oleg3
10.11.09, 18:16
Żona gangstera Pavla Tauchena uwolniła swojego męża po brawurowym ataku na więzienną eskortę przed kliniką w czeskim Pilznie.
Kiedy funkcjonariusze ze skazańcem opuścili więzienną karetkę i zamierzali wejść do kliniki, Dagmar Tauchen oddała ostrzegawczy strzał, rozbroiła zaskoczonych policjantów, wskoczyła z mężem do niebieskiej skody i odjechała z piskiem opon.
całość