haszszachmat
06.12.09, 15:39
PO-wtórzcie stając w szeregu swoje załgane
OKRASZONE ANTY-# pseudoarg. ad personam
PUSTO-ZEROWE "argumenty" faryzeusze!
piq, Awuk, Rychu7, Scan i reszta hałastry majacej rozumy w tyłku.
Polska minister zdrowia Ewa Kopacz zwróciła się do szwedzkiego
rządu z prośbą o umożliwienie odkupienia szczepionek przeciwko tzw.
świńskiej grypie, ale szanse na zrealizowanie takiej transakcji są
małe - poinformowało publiczne Szwedzkie Radio.
W popularnym programie publicystycznym Ekot reporter Herman Melzer
poinformował, że Kopacz poprosiła szwedzkiego ministra zdrowia
Goerana Haegglunda o szczepionki podczas jego wizyty w Polsce pod
koniec listopada, kiedy bezskutecznie próbował on
przekonać Polskę do poparcia idei wspólnego rynku usług medycznych
Unii Europejskiej.
Teraz do szwedzkiego rządu wpłynęło również oficjalne polskie pismo
w sprawie szczepionek. Polska jest pierwszym krajem, które prosi
o to Szwecję.
Dziennikarz Szwedzkiego Radia stwierdził, że korespondencja między
szwedzkim a polskim ministerstwem zdrowia jest tajna. Sugerował
jednak, że Polska raczej nie otrzyma szczepionek, ponieważ w Szwecji
wciąż trwa akcja powszechnego szczepienia, a ponad 4 mln obywateli
czeka jeszcze w kolejce. Poza tym szczepionkami dysponuje nie
rząd, a finansujące służbę zdrowia władze poszczególnych województw.
Kilka dni temu szwedzka telewizja publiczna SVT wyemitowała
reportaż, w którym dziennikarze próbowali sprawdzić, czy władze
wojewódzkie będą w stanie przekazać szczepionki innym krajom - do
czego wezwała państwa bogate Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).
Szwecja jest jednym z pierwszych państw, które od połowy
października prowadzi akcję powszechnego bezpłatnego szczepienia
obywateli przeciwko grypie A/H1N1 i zamierza nią objąć całą,
blisko 9-milionową ludność kraju.
Początkowo planowano podanie wszystkim dwóch dawek szczepionki w
odstępie kilku tygodni, ale niedawno okazało się, że w większości
przypadków wystarczy tylko jedna dawka. Stąd nadzieja na powstanie
sporych zapasów.
Daniel Zyśk