Gość: doku
IP: *.mofnet.gov.pl
08.02.02, 17:00
Drżyjcie damscy bokserzy, całowacze rąk, gwałciciele, molestowacze dzieci i w
ogóle drżyjcie wszyscy wrogowie feministek. Bo nie bedę leczył tej waszej
wstrętnej choroby - żadnej toleranji dla antyfeminizmu! Antysemita czy homo
sovieticus, to czasem chory ale niewinny, ale antyfeminista jest jak alkoholik
czy narkoman - chory z własnego wyboru - tylko wyjątkowo zasługuje na
pobłażanie i leczenie - tylko wtedy, gdy sam się zgłosi i pokornie poprosi. Tak
więc na początek ten wątek nie będzie od razu zawierał terapii. Musicie
najpierw przeprosić swoje żony, koleżanki w pracy i znajome. Musicie szczerze
żałować za pogardę dla pięknych i mądrych blondynek. Musicie wziąć w pracy
dzień wolny na opiekę nad dzieckiem, aby żona mogła pójść gdzieś zabalować.
Musicie okazać dobrą wolę i zasłużyć sobie na leczenie. I szykujcie się na
ciosy, bo nie będę oszczędzał waszych uczuć, nie będę delikatny, jak w innych
wątkach, ale przywalę z grubej rury, jak na to zasługujecie, wy kanalie.