"Jest przyjacielem Izraela"

31.10.09, 08:03
https://bi.gazeta.pl/im/6/6821/z6821446N.jpg
    • oleg3 Re: "Jest przyjacielem Izraela" 31.10.09, 08:27
      wolna444 napisała:

      > Oleg, bo nie wiem, jakie wnioski masz.

      Ano takie, że Naczelny Rabin Polski jest porządnym człowiekiem.

      • oleg3 Linki 31.10.09, 08:36
        Nazywanie Kamińskiego neonazistą jest kontynuacją stereotypu, że wszyscy Polacy są antysemitami -

        Kamiński jest przyjacielem państwa Izrael.

        • pozarski Re: Linki 31.10.09, 09:12
          Oczywista, olus. Przyjaciel Izraela ale nieprzyjaciel Zydow. Tak to
          wyglada. Oczywista ty tego nie jestes w stanie zrozumiec,bo to sie kloci z twoim
          sposobem myslenia o Zydach, ktore, jak wiadomo, jest teoretyczne i w ogole
          oparte o nauki scisle. Wystarczylo jednak,zeby p. rebe, polski obywatel,
          przeczytal (a nie, znal ze slyszenia) ponizszy wywiad i czar Kaminskiego,
          "przyjaciela Izraela", zniklby jak kamfora.

          Cytat:
          - Rozmawiałam ze świadkiem, który nie chce ujawniać się publicznie, ale z pełną
          odpowiedzialnością twierdzi, że w Jedwabnem pan Gross przeprowadził jedną
          rozmowę z osobą, która z powodów metrykalnych nic nie wie o wydarzeniach w
          Jedwabnem, za to słynie z nadmiernej skłonności do alkoholu.

          - O tym akurat nie wiem. Jednak moje spotkania z mieszkańcami Jedwabnego
          ugruntowały we mnie przekonanie, że są to ludzie, którzy nie chcą prawdy
          ukrywać. Co więcej, to są ludzie, którzy chcą potępienia tych morderców. Według
          niepotwierdzonych informacji w tym mordzie garstka Polaków brała udział, ale
          była to garstka mętów, meneli i wyrzutków społecznych, bo tak ich trzeba nazwać.
          Nikt przyzwoity nie brałby udziału w paleniu Żydów. To byli ludzie marginesu. Do
          dziś mamy w Polsce bandytów, morderców. Są oni w każdym innym kraju. Także w
          Izraelu.
          Jeżeli ktoś mnie zapyta, czy jest mi wstyd za tę garstkę- odpowiem:
          tak, jest mi wstyd. Dokładnie w taki sam sposób, w jaki jest mi wstyd za matkę,
          która świadomie kierowała mordercami swojego synka.

          www.naszawitryna.pl/jedwabne_534.html
          • pro100 Re: Linki 31.10.09, 09:27
            pozarski napisał:


            > Cytat:

            no to wyłóż kawe na ławe co cie boli w tym cytacie. przypierdól antysemicie. - nie leży plackiem i głowy popiołem nie sypie, co gorzej nie otwiera portfela? czy inne motywy?
            • andrzejg Re: Linki 31.10.09, 15:22
              pro100 napisał:

              > pozarski napisał:
              >
              >
              > > Cytat:
              >
              > no to wyłóż kawe na ławe co cie boli w tym cytacie. przypierdól
              antysemicie. -
              > nie leży plackiem i głowy popiołem nie sypie, co gorzej nie
              otwiera portfela? c
              > zy inne motywy?

              też nie czuję blusa.

              A.
              • pozarski Re: Linki 31.10.09, 23:14
                andrzejg napisał:

                > pro100 napisał:
                >
                > > pozarski napisał:
                > >
                > >
                > > > Cytat:
                > >
                > > no to wyłóż kawe na ławe co cie boli w tym cytacie. przypierdól
                > antysemicie. -
                > > nie leży plackiem i głowy popiołem nie sypie, co gorzej nie
                > otwiera portfela? c
                > > zy inne motywy?
                >
                > też nie czuję blusa.
                >
                > A.

                Juz sie nie dziwie.
                • pro100 pętaczyno 01.11.09, 09:03
                  pozarski napisał:

                  > andrzejg napisał:
                  >
                  > > pro100 napisał:
                  > >
                  > > > pozarski napisał:
                  > > >
                  > > > > Cytat:
                  > > >
                  > > > no to wyłóż kawe na ławe co cie boli w tym cytacie.
                  > > też nie czuję blusa.
                  > >
                  > > A.
                  >
                  > Juz sie nie dziwie.

                  sie nie dziw, pytanie o twoje credo jest. człek dorosły nie spieprza w krzaki gdy sprawdzam padnie.
                  www.youtube.com/watch?v=epeQwq-aYV0
                  • tulila zaglądam tu od wielkiego dzwonu 01.11.09, 10:03
                    ale "pętaczyna" to bardzo ładne słowo, niezależnie od adresata.

                    Przyswoję, pozwolisz.
                    • witold.domagala Re: zaglądam tu od wielkiego dzwonu 01.11.09, 10:19
                      tulila napisała:

                      > ale "pętaczyna" to bardzo ładne słowo, niezależnie od adresata.
                      >
                      > Przyswoję, pozwolisz.

                      słowo nie zastrzeżone
                      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2499613
                      ale miło że pytasz, przyswajaj do woli
                      • pozarski Re: zaglądam tu od wielkiego dzwonu 01.11.09, 10:43
                        witold.domagala napisał:

                        > tulila napisała:
                        >
                        > > ale "pętaczyna" to bardzo ładne słowo, niezależnie od adresata.
                        > >
                        > > Przyswoję, pozwolisz.
                        >
                        > słowo nie zastrzeżone
                        > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2499613
                        > ale miło że pytasz, przyswajaj do woli

                        Domagala nie domagala i zapomniala przelogowac? wink
                        • pro100 Re: zaglądam tu od wielkiego dzwonu 01.11.09, 12:13
                          pozarski napisał:

                          > witold.domagala napisał:
                          >
                          > > tulila napisała:
                          > >
                          > > > ale "pętaczyna" to bardzo ładne słowo, niezależnie od adresata.
                          > > >
                          > > > Przyswoję, pozwolisz.
                          > >
                          > > słowo nie zastrzeżone
                          > > sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2499613
                          > > ale miło że pytasz, przyswajaj do woli
                          >
                          > Domagala nie domagala i zapomniala przelogowac? wink

                          nie pierwszy raz zresztą, na jednym nie koresponduję (wszystko na spam-wywalam bez czytania), na drugim nie pisze (w zasadzie). jak kto chciał to juz dawno sie kapnął. porzadek musi być (jak by powiedział r7 po niemiecku).
                    • pozarski Re: zaglądam tu od wielkiego dzwonu 01.11.09, 10:39
                      tulila napisała:

                      > ale "pętaczyna" to bardzo ładne słowo, niezależnie od adresata.
                      >
                      > Przyswoję, pozwolisz.

                      Komu bije dzwon?wink
                • andrzejg Re: Linki 03.11.09, 18:44
                  pozarski napisał:

                  > Juz sie nie dziwie.

                  No cóz z tego,ze się nie dziwisz.
                  Ja za zastanawiam się cuż tak zdrożnego (aby zaliczyć kogoś do
                  antysemity najgorszego rodzaju) było w wypowiedzi Kamińskiego, który
                  jak pewnie wiesz (a jak nie wiesz, to juz wiesz) nie jest z mojej
                  bajki. Cóz takiego strasznego? Czyż ostateczna interpretacja IPN
                  była bardzo odległa od wypowiedzi Kamińskiego?

                  A.
                  • marksistowski jest przyjacielem izraelitkowa? Chyba sie naćpał 03.11.09, 18:56
                    ha,ha,ha,ha
                    • marksistowski jest przyjacielem izraela? piątej klepki mu brak 03.11.09, 18:59
                      ha ha ha ha
                  • pro100 Re: Linki 03.11.09, 20:03
                    andrzejg napisał:

                    > pozarski napisał:
                    >
                    > > Juz sie nie dziwie.
                    >
                    > No cóz z tego,ze się nie dziwisz.

                    > A.

                    wymarzony świat pozarskiego. i zaden antysemita sie nie wychyli.

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/tj/rc/btsb/hvqqsdLmQATVA0OMAB.jpg


                    a brzydcy wygladją tak:
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/570603,2,108,Jozeczek6.html
                  • pozarski Re: Linki 04.11.09, 01:25
                    Byla bardzo odlegla. Przynam,ze czytalem Sasiadow,ale 2 tomow o Jedwabnem ipn+u
                    nie. Nie mysle jednak,zeby konkluzja badaczy instytutu byly konkluzje Kaminskiego:
                    garstka Polaków brała udział, ale
                    była to garstka mętów, meneli i wyrzutków społecznych, bo tak ich trzeba nazwać.
                    Nikt przyzwoity nie brałby udziału w paleniu Żydów. To byli ludzie marginesu. Do
                    dziś mamy w Polsce bandytów, morderców. Są oni w każdym innym kraju. Także w
                    Izraelu.

                    W tym zdaniu jest wszystko,czego mozna sie spodziewac po szowiniscie i
                    antysemicie. Nadmierna wiara w szlachetnosc polskich obywateli (znajac jednak
                    historie,bo to przeciez historia zrobila z niego czlonka NOP-u i goscia
                    Pinocheta) i pogarda dla Zydow,zwlaszcza w Izraelu, ktorym przypisuje ten sam
                    rodzaj zachowan,co tych Polakow, sasiadow, w Jedwabne (i nie tylko).
                    Napisalem,ze sie nie dziwie, poniewaz majac cie za porzadnego czlowieka,
                    doszedlem do wniosku, ze zawladlo toba stadne zachowanie.
                    • andrzejg Re: Linki 04.11.09, 10:13
                      pozarski napisał:

                      > Byla bardzo odlegla. Przynam,ze czytalem Sasiadow,ale 2 tomow o
                      > Jedwabnem ipn+u nie. Nie mysle jednak,zeby konkluzja badaczy
                      > instytutu byly konkluzje Kaminskie go:

                      Konkluzje IPN były opublikowane po wypowiedzi Kamińskiego,czyli dla
                      szukającego sensacji mozna takie wnioski wyciągnąć, tym bardziej
                      opierającego sie na Grossie.Sledztwo w IPN umorzono, liczby
                      zamordowanych nie określono, innych sprawców nie odnaleziono...
                      Czyli spokojnie mozesz oskarżać o mord całą tamtejszą społecznosć
                      opierając sie na czym tylko chcesz i oczywiście takich oskarżen nie
                      mozna nazwać szowinistycznymi, ani antypolskimi, czy tez ziojącymi
                      nienawiścia do Polaków. Kamiński trzymał sie jedynie wiedzy mu
                      dostepnej (miał prawo) i jedyne okreslenie do którego bym sie
                      przyczepił to była garstka. Ja bym powiedział o grupie.
                      Przecież ani nie zaprzeczył faktowi mordu, ani nie zwalał winy na
                      Niemców. Skąd u Ciebie ta interpretacja? Skąd pretensje do wiary
                      w nadmierną szlachetnośc polskich obywateli?Czyż nie macie takiej
                      wiary w szlachetność swojego narodu? Dla was (całego stada ) to
                      powinno byc pozytywna cechą. Nadajecie na tych samych falach co
                      Kamiński.Skąd wniosek o pgardzie dla Zydów? Czyż nie macie morderców
                      i bandytów? Rozumiem ,że dla Ciebie i całego stada (chyba rozumiesz
                      moja złosliwość o stadzie) sprowadzenie morderców do poziomu, a
                      raczej ich wywyższenie do poziomu zwykłych rzezimieszków jest
                      niedopuszczalne. To napisz po prostu ,że Kamiński umniejsza wagę
                      mordu, ale nie sprowadzaj tego do nienawiści do narodu żydowskiego.
                      Zrozumiałbym niechęć za poglądy i przynależnosć do organizacji, czy
                      tez sympatię do Pinocheta, ale wyskakując z rewelacjami na podstwaie
                      tej wypowiedzi Kamińskiego stajecie się niewiarygodni. Za waszym
                      postepowaniem stoi cos więcej niż tylko niechęc do Kamińskiego.
                      A co, to juz sie domyśl.






                      W tym zdaniu jest wszystko,czego mozna sie spodziewac po
                      szowiniscie i antysemicie. Nadmierna wiara w szlachetnosc polskich
                      obywateli (znajac jednak historie,bo to przeciez historia zrobila z
                      niego czlonka NOP-u i goscia Pinocheta) i pogarda dla
                      Zydow,zwlaszcza w Izraelu, ktorym przypisuje ten sam
                      rodzaj zachowan,co tych Polakow, sasiadow, w Jedwabne (i nie tylko).







                      > Napisalem,ze sie nie dziwie, poniewaz majac cie za porzadnego
                      czlowieka,
                      > doszedlem do wniosku, ze zawladlo toba stadne zachowanie.

                      może stadko pomoze.


                      A.
                      • pozarski Re: Linki 04.11.09, 11:39
                        Nie. Nie wierze,zeby IPN, a znamy (z forum) jednego z redaktorow tomow, doszedl
                        do wniosku,ze w Izraelu zyja szumowiny i menele, ktorzy sa tacy sami jak ci z
                        Jedwabne. Jesli tak jest,to zle jest. Bo fakt jest taki,ze to nie szumowiny i
                        menele mordowaly Zydow,a wlasnie sasiedzi, Andrzej. A jesli uwazasz,ze tak nie
                        jest, to trudno sie mowi. Spodziewalem sie zupelnie czegos innego.
                        • oleg3 W Izraelu nie ma szumowin i meneli 04.11.09, 12:02
                          Trudno o przejaw większego szowinizmu. Głupi Jaś uważa, że antysemityzmem jest
                          przypuszczenie, że "w Izraelu zyja szumowiny i menele". Spotyka się ich w każdym
                          kraju, ale w Izraelu ich nie ma i - z definicji- być nie może.
                          • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli 04.11.09, 12:06
                            Biedaku,twoja logika wymaga naoiliwienia. W Izraelu jak najbardziej sa szumowiny
                            i menele,ale takich sasiadow jak w Jedwabnem, czy Warszawie, a nawet
                            calej okupowanej Polsce nie ma. Jeszcze, olusiu-kapusiu, przeprowadz dowod na
                            to,ze sa.
                            • andrzejg Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli 04.11.09, 12:21
                              nie przesadzaj
                              Sąsiadów to macie tam na pęczki i to pałających wybuchową miłoscią


                              A.
                              • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli 04.11.09, 12:28
                                Udowodnij.
                                • andrzejg Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli 04.11.09, 12:30
                                  aaa, zapomniałem,że Izrael to wyspa otoczona oceanem , a
                                  społeczeństwo jest w 100 % jednonarodościowe.

                                  A.
                                  • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli 04.11.09, 12:35
                                    W ps-sie dopisalem,co mysle,a twoj argument jest po prostu smieszny. To argument
                                    prosto z arsenalu logiki olusia-kapusia.
                                • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 12:32
                                  Za szybko mi sie kliknelo. Udowodnij,ze takich sasiadow jak w Jedwabnem,
                                  i nie tylko tam, "jest na peczki" w Izraelu. Udowodnij,ze poltoramilionowa
                                  mniejszosc arabska w Izraelu jest narazona na codzienne niebezpiecznstwo
                                  pogromow i denuncjacji,ktore koncza sie egzekucja. Jak ci sie to uda...Ale,ze ci
                                  sie nie uda,wiec faktycznie,nie ma z toba o czym gadac.crying
                                  • andrzejg Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 12:43
                                    to może spójrz na to z innej strony?
                                    Macie tam spokój? Nie spuszczacie czasem parę bombek na Arabów
                                    Wiadomo. Jesteście usprawiedliwieni, bo oni tez to robią w
                                    samobójczych zamachach. Sytuacja jest inna niż w Polsce i teraz
                                    powiedz mi. Czy ci Arabowie,Palestyńczycy są w całości narodem
                                    morderców?

                                    A.
                                    • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 12:48
                                      Poczekaj,kolego. Przede wszystkim nie jest obywatelem Izraela,wiec to "macie"
                                      jest tu nipricziom. Mam rozumiec,ze w Jedwabnem Polska bronila sie przed atakiem
                                      zydowskich terrorystow? Tak, Andrzej? Wiec udowodnij,ze jedni obywatele Izraela,
                                      Zydzi, urzadzaja pogromy innych obywateli Izraela, Arabow, bo o tym tu
                                      rozmawiamy, nie o niekonczacej sie wojnie z terrorem w Izraelu. Widze jednak,ze
                                      dla ciebie to jedno i to samo.
                                      • andrzejg Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 13:06
                                        To nie macie arabskich obywateli w Izraelu?
                                        Przecież macie.Nie stosuja oni wybuchowych sposobów na rozwiązanie
                                        problemów? Przecież tak.

                                        Moje pytanie było, czy przez te samobójcze akty uważasz....no, OK
                                        konkretnie Palestyńczyków (ilu ich jest w Izraelu? 20 %?)....
                                        Czy Palestyczyków uważasz za naród morderców?
                                        Czy jest to grupa morderców?

                                        A.
                                        • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 13:13
                                          Wskaz mi laskawie,gdzie napisalem,ze Polacy to narod mordercow. Zauwazylem,ze
                                          niektorzy maja predyspozycje do uogolniania,ale to akurat nie jestem ja,w kazdym
                                          razie nie w tym watku. Pisalem o sasiadach w Jedwabne (i nie tylko). To Kaminski
                                          (i ty tez) uogolnil ich na wszystkich Polakow (wyodrebniajac tamtych mordercow
                                          jako garstke,bo nie mogli byc przyzwoitymi, jak on? jak ty?, Polakami). W
                                          Izraelu terrorysci palestynscy stosuja terror,zgadza sie. Ale jak sie to ma do
                                          Jedwabne? Czy Zydzi w Izraelu stosuja metody Polakow w Jedwabne?
                                          • andrzejg Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 13:41
                                            Napisałeś

                                            W tym zdaniu jest wszystko,czego mozna sie spodziewac po
                                            szowiniscie i antysemicie. Nadmierna wiara w szlachetnosc polskich
                                            obywateli [..wycięte AG] i pogarda dla Zydow,zwlaszcza w Izraelu


                                            W zasadzie to juz będę sie powtarzał, tak że poczytaj co wczesniej
                                            napisałem. Widzę ,że róznimy sie zasadniczo w interpretacji tych słów
                                            Ja wiem jacy są Polacy, ale też wierzę w szlachetność polskiego
                                            społeczeństwa. Nie mam powodów do niewiary. Wiem równiez,że nie
                                            tylko w Polsce są ludzie marginesu społecznego...wiem,wiem , tam
                                            byli sąsiedzi, jednak to była grupa sąsiadów.

                                            W związku z powyższym pytanie o Palestyńczyków było zasadne.
                                            Są sąsiadami? Są.
                                            Zabijają. Ano tak.

                                            Grupa, czy cały naród?

                                            A.
                                            • pozarski Re: W Izraelu nie ma szumowin i meneli/ps 04.11.09, 14:04
                                              Porownujesz sytuacje Palestynczykow do sytuacji Polakow? Ja ci nie odpowiem na
                                              pytanie czy caly narod palestynski to narod mordercow. Sadzac z
                                              materialow,ktorych dostarcza szkola palestynska,mozna sie domyslac,ze jesli
                                              jeszcze nie jest,to bedzie.
                        • andrzejg Re: Linki 04.11.09, 12:19
                          pozarski napisał:

                          > Bo fakt jest taki,ze to nie szumowiny i menele mordowaly Zydow,a
                          > wlasnie sasiedzi, Andrzej.

                          Przecież Kamiński nie powiedział ,ze to nie byli sąsiedzi.
                          Mówiąc o menelach dodał bo tak ich trzeba nazwać.
                          Jak nazwiesz swojego sąsiada kradnącego Ci warzywa z ogródka,
                          gwałcącego Twoja zone, czy zabijającego Twoja córke?
                          Nie menelem, nie wyrzutkiem społeczeństwa? To Twója interpretacja
                          jego słów jest niebezpieczna, bo jego uszlachetnia swój naród,
                          do czego ma całkowite prawo, a Twoja robi z drugiego narodu narod
                          metów.

                          A.
                          • pozarski Re: Linki 04.11.09, 12:43
                            Nie badz smieszny.

                            "Według niepotwierdzonych informacji w tym mordzie garstka Polaków
                            brała udział, ale była to garstka mętów, meneli i wyrzutków społecznych,
                            bo tak ich trzeba nazwać. Nikt przyzwoity nie brałby udziału w paleniu
                            Żydów
                            . To byli ludzie marginesu. Do dziś mamy w Polsce bandytów,
                            morderców. Są oni w każdym innym kraju. Także w Izraelu. Jeżeli ktoś mnie
                            zapyta, czy jest mi wstyd za tę garstkę- odpowiem: tak, jest mi wstyd. Dokładnie
                            w taki sam sposób, w jaki jest mi wstyd za matkę, która świadomie kierowała
                            mordercami swojego synka.

                            Przeczytaj sobie to jeszcze raz,a jak nie pomoze,to jeszcze raz. To nie mogli
                            byc "przyzwoici" Polacy. A skad on to wie? Jaka "garstka"? Jacy znow menele i
                            szumowiny? Przeciez na tym to polega,ze byli to wlasnie sasiedzi. Kto tu
                            uogolnia, chcialbym zapytac? Kaminski obiera ton wypowiedzi "ratujacy honor
                            ojczyzny",a przeciez mordowali zwykli Polacy, mieszkancy Jedwabne, swoich
                            sasiadow, zydowskich mieszkancow Jedwabne. I to by bylo na tyle.
                            • pan.scan To nie mogli być przyzwoici Polacy. 04.11.09, 12:50
                              Przecież jak pisze większość tutejszej "śmietanki" (głównie z Jackowa)
                              spalenie w stodole było polską zemstą za żydowską kolaborację z Sowietami
                              w 39-41.

                              ..."nie wiemy również ilu oskarżonych (o morderstwo Żydów w Jedwabnem)
                              kolaborowało z okupantem sowieckim a potem z nazistowskim. Z akt spraw
                              karnych przeciw 22 oskarżonym oraz Soubucie wynika, że zapewne wszyscy oni
                              przyjęli obywatelstwo sowieckie podczas tzw. paszportyzacji. Jeden z nich,
                              Zyluk był członkiem komsomołu, inny, Niebrzydowski był na służbie
                              sowieckiej magazynierem. Bardoń był deputowanym miejscowej Rady Miejskiej
                              i kierownikiem warsztatu mechanicznego, (a do tego potrzebna była zgoda
                              obwodowego komitetu partii). Zygmunt Laudański – poszedł najdalej – był
                              konfidentem NKWD. W okresie okupacji niemieckiej kolaborację z nazistami
                              podjęli Sobuta, Miciura oraz Jerzy i Zygmunt Laudański. "Najodważniej"
                              postąpił Bardoń , który był najpierw tłumaczem niemieckim, a w połowie
                              1942 podjął służbę w policji niemieckiej oraz podpisał folkslistę"...

                              Wokół Jedwabnego, IPN strona 81
                              • pozarski Re: To nie mogli być przyzwoici Polacy. 04.11.09, 12:58
                                Najbardziej nieslychana w tej "sprawie"jest wypowiedz Schudricha. Ciekawe,co go
                                do niej sklonilo? Chyba te kolacyjki u pana prezydęta, bo nic innego mi nie
                                przychodzi do glowy.
                                • pro100 Re: To nie mogli być przyzwoici Polacy. 04.11.09, 13:17

                                  pozarski napisał:

                                  > Najbardziej nieslychana w tej "sprawie"jest wypowiedz Schudricha. Ciekawe,co go
                                  > do niej sklonilo? Chyba te kolacyjki u pana prezydęta, bo nic innego mi nie
                                  > przychodzi do glowy.

                                  nie dmie w jedną tutkę? a to podlec, z czyjego poduszczenia i komu to słuzy? musi antysemita.
                            • andrzejg Re: Linki 04.11.09, 13:09
                              Nikt przyzwoity nie brałby udziału w paleniu Żydów. To byli
                              ludzie marginesu


                              Co w tym zdaniu (wytłuszczonym przez Ciebie) jest niestosownego?

                              A.
                              • pozarski Re: Linki 04.11.09, 13:17
                                Wszystko,poniewaz jest to zwykle klamstwo. (przeczytaj sobie post scana)
                                • andrzejg Re: Linki 04.11.09, 13:43
                                  na jakiej podstawie piszesz,że to jest kłamstwo?
                                  Grossa sobie daruj.

                                  A.
                                  • andrzejg acha 04.11.09, 13:45
                                    post Scana czytałem
                                    Nic on nie zmienia w podejściu do okreslenia o grupie morderców
                                    Pobudki sa innym tematem.Pobudki, czy chęć durnego usprawiedliwiania
                                    swojego czynu

                                    A.
                                  • pozarski Re: Linki 04.11.09, 14:02
                                    Przeciez na podstawie zwyklej ludzkiej logiki. Jedwabne nie byly jedynym
                                    miejscem gdzie Polacy mordowali Zydow, swoich sasiadow. Skad Kaminski (i ty)
                                    macie pewnosc,ze to byly szumowiny i garstka? Scan cytuje z ipn-owskiego
                                    dokumentu, z ktorego wynika cos zupelnie innego. Tak wiec klamstwem jest,ze
                                    mordu dokonywala garstka szumowin i meneli,a poniewaz to jest klamstwo,wiec i
                                    cala reszta wypowiedzi Kaminskiego nie jest prawda.
                                    • andrzejg Re: Linki 04.11.09, 14:15
                                      O garstce napisałem wyraźnie,że Kamiński tu przesadził.
                                      Mordercy,szumowiny,menele są poprawnymi okresleniami.
                                      Z zcytowanego przez Scana dokumentu wynika dokładnie to oczm piszę
                                      1. 22 osoby, to grupa, a nie cała społecznośc
                                      2. Opis działania tych osób w sposób wyraźny wskazuje,że nie byli
                                      oni chlubą społeczeństwa
                                      3. Wpis Scana dotyczy tego o czym tez pisałem - o szukaniu durnego
                                      usprawiedliwienia swojego czynu,ale o tym Kamiński nie wspominał.
                                      Przecież nie usprawiedliwiał w ten sposób grupy morderców

                                      Rozmawiamy o wypowiedzi Kamińskiego, a nie o samej tragedii w
                                      Jedwabnem, bo doprawdy do tej pory nie jestem w stanie zrozumieć
                                      Twojego tak gwałtownego oburzenia. Poniżej dałem propozycje.
                                      Wpisz odpowiedź jakiej powinien udzielić Kamiński. Może wtedy
                                      zrozumiem Twój sposób patrzenia na świat

                                      A.
                                      • pozarski Re: Linki 04.11.09, 14:20
                                        Juz wpisalem.
                                • andrzejg no to może inaczej 04.11.09, 13:54
                                  pozarski napisał:

                                  > Wszystko,poniewaz jest to zwykle klamstwo. (przeczytaj sobie post
                                  scana)


                                  Poniżej mamy wypowiedź Kamińskiego jaką zacytowałeś iles tam postów
                                  powyżej. Skoro jest to zwykłe kłamstwo, to napisz mi poprawną wersję
                                  wypowiedzi. Jak według Ciebie powinna ona brzmieć.



                                  - O tym akurat nie wiem. Jednak moje spotkania z mieszkańcami
                                  Jedwabnego ugruntowały we mnie przekonanie, że są to ludzie, którzy
                                  nie chcą prawdy ukrywać. Co więcej, to są ludzie, którzy chcą
                                  potępienia tych morderców. Według niepotwierdzonych informacji w tym
                                  mordzie garstka Polaków brała udział, ale była to garstka mętów,
                                  meneli i wyrzutków społecznych, bo tak ich trzeba nazwać.
                                  Nikt przyzwoity nie brałby udziału w paleniu Żydów. To byli ludzie
                                  marginesu. Do dziś mamy w Polsce bandytów, morderców. Są oni w
                                  każdym innym kraju. Także w Izraelu. Jeżeli ktoś mnie zapyta, czy
                                  jest mi wstyd za tę garstkę- odpowiem: tak, jest mi wstyd. Dokładnie
                                  w taki sam sposób, w jaki jest mi wstyd za matkę, która świadomie
                                  kierowała mordercami swojego synka.
                                  • pozarski Re: no to może inaczej 04.11.09, 14:11
                                    Nie badz smieszny. Kaminski powiedzial,co powiedzial,bo jest Kaminskim, nie
                                    pozarskim. Ja powiedzialbbym,ze tragedia Jedwabnego byl fakt udzialu sasiadow
                                    Polakow w mordzie Zydow. Ze jakis Kazik mordowal Abrahama i to sie uwazalo za
                                    normalne. Ze wtloczono Zydow sasiadow do stodoly i ich spalono,a dzis sie Polacy
                                    wyklocaja o ilosc spalonych Zydow, zapominajac zupelnie o samym zbrodniczym
                                    fakcie. I to by bylo na tyle.
                                    • andrzejg Re: no to może inaczej 04.11.09, 14:25
                                      pozarski napisał:

                                      > Ja powiedzialbbym,ze tragedia Jedwabnego byl fakt udzialu sasiadow
                                      > Polakow w mordzie Zydow.

                                      Kamiński nie nazywając ich sąsiadami niczemu nie zaprzeczył.

                                      > Ze jakis Kazik mordowal Abrahama i to sie uwazalo za
                                      > normalne.

                                      Kamiński powiedział całkiem coś innego. On nie uwaza to za normalne.
                                      Mało tego . Wielu ludzi z którymi rozmawiał równiez nie uważa tego
                                      za normalne:
                                      O tym akurat nie wiem. Jednak moje spotkania z mieszkańcami
                                      Jedwabnego ugruntowały we mnie przekonanie, że są to ludzie, którzy
                                      nie chcą prawdy ukrywać. Co więcej, to są ludzie, którzy chcą
                                      potępienia tych morderców.





                                      > Ze wtloczono Zydow sasiadow do stodoly i ich spalono,a dzis sie
                                      > Polacy wyklocaja o ilosc spalonych Zydow, zapominajac zupelnie o
                                      > samym zbrodniczym fakcie.

                                      Rozmawiamy o wypowiedzi Kamińskiego, a nie o wykłócaniu sie Polaków
                                      Co do liczby zas, to dajmy temu spokój. Z róznych przyczyn to strona
                                      Zydowska nie chciała jej poznac.


                                      Zobacz Pożarski
                                      W Twojej ocenie wypowiedzi Kamińskiego przeważają emocje i
                                      nagromadzone złe opinie o Polakach, które nie pozwalają Ci trzeźwo
                                      spojrzec ocene sytuacji. Kamiński nie jest z mojej bajki i mojego
                                      poparcia nie ma, ale nie przypisujmy mu intencji , których nie
                                      wyraził.

                                      A.

                                      I to by bylo na tyle.
                                      • pozarski Re: no to może inaczej 04.11.09, 14:35
                                        Oczywiscie,ze w moich wypowiedziach zawarte sa emocje. Kaminski klamie
                                        twierdzac,ze mieszkancy miasteczka nie pragna niczego innego jak prawdy o
                                        tamtych wydarzeniach. To przeciez nie dlatego burmistrz miasteczka musial
                                        wyemigrowac do Stanow,ze obywatele Jedwabne chcieli tego,co i on? Poza tym:
                                        www.jewish.org.pl/index.php?Itemid=62&id=395&option=com_content&task=view
                                        Co prawda stare (2007),ale za to bez emocji.
                                        • andrzejg stosując Twoja logikę 04.11.09, 14:56
                                          przy wypowiedzi Kamińskiego (raz skłamał, to kłamie wszedzie)
                                          mogę powiedzieć - jeden absurd, to absurd wszędzie

                                          a tu cycta spod podanego linku

                                          Autorzy wychodzą z założenia, że polski antysemityzm zawdzięcza
                                          swoją żywiołowość „konkurencji” Polaków i Żydów o tytuł „
                                          największej ofiary drugiej wojny światowej”. To że świat zdaje się
                                          bardziej „kibicuje” Żydom trafia w słaby punkt Polaków i rodzi
                                          antysemityzm.


                                          ale spoko, doczytam do końca (ileż tam subiektywnych ocen)
                                          zamknąłem biznes i mam troche czasu

                                          A.
                                          • pozarski Re: stosując Twoja logikę 04.11.09, 15:01
                                            Polski antysemityzm ma wiele watkow,a ten jest jednym z nich.
                                            • andrzejg dobra 04.11.09, 15:05
                                              zalicz nie do antysemitów

                                              nie chce mi się juz argumentować

                                              A.
                                              • pozarski Re: dobra 04.11.09, 15:11
                                                Wlasnie. Nie chce,bo przeczytales o dzisiejszym Jedwabne i komentarz
                                                naszejwitryny. Miej sie za kogo sie chcesz miec.
                                                • andrzejg Re: dobra 04.11.09, 15:22
                                                  pozarski napisał:

                                                  > Wlasnie. Nie chce,bo przeczytales o dzisiejszym Jedwabne i
                                                  > komentarz naszejwitryny. Miej sie za kogo sie chcesz miec.

                                                  naszej witryny?

                                                  Masz na mysli ten fragment?

                                                  Antonina Wyrzykowska, która uratowała 7 Żydów, wśród których
                                                  głównego świadka Szmula Wasersztajna, ma 90 lat i nie uważa tego co
                                                  zrobiła za powód do dumy. Nie przyjechała na 60-tą rocznicę,
                                                  obawiając się linczu. Jej życie po Jedwabnym jest bardzo
                                                  ciężkie, „takie sobie”, sama mówi. Jej dzieci niestety wyrosły na
                                                  antysemitów i jakoś nie są specjalnie dumne ze swojej matki. Nawet
                                                  dziś pani Antosia chowa zdjęcia uratowanych przez nią ludzi i ich
                                                  dzieci, obawiając się, że ktoś zobaczy , że to są Żydzi.


                                                  oczywiście winne wszystkiemu są dzieci

                                                  Zastanów (cie) się

                                                  A.
                                                  • pozarski Re: dobra 04.11.09, 15:27
                                                    Nie. Naszejwitryny,ktora zacytowalem,a ktora cytowala Bikont i pozniej ten cytat
                                                    (o emigracji rodziny Dziedzicow, zaszczutej przez dzisiejszych mieszkancow
                                                    Jedwabne) skomentowala niewybrednym,antysemickim komentarzem. Zastanawiam sie.
                                                    Wciaz sie zastanawiam.
                                                  • andrzejg Re: dobra 04.11.09, 15:46
                                                    Nie znam powodu, ale jestem sobie w stanie wyobrazić moje odczucia ,
                                                    gdybym był bogu ducha winnym mieszkańcem Jedwabnego, po
                                                    uogólnieniach jakie są stosowane (ty też) w sprawie winy za mord.
                                                    Po prostu siłą rzeczy byłbym wciągany w krąg winnych, a tu zaczynaja
                                                    działać reakcje obronne rodzi sie niechęć.

                                                    A.
                                                  • andrzejg P.S. 04.11.09, 15:56
                                                    znikam

                                                    cześć

                                                    A.
                                                  • pozarski Re: dobra 04.11.09, 16:55
                                                    I dlatego burmistrz Jedwabnego i rodzina,ktora ukrywala Zydow w czasie wojny
                                                    musiala wyemigrowac do Stanow. Widze,ze logika kapusia-olusia pasuje ci jak trzeba.
                                                • pro100 good job, kotlet 05.11.09, 11:47
                                                  pozarski napisał:

                                                  > Wlasnie. Nie chce,bo przeczytales o dzisiejszym Jedwabne i komentarz
                                                  > naszejwitryny. Miej sie za kogo sie chcesz miec.

                                                  następny dzień, następny antysemita.
                                          • andrzejg tak na bieżąco 04.11.09, 15:04
                                            Przypadkiem albo nie, ta msza zbiegła się w czasie z dużym
                                            żydowskim świętem i nikt ze strony społeczności nie mógł w niej
                                            uczestniczyć.



                                            To jest bardzo ciekawe.
                                            Moja żona jeździ co jakis czas na wykłady do Warszawy. Ostatnio był
                                            na nich Główny Rabin Polski. Ponieważ wykłądy zwykle były w sobotę,
                                            a sobota wiadomo jest świetem dla Żydów, to wykłady przeniesiono na
                                            niedzielę.I tak mnie zastanowiło. To prawie setka ludzi (95 % w
                                            Polsce to popdbno sa katolicy ) musiała sprzeniewierzyć swoje
                                            świeto, aby jeden mógł zyć zgodnie z przykazaniami. W powyższym
                                            cytacie jest to samo...Prymas Glemp powinien przeniść mszę na inny
                                            dzień , aby przedstawiciele społeczność mogli łaskawie przyjść

                                            cos to nie tak

                                            A.
                                            • pozarski Re: tak na bieżąco 04.11.09, 15:14
                                              Sobota jest swietem,ale tylko do zachodu slonca.wink Duze zydowskie swieto to
                                              chyba nie byla sobota (a w kazdym razie nie tylko z powodu soboty),bo sobota to
                                              jest cotygodniowe swieto. Jak slusznie zauwazasz,jak niedziela u katolikow.wink
                                        • pozarski Re: no to może inaczej/ps 04.11.09, 14:58
                                          Z Jedwabne wygnano nie tylko burmistrza,ale i rodzine tych,ktorzy w czasie
                                          pogromu Zydow,uratowali zydowska rodzine. Cytat pochodzi z naszejwitryny i ich
                                          komentarz jest rownie druzgocacy,co sam fakt zaszczucia burmistrza i rodziny
                                          Dziedzicow w dzisiejszym Jedwabne.

                                          dnia 15.06.2001 r. (nr 138.3742) piórem Anny Bikont w obszernym artykule na
                                          pierwszej i szóstej stronie zamieściła wywiad pt. "W Jedwabnem Żydem straszą":
                                          "Anna Bikont: Słyszałam, że Leszek Bubel pojawił się w Jedwabnem na sesji
                                          rady miasta, by dopilnować swojego pomysłu nadania honorowego obywatelstwa
                                          miasta przewodniczącemu Kongresu Polonii Amerykańskiej Edwardowi Moskalowi.
                                          Janusz Leszek Dziedzic: "Już nie mogłem słuchać tych bzdur. Jestem w
                                          sklepie, wychodzi matka właściciela i mówi: Wygnać trzeba tych wszystkich Żydów,
                                          co tu przyjeżdżają robić wywiady." Najbardziej się boją, że Żydzi odbiorą im to,
                                          co zagrabiono. (...) I jeszcze mówią, żeby żaden jedwabnianin nie śmiał pokazać
                                          się na obchodach 10 lipca, że mają być opuszczone w domach kotary. (...)
                                          Wyjechałem właśnie z całą rodziną do Ameryki. Na kilka miesięcy, a jeśli będzie
                                          taka możliwość to na dłużej. Nie wytrzymaliśmy wrogiego napięcia jakie
                                          wytworzyło się wokół nas. Od czasu gdy mój ojciec, który przechowywał Szmula
                                          Wasersztajna, wypowiedział się w "Rzeczpospolitej", a ojciec i ja w filmie
                                          Agnieszki Arnold "Sąsiedzi" i w pani artykułach, szkalowano nas bez przerwy.
                                          (...) Szedłem do sklepu i słyszałem po drodze: Pachołku żydowski. A w sklepie
                                          zapadała martwa cisza. Ja mam taka posturę, że nigdy nikogo się nie bałem. Jak
                                          bytem młody, to tylko uprzedzałem: Nie bijcie mnie, bo będzie was potem bardzo
                                          bolało. Ale ostatnio zacząłem się bać. Tak mnie osłabili psychicznie tymi
                                          gadkami. (...)
                                          Ewa Dziedzic: A poza tym dzieci cały czas wytykano palcami. O, patrz syn
                                          Dziedzica. Miałam koleżankę, której syn przychodził do moich dzieci, to jego
                                          koledzy z klasy mu powiedzieli: Do tych pachołków żydowskich chodzisz. Więcej
                                          się nie pokazał. To okropne, jak przechodzi się ulicą i słyszy się: Pachołki
                                          żydowskie. Teść, który większość czasu spędza u swoich synów, przyjechał
                                          specjalnie do Polski, aby wziąć udział w obchodach. Poszedł raz do przychodni,
                                          drugi raz do sąsiadów i tak się nasłuchał, że zaraz wrócił do Ameryki.
                                          A.B.: A Państwa znajomi, przyjaciele?
                                          E.D.: Ja już nie miałam koleżanek. Straciłam co do jednej. Nie dałoby się
                                          tak żyć. Gdzie wstąpić czy do apteki, czy do sklepu, wytykali nas palcami. W
                                          sklepie sąsiadki odwracały głowę jakbym była trędowata. Jak wchodziłam do pokoju
                                          nauczycielskiego o coś zapytać w sprawie dzieci, słyszałam tę ciszę, która
                                          zapadała. Oczerniał nas ksiądz, że jak mógł Leszek tak mówić, że on jest
                                          katolik. W Jedwabnem się nie dawało żyć. Małżonek miał takich dobrych kolegów, a
                                          przestali mu rękę podawać, bo uznali go za zdrajcę.
                                          J. L. D.: Mamy w Jedwabnem dobrego znajomego, który to samo wie i uważa, co
                                          my. Spotkałem go tuż przed wyjazdem na rynku, zamienił ze mną słowo i już go
                                          przy mnie nie ma. On jest tak samo zaszczuty, tylko nie może uciec do Ameryki i
                                          boi się, że jak nas razem zobaczą, będą mu jeszcze bardziej dokuczać. Wszyscy
                                          porządni ludzie są w Jedwabnem zastraszeni. To nie chodzi tylko o ataki na nas,
                                          ale całą atmosferę. W Jedwabnem głównym autorytetem jest Leszek Bubel, nasz
                                          ksiądz namawia do czytania jego pism. Rozdawano je przed kościołem, kiedy
                                          przyjechał biskup Stefanek, teraz jest ich pełno w mieście.
                                          A.B.: A jak zareagowali sąsiedzi na wiadomość o Waszym wyjeździe?
                                          J.L.D.: Nikomu, dosłownie nikomu o tym nie powiedzieliśmy. Baliśmy się, że
                                          ktoś nam zrobi coś takiego, że nie da się wyjechać. (...) To przecież przez
                                          takich samych jak ci, co nas zastraszają, 60 lat temu ludzie, tacy sami Polacy
                                          jak my, zostali przez swoich sąsiadów ograbieni z życia. Jak by miejscowy
                                          kościół wtedy coś zrobił, żeby morderców powstrzymać - nie doszłoby do tego. I
                                          dzisiaj ksiądz taki sam, ludzie tacy sami, gdyby dać przyzwolenie część
                                          mieszkańców Jedwabnego powtórzyłaby to, co zrobili ich ojcowie. Tylko Żydów do
                                          spalenia brakuje."
                                          Szczególnie te ostatnie słowa Dziedzica odbieram jako wyjątkowo wszawe,
                                          świadczące o stanie jego umysłu. To przypadek dla psychiatry! Taka "wszą"
                                          powinna być właśnie sekowana przez lokalną społeczność. Nie czekajmy na karę
                                          boską, bo Żydzi zawsze stosują talmudyczną zasadę "oko za oko", więc jeśli ktoś
                                          na nas pluje, to nie udawajmy, że deszcz pada, tylko na agresję odpowiadajmy
                                          aktywną obroną. Piętnujmy zwyrodnialców i sprzedawczyków! Cieszę się, że dla
                                          wielu osób jestem autorytetem, dlatego tym bardziej staram się podejmować
                                          przemyślane de-yzje. Takie często pojawiające się opinie na mój temat
                                          rekompensują mi medialne i prokuratorskie szkalowania.
                                          Rodzina Dziedziców sprzedała się żydowskim oszczercom i jeszcze dziwi się,
                                          że ich sąsiedzi prawidłowo reagują na ich haniebne wyczyny. W paszkwilu
                                          "Sąsiedzi" Żydówki Arnold Janusz Dziedzic dat popis kłamstw i antypolskich
                                          wypowiedzi. Przysłuchując się jego wypowiedziom miałem wrażenie, że to wariat.
                                          Obecnie jednak okazało się, że działał z premedytacją i solennie zasłużył sobie
                                          i rodzinie na trudną do uzyskania amerykańską wizę. W samym Jedwabnem mówi się,
                                          że Gross pisząc "Sąsiadów" wielokrotnie przebywał u Dziedziców, którzy
                                          przyjmowali go alkoholowymi libacjami. Ze środowisk polonijnych wiem, ze i w
                                          Stanach splamiona rodzinka nie będzie tolerowana przez Polonię. Niech to będzie
                                          przestroga dla wszystkich szabesgojów. I niech pamiętają, że żydowska
                                          wdzięczność "na pstrym koniu jeździ", o czym ciągle przekonują się miliony moich
                                          rodaków.
          • oleg3 Dziękuję za komplement 31.10.09, 09:54
            Naprawdę tego się nie spodziewałem Janku.
            (Moje myślenie) "o Zydach, ktore, jak wiadomo, jest teoretyczne i w ogole oparte o nauki scisle".
            • pozarski Re: Dziękuję za komplement 31.10.09, 09:57
              Mial racje Maruda,zes psychiczny. Lecz sie olusiu,poki czas.wink)
              • oleg3 Re: Dziękuję za komplement 31.10.09, 10:20
                Jeszcze raz dziękuję. Twoja opinia zdejmuje ze mnie piętno antysemity. Zamierzam
                aplikować o członkostwo w EI. Mam już dwie pozytywne rekomendacje: Twoją i Marudy.
                • pozarski Re: Dziękuję za komplement 31.10.09, 10:45
                  Koniecznie,olus.wink
            • dana33 tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:10
              widze, ze juz i ty bierzesz sobie moje madre slowa w sygnaturke...

              tak naprawde, to to sa slowa mojej matki, ktora przezyla getto warszawskie,
              oswiecim i jeszcze pare pomniejszych obozow... szmalcownikow i donosicieli udalo
              sie jej poczuc na wlasnej skorze...
              • pozarski Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:15
                Olus zbiera sily na wytlumaczenie ci jakims nieskomplikowanym sylogizmem,ze
                jednak ma racje on,a myslisz sie ty. W ostatecznosci poleci do siwej i cie
                zadenuncjuje. Ale to w ostatecznej ostatecznosc, Dana.wink))
                • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:21
                  > zbiera sily na wytlumaczenie ci jakims nieskomplikowanym sylogizmem,ze
                  > jednak ma racje on,a myslisz sie ty.

                  Ja tylko chcę mieć te argumenty na wierzchu. Mogą się przydać w każdej chwili.
                  • pozarski Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:34
                    oleg3 napisał:

                    > > zbiera sily na wytlumaczenie ci jakims nieskomplikowanym sylogizmem,ze
                    > > jednak ma racje on,a myslisz sie ty.
                    >
                    > Ja tylko chcę mieć te argumenty na wierzchu. Mogą się przydać w każdej chwili.
                    >
                    One sa na wierzchu,ale twoj wierzch jest schowany gleboko poza zasiegiem
                    ludzkiego wzroku,olusiu.
                • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 15:19
                  co ja ci ide powiedziec pozarski....
                  olus sie zebral i wytlumaczyl.... sam przyznasz, ze wytlumaczenie ma genialne,
                  nie? big_grin
              • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:19
                > widze, ze juz i ty bierzesz sobie moje madre slowa w sygnaturke...

                Zasługują na rozpropagowanie, Dana.
                • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:35
                  alez oczywiscie.... dlatego wyrazilam ci moje uznanie....
                  przeciez nie bede propagowac sama siebie, nie?
                  wygladaloby glupio...
                  a tak to prosze... gdzie nie napiszesz, to od razu sie mna i tymi slowami
                  zainteresuja...
                  naprawde jestem ci wdzieczna...
                  • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:50
                    No to przyjrzyjmy się bliżej pierwszej skrzydlatej myśli: "jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow uratowalo.. ". Rozumując konsekwentnie dochodzimy do takiej tezy: jakby każdy Polak był obojętny to uratowali by się wszyscy Żydzi. Z tego wynika kolejny wniosek: przyczyną Holocaustu Żydów był brak obojętności Polaków.
                    • pozarski Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 12:56
                      Nie przyczyna,olus,ale jedna z przyczyn. Jest nawet statystyka dotyczaca tego
                      wlasnie problemu. 95-97% Zydow ukrytych poza gettami, padlo ofiara denuncjacji
                      Polakow. Tak wiec, gdyby Polacy nie denuncjowali Zydow, Zydzi ktorzy pozostawali
                      w ukryciu po tzw aryjskiej stronie, uratowaliby sie.
                      • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 13:06
                        Janku, do szmalcownictwa odnosi się druga ze skrzydlatych myśli Baronessy. Szmalcownicy po prostu przestrzegali prawa bo przecież "wladza sa wybrane jakoby demokratycznie i takie a nie inne prawo sobie ustalili". O co się czepiasz szmalcowników? Realizowali sumiennie dyrektywę Dany.
                        • pozarski Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 13:08
                          Nie odpowiadam danie,tylko tobie olusiu. Dyskusje z dana prowadzisz ty,nie ja.
                          • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 13:16
                            Skoro tak to podyskutujmy. Rozumowanie w kategoriach łańcucha przyczynowego jest bardzo trudne i zwykle wywołuje dyskusję. Dlatego proponuję rozpatrywanie problemu według aparatu: warunek konieczny, warunek wystarczający, warunek konieczny i wystarczający (szczegóły łatwo znaleźć).

                            Otóż szmalcownictwo nie było ani warunkiem koniecznym ani (tym bardziej) wystarczającym Holocaustu.

                      • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 14:23
                        To twierdzenie jest fałszywe:
                        > gdyby Polacy nie denuncjowali Zydow, Zydzi ktorzy pozostawali
                        > w ukryciu po tzw aryjskiej stronie, uratowaliby sie.

                        O dowód nietrudno. Znane są historie Żydów zgłaszających się z własnej inicjatywy do Niemców, znane są historie denuncjatorów-Żydów czy ogólnie nie-Polaków. W ręce Niemców można było też wpaść z innych powodów niż denuncjacja. Oczywiście denuncjacja ułatwiała wyłapywanie Żydów, ale od tego do krytykowanego twierdzenia wiedzie fałszywa droga.
                      • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 15:05
                        pozarski napisał:
                        95-97% Zydow ukrytych poza gettami, padlo ofiara denuncjacji
                        > Polakow. Tak wiec, gdyby Polacy nie denuncjowali Zydow, Zydzi ktorzy pozostawal
                        > i
                        > w ukryciu po tzw aryjskiej stronie, uratowaliby sie.

                        Kotlecik zapmnial wspomniec o zaslugach swojego ziomka Gancwajcha i Zagwismile
                        Polecam kotlecikowi ciekwa ksiazke o tej zydowskiej oganizacji.


                        Żagiew - kolaboracyjna organizacja żydowska w getcie warszawskim, powołana pod
                        koniec 1940 r. przez żydowski referat Gestapo z członków Grupy 13 do
                        infiltrowania żydowskich i polskich organizacji podziemnych, w tym niosących
                        pomoc Żydom.

                        Żagiew pozostawała w ścisłej konspiracji udając grupę przemytniczą, dzięki czemu
                        mogła kontrolować kanały przerzutu żywności do getta. Według różnych opinii
                        zajmowała się też szmalcownictwem, tropiąc i wydając Niemcom Żydów ukrywających
                        się w tzw. aryjskiej części Warszawy. Agenci Żagwi, uznawani za najbardziej
                        wartościowych, posiadali wydane przez Gestapo pozwolenie na broń.

                        Autor „Żagwi..” przekonująco pokazuje, że Żydzi nie byli wyłącznie niemymi
                        ofiarami Holokaustu jako sterylnej i przeprowadzonej przez Niemców operacji.
                        Ponad 150 tys. tzw. „mischlingów” walczyło na froncie w imię interesów III
                        Rzeszy. Wielu z nich – w tym wysocy rangą oficerowie, a nawet członkowie SS i
                        gestapo, czynnie uczestniczyło w mordowaniu własnych – mniej „wartościowych
                        rasowo” braci, z których większość stanowili tzw. Ostjuden. Działo się to przede
                        wszystkim przy okazji akcji likwidowania gett. Naukowo potwierdzone są także
                        mordy na Polakach dokonywane przez żydowskich partyzantów (np. banda braci
                        Morelów), w tym mordowanie mieszkańców całych wsi (np. Koniuchy i Naliboki –
                        którymi to zbrodniami długo po wojnie chwalili się ich sprawcy w wydawanych na
                        Zachodzie książkach). Z dzisiejszej perspektywy, szczególnie wstrząsający jest
                        przypadek szmalcowników z kierowanej przez Abrahama Gancwajcha, stanowiącej
                        jednostkę podległą gestapo, organizacji „Żagiew”.

                        Jak powszechnie wiadomo – z licznych opracowań, esejów historycznych oraz
                        hollywoodzkich superprodukcji – najważniejszym, wykonywanym z największym
                        oddaniem, zadaniem gestapowców z „Żagwi” było tropienie polskich rodzin
                        pomagających ukrywającym się po „aryjskiej stronie” , ziomkom. Ważne dopełnienie
                        tych faktów stanowią zweryfikowane przez historyków relacje żołnierzy polskiego
                        podziemia niepodległościowego, torturowanych i mordowanych przez Żydów –
                        gorliwych katów Stalina. Te świadectwa każą pożegnać się z obrazem Żydów jako
                        bezsilnych i współczujących ofiar Zagłady oraz powojennych prześladowań.

                        www.prawica.net/node/10059
                    • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 15:18
                      wprawdzie zyje poza polska ponad 40 lat, duzo wiecej, niz zylam w polsce, to
                      widze, ze jednak rozumiem jezyk polski lepiej niz ty, olus..
                      jakos slowa "jakby wiecej" nikak nie chce znaczyc to samo co "kazdy",
                      ale oczywiscie rozumiem doskonale, dlaczego u ciebie to rownoznaczne.
                      twoj wyciagniety wniosek z moich slow jest po prostu fantastyczny...
                      tylko geniusz myslacy gleboko, rozwazajacy dokladnie moje zdanie jak
                      ty olus, moze dojsc do tak genialnego wytlumaczenia.....
                      • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 15:27
                        >jakos slowa "jakby wiecej" nikak nie chce znaczyc to samo co "kazdy",

                        Bo nie znaczy, Baronesso. Nie podejrzewam ani ciebie ani kotleta czy chuligana
                        marudera o znajomość zasad rozumowania.
                        • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 16:10
                          staram sie olus... staram sie nadazyc za twoimi zasadami rozumienia..

                          ""jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow
                          uratowalo.. ". Rozumując konsekwentnie dochodzimy do takiej tezy: jakby każdy
                          Polak
                          był obojętny to uratowali by się wszyscy Żydzi. Z tego wynika kolejny
                          wniosek: przyczyną Holocaustu Żydów był brak obojętności Polaków."

                          to tak nie znaczy, mowisz olus?
                          to oswiec prosze i wytlumacz mi... rowniez ten twoj "kolejny wniosek"
                          "przyczyną Holocaustu Żydów był brak obojętności Polaków", bo
                          przeciez napewno masz racje, tylko ja nie rozumiem, farsztejst?
                          • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 16:24
                            Oświecę, oświecę Dana.

                            Zaczynamy od:

                            1) "jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow
                            uratowalo.. ".

                            Wyobraź sobie 4 naczynia:
                            PN Polacy Nieobojętni
                            PO Polacy Obojętni
                            ŻU Żydzi Uratowani
                            ŻZ Żydzi Zgładzeni

                            Twierdzisz, że jak przesypujemy piasek z PN do PO to jednocześnie przybywa piasku w ŻU, a ubywa ŻZ. Gdy naczynie PN będzie puste, to puste będzie również naczynie ŻZ, a pełne będą naczynia PO i ŻU.

                            Stąd prawdziwe jest:
                            2) jakby każdy Polak był obojętny to uratowali by się wszyscy Żydzi

                            z tego zaś wypływa oczywisty wniosek

                            3)"przyczyną Holocaustu Żydów był brak obojętności Polaków"
                            • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 16:40
                              ja to rozumiem tak
                              gdyby jakiegoś Polaka gó... obchodziło,że gdzies w piwnicy ukrywa
                              się Zyd,a nie miałzamiaru mu pomagać to przynajmniej powinien
                              zostawić tego Zyda w spokoju,a nie szantażować,albo leciec z gęba do
                              władz,zeby go wydać
                              poza tym trzeba było być nie wiem jakim ścierwem,żeby wydac sąsiada
                              Polaka ukrywajacego Zyda
                              przecież wiadomo było,że nie tylko tego Zyda Niemcy zabiją,ale całą
                              polską rodzinę
                              nie wszyscy Polacy tak roblli,ale niestety wielu
                              szmalcownicy to odwrotny biegun sprawiedliwych
                              • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 16:46
                                Możesz to tak rozumieć. Tyle, że Dana tego nie napisała. Napisała co napisała, a
                                ja jej wyjaśniłem co to oznacza.

                                Oczywiście zaraz zjawi się gang trolli i zagadywaczy, padną pod moim adresem
                                oskarżenia.
                                • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:57
                                  nie olus.... to troche inaczej...
                                  ja napisalam co napisalam, a ty wyjasniles, co ty zrozumiales...
                                  nieporozumienie polega na tym, ze ty zwyczajnie przekrecasz to, co ja napisalam
                                  i masz problem ze zrozumieniem jezyka polskiego...

                                  wiecej, to wiecej niz jeden, ale napewno nie kazdy... moze jeszcze bardziej
                                  powoli.... wiecej to 2 3, 4 1000..... ale nie kazdy...
                                  wiecej polakow, to nie kazdy polak... teraz doszlo, olus???
                                  nie??? popros nauczycielke w pierwszej klasie, to ci wyjasni dokladnie na twoim
                                  poziomie myslenia, olus....
                                  • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:03
                                    To ty baronesso masz kłopoty z elementarną logiką. Twoje "gdyby więcej to ... "
                                    jest logicznie równoważne "gdyby każdy to ...". Oprócz braku logiki można
                                    zarzucić ci pogardę wobec tych Polaków, co byli nieobojętni i ratowali Żydów
                                    kosztem własnego życia.
                                    • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:14
                                      nie, nie jest, olus i wiesz o tym, ze nie jest...
                                      rzeczywiscie mozna mi to zarzucic? masz jakies dowody na to?
                                      to daj.... big_grin big_grin big_grin
                                      • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:20
                                        Wszystko to Dana wynika logicznie z tego jednego zdania (jakby wiecej
                                        polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow uratowalo..
                                        ), o którym
                                        dyskutujemy.
                                        • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:43
                                          olus.... twoja logika jest taka troche inna, powiedzmy lagodnie... big_grin big_grin big_grin
                                      • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:21
                                        szukasz dowodow olus?
                                        git..... to ladnie, ze chcesz mi udowodnic...
                                        czekam niecierpliwie....
                                        • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:28
                                          Ja żadnych dowodów ani nie szukam ani nie muszę ich dostarczać. Ty sama ich
                                          dostarczyłaś pisząc "jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej
                                          zydow uratowalo..". Ten, który ratował Żydów często kosztem życia własnego i
                                          rodziny, obojętnym przecież nie był.
                                          • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:40
                                            zgadza sie olus... ten nie byl obojetny...
                                            ale tych bylo niewielu...
                                            reszte mozesz podzielic na obojetnych, ktorzy nie pomagali, bo nie mogli z
                                            roznych powodow, ale tez nie szkodzili i na tych nieobojetnych, ktorzy wydawali....

                                            tak, ze wlasnie jesli byloby wiecej takich obojetnych, ktorzy wprawdzie nie
                                            pomagali, co mozna absoulutnie zrozumiec, niz takich obojetnych, ktorzy
                                            wydawali, to by sie wiecj zydow uratowalo...

                                            czy teraz w koncu zrozumiala jest dla ciebie roznica miedzy slowami
                                            "wiecej" i "kazdy" olus????
                                            i gdzie tutaj pogarda dla polakow, ktorzy ratowali?
                                            wiesz olus... nie musisz szukac... bo nie znajdziesz tej mojej
                                            "pogardy" dla polakow, ktorzy ratowali... wrecz przeciwnie, znajdziesz nie jeden
                                            moj wpis, w ktorym wyrazam dla tych wlasnie polakow moj podziw, szacunek i
                                            uznanie ich moralnej wielkosci.
                                            • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:45
                                              > czy teraz w koncu zrozumiala jest dla ciebie roznica miedzy slowami
                                              > "wiecej" i "kazdy" olus????

                                              Ta różnica była i jest dla mnie zrozumiała,. Nie zanosi się jednak na to byś
                                              zrozumiała sens własnego zdania "jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie
                                              wiecej zydow uratowalo.. ".
                                              • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:52
                                                ojwej olus.... pitolisz strasznie... podnies te spodnie, co ci spadly
                                                w czasie obrony tej twojej "tezy".....
                                                lubisz tak sobie za darmo robic z siebie glupca.... nu, ale to twoj problem, nie
                                                moj...
                                                zaj mir gezunt, oles i na tym koncze ta jakze budujaca "dyskusje"...
                                                • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 19:02
                                                  ojwej Dana.
                              • vicky17 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:04
                                ariadna-enta napisała:


                                > nie wszyscy Polacy tak roblli,ale niestety wielu
                                > szmalcownicy to odwrotny biegun sprawiedliwych

                                o polactwo dalo glos w sprawie zydow,szkoda,ze polactwo nie intersuje sie
                                ofiarami zydokomuny i kto kogo gdzie wydawal. poza tym polactwo rowniez nie
                                interesuje fakt,ze zydzi mieszkajacy w roznych stronach swiata nie ruszyli
                                palcem by pomoc swej biedocie polskiej..niech tam swe polskie oczeta taki
                                polaczek kieruje,zanim zacznie obrabiac swoje wlasne gniazdo. fuj co za sluzalczosc.
                                • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:40
                                  tylko,że rachelka w katowniach UB to nie tylko Zydzi pastwili się
                                  nad Polakami,ale Polacy też byli komunistami i też dręczyli Ak-owcw
                                  wmawiać sobie możesz ,że w UB tylko Zydzi byli bo dobrze wiemy,że to
                                  nieprawda
                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:59
                                    szkoda ariadno, ze nie ma wiecej takich nieczytatych i niepisatych jak ty... na
                                    tym forum mozna policzyc na palcach....
                                  • vicky17 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:00
                                    ariadna-enta napisała:

                                    > tylko,że rachelka w katowniach UB to nie tylko Zydzi pastwili się
                                    > nad Polakami,ale Polacy też byli komunistami i też dręczyli Ak-owcw
                                    > wmawiać sobie możesz ,że w UB tylko Zydzi byli bo dobrze wiemy,że to
                                    > nieprawda

                                    no wlasnie obronczynio zydow spytaj dlaczego dzielni terrorysci zydowscy,ktorzy
                                    tak sobie wesolo hasali po palestynie w czasie,gdy ich braci gazowali NIEMCY,nie
                                    POLACY, czemu ci dzielni nie ruszyli na pomoc swym pokrzywdzonym? za malo mieli
                                    odwagi by bic sie ze szkopami,czy za malo lidek bylo wsrod nich by zwrocic uwage
                                    na to komu maja pomagac?
                                    no rusz lepetyna i spytaj zydow czemu do tamtych pretensji nie maja,ze ich za
                                    friko sprzedali szkopom?
                                    a co do ubecji to ciekawe,ze bylo w niej ponad 30% zydow podczas gdy ich ilosc
                                    wsrod populacji polskiej ponoc byla okolo 5-10%. jakies szczegolne upodobania do
                                    pracy w najbardziej znienawidzonym zawodzie a moze milosc do polakow takimi
                                    wolinskimi,bermanami,morelami i innymi sq... kierowala,ze tam wdepneli?

                                    histmag.org/?id=2424
                                    • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 19:36
                                      rachelka a powiedz mi jakby w Polsce eybuchła wojna
                                      to posłałabyś swoich synów,żeby walczyli za ojczyzne?
                                      czy amerykańska polonia groamdnie ruszyłaby pomagać rodakom w Polsce
                                      i dlaczego polonia amerykańska wówczas nie ruszyła tak samo
                                      palcem,żeby pomóc dręczonym przez Niemcy rodakom

                                      jak widzisz prawda jesr taka,że dopóki cos nas bezpośrednio nie
                                      dotyczy nie chcemy sie angażować
                                      • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 19:43
                                        ariadna-enta napisała:

                                        > jak widzisz prawda jesr taka,że dopóki cos nas bezpośrednio nie
                                        > dotyczy nie chcemy sie angażować

                                        To prawda. Tylko dlaczego teraz amerykańscy Żydzi mają pretensje do Polaków o niedostateczne zaangażowanie w ratowanie Żydów? Jest to przecież oczywista hipokryzja, a próby wyłudzenia odszkodowań to granda.
                                        • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 19:56
                                          nie wiem jak to napisać,żebyś mnie dobze zrozumiał
                                          to,ze amerykańscy Zydzi nie zrobli nic,albo bardzo mało,żeby pomóc
                                          tym w Polsce to jedno,ale zanim jakakolwiek pomoc by nadeszła pod
                                          warunkiem,że uzano by to za priotytet to tu w Polsce Polacy mogli
                                          choć nie musieli bardziej angażowac się w pomoc Zydom

                                          a co do ich prerensji,no cóź chyba mają blade pojęcie,albo udają,że
                                          mają jak wyglądała okupacja w Polsce.


                                          wracjac do tego co pisała Dana,czasem lepsza jest obojetność
                                          mnej zła wyrządza
                                          przynajmniej w tym temacie.
                                          • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 20:08
                                            Zgadzam się z tym co napisałaś Ariadno. Oczywiście z wyjątkiem tego co odnosi
                                            się do Dany. Dana napisała polakożerczy post.
                                            • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 20:23
                                              mowisz oles, do ostatniego tchu???
                                              nu, dales tutaj przyklad, do jakich glupot gotowy jest antysemita, ktory chce
                                              udowodniz polakozerczosc zyda...

                                              chciales bardzo... tylko chalercia... nie wyszlo olus, nie wyszlo..
                                              big_grin big_grin big_grin
                                              • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 20:43
                                                nie wyszlo olus, nie wyszlo..

                                                Wyszło Dana, wyszło.
                                                • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 20:55
                                                  widzisz olus.... wijesz sie jak piskorz....
                                                  nic ci nie wyszlo...
                                                  napisales idiotyzm i na sile probowales udowodnic, ze masz racje...
                                                  nikt z twojej grupki nawet nie przylecial ci pomoc...

                                                  widzisz olus... normalny czlowiek umie powiedziec "nie mam racji",
                                                  ale antysemita tego w stosunku do zyda nie umie... nie moze... bedzie
                                                  ciagnal i ciagnale te kretynskie argumenciki, i na koniec, zeby oczywiscie miec
                                                  ostatnie slowo doda: polakozerczy....
                                                  tak to z wami jest... argumentow zero... pustych slow pelno...
                                                  bozia poskapila, olus... bardzo poskapila...
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 00:27
                                                    dana33 napisała:

                                                    > widzisz olus.... wijesz sie jak piskorz....
                                                    > nic ci nie wyszlo...
                                                    > napisales idiotyzm i na sile probowales udowodnic, ze masz racje...
                                                    > nikt z twojej grupki nawet nie przylecial ci pomoc...
                                                    >
                                                    To ty wijesz sie jak piskorz nie majac jak zwykle racji, ale do upadlego
                                                    bedziesz przytaczac idiotyczne argumenty. Dla kazdego wywod Olega jest logiczny
                                                    i nie da sie ukryc, ze wpadlas z kretesem Dana. Musze przyznac, ze usmialem sie
                                                    przy okazji czytania, ze przyczyna Holocaustu Zydow byl brak obojetnosci
                                                    Polakowsmile Doprawdy Dana, jestes niezastapionasmile

                                                    "No to przyjrzyjmy się bliżej pierwszej skrzydlatej myśli: "jakby wiecej polakow
                                                    bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow uratowalo.. ". Rozumując konsekwentnie
                                                    dochodzimy do takiej tezy: jakby każdy Polak był obojętny to uratowali by się
                                                    wszyscy Żydzi. Z tego wynika kolejny wniosek: przyczyną Holocaustu Żydów był
                                                    brak obojętności Polaków."
                                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 15:42
                                                    cyniolku zlotko...
                                                    nic takiego nie powiedzialam... nie dodawaj do moich slow kretynskiego zdania
                                                    olesia...

                                                    moje jest to:
                                                    "jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow uratowalo.. ".

                                                    olesia jest to:
                                                    Rozumując konsekwentnie dochodzimy do takiej tezy: jakby każdy Polak był
                                                    obojętny to uratowali by się wszyscy Żydzi. Z tego wynika kolejny wniosek:
                                                    przyczyną Holocaustu Żydów był brak obojętności Polaków."

                                                    wy antysemici to lubie manipulowac, klamac i krecic... inaczej u was nie idzie,
                                                    nie? nu, i tobie bozia poskapila....
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:00
                                                    dana33 napisała:

                                                    > cyniolku zlotko...
                                                    > nic takiego nie powiedzialam... nie dodawaj do moich slow kretynskiego zdania
                                                    > olesia...
                                                    >
                                                    > moje jest to:
                                                    > "jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow uratowalo.. ".
                                                    >
                                                    > olesia jest to:
                                                    > Rozumując konsekwentnie dochodzimy do takiej tezy: jakby każdy Polak był
                                                    > obojętny to uratowali by się wszyscy Żydzi. Z tego wynika kolejny wniosek:
                                                    > przyczyną Holocaustu Żydów był brak obojętności Polaków."
                                                    >
                                                    > wy antysemici to lubie manipulowac, klamac i krecic... inaczej u was nie idzie,
                                                    > nie? nu, i tobie bozia poskapila....

                                                    Skoro Bozia cie tak obdarowala to rozwin moze teraz ten temat: Jakby wiecej
                                                    Zydow bylo obojetnych to by sie wiecej Zydow uratowalo.


                                                    Ciekawe jest, ilu wśród tych nie-niemieckich pomocników, aktywnych w
                                                    Holocauście, było Żydów? I czy w tej liczbie znajdzie się policja żydowska,
                                                    żydowskie Gestapo, członkowie żydowskich judenratów i innych żydowskich organów
                                                    pomocniczych?

                                                    Niektórzy historycy, znawcy zagadnienia, wysuwają tezę, że gdyby nie istniała
                                                    gorliwa współpraca Żydów z Niemcami, szeroko zakrojone współdziałanie i
                                                    skrupulatne wykonywanie, bez najmniejszego oporu, poleceń i zarządzeń
                                                    niemieckich władz okupacyjnych, Holocaust przeżyłoby co najmniej 1 milion Żydów.

                                                    Jest to teza politycznie niepoprawna, bardzo nielubiana w kołach żydowskich,
                                                    przez to oficjalnie nie wysuwana w obawie przed skutkami w ewentualnej karierze
                                                    naukowej, dlatego istnieje tylko w drugim obiegu. Nie mniej zagadnienie udziału
                                                    Żydów w zagładzie swych współbraci warte jest zbadania i wyciągnięcia na światło
                                                    dzienne.

                                                    www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=9383&Itemid=42
                                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:29
                                                    rozwinelam dostatecznie wczoraj i wlasnie bozia mi powiedziala, ze
                                                    z idiotami twojego typu nie ma co rozwijac...
                                                    takie typy najpierw musza sie same rozwinac, znaczy sie musza swoj mozg
                                                    rozwinac, zeby cokolwiek mozna bylo rozwijac dalej...
                                                    doszlo, czy tez nie?
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:39
                                                    dana33 napisała:

                                                    > rozwinelam dostatecznie wczoraj i wlasnie bozia mi powiedziala, ze
                                                    > z idiotami twojego typu nie ma co rozwijac...
                                                    > takie typy najpierw musza sie same rozwinac, znaczy sie musza swoj mozg
                                                    > rozwinac, zeby cokolwiek mozna bylo rozwijac dalej...
                                                    > doszlo, czy tez nie?

                                                    Doszlo. Okazuje sie, ze i ty nie chcesz swego gniazda kalac i mowic o tym nie
                                                    pozwalaszsmile Ciekawe, kiedy wyklikacie, hahaha
                                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:50
                                                    chyba jednak nie doszlo, jesli uwazasz, ze to ze nie chce z toba dyskutowac to
                                                    niechec do "kalania mojego gniazda"... raczej napewno nie doszlo, jako ze ten
                                                    temat byl tutaj dyskutowany nie wiem jaka ilosc razy i wszystko, co ci sie
                                                    pisalo, nie doszlo do dnia dzisiejszego...

                                                    kiedy wyklikamy? taaaaaaak... to tez nie doszlo... jak watek ma ponad 100 wpisow
                                                    i nie zostal wyklikany, to chyba nie klikalismy, prawda? i dlaczego mamy
                                                    klikac??? przeciez to sama rozkosz, zeby wszyscy widzieli kretynskie argumenciki
                                                    olesia i teraz twoje... jesli
                                                    watek wyleci, to wlasnie wy wyklikacie, zeby tych waszych glupot nie bylo
                                                    widac... ale spoko... niektore wypowiedzi olesia sobie zasejfowalam, coby za rok
                                                    nie przylazl tutaj, ze mi cokolowiek udowodnil... big_grin

                                                    nie smiej sie tak na sile... zalosne strasznie....
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:04
                                                    dana33 napisała:

                                                    > chyba jednak nie doszlo, jesli uwazasz, ze to ze nie chce z toba dyskutowac to
                                                    > niechec do "kalania mojego gniazda"...

                                                    Doszlo, doszlosmileJakby wiecej Zydow bylo obojetnych to by sie wiecej Zydow uratowalo.



                                                    Ciekawe jest, ilu wśród tych nie-niemieckich pomocników, aktywnych w
                                                    Holocauście, było Żydów? I czy w tej liczbie znajdzie się policja żydowska,
                                                    żydowskie Gestapo, członkowie żydowskich judenratów i innych żydowskich organów
                                                    pomocniczych?

                                                    Niektórzy historycy, znawcy zagadnienia, wysuwają tezę, że gdyby nie istniała
                                                    gorliwa współpraca Żydów z Niemcami, szeroko zakrojone współdziałanie i
                                                    skrupulatne wykonywanie, bez najmniejszego oporu, poleceń i zarządzeń
                                                    niemieckich władz okupacyjnych, Holocaust przeżyłoby co najmniej 1 milion Żydów.

                                                    Jest to teza politycznie niepoprawna, bardzo nielubiana w kołach żydowskich,
                                                    przez to oficjalnie nie wysuwana w obawie przed skutkami w ewentualnej karierze
                                                    naukowej, dlatego istnieje tylko w drugim obiegu. Nie mniej zagadnienie udziału
                                                    Żydów w zagładzie swych współbraci warte jest zbadania i wyciągnięcia na światło
                                                    dzienne.

                                                    www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=9383&Itemid=42
                                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:10
                                                    nu, nie doszlo.... ale nie martw sie... nie do kazdego dochodzi...

                                                    a to zrodelko twojej wiedzy, amerykanska czestochowa, to po prostu
                                                    najlepsze zrodlo wiedzy, jakie mozna sobie wyobrazic...
                                                    dzieki za link.... nigdy bym tego cuda nie znalazla.... big_grin
                                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:11
                                                    a wogole, to ty przeciez z kanady, cyniolku...
                                                    kanadyjskiej czestochowy nie ma?????
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:17
                                                    dana33 napisała:

                                                    > nu, nie doszlo.... ale nie martw sie... nie do kazdego dochodzi...
                                                    >
                                                    > a to zrodelko twojej wiedzy, amerykanska czestochowa, to po prostu
                                                    > najlepsze zrodlo wiedzy, jakie mozna sobie wyobrazic...
                                                    > dzieki za link.... nigdy bym tego cuda nie znalazla.... big_grin

                                                    Trudno oczekiwac Danusko abym czerpal wiedze z twoich zaklamanych zydowskich i o
                                                    zgrozo syjonistycznych zrodelek. A moze zaczelabys juz cos na temat swej
                                                    przyszlej pracy doktorskiej pisac?smileDlaczego tak ciagle odbiegasz od tematu swej
                                                    dysertacji doktorskiej?smileNu, czekamy kiedy cos w koncu na temat napiszesz?
                                                    "Jakby wiecej Zydow bylo obojetnych to by sie wiecej Zydow uratowalo."


                                                  • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:23
                                                    nu, z manipulantem to dosyc na dzisiaj sobie pogadalam...
                                                    a teraz won, cyniolek....
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:38

                                                    dana33 napisała:

                                                    > nu, z manipulantem to dosyc na dzisiaj sobie pogadalam...
                                                    > a teraz won, cyniolek....


                                                    A co, w kozi rog zostala zapedzona klamczucha co to gniazda swego nie chce kalac?smile

                                                    Zrodelko nie podoba sie, czyzby miedzy innymi dlatego?

                                                    Były też inne formy współpracy Żydów z Niemcami. Nie warto by było to
                                                    przypominać, gdyby skutkiem tego była śmierć zaledwie 1000 czy 2000 ludzi. Jest
                                                    to jednak sprawa masowego mordu, gdzie zginęło ponad 30 000 (słownie: ponad
                                                    trzydzieści tysięcy) Żydów, do czego przyczynili się wydatnie sami Żydzi. O tej
                                                    zbrodni pisze się i mówi, ale na temat okoliczności milczy, zwłaszcza w Polsce i
                                                    na Ukrainie.

                                                    Po zdobyciu Kijowa przez wojska niemieckie, ogłoszono przy końcu września 1941
                                                    roku zbiórkę Żydów. W związku z tym wywieszono w mieście i okolicy plakaty z
                                                    instrukcją: „Należy zabrać ze sobą papiery identyfikacyjne, pieniądze i rzeczy
                                                    wartościowe, obok ciepłego ubrania się”. Niemieckie Sonderkomando 4 A, które
                                                    liczyło na co najwyżej 5000 do 6000 Żydów, którzy się zgłoszą, doznało
                                                    niecodziennego zaskoczenia, bo stawiło się 33 771 Żydów. W tej sytuacji
                                                    jednostka 4A zmuszona była do zaangażowania 2 batalionów policji, żeby uporać
                                                    się z wynikłym, nie z ich „winy”, problemem. Oczywiście, wszyscy, którzy stawili
                                                    się na życzenie Niemców, zostali w pień wycięci. Mowa tu jest o masakrze w Babim
                                                    Jarze na Ukrainie. Niewątpliwym jest fakt, że winnymi tej masowej zbrodni są
                                                    Niemcy, ale dużo winy leży w żydowskiej mentalności i gotowości do współpracy z
                                                    okupantem niemieckim. Co najmniej 27 tysięcy Żydów nie musiało tam wtedy zginąć.
                                                    (Zobacz: Antony Beevor, „Stalingrad”, 1998).

                                                    www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&task=view&id=9383&Itemid=42

                                      • cyniol Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 00:15
                                        ariadna-enta napisała:

                                        > rachelka a powiedz mi jakby w Polsce eybuchła wojna
                                        > to posłałabyś swoich synów,żeby walczyli za ojczyzne?
                                        > czy amerykańska polonia groamdnie ruszyłaby pomagać rodakom w Polsce
                                        > i dlaczego polonia amerykańska wówczas nie ruszyła tak samo
                                        > palcem,żeby pomóc dręczonym przez Niemcy rodakom
                                        >
                                        > jak widzisz prawda jesr taka,że dopóki cos nas bezpośrednio nie
                                        > dotyczy nie chcemy sie angażować

                                        A slyszalas o Armii Blekitnej? Polonia na zawsze zapamietala jak zostali
                                        potraktowani zolnierze tej armii, wiec nie powtorzono juz bledu z czasow I WS.

                                        POCHYLENI NAD GROBAMI "BŁEKITNYCH"

                                        "... zakochani byli ci Błękitni
                                        co Polskę nad nową ojczyznę stawiali
                                        czuli jej szansę odzyskania wolności
                                        i odpowiedzieli na apel generała Hallera /.../"

                                        (ks. Ryszard Kosian, OMI – były proboszcz parafii św. Kazimierza w Toronto)
                                        "Armia Błękitna", zwana później również "Armią gen. Hallera", rekrutowała się z
                                        ochotniczego zaciągu z pośród Polaków służących w wojsku francuskim, byłych
                                        polskich jeńców wojennych z armii austro-węgierskiej i niemieckiej (ok. 35 tys.)
                                        oraz polskiego wychodźstwa ze Stanów Zjednoczonych (ok. 22 tys.) i po około 300
                                        z Kanady i Brazylii.


                                        Polska ma wiele do zawdzięczenia "błękitnym żołnierzom", dlatego przykro
                                        wspominać jak niewdzięcznie postąpiono z nimi po zdemobilizowaniu ". Swary i
                                        intrygi polityczne szczególnie dotknęły ochotników z Ameryki. Nikt nie pomyślał
                                        o zabezpieczeniu im życia w kraju. Większość z nich, udając się do Europy,
                                        wierzyła, że wywalczy wolną Polskę, w której pozakładają rodziny i będą mogli je
                                        utrzymać. Rzeczywistość okazała się porażająca. W ojczyźnie, za którą przelewali
                                        krew, poczuli się nikomu nie potrzebni. W miarę zdobytych środków na podróż,
                                        zaczęli wracać do Ameryki.
                                        Nie było w tym winy ich dowódcy, który również został szybko odsunięty na boczny
                                        tor życia wojskowego i politycznego. Do końca jednak pozostał wielkim patriotą.
                                        W roku 1933 odbył podróż do Stanów Zjednoczonych z misją udzielenia pomocy
                                        weteranom i inwalidom "Armii Błękitnej", a po wybuchu II wojny światowej – będąc
                                        w rządzie gen. Władysława Sikorskiego – udał się ponownie do Ameryki aby
                                        werbować Polonię do nowej walki o ocalenie ojczyzny. Tym razem misja nie
                                        powiodła się. Pomijając inne jeszcze przyczyny, weterani na długo zapamiętali
                                        niewdzięczność polskich władz. Walczyli, ale w armiach kraju osiedlenia. Generał
                                        Józef Haller umarł jako wygnaniec w roku 1960 w Londynie. Dzięki inicjatywie
                                        harcerzy jego prochy sprowadzone zostały do kraju w roku 1993 i złożone są na
                                        cmentarzu Rakowickim w Krakowie (urodził się w Jurczycach k/Torunia gdzie
                                        dzisiaj jest szkoła jego imienia).

                                        slp.pl/~grzybos/armia_Hallera.htm


                                        • ariadna-enta Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 00:49
                                          przyznam ,ze nie słyszałam
                                          dziękuję za informację cyniol
                                          • pozarski Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 01:00
                                            ariadna-enta napisała:

                                            > przyznam ,ze nie słyszałam
                                            > dziękuję za informację cyniol

                                            Podziekuj i mnie.

                                            W 1919 roku dekret wydany przez Naczelnika Państwa usankcjonował religijny
                                            charakter gmin żydowskich. Stwarzał także możliwość podejmowania działalności w
                                            innych dziedzinach życia oraz dopuszczał pobieranie podatku gminnego.

                                            W owym czasie szczególnie skomplikowana była sytuacja Żydów na ziemiach
                                            wschodnich, gdzie zostali wciągnięci w konflikty polsko-rosyjskie i
                                            polsko-ukraińskie. Często oskarżano Żydów o sympatie proukraińskie i
                                            probolszewickie, co w konsekwencji doprowadziło do licznych wystąpień
                                            antyżydowskich. Najgłośniejszym był pogrom lwowski (listopad 1918 r. - 150
                                            zabitych i około 7 tysięcy poszkodowanych), dokonany przez polskich żołnierzy
                                            generała Józefa Hallera (1873-1960), tzw. hallerczycy.
                                            Innym głośny pogrom
                                            miał miejsce w Pińsku.
                                            W 1920 roku opublikowano w Polsce antyżydowskie "Protokoły Mędrców Syjonu",
                                            które miały udowodnić Polakom istnienie żydowskiego planu przejęcia panowania
                                            nad światem. Antysemicka propaganda Narodowej Demokracji bardzo szybko
                                            przeobraziła się w akty przemocy, zabójstw, egzekucji i pogromów żydowskich.
                                            Miało to duży wpływ na zachowanie się polskich żołnierzy na froncie
                                            bolszewickim, gdzie dochodziło do pogromów, najczęściej organizowanych przez
                                            hallerczyków.

                                            www.izrael.badacz.org/zydzi_w_polsce/dzieje_rzeczypospolita.html
                                            • ariadna-enta Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 01:15
                                              też dziekuję pożarski
                                              historia to ciekawa nauka,mozna na wszystko patzrec z wielu stron
                                              • pozarski Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 01:22
                                                Z wielu stron mozna patrzec? A mnie sie wydawalo,ze historia dąży do pokazania
                                                prawdy taką jaka jest,a nie taką jaką sobie ktos wymysli ku pokrzepieniu serc.
                                                • ariadna-enta Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 01:32
                                                  masz rację,tyle.że w historii jest tak.że wydarzenia można widzieć
                                                  róznie
                                                  weżmy stosunki polsko-ukraiskie
                                                  dla nas Polaków bandy UPA,cały ten bandera to był czysty bandytyzm
                                                  a dla Ukraińców przynajmniej niektórych Bandera był bohaterem
                                                  to jeden z przykładów

                                                  a sprawa osławiomego Ognia
                                                  dla jednych bohater,dla innych morderca
                                                  wiec historycy w zależnośco od tego co chca uwypuklić tak
                                                  przedtawiaja historię
                                                  • pozarski Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 01:44
                                                    Historycy maja pisac prawde opierajac sie na faktach. Ci co pisza naswietlajac
                                                    pewne strony,a omijajac jak ogien inne, nie sa historykami,tylko
                                                    propagandystami. Oslawiony Ogien mordowal Zydow bo byli Zydami. To sa fakty.
                                                    Nalezy o tym nie wspominac (jak tez i jego prace w ub)? Historycy nie maja
                                                    uwypuklac,tylko pisac prawde.
                                            • cyniol Re:Pochyleni nad grobami blekitnych 01.11.09, 05:34
                                              pozarski napisał:


                                              >
                                              > Podziekuj i mnie.
                                              >
                                              > W 1919 roku dekret wydany przez Naczelnika Państwa usankcjonował religijny
                                              > charakter gmin żydowskich. Stwarzał także możliwość podejmowania działalności w
                                              > innych dziedzinach życia oraz dopuszczał pobieranie podatku gminnego.
                                              >
                                              > W owym czasie szczególnie skomplikowana była sytuacja Żydów na ziemiach
                                              > wschodnich, gdzie zostali wciągnięci w konflikty polsko-rosyjskie i
                                              > polsko-ukraińskie. Często oskarżano Żydów o sympatie proukraińskie i
                                              > probolszewickie, co w konsekwencji doprowadziło do licznych wystąpień
                                              > antyżydowskich. Najgłośniejszym był pogrom lwowski (listopad 1918 r. - 150
                                              > zabitych i około 7 tysięcy poszkodowanych), dokonany przez polskich żołnierzy
                                              > generała Józefa Hallera (1873-1960), tzw. hallerczycy.
                                              Innym głośny pogrom
                                              > miał miejsce w Pińsku.
                                              > W 1920 roku opublikowano w Polsce antyżydowskie "Protokoły Mędrców Syjonu",
                                              > które miały udowodnić Polakom istnienie żydowskiego planu przejęcia panowania
                                              > nad światem. Antysemicka propaganda Narodowej Demokracji bardzo szybko
                                              > przeobraziła się w akty przemocy, zabójstw, egzekucji i pogromów żydowskich.
                                              > Miało to duży wpływ na zachowanie się polskich żołnierzy na froncie
                                              > bolszewickim, gdzie dochodziło do pogromów, najczęściej organizowanych przez
                                              > hallerczyków.
                                              >
                                              Kotlecik zapomnial napisac o wyczynach swoich ziomkow zydowskich,ktorzy
                                              zachowywali sie jak dzicz wobec Polakow.Osadzono ich za okrucienstwa co dla
                                              kotlecika jest pogromem, bo zyd jest nietykalny oczywisciesmile No i jak tu mozna
                                              wierzyc prawdzie kotlecikowej?

                                              "Dr Rostański wiele miejsca w swych publikacjach poświęcił zachowaniu Żydów w
                                              czasie, gdy Polska zmagała się z nawałą bolszewicką. Przypominał, że na
                                              wschodnich rubieżach mieszkańcy pochodzenia żydowskiego garnęli się do szeregów
                                              sowieckich wszędzie tam, gdzie najeźdźca stawiał stopę. Pisał: (...) Żydzi
                                              popełniali niewysłowione gwałty, walcząc nie jak żołnierze, lecz jak dzicz.
                                              Dalej wspomina: (...) Gdy w Wilnie cały sztab bolszewicki zagarnęła Armja
                                              Polska, to prawie wszyscy w nim byli Żydami. Osądzono ich za okrucieństwa, a
                                              Żydzi znowu głosili po świecie o wileńskim "pogromie".

                                              Dr Rostański przypomina słowa, jakie padły na zebraniu polsko-żydowskiego
                                              Towarzystwa "Zgoda" w Paryżu, a były to słowa wypowiedziane przez dr.
                                              Downarowicza, b. ministra w rządzie Moraczewskiego: Wracam z Wilna, gdziem
                                              słyszał od naocznego świadka, jakim był Józef Piłsudski, że przy zdobywaniu
                                              Wilna Żydzi rzucali na wojsko polskie bomby, strzelali z ukrycia, a nawet
                                              rzucali na żołnierzy siekierami!... A przecież do polskich retorsji nie doszło.
                                              Sam rabin wileński Rubinstein przyjechał do Piłsudskiego i dziękował za to, iż
                                              pomimo prowokacji ze strony grup żydowskich Polacy nie wzięli odwetu.

                                              (...) Podobnie wrogie stanowisko wobec polskich żołnierzy zajęli Żydzi w czasie
                                              walk o Lwów. Z okien domów rzucali na nasze wojsko kamienie i różne sprzęty,
                                              lali wodę gorącą. I dalej: (...) Jak daleko zaszły w Polsce sowieckie hordy, tak
                                              daleko zaszli i Żydzi, łącząc się z nimi. Po miastach, po miasteczkach oni
                                              pierwsi zakładali "sowiety" lokalne, wszędzie opowiadali się po stronie
                                              zwycięzców. A później, gdy bolszewików przepędzono, ci Żydzi zdrajcy Polski,
                                              musieli uciekać razem z najeźdźcą.

                                              Alians Żydów z bolszewikami? Skąd my to znamy? Historia lubi się powtarzać. W
                                              niecałe 20 lat później, gdy bolszewicy 17 września 1939 r. najechali nasz kraj,
                                              kresowi Żydzi z miejsca zaczęli kolaborować z NKWD, wydając najlepszych synów
                                              Polski w jego łapy. Czekała ich śmierć, obozy lub niewolnicza praca na
                                              "nieludzkiej ziemi".

                                              www.naszawitryna.pl/jedwabne_988.html

                                      • vicky17 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 01:01
                                        ariadna-enta napisała:

                                        > rachelka a powiedz mi jakby w Polsce eybuchła wojna
                                        > to posłałabyś swoich synów,żeby walczyli za ojczyzne?


                                        chyba nie trafilas za dobrze z tym przykladem,ale niech ci bedzie. nie widzialam
                                        by jakis amerykanin uzalal sie do polaka,ze nie obronili ich przed agresja
                                        obcych,ze nie zrobili nic by im pomoc a powinni byli. ty jako polka nie dbasz o
                                        swoich,nie widzisz co oni robili i w jakich ilosciach,jak okrutnie gineli, tylko
                                        wtorujesz jakiejs chorej rasistce i paru innym lobuzom w ponizaniu polakow. to
                                        jest wredne,niskie i zupelnie niepolskie, by laczyc sie z obcymi antypolakami
                                        przeciwko swojej ojczyznie,ponizajac jej obywateli.
                                        masz pretensje jak beton,ze polacy mogli robic wiecej,nie robic tego czy tamtego
                                        , w sytuacji ,gdzie szwab ich brutalnie napadl. zapominacie obie,ze w polsce
                                        byla wojna,a wojna to patologia,i nie mozna oczekiwac wiecej od nikogo kto w
                                        takiej sytuacji sie znalazl.
                                        patrzac na wspolczesny izrael spytaj beton ilu ludziom,ktorzy nie sa zydami, ona
                                        pomogla,ile ludzi na ktorych napadl izael ona uratowala czy co takiego zrobila
                                        sama z siebie dla innych,ze ma czelnosc takie oskarzenia w stosunku do polakow
                                        stawiac. zeby wymagac to trzeba samemu cos dac,cos wiecej niz chamstwo w
                                        stosunku do polakow,u ktorych pisze.
                                        • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 01:18
                                          rachelka jeśli Ty potępienie szmalcowników i denuncjatorów nazywasz
                                          poniżaniem Polaków to ja nic na to nie poradzę
                                          • vicky17 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 01:27
                                            ariadna-enta napisała:

                                            > rachelka jeśli Ty potępienie szmalcowników i denuncjatorów nazywasz
                                            > poniżaniem Polaków to ja nic na to nie poradzę

                                            sam fakt,ze intereseje cie jedynie ich aspekt w historii wojny,ktora
                                            wypowiedzialy niemcy polakom, jest chory. popatrz lepiej kto komu co robil a
                                            potem zajmuj sie patologia wojenna.
                                            poza tym jesli mam potepiac juz tylko tych co zydom szkodzili to moze podaj mi
                                            przyklady zydow,ktorzy chwalebnie zachowuja sie w stosunku do nacji przez nich
                                            zaatakowanych. obwinianie przez dane polakow za to,ze nie robili wiecej dla
                                            zydow jest zwyklym chamstwem,ktore ciebie jak widac nie boli.
                                            • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 01:38
                                              nie interesuje mnie rachelka jeden aspekt wojny
                                              ale tu się ciągle pisze o Zydach,najczęściej jacy to są paskudni
                                              nie zauważyłam tu wątku nawiązujęcego o Polakach w czasie wojny
                                              niekoniecznie w połączeniu z Zydami
                                              jakoś nie moga niektórzy sie bez nich obejść,chociaz popdobno tak
                                              ich nie znoszą
                                              99,9% wątków jest nawiazaniem do Zydów lub watki persoanlne,a często
                                              jedni i drugie naraz
                                              • vicky17 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 01:45
                                                ariadna-enta napisała:

                                                > nie interesuje mnie rachelka jeden aspekt wojny
                                                > ale tu się ciągle pisze o Zydach,najczęściej jacy to są paskudni
                                                > nie zauważyłam tu wątku nawiązujęcego o Polakach w czasie wojny
                                                > niekoniecznie w połączeniu z Zydami
                                                > jakoś nie moga niektórzy sie bez nich obejść,chociaz popdobno tak
                                                > ich nie znoszą
                                                > 99,9% wątków jest nawiazaniem do Zydów lub watki persoanlne,a często
                                                > jedni i drugie naraz

                                                znowu lanie wody nie na temat,zwazywszy jakie slowa o polsce wypowiadaja
                                                ci,ktorych bronisz.
                                                • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:12
                                                  rachelka ja wiem,że ty z tych,że o Polsce i Polakach tylko dobrze
                                                  brzydkie rzczy zamuatamy pod dywan
                                                  bo ja wy to nazywacie jest to kalanie własnego gniazda
                                                  a o Polsce dobrze nie z każdym rozmawiam,tacy jak ty nie sa dla mnie
                                                  partnerami do takich rozmów
                                                  poza tym,sama często Polskę krytykujesz i podśmiewujesz się,ale nie
                                                  daj Boże napisze to ja,albo ktoś inny kogo nie lubisz
                                                  • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:21
                                                    ariadna-enta napisała:

                                                    > rachelka ja wiem,że ty z tych,że o Polsce i Polakach tylko dobrze
                                                    > brzydkie rzczy zamuatamy pod dywan
                                                    > bo ja wy to nazywacie jest to kalanie własnego gniazda


                                                    "czy zły to ptak to własne gniazdo kala
                                                    czy ten co mówic o tym nie pozwala" - C.K.Norwid

                                                    Dlaczego nie kalasz nigdy gniazda zydowskiego Ariadno?
                                                  • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 17:51
                                                    cyniol zdarzy mi się ,ale nie na aqanecie
                                                    myślisz,że nigdy nie ma uwag do Zydów,że nie mam innego zdania?
                                                    mam,
                                                    ale na aqanecie robię za szabesgojkę taka mam etykietkę i niech tak
                                                    zostanie.)
                                          • so_solution Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 03:15
                                            ariadna-enta napisała:

                                            > rachelka jeśli Ty potępienie szmalcowników i denuncjatorów
                                            nazywasz
                                            > poniżaniem Polaków to ja nic na to nie poradzę

                                            ariadna-enta, ja tez chcialbym potepic szmalcownikow i denucjatorow
                                            za ich okrutne czyny, ale nie znam nikogo z tego typu ludzi. Badz
                                            tak laskawa podac liste ich imion i nazwisk skazananych prawomocnym
                                            wyrokiem sadu za szmalcownictwo i denucjacje Zydow i nie-Zydow. Z
                                            gory bardzo dziekuje. Potepie ich z calej sily.
                                            • ariadna-enta Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 01.11.09, 16:15
                                              ale"argument"nie znam nikoo z tego typu ludzi
                                              ja osobiscie też nie,sprawiedliwego źadnego też osobiście nie znam
                                              to znaczy,że jednych i drugich nie było?
                              • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:39
                                nu zobacz ariadno.... ty taka szpetna, do tego nieczytata i niepisata, a
                                zrozumialas i bez garnkow i bez piasku.... jakies cuda niesamowite... a taki
                                inteligentny olus, co nawet piasek przesypywac umie, to nic a nic..... big_grin big_grin big_grin
                            • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:34
                              nic takiego nie stwierdzilam olus...
                              nie wazne, czy uzyjesz garnkow i piasku, czy dzbanow i wody...
                              ty przesypujesz caly piasek, a ja wlasnie nie...
                              ja nie napisalam "kazdy" czyli caly piasek... ja napisalam "wiecej", czyli w
                              garnkach pozostaje troche piasku...

                              ale nie jestem pewna, czy ty to zrozumiesz.... nawet inaczej...
                              jestem calkowicie pewna, ze nic nie zrozumiesz... bo nie chcesz...
                              ale to juz twoj problem... w kazdym razie moje slowa absolutnie nie
                              maja nic wspolnego z twoim "konsekwentym rozumowaniem"....
                              ile bys piasu nie przesypywal, ile bys tutaj nie probowal "wyjasniac", to
                              "wiecej polakow" nigdy nie bedzie znaczyc "kazdy polak"....
                              masz duzy problem w zrozumieniu jezyka polskiego, olus....
                              • oleg3 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 17:40
                                > "wiecej polakow" nigdy nie bedzie znaczyc "kazdy polak"....

                                Powodzenia w wekslowaniu tematu, Baronesso.
                                • dana33 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 18:02
                                  nu nieeeeeeee olus.... wechslujesz to ty przeciez....
                                  usilujes wmowic tutaj mnie i innym, ze "wiecej polakow" to to samo, co "kazdy
                                  polak".... ale to nie to samo, oj nie....

                                  ty farsztejst olus... ja po prostu nie trawie manipulowania moimi slowami... i
                                  nie pozwole na to nawet tobie... tak ze wiesz... ile bys piasku nie przesypywal
                                  i ile wody nie przelewal, nie zmienisz moich slow i ich znaczenia...

                                  ale jeszcze raz dziekuje ci za propagownie moich slow... ci normalnie
                                  myslacy to jednak bez zadnych trudnosci zrozumieli natychmiast co mialam na
                                  mysli i tak naprawde, to ja z nimi rozmawiam, a nie z tymi
                                  bawiacymi sie garnkami i piaskiem...
                          • cyniol Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 16:24
                            dana33 napisała:

                            > staram sie olus... staram sie nadazyc za twoimi zasadami rozumienia..
                            >
                            > ""jakby wiecej polakow bylo obojetnych, to by sie wiecej zydow
                            > uratowalo.. ".

                            Dana pewnie zasady talmudu miala na myslismile Sadze, ze Polacy powinni byc tak
                            obojetni jak Zydzi.

                            Oto co znalazłem w relacji prof. Izraela Shahaka:

                            “byłem w Jerozolimie świadkiem pewnego zdarzenia, gdy w czasie szabatu
                            ultra-ortodoksyjny Żyd nie pozwolił skorzystać ze swego telefonu, w celu
                            wezwania pomocy do nie-Żyda, który akurat zasłabł w pobliżu jego domu. Zamiast
                            zwyczajnie opisać to wszystko w prasie, poprosiłem o spotkanie z
                            przedstawicielami jerozolimskiego Sądu Rabinackiego, składającego się z rabinów
                            mianowanych przez Państwo Izrael. Spytałem ich, czy takie postępowanie jest
                            zgodne z zasadami religii żydowskiej. W odpowiedzi usłyszałem, że ów Żyd,
                            odmawiając dostępu do telefonu, zachował się nie tylko pobożnie, ale i
                            prawidłowo. Na poparcie swego werdyktu sędziowie odesłali mnie do zredagowanego
                            współcześnie i uznawanego za miarodajne kompendium przepisów talmudycznych.
                            Zrelacjonowałem ten incydent na łamach ukazującego się w języku hebrajskim
                            “Haaretz” wywołując swoją publikacją swoisty skandal prasowy. Skutki tego
                            skandalu były dla mnie raczej przykre. Ani izraelskie ani diasporyczne władze
                            rabiniczne nie zmieniły stanowiska Sądu Rabinackiego, podtrzymując, że Żydowi
                            nie wolno naruszyć zakazów szabatu, nawet w celu ratowania życia goja. Dodano do
                            tego “świątobliwy” wywód, z którego wynikało, że gdyby konsekwencją odmowy było
                            narażenie Żydów na niebezpieczeństwo, wówczas profanacja szabatu (właśnie z
                            uwagi na dobro Żydów) byłaby dozwolona.”

                            www.prawica.net/node/10059
              • g-48 Re: tobie tez dziekuje olus, za uznanie.... 31.10.09, 16:55
                tak naprawde, to to sa slowa mojej matki, ktora przezyla getto
                warszawskie,
                > oswiecim i jeszcze pare pomniejszych obozow... szmalcownikow i
                donosicieli udal
                > o
                > sie jej poczuc na wlasnej skorze...
                To szanowna mamusia ci takie bajki opowiadala na dobranoc?
          • aaki kamiński nieprzyjacielem kotleta 31.10.09, 11:30
            big_grin
    • pro100 "Jest przyjacielem Izraela" - dziwne 31.10.09, 09:16
      oleg3 napisał:

      > https://bi.gazeta.pl/im/6/6821/z6821446N.jpg

      conajmniej.
      czemu nie np - przyjaciel państwa argentyńskiego - bo brzmi to dość głupkowato? relacje są miedzy państwami - i tu np interesy, albo miedzy ludźmi - tow przyjaźni polsko argentyńskiej. deklarowana (lub wmawiana) przyjaźń człowieka do obcego państwa od razu rodzi pytanie o lojalność wobec własnego. wolałbym by polscy parlamentarzyści jeśli już mają być przyjaciółmi państwa to własnego.
      • oleg3 Re: "Jest przyjacielem Izraela" - dziwne 31.10.09, 09:38
        Kontekst, kontekst, pro100!
        • pro100 Re: "Jest przyjacielem Izraela" - dziwne 31.10.09, 10:10
          oleg3 napisał:

          > Kontekst, kontekst, pro100!

          jak dla mnie obrona dla obraźliwa dla bronionego. rabin mówi tyle - to przjaciel państwa izraelskiego (nasz człowiek?, agent?, pożyteczny idiota?), zydzi odp.... sie od niego. a poza tym może gwałcić nieletnie sieroty, rabować wdowy - mniejsza, to przyjaciel izraela. jak juz chciał bronic to może coś w stylu - znam pana k., to porządny człowiek i żadnej podłości nie popełnił.
          • oleg3 Re: "Jest przyjacielem Izraela" - dziwne 31.10.09, 10:16
            Obraźliwa, nie obraźliwa, w funkcjonującym systemie skuteczna. Nie sądzę by
            Kamiński się obraził.
    • perla mało co mnie denerwuje ale 31.10.09, 09:32
      ta sprawa mnie wkurzyła.
      Robienie z przyzwoitego człowieka jakiegoś rasistowskiego bandziorka, to już
      przegięcie było.
      Ta sprawa pokazała, jak Żydzi swym głupawym i agresywnym zachowaniem sami
      produkują sobie wrogów właśnie.
      • perla a rabin Schudrich to niech nam tu 31.10.09, 09:51
        nie wystawia Polakom laurek porządności, tylko niech się lepiej nauczy mówić po
        polsku zamiast tak wstrętnie żydłaczyć.
        To on namieszał w sprawie Jedwabnego gdy poleciał z mordą do Lecha Kaczyńskiego
        aby ten wstrzymał ekshumację. No i L. Kaczyński przestraszył się i wstrzymał to.
        A przecież ekshumacja to w przypadku zbrodni to podstawowa czynność śledcza
        jest! Gdyby Schudrich zażądał czegoś takiego u siebie w USA to sędzia kazał by
        go zamknąć na pół roku w więzieniu stanowym za utrudnianie czynności procesowych.
        Ale w Polsce to przeszło. I teraz mamy taką oto sytuację, że Żydów w Jedwabnem
        było coś około 500, dziś Żydzi pinkolą, że w stodole spalono 1600, a IPN mówi,
        ze chyba było to 300.
        A wystarczyło tylko wyrzucić Schudricha za drzwi i pozwolić dokończyć kopać
        fachowcom od medycyny sądowej.
        Należy tą sprawę ruszyć i zacząć kopać bez oglądania się na wrzaski żydowskie.
        Bo prawo ważniejsze jest właśnie.
    • andrewleonard Dla Dany szmalcownik = SS-man obozowy 31.10.09, 12:41
      Dana stawia na rowni horror gett i obozow koncentracynjych z
      "winami" polskiego szmalcownika , ktory odważył sie przywlaszczyc
      żydowskie osr*ane gacie. Obrzydliwosc zydowskiego ralatywizmu moralnego
      nie ma granic
    • andrewleonard czy jest przymus bycia przyjacielem Izraela? 31.10.09, 12:46
      A olewac nie wystarczy? ha,ha,ha,ha,ha
    • vicky17 Re: "Jest przyjacielem Izraela" 31.10.09, 16:59
      haha,ale fajne reklamy wyskakuja pod zdjeciem ..schudnij 7kg w 2 tygodnie. ta
      przyjazn nieco tuczaca jest jak widac,skoro giewu samo reklamy odpowiednie do
      wpisu stosujesmile
      przyjazn przyjaznia,my zawsze mielismy wielkie i nieodwzajemnione milosci.
      najpier do cccp a teraz do izraela. zawsze nam kazano cos wiecej i doglebniej
      robic by ta druga strona dawala sie pokochac,a my jak polactwo na tym
      forum,klaniamy sie czesto,gesto i zamaszyscie jakims dziwnym typkom spod ciemnej
      gwiazdy. no coz jak ktos musi to niech sie kocha..blogoslawieni,ktorzy nie musza.
      • marksistowski Jestes przyjacielem Izraela? chyba ohu*jałeś 31.10.09, 22:35
        ha,ha,ha,ha,ha
        • andrewleonard jest przyjacielem Izrelitkowa? Do psychiatry z nim 31.10.09, 23:36
          ha,ha,ha,ha,ha
    • melord Izrael istnieje??...uff 31.10.09, 23:59
      dlugo zadnej inf. o Izraelu nie bylo w TV i parasie ,juz sie obawialem
      najgorszego.....
      to zarazem dobra wiadomosc,ze nic nie wspominaja...znaczy,zadnego palestynczyka
      nie zastrzelili...
      • marksistowski jest przyjacielem izraela? a co on masochista? 04.11.09, 15:45
        ha,ha,ha,ha,ha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja