______osiągnęcia___przyszłego__Herr kanclerza_____

21.11.09, 22:32
dehumanizacja życia, nihilizm celów, ślepawa poprawność,
abdykacja rozumu, upadek obyczaju ale i standardów poznawczych,
znieczulica społeczna, rezygnacja z buntu, manipulacja narzędziami
władzy,
wykorzystywanie namnożonych luk prawnych, patologie w sądownictwie i
administracji, odrzucenie narodowych imponderabiliów, zakłamanie
historii własnego narodu, alienacja władzy w kierunku partkularyzmu
i lobbingu, odrzucenie modernizacyjnych projektów
i porzucenie wyborczych obietnic, bagatelizowanie niezbędnych
reform, kpina z systemu nadrzędnych wartości, gloryfikacja zysku,
deficyt zaufania wbrew zakłamanej retoryce, naiwność w polityce
zagranicznej, klientyzm i wyrzeczenie się tożsamosci!!!!!!
!

Dobitnym i szkodliwym w swych konsekwencjach tego przykładem było
schowanie przez świat nauki głowy w piasek
, gdy rozpętano
brutalny, niemerytoryczny atak na autorów książki o związkach Lecha
Wałęsy z SB. Osoby, których zawodowym powołaniem jest
posługiwanie się uczciwymi metodami analizy, standardami, wokół
których ufundowana jest cywilizacja zachodnia, zapomniały o
narzędziach poznawczych, których uczą na co dzień na wyższych
uczelniach
. Tę swoistą abdykację rozumu zilustruję chyba dość
typowym przykładem: "Nie wierzę w uczciwe wybory pod rządami
wszechpodsłuchujących służb PiS. Żeby zwyciężyć 'układ', Kaczyński
jest gotów zrobić wszystko, niczym inkwizycja, dla której pokonanie
czarownic stanowiło - w pewnym okresie - główną rację bytu
" -
taki oto pogląd przed wyborami w 2007 roku 4 września na
łamach "Rzeczpospolitej" wyraziła prof. Magdalena Środa. Pani
profesor chyba napisała to, w co szczerze wówczas wierzyła. Zresztą
nie ona jedna. Profesor Środa uwierzyła, iż PiS stworzyło państwo
policyjne, że rządy tej partii stanowią zagrożenie dla demokracji
. Przed wyborami parlamentarnymi w roku 2007 podobnie sądziła
niemała część wyborców. Po dwóch latach rządzenia PO nie udało
się ówczesnej wiary podbudować faktami. Dowodów na zbrodnie Prawa i
Sprawiedliwości brak.
Ale to także dzięki tej fałszywej wierze
Platforma wygrała wybory...
- Podobnie jak dzięki nieprawdziwej informacji o sprzedaniu stoczni
Katarczykom PO zyskała głosy w wyborach do europarlamentu w czerwcu
bieżącego roku. Zatem dwa razy wygrała wybory dzięki wprowadzeniu
opinii publicznej w błąd. Może to znaczyć, że mamy władzę ufundowaną
na kłamstwie...?

www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091121&typ=po&id=po64.txt
    • trzecikot Re: ______osiągnęcia___przyszłego__Herr kanclerza 21.11.09, 22:39
      * Jarosław Kaczyński (PiS) - prezes Rady Ministrów
      * Zyta Gilowska (bezpartyjna) - wiceprezes Rady Ministrów, minister finansów
      * Przemysław Gosiewski (PiS) - wiceprezes Rady Ministrów, minister-członek
      Rady Ministrów, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów
      * Mirosław Barszcz (bezpartyjny) - minister budownictwa
      * Mariusz Błaszczak (PiS) - minister-członek Rady Ministrów
      * Anna Fotyga (bezpartyjna) - minister spraw zagranicznych, przewodnicząca
      Komitetu Integracji Europejskiej
      * Grażyna Gęsicka (PiS) - minister rozwoju regionalnego
      * Marek Gróbarczyk (bezpartyjny) - minister gospodarki morskiej
      * Elżbieta Jakubiak (bezpartyjna) - minister sportu i turystyki
      * Wojciech Jasiński (PiS) - minister skarbu państwa
      * Joanna Kluzik-Rostkowska (PiS) - minister pracy i polityki społecznej
      * Ryszard Legutko (bezpartyjny) - minister edukacji narodowej
      * Wojciech Mojzesowicz (PiS) - minister rolnictwa i rozwoju wsi
      * Jerzy Polaczek (PiS) - minister transportu
      * Zbigniew Religa (SKL) - minister zdrowia
      * Michał Seweryński (bezpartyjny) - minister nauki i szkolnictwa wyższego
      * Aleksander Szczygło (PiS) - minister obrony narodowej
      * Władysław Stasiak (bezpartyjny) - minister spraw wewnętrznych i administracji
      * Jan Szyszko (PiS) - minister środowiska
      * Kazimierz Michał Ujazdowski (PiS) - minister kultury i dziedzictwa narodowego
      * Zbigniew Wassermann (PiS) - minister-członek Rady Ministrów, koordynator
      służb specjalnych
      * Piotr Woźniak (bezpartyjny) - minister gospodarki
      * Zbigniew Ziobro (PiS) - minister sprawiedliwości, prokurator generalny
    • haszszachmat _kiedyś anonimowe plucie = haniebne znikczemnienie 21.11.09, 22:42
      niegodne nabardziej zwyrodniałego rzezimieszka z najgorszej
      dzielnicy w najpodlejszymm regionie świata!

      A TUTAJ.........???????..........ludzie dorośli z fakultetami.....

      fuj!
      • trzecikot Re: _kiedyś anonimowe plucie = haniebne znikczemn 21.11.09, 22:50
        Jakie anonimowe, dęty frajerze? masz tutaj pełną listę imienną z 5. listopada
        '07. A tutaj naści listę z 14.lipca '06:
        * Jarosław Kaczyński (PiS) - prezes Rady Ministrów
        * Ludwik Dorn (PiS) - wiceprezes Rady Ministrów, minister spraw wewnętrznych
        i administracji
        * Roman Giertych (LPR) - wiceprezes Rady Ministrów, minister edukacji narodowej
        * Andrzej Lepper (Samoobrona) - wiceprezes Rady Ministrów, minister
        rolnictwa i rozwoju wsi
        * Anna Fotyga (PiS) - minister spraw zagranicznych, przewodnicząca Komitetu
        Integracji Europejskiej
        * Grażyna Gęsicka (w dniu zaprzysiężenia bezpartyjna, potem wstąpiła do PiS)
        - minister rozwoju regionalnego
        * Przemysław Gosiewski (PiS) - minister-członek Rady Ministrów,
        przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów
        * Wojciech Jasiński (PiS) - minister skarbu państwa
        * Antoni Jaszczak (PSL i Samoobrona, z rekomendacji Samoobrony) - minister
        budownictwa
        * Anna Kalata (Samoobrona) - minister pracy i polityki społecznej
        * Stanisław Kluza (bezpartyjny) - minister finansów
        * Tomasz Lipiec (PiS) - minister sportu
        * Jerzy Polaczek (PiS) - minister transportu
        * Zbigniew Religa (Partia Centrum) - minister zdrowia
        * Michał Seweryński (bezpartyjny) - minister nauki i szkolnictwa wyższego
        * Radosław Sikorski (bezpartyjny) - minister obrony narodowej
        * Jan Szyszko (PiS) - minister środowiska
        * Kazimierz Michał Ujazdowski (PiS) - minister kultury i dziedzictwa narodowego
        * Zbigniew Wassermann (PiS) - minister-członek Rady Ministrów, koordynator
        służb specjalnych
        * Rafał Wiechecki (LPR) - minister gospodarki morskiej
        * Piotr Woźniak (PiS) - minister gospodarki
        * Zbigniew Ziobro (PiS) - minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny


        Smacznego!
        • haszszachmat haniebne znikczemnienie? męża laureatki Pulitzera 21.11.09, 23:16
          z roku 2004?

          Jakie anonimowe, dęty frajerze? masz tutaj pełną listę imienną z 5.
          listopada
          '07. A tutaj naści listę z 14.lipca '06:

          * Radosław Sikorski (bezpartyjny) - minister obrony narodowej

          Opowieść o Radku Sikorskim jest też opowieścią o niej –
          wyjątkowej kobiecie.
          I o ich wyjątkowym związku. Bo u Radka
          Sikorskiego wszystko musi być niezwykłe.

          Zawsze wzbudzał emocje. Przystojny, dobrze ubrany, elokwentny. Gdy
          pojawił się na polskiej scenie politycznej, mówili o nim
          wszyscy. „Sikorskiego można tylko albo bardzo lubić, albo unikać jak
          ognia. On nie wzbudza letnich emocji”, powiedział o nim przyjaciel z
          dawnych lat. Przyjaźniom pozostaje wierny, nie pozostaje za to
          wierny partiom politycznym
          . Zmienia je w zależności od tego,
          czyj program jego zdaniem jest najlepszy dla Polski. To także nie
          przysparza mu sympatyków. Właśnie jego osoba wzbudziła jak dotąd
          największe kontrowersje w budowaniu nowego rządu. Emocje były tak
          wielkie, że w pewnym momencie Donald Tusk powiedział, że nie
          wyobraża sobie swojego gabinetu bez Sikorskiego i że mianuje go na
          stanowisko ministra spraw zagranicznych, nawet jeśli prezydent nie
          wyrazi zgody. Sam Radek Sikorski podczas największej burzy wokół
          swojej osoby nie pokazywał się publicznie, nie wypowiadał się dla
          żadnej z gazet, a tytułowany przez dziennikarzy „panem ministrem”
          odpowiadał z zagadkowym uśmiechem: „Panowie, ministrem już nie
          jestem. I nie wiadomo, czy będę”. Prawdopodobnie w ten niespokojny
          dla siebie czas zaszył się w swoim azylu – dworku w Chobielinie pod
          Bydgoszczą, o którym nawet napisał książkę „The Polish House”. Po
          kilku tygodniach sprawa się wyjaśniła. Sikorski w glorii chwały
          objął urząd przy alei Szucha. A dziennikarzom powiedział, że
          szefowanie MSZ to dla niego powód do wielkiej dumy, ale gdyby
          nominacji nie dostał, na pewno wymyśliłby sobie inny sposób na
          życie. Bo jego najważniejsza maksyma z polityką nie ma nic
          wspólnego. „Politykiem się bywa, a człowiekiem się jest”, lubi
          powtarzać Radek Sikorski. A jakim on jest człowiekiem? Nie da się go
          jednoznacznie zdefiniować. Jego znajomi mówią, że ma ułańską
          fantazję. Pracownicy zwracają uwagę na to, jak bardzo jest ambitny i
          uparty. Jeszcze inni mówią, że najważniejszą cechą jego osobowości
          jest odwaga granicząca z brawurą. On sam wyczerpał temat w wydanej
          niedawno książce „Strefa zdekomunizowana – wywiad rzeka z Łukaszem
          Warzechą”. „Chcecie coś o mnie wiedzieć? Przeczytajcie to, bo nie
          lubię się powtarzać”, powiedział nam kilka dni temu. Sikorski nie
          lubi bowiem udzielania wywiadów na tematy osobiste. Przy całych
          pozorach otwartości chroni też bardzo swoją prywatność. Wiele
          jednak można się o nim dowiedzieć, dokładnie studiując jego
          biografię i rozmawiając z tymi, którzy go dobrze znają.



      • haszszachmat _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 21.11.09, 22:51
        Równolegle z rozwojem Zwiazku Wypedzonych rozwija sie niemiecka
        akcja gromadzenia wyciagów z ksiag wieczystych nieruchomosci
        poniemieckich pozostawionych na tzw. ziemiach zachodnich Polski i
        rejestracji ich fotografii w internecie. Prowadzonych juz jest
        obecnie szereg procesów sadowych dotyczacych rewindykacji
        nieruchomosci poniemieckich z okresu licznej emigracji osób
        przyznajacych sie w latach 70. do narodowosci niemieckiej i majacych
        rodzine w Niemczech Zachodnich. Warunkiem uzyskania zgody na taka
        emigracje było zrzeczenie sie posiadanych w Polsce nieruchomosci na
        rzecz Skarbu Panstwa, za które otrzymywali odszkodowanie od rzadu
        niemieckiego.
        Niestety, w wielu przypadkach miejscowe władze terytorialne nie
        dopilnowały obowiazku dokonania odpowiednich zmian w ksiegach
        wieczystych, co pózniej uzasadniało sadowe decyzje o refundacji tej
        własnosci byłym niemieckim włascicielom.
        Faktem jest, ze w nowej, juz trzeciej powojennej generacji
        niemieckiej zaciera sie poczucie winy i zalu za wojenne zbrodnie
        niemieckie, a nawet sama swiadomosc ich istnienia. Przerazajaca jest
        informacja z roku 2003, podana przez Katarzyne Kołodziejczyk, o
        reakcji Deutsche Presse Agentur (DPA - niemiecka agencja
        prasowa) na jej interwencje w zwiazku z podana przez agencje
        informacja, ze: "Niemiec, o polskim nazwisku Galinski, stracił cała
        rodzine w polskim obozie zagłady Auschwitz". Odpowiedzialny za
        publikacje redaktor oswiadczył, ze "autor tej informacji to młody
        człowiek, skad miał wiedziec, ze to był niemiecki obóz".
        Ta kłamliwa informacja stała sie juz swoista praktyka szeregu
        publikacji zarówno w Niemczech, jak i innych krajach. Stała
        powtarzalnosc tego zjawiska w RFN musi budzic powazny niepokój,
        trudno bowiem uwierzyc www.radiomaryja.pl Strona 5/7
        w ich przypadkowosc. Zaczynaja wiec kształtowac sie w Niemczech
        zreby nowej upowszechnionej postawy społecznej w
        powaznym stopniu nawiazujacej do tradycji Republiki Weimarskiej. Po
        klesce w I wojnie swiatowej, utracie Pomorza Wschodniego, czesci
        Slaska, Alzacji i Lotaryngii oraz koniecznosci podporzadkowania sie
        restrykcjom przewidzianym w traktacie wersalskim w Niemczech
        narastał ruch rewanzystowski. Był on
        skierowany głównie pod adresem Polski.
        Hans von Seeckt, szef armii Republiki Weimarskiej, w swoich
        wspomnieniach z 1920 roku pisał: "Polska musi zniknac i zniknie
        poprzez własna słabosc i przez Rosje z nasza pomoca. Wraz z Polska
        upadna najsilniejsze filary Traktatu Wersalskiego". Było to
        konsekwentne nawiazanie do opinii kanclerza Bismarcka,
        który w 1872 r. twierdził, ze "sto lat temu panstwo polskie
        przestało istniec, teraz chodzi o to, aby mowa polska przestała
        istniec".
        Podobna atmosfera poczucia krzywdy i checi rewanzu lezała u zródeł
        powodzenia Adolfa Hitlera. Obecnie, po zakonczeniu procesu winy -
        kary - zalu - przebaczenia, w obliczu potegi gospodarczej
        odbudowanej przy pomocy amerykanskiego planu Marshalla i sukcesu
        połaczenia dwóch panstw niemieckich w nastepnych powojennych
        pokoleniach Niemców odradza sie postawa nawiazujaca do doswiadczen
        Republiki Weimarskiej.
        W sztuce i literaturze pojawia sie nowa forma nacisku na
        eksponowanie krzywdy i cierpienia "wypedzonych". To głównie Niemcy,
        podobnie jak Zydzi, sa ofiarami mitologicznego nazizmu. Symbolami
        cierpien wojennych maja byc dwa monumentalne pomniki: juz zbudowany
        w centrum Berlina pomnik zydowskiego holokaustu i drugi zaplanowany
        pomnik "Widoczny znak" ku czci "wypedzonych" przez Polaków Niemców z
        ich małej wschodniej ojczyzny. W ten sposób cierpienia ofiar sa
        zrównane z cierpieniami kata zwiazanymi z kara za jego zbrodnie. W
        ten sposób łamie sie sens całej drogi - od winy do odrodzenia -
        przebytej przez pierwsze powojenne pokolenia Niemców.
        Współczesna propaganda głosi, ze Niemcy zostali skrzywdzeni przez
        aliantów, którzy okrutnie bombardowali ich miasta, a Armia Czerwona
        wraz z towarzyszaca jej polska armia dopuszczały sie okrutnych
        gwałtów, zbrodni, których kulminacja było odebranie wschodnich
        terenów i nieludzkie wypedzenie przez Polaków
        milionów Niemców z jednoczesnym rabunkiem ich materialnego dobytku.
        Liczne ksiazki, artykuły, filmy podgrzewaja te atmosfere. 29 maja
        1998 r. Bundestag jednogłosnie uchwalił deklaracje, która nigdy nie
        została anulowana. Czytamy w niej: "Niemiecki Bundestag podziela
        poglad rzadu federalnego oraz wszystkich poprzednich rzadów
        federalnych, który wypedzenie Niemców z ich
        oddziedziczonych ojczyzn, w zwiazku z zakonczeniem drugiej wojny
        swiatowej zawsze traktował jako wielka krzywde i jako sprzeczne z
        prawem miedzynarodowym". Podobna opinie przedstawił prezydent
        Niemiec Johannes Rau 6 wrzesnia 2003 r. na zjezdzie Ziomkostwa
        Slaskiego, stwierdzajac, ze "akt wypedzenia był www.radiomaryja.pl
        Strona 6/7
        czynem bezprawnym".
        Jest to oczywiscie zapowiedz staran o formalna zmiane stanu
        faktycznego, na co w zakamuflowanej formie zgodzilismy sie,
        dołaczajac do traktatu miedzy RP i RFN o potwierdzeniu istniejacej
        miedzy nami granicy podpisanym przez kanclerza Helmuta Kohla i
        premiera Tadeusza Mazowieckiego 14 lipca 1990 roku.
        Wskazuje na to równiez list ministra spraw zagranicznych Krzysztofa
        Skubiszewskiego stwierdzajacy, ze:
        "Perspektywa wstapienia Polski do Wspólnoty Europejskiej stwarzac
        bedzie rosnace mozliwosci ułatwiajace równiez obywatelom niemieckim
        osiedlanie sie w Polsce".
        Narastajace aktualnie w społeczenstwie niemieckim poczucie krzywdy
        grozi tym, ze pragnienie zadoscuczynienia zostanie zdominowane
        genetycznie zakodowana swiadomoscia swojej niezwykłej siły i
        sprawnosci. Obecne badania naukowe rozwiazuja konflikt: czy byt, czy
        pochodzenie kształtuja swiadomosc na rzecz priorytetu uzaleznien
        genetycznych. Obawiam sie wiec, czy genetyczne obciazenia
        uzewnetrznione tradycja potegi Cesarstwa Rzymskiego Narodu
        Niemieckiego, agresywnosci i ludobójstwa zakonu
        krzyzackiego (historycznie pierwsze ludobójstwo chrzescijanskiej
        Europy: wymordowanie litewskiego plemienia Jadzwingów), zdobyczy
        Fryderyka Wielkiego w rozbiorze Polski, inicjacji wielkich wojen
        europejskich 1870, 1914 i 1939 r. nie beda przeszkoda w rozwoju
        zjednoczonej Europy wolnych i
        równoprawnych narodów.
        Prof. Witold Kiezun
        Autor jest wybitnym teoretykiem zarzadzania, profesorem Wyzszej
        Szkoły Przedsiebiorczosci i Zarzadzania im. Leona Kozminskiego w
        Warszawie, przewodniczacym Fundacji "Ius et Lex", byłym zołnierzem
        Armii Krajowej, uczestnikiem Powstania Warszawskiego odznaczonym
        Krzyzem Virtuti Militari przez gen.Tadeusza Bora-Komorowskiego,
        wiezniem sowieckich łagrów, byłym ekspertem ONZ pracujacym z
        ramienia tej organizacji w krajach afrykanskich.

        www.radiomaryja.pl
        • trzecikot Re: _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 21.11.09, 22:56
          Czy ty myślisz, ze ktokolwiek czyta twoje
          _____________________________________________________________________________________________________
          debilu?
          • haszszachmat a Ty? o najmądrzejszy? jak sądzisz? 21.11.09, 22:58
        • rycho7 Re: _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 21.11.09, 23:50
          haszszachmat napisał:

          > uzewnetrznione tradycja potegi Cesarstwa Rzymskiego Narodu
          > Niemieckiego, agresywnosci i ludobójstwa zakonu
          > krzyzackiego (historycznie pierwsze ludobójstwo chrzescijanskiej
          > Europy: wymordowanie litewskiego plemienia Jadzwingów)

          To masz Tadeuszku problem. Wymordowanie (koncowka) miala miejsce w 1526 roku
          rekami polskich rycerzy wezwanych na pomoc lennika krola polskiego. Tym
          lennikiem byl oczywiscie Zakon Krzyzakow. Ale mordowali Polacy. Chetnie bo
          chcieli pokazac swa bezwzglednosc innym chlopom zrewoltowanm w Rzeczpospolitej.

          Poza uzurpacja IQ potrzeba posiadac jeszcze wiedze.
          • hasz0 Re: _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 22.11.09, 09:03
            Tumult gdański 1525-1526 – to wystąpienia luterańskiego pospólstwa i
            plebsu Gdańska przeciwko magistratowi i burmistrzowi Eberhardowi
            Ferberowi. Pospólstwo i plebs zażądało wyjęcia miasta spod
            jurysdykcji duchownej biskupa kujawskiego Macieja Drzewickiego.
            Burmistrz Ferber złożył urząd, jednak magistrat nie chciał
            przedstawić przedstawicielom pospólstwa rachunków miejskich.
            Luterańskie mieszczaństwo zażądało skasowania postów, mszy, śpiewu
            kościelnego i wprowadzenia wolnego głoszenia Ewangelii. 26 stycznia
            1526 rozpoczęły się w Gdańsku rozruchy. Wzburzony tłum obalił
            magistrat i wprowadził demokratyczny ustrój miejski. Skasowano
            wszystkie klasztory katolickie, sprofanowano święte obrazy i
            sakramenty. Zlikwidowano posady proboszczów, wprowadzając w ich
            miejsce predykantów. Mieszczanie wysłali delegację do Marcina Lutra,
            z prośbą o przysłanie nauczycieli nowej wiary. 17 kwietnia 1526
            miała miejsce interwencja zbrojna króla Zygmunta Starego, który wraz
            z księciem pomorskim Jerzym I, na czele 8 000 wojska uśmierzył bunt.
            Przywrócono stary ustrój Gdańska, a przed Dworem Artusa ścięto 14
            przywódców rewolty.
            • rycho7 Re: _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 22.11.09, 11:51
              hasz0 napisał:

              > Tumult gdański 1525-1526

              Nie Haszu, poszukaj sobie pod nieistniejacym bo wstydliwym haslem "Holocaust na
              Sambii". Nie wiem czy jest to w ogole mozliwe ale moze kiedys dotrze do Ciebie
              odwieczna "polityka histeryczna" katolstwa. Po spowiedzi odpuszczanie
              (zapominanie) niegodziwosci. Adolf siem nie wyspowiadal?
            • rycho7 Re: _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 22.11.09, 11:54
              hasz0 napisał:

              > plebsu Gdańska przeciwko magistratowi i burmistrzowi Eberhardowi

              Ten magistrat to jednostka organizacyjna Zakonu Krzyzackiego zgodnie z
              haszystowska "logika wiary"? Nie potrafisz Tadeuszku bez klamania?
              • haszszachmat Re: _____________Lektura dla AG Scana oraz R7 22.11.09, 13:25
                wydoroślej wreszcie - co o Tusku Ło Matko Kurka?

                Nie dość, że co dzień gada co innego...że propaganda SUKCESU
                przebiła 100-kroć Gierka...że wszystko na odwrót prócz niebędnej
                koniecznosci jaką była reforma świadczeń przedemerytalnych bo stare
                przepisy wygasły!!!!!

                O degrengoladzie pustych obietnic i antyrozwojowej 4 letniej
                kampanii wyborczej szkoda słow.

                "Nawet jeśli stracisz pracę na Zachodzie, możesz godnie żyć z
                zasiłków"
                Wasze pyskówki o socjaliźmie w Polsce to zwykłe ordynarne KLAMSTWO
                bardzo haniebne w waszych emigranckich ustach!
                Lobbujecie za interesami silnych państw. Po prostu wstyd!!!
                Poziom opieki państwa jest nieporównywalny z tym w Polsce.
                Warunek: musisz mieć legalną pracę.

                Np. bezrobotny w Irlandii dostanie nawet 204 euro tygodniowo (877
                zł) zasiłku przez 9-12 miesięcy - miesięcznie wychodzi około 3,5
                tys. zł. Bezrobotny może liczyć na dodatkowe 135 euro tygodniowo,
                jeśli utrzymuje żonę lub męża oraz 26 euro na dziecko.

                Dla porównania: w Polsce bezrobotny dostanie 551,80 zł miesięcznie
                przez sześć miesięcy (w regionach o wysokim bezrobociu zasiłek może
                przysługiwać nawet 18 miesięcy).

                Piotr Mika, który pracuje w Irlandii:- Nawet jeśli stracę pracę, bo
                np. firma padnie, to nie wrócę z żoną i dziećmi do Polski. Za
                pieniądze z zasiłku da się żyć. Co więcej, jeśli człowiek ma kredyt
                mieszkaniowy, to państwo pomoże go spłacać: weźmie na siebie odsetki.


                Źródło: Gazeta Wyborcza
        • andrzejg jedziesz na tym samym wózku 22.11.09, 22:25
          z ksiag wieczystych nieruchomosci poniemieckich pozostawionych
          na tzw. ziemiach zachodnich Polski


          masz juz księge wieczystą?

          A.
    • marouder.eu O, haszyta wrocil z piwa! A fuj!/nt 21.11.09, 22:58

      • haszszachmat ______sądzisz, że Tusk zostanie kanclerzem Polski? 21.11.09, 23:06
        i Niemcy moga brać smielej rewanż za polskie obozy i wypędzenia?

        Oczywiście w sposób "humanitarny" tzn. taki jak teraz
        pod pozorem dbania o nieszkodliwość szczepionki, zysk
        szpitali

        ...i eliminacji strat na zbędne leczenie śmiertelnych chorób
        ..zresztą jest duży niezaspokojony deficyt dawców narządów.

        Przetestwano już przez 20 lat BARDZO SKUTECZNĄ metodę
        pośrednictwa handlu blokowiskami zasiedlonymi przez
        zbędnych emerytów plajtujących wielkich a nieproduktywnych
        państwowych
        zakładów przez młodych resocjalizowanych
        przedsiębiorców


        bardzo energicznie realizujących idee Świetej Własności Prywatnej
        !
        • haszszachmat ________ŁoMatko kurka wodna 22.11.09, 11:26
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,103338010,103338010,_alescie_dali_du_py_PO_wiacy.html
          • szach0 __________a Scan mnie wyzywa i wyzywa 22.11.09, 15:45
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,103342597,103346529,_dlaczego_Ty_Scan_jestes_az_TaK_GlUPi_.html
Pełna wersja