piq
14.11.09, 05:43
...to się wygłupił. Szczepionka, której nie mogą sprowadzać apteki, ma być
kupiona przez rząd? Chyba żarty. A tu donoszą gdzieniegdzie, że występują po
niej nieliczne bo nieliczne, ale komplikacje podobne do tych w USA, gdy w
latach bodajże 70. szczepiono masowo ludzi. Myślałem, że obok Kopaczowej i JKM
w tej sprawie chociaż Kochanowski zachowa jaką taką przytomność umysłu.
Nawiasem: przestudiowałem z ciekawości zagadnienie grypy świńskiej i oto co z
tego wynika: śmiertelnie kończy się nie grypa, tylko komplikacje, czyli np.
wirusowe zapalenie płuc czy zapalenie mięśnia sercowego. Zidiociałe matołki
nazywające się "dziennikarzami" piszą o PIERWSZEJ ofierze H1N1, jakby to była
katastrofa. Prawda jest taka, że KAŻDA grypa niewyleżana grozi strasznymi
skutkami. Co rok umiera ileś osób w związku z grypą sezonową, a tu JEDNA
ofiara? A ile się przekręciło z powodu zwykłej grypy? Nikt nie pisze.
Co ciekawe, na komplikacje na skutek grypy umierają zwłaszcza ludzie ogólnie
zdrowi i silni. Bo biegają z grypą ufni w siłę swojego zdrowia. Pamiętam w
połowie lat 90. widziałem próbę przeszczepu serca jednej dziewczynie - po
grypie, jej własne zniszczone przez zapalenie mięśnia sercowego. 19 lat i
poszła do piachu. To była zwykła grypa. I nikt jakoś nie napisał o tym
sensacyjnego artykułu.