polski_francuz
01.12.09, 07:49
czyli zemsta na pionku obozowym Sobiboru o nazwisku Demjaniuk wtedy gdy jego przelozonym i organizatorom zbrodni wlos z glowy nie spadl.
Demjaniuk byl jencem wojennym i wspolpraca z nazi byla dla niego ucieczka przed pewna smiercia glodowa. Kare za zachowanie w obozie powinien poniesc ale o ilez wyzsza kare powinni poniesc jej organizatorzy i ci ktorzy grali na instynktach przezycia tego prostego czlowieka.
fr.reuters.com/article/topNews/idFRPAE5AT07E20091130
Rzadko kiedy sprawiedliwosc przemienila sie tak drastycznie w "sprawiedliwosc". Jedna miara dla Niemcow, urzednikow zbrodni i oficerow a druga miara dla prymitywnego Ukrainca zolnierza. Ktory po raz drugi walczy o przezycie tych kilku lat, ktore mu do smierci zostaly.
Wowczas walczyl z aparatem nazi, dzis walczy z aparatem sprawiedliwosci Bundesrepubliki. Bo z aparatem sprawiedliwosci Izraela juz wygral. I go zwolnili z izraelskiego wiezienia.
PF