szach0
13.11.09, 13:08
WiadomościOtwarcie muzeum Stepana Bandery na Lwowszczyźnie
zaplanowano na grudzień
11:30, 11.11.2009
Na zakończenie muzeum rodziny Banderów w Stryju (obwód lwowski) -
pięciopokojowego i piwnicznego pomieszczenia, które planowo ma być
otwarte pod koniec grudnia, potrzeba 40 tys. hrywien.
Jak poinformował korespondent ZAXID.NET , w tym roku na remont
pomieszczenia przy ulicy Lwowskiej 20, gdzie kiedyś mieszkał młody
Stepan Bandera z rodzicami, przeznaczono 50 tysięcy hrywien z
budżetu miasta Stryja z funduszu rocznego rozwoju i 247,8 tysięcy z
Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej. Remont trwa od
sierpnia bieżącego roku. Przeprowadzi się wzmocnienie fundamentów,
izolacja przeciwwilgociowa, zamiana okien i drzwi, prace zewnętrzne
i wewnętrzne.
Żeby zdążyć w porę i w całości rozmieścić ekspozycję, władze
zwróciły się do wszystkich chętnych z prośbą o wkład w otwarcie
pierwszego na Ukrainie muzeum rodziny Banderów na historycznej
ojczyźnie. Istnieje pomysł ustalenia tablicy z imionami wszystkich
ofiarodawców.
www.zaxid.net/newspl/2009/11/12/100020/
Grzegorz Górny pisze, że popularyzacji Stepana Bandery „sprzyja
fakt, że w XX-wiecznej historii Ukrainy nie ma zbyt wielu bohaterów,
do których można się odwołać, by umocnić tożsamość narodu. Sojusznik
Piłsudskiego, Semen Petlura, tak jak nie zdołał przekonać do swoich
planów większości Ukraińców w 1920 r., tak dziś nie jest w stanie
przekonać ich potomków do swojej legendy”. Gazeta przytacza przykład
Słowacji i Chorwacji, które mają jeszcze mniej kandydatów na XX-
wiecznych bohaterów, a jednak potrafili usunąć ze swojego panteonu
narodowego te postaci, które nie mają szans na to, by zjednoczyć
wokół siebie większość społeczeństwa.
Zobacz także
W związku z grypą w zakładach poprawczych w obwodzie lwowskim
zabroniono spotkania z adwokatami
Otwarcie muzeum Stepana Bandery na Lwowszczyźnie zaplanowano na
grudzień
W pięciu miastach Ukrainy odbyła się akcja "Kiedy spadnie
ukraiński "mur berliński"?"
http://www.zaxid.net/newspl/2009/10/19/113059/
O tym poinformowało 17 października biuro prasowe „Frontu Zmian”.
„Jest Ustawa Ukrainy z 1993 roku „O statusie weteranów wojny,
gwarancji ich obrony społecznej”. W niej jest artykuł 6, który
legalizuje Ukraińską Powstańczą Armię” – zaznacza Jaceniuk,
dodawszy, że ta ustawa określa status osób, które należą do
uczestników działań bojowych, w szczególności żołnierzy Ukraińskiej
Powstańczej Armii, którzy uczestniczyli w działaniach
bojowych „przeciw niemiecko-faszystowskim okupantom”.
Polityk zaznaczył, że walka między wojami UPA i Armią Czerwoną mało
charakter wojny domowej. Przypomniał, że taki opór ludność miejscowa
stawiała bolszewikom w latach 1920. na Ukrainie Środkowej i
Wschodniej, gdzie rujnowano cerkwie, wysyłano do Syberii, mordowano
głodem i zapędzano wszystkich do kołchozów.
„Za 20 lat ten sam „budionowiec” przyjechał już na terytorium
Zachodniej Ukrainy i robił to samo: strzelał księży, wysyłał na
Syberię, rujnował cerkwie, zabierał majątki. Co miała robić wtedy
Ukraina Zachodnia? Ona robiła to samo, co robiła Wschodnia Ukraina
20 lat wcześniej. Walczyła o swój dom, o swoją rodzinę” – zaznaczył
Arsenij Jaceniuk.
Według słów polityka, temat uznania UPA jest ciągle wykorzystywany
dla zyskania wsparcia elektoralnego.
Jaceniuk zauważył, że trzeba przejść do innego formatu – do
omawiania przyszłości Ukrainy.