2-17 oraz w Księdze Powtórzonego Prawa (5
                                          Mojżeszowej) 5, 6-21 stawia na równi: Nie będziesz zabijał oraz Ani
                                          będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu fałszywego świadectwa.
                                          Zastanów się zatem co Ty czynisz szkalując lud Izraela.



                                          Zgoda nie ma w Biblii czy tez w Starym Testamencie, Nie zabijaj.
                                          Jest za to co przytoczyl nam tu , uczony rabin, NIE BEDZIESZ ZABIJAL
                                          ale przeciez to jedno i to samo.
                                        • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:29
                                          sama bluznisz...
                                          kity sprzedajesz nie tylko religijne... jaki masz slownik bogaty do tego... moja ty drakulec... niedouczona...

                                          niech nikt z was
                                          > nie bawi sie w sprzedawanie kitow religijnych bo podpieranie sie religia by
                                          > sprzedac przemoc jest falszem

                                          ciekawe, bardzo ciekawe... nie mylisz adresata znowu?
                                          • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:36
                                            amamit napisała:

                                            > sama bluznisz...
                                            > kity sprzedajesz nie tylko religijne... jaki masz slownik bogaty do tego... moj
                                            > a ty drakulec... niedouczona...
                                            >
                                            ciekawa jest twoja slepota jesli chodzi o bogaty jezyk inwektyw tych tupczacych
                                            trolli z ereca. ciekawy jest ich niespozyty zapal z jakim obsiadaja moje
                                            wpisy,choc ja z nimi wogole nie dyskutuje. zadziwiajcy brak ambicji tu widze i
                                            raczej patologiczne obsesje na punkcie pewnych nickow i pewnych tematow.
                                            nie boj zaby o moja wiare,jest jak widac odporna na falsz,co was mocno boli.
                                            ty ammamowitz nawet jak lokalne zdjecia warszawskie wklejasz,to kopiujesz
                                            bezmyslnie ich niescislosci,a wiec sama sie doucz,zeby ni bredzic co dzien i nie
                                            sprzedawac kitow,ze polska polka.
                                            • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:44
                                              jeszcze raz mi napisz cos takiego:
                                              zeby ni bredzic co dzien i nie sprzedawac kitow,ze polska polka.

                                              a poczujesz moj gniew...

                                  • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:18
                                    amamit napisała:

                                    > Off? chce się Tobie? bo mnie nie bardzo...
                                    > one i tak wiedzą lepiej...


                                    Głęboko wierzę, że Pravda vítězí!
                                    • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:24
                                      zazdroszczę Ci tej wiary Off...
                                    • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:30
                                      off_nick napisała:

                                      > amamit napisała:
                                      >
                                      > > Off? chce się Tobie? bo mnie nie bardzo...
                                      > > one i tak wiedzą lepiej...
                                      >
                                      >
                                      > Głęboko wierzę, że Pravda vítězí!
                                      >
                                      Ale jaka prawda, ze Zydom wolno wszystko bo sa narodem wybranym?
                                      • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:38
                                        ta. wlasnie tak Gini... smile))
                                      • off_nick Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:39
                                        gini napisała:

                                        > Ale jaka prawda, ze Zydom wolno wszystko bo sa narodem wybranym?


                                        Żydzi są narodem wybranym do doświadczania nieszczęść.
                                        Dziwne, że tego nie pojmujesz.
                                        • gini Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:52
                                          off_nick napisała:

                                          > gini napisała:
                                          >
                                          > > Ale jaka prawda, ze Zydom wolno wszystko bo sa narodem wybranym?
                                          >
                                          >
                                          > Żydzi są narodem wybranym do doświadczania nieszczęść.
                                          > Dziwne, że tego nie pojmujesz.
                                          >
                                          > Ja przeprasam ale off nick pisal o wybranstwie narodu zydowskiego
                                          w calkiem innym kontekscie.
                                          >
                                          >
                                      • gini Re: Mnie katoliczke obowiazuje to 16.10.09, 19:39

                                        Jam jest Pan .Bóg twój, który cie wywiódł z ziemi egipskiej z domu
                                        niewoli.
                                        1,Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną.
                                        2,nie będziesz brał imienia Pana Boga swego na daremno.
                                        3,Pamiętaj , abyś dzień świety święcił.
                                        4,Czcij ojca swego i matke swoją.
                                        5,Nie zabijaj.
                                        6,Nie cudzołóż.
                                        7,Nie kradnij.
                                        8,Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliżniemu swemu.
                                        9,Nie pożądaj żony bliźniego swego.
                                        10,Ani żadnej rzeczy , która jego jest.

                                        I nie widze zadnej roznicy, miedzy tym co jest w ksiegach zydowskich.
                                        Nie zabijaj-nie bedziesz zabijal o jedno i to samo chodzi.
                                        • amamit Re: Mnie katoliczke obowiazuje to 16.10.09, 19:46
                                          Każdy chrześcijanin powinien być świadomy, że katechizmowa formuła przykazań jest skrótem, służącym łatwiejszemu zapamiętaniu, a nie pełnym tekstem.

                                          opoka.org.pl
                                          • gini Re: Mnie katoliczke obowiazuje to 16.10.09, 19:54
                                            amamit napisała:

                                            > Każdy chrześcijanin powinien być świadomy, że katechizmowa formuła
                                            przykazań je
                                            > st skrótem, służącym łatwiejszemu zapamiętaniu, a nie pełnym
                                            tekstem.
                                            >
                                            > opoka.org.pl

                                            No wiec ja caly czas o tym pisze, nie lapiesz?W gruncie rzeczy o
                                            jedno i to samo chodzi, by nie zabijac.
                                        • off_nick Re: Mnie katoliczke obowiazuje to 16.10.09, 19:51
                                          gini napisała:

                                          > I nie widze zadnej roznicy, miedzy tym co jest w ksiegach zydowskich.
                                          > Nie zabijaj-nie bedziesz zabijal o jedno i to samo chodzi.



                                          Gini, to nie są księgi żydowskie, lecz wszystkich nas, którzy trafili na ten świat.
                                  • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:32
                                    masz racje, amamit....
                                    mnie tez sie nie chce wiecej, wystarczy..... nie dlatego, ze wiedza lepiej,
                                    tylko dlatego, ze nie wiedza nic, pokazuja tu caly ogrom niewiedzy,
                                    ograniczenia, braku kompletnego zdolnosci do rozmowy... powielaja te swoje
                                    slogany oparte na przeczytaniu paru stron badziewia propagandowego arabow, nie z
                                    milosci do arabow, ale z nienawisci do zydow....
                                    takim mozna najwyzej dokopac, albo przejsc obok i nie zauwazyc nawet... takiej
                                    glupoty jak w tym watku to dawno nie pokazaly....
                                    • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:42
                                      dana33 napisała:

                                      ano...
                                • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:21
                                  nu, dziewczyny nie mowcie.... przystojny facet, nie? smile
                                  • dana33 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:29
                                    a tutaj nasz przyjaciel w roznych przebraniach purimowych....

                                    https://tinyurl.com/yj5j59e


                                    trzeba przyznac, ze obie nasze przyjaciolki to skonczone idiotki, bo zdjecia faceta ukazuja sie conajmniej 2 razy w tygodniu w calej prasie swiatowej.... big_grin big_grin big_grin
                                    • amamit Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 19:36
                                      smile)))
                                      jestem nieco zszokowana... nie znac "duchowego przewodnika" uciskanych i biednych, ktorych caly czas sie broni...
                                      zarty zartami... zjawiskowe, nie Dana?

                        • vicky17 Re: Hollywood a dzieci wojny 16.10.09, 18:51
                          gini napisała:

                          > off_nick napisała:
                          >
                          > > gini napisała:
                          > >
                          > > ja nikogo nie szkaluje ja
                          > > > jestem czysta.
                          > >
                          > >
                          > > Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem...
                          > >
                          > > Zarzuciles, mi, ze ja szkaluje lud Izraela,, wiec krotko Ci
                          > wyjasnilam, ze nikogo nie szkalujue.Smim nadal tak twierdzic.
                          > Nie wystarczy znac Biblie i przykazania Boze trzeba jes
                          > stosowac.Wiec jak stoi napisane Nie zabijaj to nie zabijac.
                          >
                          >

                          a jak stoi napisane,ze kochac blizniego swego, to nie ma tam addendum..za
                          wykjatkiem araba i prezia obamy. poza tym rzucanie barachlem slownym rowniez
                          lamie przykazania a wiec kto tu za falszywego kaznodziejedzie robi zaslaniajac
                          sie w dodatku katolikami i ich wiara?
                          oj strzez sie falszywych prorokow rzekl Jezus i mial racje.
    • vicky17 cos dla przypomnienia 16.10.09, 17:30

      i dla tych wielkich humanistow,dla ktorych obrona jednego zycia rownala sie z
      obrona alego narodu..tia a tu caly las suchych drzewek rosnie.

      www.rememberthesechildren.org/remember2009.html
      • dana33 Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 17:45
        dokladnie...... cos dla przypomnienia rochellinska....

        rotter.net/israel
        www.zionism-israel.com/vic/123_israeli_kids_killed.htm
        defend-israel.org/hasbara=israeli-children-killed-by-terrorists/

        shalhevet paz, zabita przez snajpera arabskiego:

        https://tinyurl.com/yhvyj4v

        na tym polega twoje zaklamanie nawet, jak piszesz, ze szkoda ci kazdego dziecka, rochellinska, bo zalaczasz ten twoj watek w co drugim poscie.... o zamordowanych dzieciach israelskich naturalnie ani slowa nigdy... tak wlasnie wygladasz, antysemitko parszywa....
      • amamit Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 18:50
        jak się robi z dzieci parawanik... a samemu chroni w tylek "pod czerwonym półksiężycem"...

        już o tym pisałam, nie chce mnie się drugi raz...

        twoje bla, bla, bla nie zmieni tego, do czego używane są dzieci przez hamas...
        • vicky17 Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 19:04
          amamit napisała:

          > jak się robi z dzieci parawanik... a samemu chroni w tylek "pod czerwonym półks
          > iężycem"...
          >
          > już o tym pisałam, nie chce mnie się drugi raz...
          >
          > twoje bla, bla, bla nie zmieni tego, do czego używane są dzieci przez hamas...

          masz zdaje sie teczke z ministerstwa propagandy goebbelsa,ze takie bzdety
          piszesz,albo nie umiesz czytac po angielsku? w takim wypadku nie zabieraj
          glosu,bo pod kazdym trupem dziecka jest napisane w jakich okolicznosciach
          zostalo zabite.
          tobie po prostu nie chce przejsc przez gardlo fakt,ze zabicie dziecka powinno
          byc wazane za zbrodnie,niezaleznie od tego kto to robi. dzieci hamas sa uzywane
          wedlug ciebie do zabojstw zydow, a wiec sa mordercami, a dzieci zydow ,ktore
          lataja samolotami i zabijaja inne dzieci przez nacisniecie guziczka..to juz
          bohaterowie.
          faktycznie ble,ble ble
          • amamit Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 19:57
            vicky17 napisała:

            > amamit napisała:
            >
            > > jak się robi z dzieci parawanik... a samemu chroni w tylek "pod czerwonym
            > półks
            > > iężycem"...
            > >
            > > już o tym pisałam, nie chce mnie się drugi raz...
            > >
            > > twoje bla, bla, bla nie zmieni tego, do czego używane są dzieci przez ham
            > as...
            >
            > masz zdaje sie teczke z ministerstwa propagandy goebbelsa,ze takie bzdety
            > piszesz,albo nie umiesz czytac po angielsku? w takim wypadku nie zabieraj
            > glosu,bo pod kazdym trupem dziecka jest napisane w jakich okolicznosciach
            > zostalo zabite.
            > tobie po prostu nie chce przejsc przez gardlo fakt,ze zabicie dziecka powinno
            > byc wazane za zbrodnie,niezaleznie od tego kto to robi. dzieci hamas sa uzywane
            > wedlug ciebie do zabojstw zydow, a wiec sa mordercami, a dzieci zydow ,ktore
            > lataja samolotami i zabijaja inne dzieci przez nacisniecie guziczka..to juz
            > bohaterowie.
            > faktycznie ble,ble ble

            dopiero tu zajrzalam...
            piekne... "teczke z ministerstwa propagandy goebbelsa".
            "pod kazdym trupem dziecka" - mocne...
            dzieci zydowskie nie zabijaja... literalne dzieci czyli maloletni... nikt im nie daje karabinow do "zabawy"...
            umiem czytac po angielsku, a ty?
            • vicky17 Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 20:03
              amamit napisała:


              > umiem czytac po angielsku, a ty?

              byc moze czytac umiesz,ale ze zrozumieniem tekstu juz jest gorzej u ciebie,skoro
              twierdzisz,ze jakis 3 latek idacy na targ po marchewke,ktory zostaje brutalnie
              zabity przez samoloty IDF,to zywa tarcza. w konuc albo nie rozumiesz tekstu w
              jezyku angielskim albo bezczelnie klamiesz by wybielic zbrodnie na niewinnych
              dzieciach.

              Al-Muez Ledinallah Jihad al-Nasla, 3, of Beit Hanoun, Gaza, killed, with his
              sister, by IDF bombs while on his way to the market in the al-Nada apartment
              buildings near a water reservoir in Izbat Beit Hanoun.
              • amamit Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 20:06
                EOT panna. zostawilam ci wiadomosc...
                • vicky17 Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 20:10
                  amamit napisała:

                  > EOT panna. zostawilam ci wiadomosc...

                  ja tez i odplyn bo nie mam ochoty rozmawiac z tubami propagandowymi,ktorzy
                  klamia w zywe oczy. albo bedziesz odpowidala na temat i odnosila sie do
                  faktow,albo nie ma rozmowy,bo na te swoje ideologiczne przekrety to ma macie
                  inne watki i inne fora.
                  • amamit Re: cos dla przypomnienia 16.10.09, 20:15
                    dla ciebie nie ma rozmowy, zawsze jest propaganda, jesli ktos sie z toba nie zgadza...
    • marouder.eu Mia Farrow, odkad ja w trabe puscil... 16.10.09, 17:52
      ..pan rezyser Woody Allen, to sie coraz gorsza glupia robiuncertain
      • gini Re: Mia Farrow, odkad ja w trabe puscil... 16.10.09, 17:53
        marouder.eu napisał:

        > ..pan rezyser Woody Allen, to sie coraz gorsza glupia robiuncertain

        AAAA no i juz mamy wytlumaczenie .Dzieki maruder.
        • gini Re: czyzby 16.10.09, 17:57
          Kogos wycieli?Bylo 27 jest 22
      • vicky17 Re: Mia Farrow, odkad ja w trabe puscil... 16.10.09, 17:58
        marouder.eu napisał:

        > ..pan rezyser Woody Allen, to sie coraz gorsza glupia robiuncertain

        raczej ona go puscila w trabe i slusznie. poza tym smiem twierdzic,ze zrobila
        nieco wiecej dla innych niz ty i balkonowa holotka.
        • gini Re: Mia Farrow, dla marudnego 16.10.09, 18:02

          pl.wikipedia.org/wiki/Mia_Farrow
          • vicky17 Re: Mia Farrow, dla marudnego 16.10.09, 18:11
            zauwaz z jaka zaciekloscia i wredna nienawiscia atakuje sie tu tych,ktorzy
            smieja wymowic slowo "plaestynczyk". te histeryczne napady nienawisci ,bluzgi i
            dzieciece gry w zapluwanie watkow na tematy inne niz zaprogramowano na
            balkoniku, mowia jedno..ktos ma tu zadanie do wypelnienia i je pieczolowicie
            wypelnia.
            chodzi o to by kazdy niewygodny watek zeszmacic chamstwem ,przy okazji robiac z
            siebie intelektualiste i lidera obrony swego narodu. no jak widac potrzebuja oni
            takich metod by sie bronic,bo kazde inne zawiodly. falsz zawsze potrzebowal
            chamstwa i wojen by sie sprzedac,inaczej nie bylby falszem.
            • dana33 Re: Mia Farrow, dla marudnego 16.10.09, 18:16
              hahahahahahahahahaha....... ciebie to szurnelo juz dawno, rochellinska.....

              alescie sie dobraly z gini.... dwie idiotki, jakich trudno spotkac jeszcze
              raz.... big_grin big_grin big_grin
        • marouder.eu Pani Mia Farrow najela sie za aktorkie... 16.10.09, 18:12
          ..czy za dobra dusze? Jako aktorke cenilem ja i lubilem, dobre dusze zas maja to
          do siebie, szczegolnie jesli ich nazwiska sa medialnie nosne, ze ich
          jednoznaczne zaangazowanie po stronie tzw. "palestynskiej" obraca sie przeciw
          ludziom, ktorym pragna pomoc.
          Jak sie to dzieje?
          Dostarczaja paliwka lewackim mediom i organizacjom, wspieraja w ten sposob
          status quo, czyli wladze Hamas w Gazie.
          Hamas zas bez wojny, bez konfliktu z Israelem nie istniejesmile
          • vicky17 Re: Pani Mia Farrow najela sie za aktorkie... 16.10.09, 18:18
            marouder.eu napisał:

            > ..czy za dobra dusze? Jako aktorke cenilem ja i lubilem, dobre dusze zas maja t
            > o
            > do siebie, szczegolnie jesli ich nazwiska sa medialnie nosne, ze ich
            > jednoznaczne zaangazowanie po stronie tzw. "palestynskiej" obraca sie przeciw
            > ludziom, ktorym pragna pomoc.
            > Jak sie to dzieje?
            > Dostarczaja paliwka lewackim mediom i organizacjom, wspieraja w ten sposob
            > status quo, czyli wladze Hamas w Gazie.
            > Hamas zas bez wojny, bez konfliktu z Israelem nie istniejesmile

            co za cienka propagande tu siejesz. po pierwsze mia to nie tylko aktorka,co
            widac po tym co,komu i gdzie robila. po drugie czy jest jakis nakaz odgorny komu
            wolno a komu nie wolno pomagac,bo ci to zaszkodzi? czy mowimy do powrotu
            ciemnych dni nazimu,kiedy to wolno bylo pomagac tyklo swoim a innych sie
            wykanczalo,bo byli podludzmi. na prawde wstyd marudny,ze uwazasz iz tylko
            niektore dzieci warto wspomagac.
            hamas bez izraela by nie istnial,wszak izrael go sam stworzyl.
            • dana33 Re: Pani Mia Farrow najela sie za aktorkie... 16.10.09, 18:21
              dokladnie, dokladnie rochellinska....

              "to nie tylko aktorka,co widac po tym co,komu i gdzie robila"...

              u mnie w domu taka, co widac co, komu i gdzie robila to ma extra nazwe.... big_grin
              big_grin big_grin
            • marouder.eu Re: Pani Mia Farrow najela sie za aktorkie... 16.10.09, 18:23
              Dzieciom nie pomaga sie w swietle jupiterow. Aby pomoc dzieciom potrzebny jest
              rozsadny i odpowiedzialnie zarzadzany budzet a Hamas jak i wczesniej Fatah
              jedyne co potrafia w ramach dystrybucji pieniadza, to nakrasc siesmile
              Zadne Mia'e Farrow nie sa w stanie przeciwdzialac tym praktykom.
              • vicky17 Re: Pani Mia Farrow najela sie za aktorkie... 16.10.09, 18:52
                marouder.eu napisał:

                > Dzieciom nie pomaga sie w swietle jupiterow. Aby pomoc dzieciom potrzebny jest
                > rozsadny i odpowiedzialnie zarzadzany budzet a Hamas jak i wczesniej Fatah
                > jedyne co potrafia w ramach dystrybucji pieniadza, to nakrasc siesmile
                > Zadne Mia'e Farrow nie sa w stanie przeciwdzialac tym praktykom.

                nikt w pojedynke nie da rady nic zrobic,ale wazne,ze ktos dostrzega te
                dzieci,ktore dla innych sa tylko celem do atakow i ponizen.
                im wiecej bedzie naswietlane to co tam sie dzieje tym wiecej tym dzieciom pomozemy.
    • vicky17 no to podsumowujac watek 16.10.09, 19:41
      znowu mozna powiedziec,ze jedynie licencje na prawde,kulture
      wypowiedzi,madrosc,kompletny brak rasizmu oraz doglebne rozumienie tajnikow
      wiary katolickiej..maja jedynie trolle z forum erec. jakze by smialo byc inaczejsmile
      kiedys ktos moze jakas komedie z tego nakreci,moze mia sie skusi do odegrania
      roli glownej,tylko najpierw musi sie 4 krotnie podtuczyc i zaczac cmic do tegosmile
      • amamit Re: no to podsumowujac watek 16.10.09, 20:02
        podsumowujac, to ostrzegam cie po raz ostatni...
        napisz cos jeszcze kiedys o mojej polskosci lub jej braku...
        • vicky17 Re: no to podsumowujac watek 16.10.09, 20:06
          amamit napisała:

          > podsumowujac, to ostrzegam cie po raz ostatni...
          > napisz cos jeszcze kiedys o mojej polskosci lub jej braku...

          czegos nie rozumiem,skoro ciagle zarzucacie mi to i owo to ja co mam pasc przed
          wasza polskoscia wlasnie?
          nie lubie straszenia,mam wstret do szpicli,czyli zmykaj stad bo zaczelo brzydko
          tu pachniec. nie afiszuj sie sztucznie bo od razu widac,zes naszprycowana czyms
          dziwnym. o twojej polskosci mam takie samo prawo pisac jak wy o mnie,nie
          zapominaj o tym trollu zanim znikniesz z tego watku.
          • amamit Re: no to podsumowujac watek 16.10.09, 20:10
            nie zrozumialas jak zwykle. poczujesz TUTAJ moj gniew...
            nie jestem WY... i zobaczymy czy znikne z tego watku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja