Mam cos dla ciebie,

20.12.09, 10:36
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7383559,Zydzi_nie_chca_beatyfikacji_Piusa_XII___Milczal__gdy.html
szanowna pani Offnickowa, zawsze dziewica.wink
    • gini Re: Mam cos dla ciebie, 20.12.09, 10:56
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6345782,Nowe_dowody__Pius_XII_angazowal_sie_w_ratunek_Zydow.html


      a w ogole nie bardzo rozumiem co zydzi maja do polskich swietych.
    • aaki zydzi chcą,zydzi nie chcą 20.12.09, 10:59
      żydzi oczekują,zydzi wymagają.
      • hasz0 i tylko Polacy ich słuchają 20.12.09, 11:04

    • pozarski Re: Widze,ze wystarczy napisac "zawsze 20.12.09, 11:13
      dziewica" i moherstwo reaguje jak pies Pawlowa.wink)
      • hasz0 i..tam......odpowiedz lepiej na to 20.12.09, 11:20
        forum.gazeta.pl/forum/w,13,104600231,104612464,ciekawe_czy_ktorys_z_Was_by_sie_wtedy_osmielil_TU.html
      • gini Re: Widze,ze wystarczy napisac "zawsze 20.12.09, 11:21
        otoz znowu pozarski nie przygotowales sie do lekcji,wiec trzeba ci
        pomoc troszke.
        a tak w ogole dlaczego pius xii mial potepiac tylko holocaust, coz to
        chrzescijanie katolicy nie gineli w tej wojnie kotleciku.
        • hasz0 dyrektor Yad Vashem potępił słusznie Polaków 20.12.09, 11:22
          że źle wybrali rząd
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,104600231,104612464,ciekawe_czy_ktorys_z_Was_by_sie_wtedy_osmielil_TU.html
          • hasz0 Re: dyrektor Yad Vashem potępił słusznie Polaków 20.12.09, 11:23
            co nie upilnował efektu niewolniczej pracy kowala - Polaka
            • hasz0 Re: dyrektor Yad Vashem potępił słusznie Polaków 20.12.09, 11:28
              www.gadu-gadu.pl/5416612403010313436/kradziez-tablicy-oznacza-wojne
        • gini Re: Widze,ze wystarczy napisac "zawsze 20.12.09, 11:24
          lodz.gazeta.pl/lodz/1,97734,6965518,Pamieci_Romow_w_getcie.html
          • off_nick Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 15:31
            ale z drugiej wszak strony co Żydów to może obchodzić, że goja beatyfikują?
            • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 15:34
              Obchodzi ich,ze kaka chce dobrych stosunkow ze "starszymi bracmi" i beatyfikuje
              czlowieka, ktory slowa nie pisnal,kiedy Zydow mordowano. Widza w tym pewna
              kontradykcje. Ty nie widzisz?
              • gini Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 15:52
                pozarski napisał:

                > Obchodzi ich,ze kaka chce dobrych stosunkow ze "starszymi bracmi" i
                beatyfikuje
                > czlowieka, ktory slowa nie pisnal,kiedy Zydow mordowano. Widza w
                tym pewna
                > kontradykcje. Ty nie widzisz?

                .
                dalam ci link, w ktorym mowa o tym, ze pius pomagal zydom, ale wasza
                specjalnosc to oskarzanie calego swiata, narzucanie swojej woli
                wszedzie gdzie sie da, pozniej zdziwienie dlaczego was nie lubia.
                mnie tam nie interesuje kogo sobie zydzi na rabina obieraja.
                • off_nick Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:21
                  W dniu śmierci Piusa XII minister spraw zagranicznych Izraela Golda Meir napisała: "Opłakujemy wielkiego sługę pokoju"


                  Pius XII nakazywał biskupom w poszczególnych państwach pomoc wszystkim prześladowanym z powodu narodowości. Dzięki temu we Włoszech i w innych państwach – poza pojedynczymi wyjątkami – duchowni katoliccy głęboko zaangażowali się w ratowanie Żydów, często przypłacając swoje czyny życiem. Żydowski historyk Pinchas Lapide stwierdził potem w swojej książce „Ostatni trzej papieże”: „Kościół Piusa XII uratował od pewnej śmierci z rąk nazistów 860 tysięcy Żydów. Liczba ta dalece przekracza efekty działań innych instytucji religijnych czy akcji ratunkowych podejmowanych przez państwa.” W samym Rzymie na polecenie papieża katoliccy duchowni ukrywali 4,8 tysięcy Żydów.

                  9 listopada 1945 r. przybyła do Piusa XII delegacja 80 byłych więźniów obozów koncentracyjnych z podziękowaniami za „szlachetną postawę wobec Żydów”. W 1955 roku filharmonia z Izraela zorganizowała koncert dziękczynny dla papieża, podczas którego przypominano, że Pius XII osobiście uratował rabina Rzymu podczas zdobycia miasta przez Hitlera.

                  Kreowanie „czarnej legendy” papieża rozpoczęło się od głośnej sztuki „Namiestnik”, powstałej w 1960 roku w byłym NRD z inspiracji - jak się niedawno okazało - KGB. Dla Sowietów papież, głoszący ideę „słusznej” wojny z komunizmem i grożący ekskomuniką wszystkim katolikom wstępującym do partii komunistycznej, był dużym zagrożeniem. Dlatego też operację przeciwko Piusowi XII, mającą wykreować go na rasistę nienawidzącego Żydów, nadzorował sam Nikita Chruszczow. To właśnie dzięki działaniom KGB oraz sowieckich i zachodnioeuropejskich komunistów najzagorzalszy wróg obu dwudziestowiecznych totalitaryzmów jawi się dziś jako zwolennik hitleryzmu i antysemityzmu.

                  Operacja oparta na perfidnych kłamstwach, pomówieniach i dyskredytacji w oczach świata osiągnęła swój cel. Niechęć, jaką dziś część środowisk żydowskich żywi do Piusa XII, jest w całości oparta właśnie na tej czarnej legendzie. Co ciekawe - nawet John Cornwell, autor głośnej biografii zatytułowanej znamiennie "Papież Hitlera" (wyd. 1999), po zapoznaniu się z najnowszymi dokumentami stwierdził, że zbyt pochopnie osądził postępowanie Piusa.


                  Papież, dzięki któremu wiele tysięcy Żydów ukrywanych w klasztorach i komnatach watykańskich uratowało życie, w dalszym ciągu pomawiany jest o kolaborację z ich mordercami.



                  Tekst linka
                  • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:27
                    Znamy,znamy. Golda sie mylila. Poza tym rabini we Wloszech odwoluja sie nie do
                    milczenia o Shoah w ogole (co tez jest niezaprzeczalnym faktem),a do braku
                    reakcji w czasie, kiedy Niemcy posylali rzymskich Zydow do Auschwitz, po
                    okupacji miasta.
                    • gini Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:36
                      zpozarski napisał:

                      > Znamy,znamy. Golda sie mylila. Poza tym rabini we Wloszech odwoluja
                      sie nie do
                      > milczenia o Shoah w ogole (co tez jest niezaprzeczalnym faktem),a
                      do braku
                      > reakcji w czasie, kiedy Niemcy posylali rzymskich Zydow do
                      Auschwitz, po
                      > okupacji miasta.

                      taa znamy, znamy tylko zydzi gineli zaden katolik nie zginal.watykan
                      ma wlasna armie powinien ruszyc na hitlera,i bronic jedynie zydow, .
                      ciagle malo i malo ,co zrobili zydzi amerykanscy dla was? .
                    • off_nick Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:53
                      Jasne, jasne, wszyscy się mylą, bo do czego to podobne,żeby KK pomagał Żydom?

                      Albert Einstein też się mylił?

                      Cytat Jedynie Kościół stanął w kategoryczny sposób na drodze kampanii Hitlera prowadzącej do zdławienia prawdy. Przedtem nigdy nie miałem jakiegoś specjalnego zainteresowania Kościołem, ale teraz czuję wielką sympatię i podziw, ponieważ jedynie Kościół miał odwagę i wytrwałość stać po stronie intelektualnej prawdy i moralnej wolności. Z tego powodu zmuszony jestem wyznać, że to, czym kiedyś pogardzałem, teraz w pełni chwalę.


                      I Chaim Weizmann?

                      CytatStolica Święta użycza swej potężnej pomocy gdzie tylko może, by złagodzić los moich prześladowanych współwyznawców.

                      I Moshe Sharett?

                      CytatPowiedziałem, że moim pierwszym obowiązkiem będzie podziękowanie mu, a przez niego Kościołowi katolickiemu, w imieniu społeczności żydowskiej, za wszystko, co uczynili w różnych krajach, by ratować Żydów.

                      Isaak Herzog też się mylił?

                      CytatLud Izraela nigdy nie zapomni, co Jego Świątobliwość i jego znakomici przedstawiciele, pobudzeni wiecznymi zasadami religii, która kształtuje sam fundament prawdziwej cywilizacji, czynią dla naszych nieszczęśliwych braci i sióstr w tej najtragiczniejszej godzinie naszej historii, co jest żywym dowodem Boskiej Opatrzności na tym świecie

                      I na koniec pomyłka Elio Toaffa:

                      CytatBardziej niż wszyscy inni, wspomina Elio Toaff, włoski Żyd, który przeżył Holocaust, a później został głównym rabinem Rzymu, mieliśmy sposobność doświadczyć wielkiej współczującej dobroci i wielkoduszności papieża podczas tych nieszczęśliwych lat prześladowania i terroru, kiedy wydawało się, że nie ma już dla nas ucieczki.


                      Tekst linka
                      • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 17:00
                        Mylil sie i Einstein. Co to - matematyka? Einstein mial dostep do dokumentow?
                        Jestem pewien,ze gdybys zdjela ten moherowy helm, uznalabys prawde o Piusie.
                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,104611063,104623568,Wiara_czyni_cuda_ale_prawda_skrzeczy_.html
                        • pan.scan Tym bardziej, że o ile 20.12.09, 17:18
                          pierwsza pozycja jest z USA,
                          yalepress.yale.edu/yupbooks/book.asp?isbn=0300093101
                          to druga jest dostępna w kraju.
                          www.reporter.edu.pl/europa_wg_auschwitz/do_czytania/niedokonczony_rozrachunek_goldhagena
                          I nie jest to przyjemna lektura.
                        • off_nick Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 17:42
                          pozarski napisał:

                          A co to za personalne dźganie z tym moherowym hełmem?
                          Czy ja się czepiam Twoich antypolskich ekscesów?
                          Mam uznać Twoją prawdę o Piusie, a niby dlaczego?
                          Wolę polegać na historyku Pinchasie Lapide.
                          • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 17:50
                            Moich antypolskich ekscesow? No to widze,ze berecik ci opadl na oczy.
                        • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom,/ps 20.12.09, 17:49
                          en.allexperts.com/e/p/po/pope_pius_xii.htm

                          Many Jews publicly thanked the pope for his help. For example, Pinchas Lapide, a
                          Jewish theologian and Israeli diplomat to Milan in the 1960s, estimated that
                          Pius "was instrumental in saving at least 700,000 but probably as many as
                          860,000 Jews from certain death at Nazi hands." Some historians have questioned
                          these figures. Dr. Raffael Cantoni, head of the Italian Jewish community's
                          wartime Jewish Assistance Committee, stated that "six million of my
                          coreligionists have been murdered by the Nazis, but there could have been many
                          more victims had it not been for the efficacious intervention of Pius XII."
                          Moshe Sharett, later Israel's second Prime Minister, met with Pius in the
                          closing stages of the war and said, "I told [him] that my first duty was to
                          thank him, and through him the Catholic Church, on behalf of the Jewish public
                          for all they had done in the various countries to rescue Jews. . . . We are
                          deeply grateful to the Catholic Church." Golda Meir, Israel's Foreign Minister,
                          eulogized that "when fearful martyrdom came to our people in the decade of Nazi
                          terror, the voice of the Pope was raised for the victims."

                          Kevin Madigan interprets this and other praise from prominent Jewish leaders,
                          including Golda Meir, as less than sincere, an attempt to secure Vatican
                          recognition of the State of Israel.Kevin Madigan. Judging Pius XII
                          , page 2.
                          Christian Century. March 14, 2001.

                          Pius was also criticized during his lifetime. For example, Leon Poliakov wrote
                          five years after World War II that Pius had been a tacit supporter of Vichy
                          France's anti-Semitic laws, calling him "less forthright" than Pope Pius XI
                          either out of "Germanophilia" or the hope that Hitler would defeat communist
                          Russia.Leon Poliakov. November 1950. "The Vatican and the 'Jewish Quesiton': The
                          Record of the Hitler Period—and After." Commentary 10: 439-449.

                          Argument Madigana wydaje mi sie bardzo prawdopodobny,bo w przeciwnym wypadku,
                          wiedzac o tym,co sie w Europie dzialo+swiadomosc ciszy ze strony papieza, nie
                          wyobrazam sobie,co moglo powodowac tymi eminentnymi postaciami do wyrazania
                          takich czolobitnych opinii.
                          • gini Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom,/ps 20.12.09, 17:54
                            Argument Madigana wydaje mi sie bardzo prawdopodobny,bo w przeciwnym
                            wypadku,
                            wiedzac o tym,co sie w Europie dzialo+swiadomosc ciszy ze strony
                            papieza, nie
                            wyobrazam sobie,co moglo powodowac tymi eminentnymi postaciami do
                            wyrazania
                            takich czolobitnych opinii.

                            w europie dzialo sie tylko jedno, byl holocaust zydow i nic wiecej,
                            nie zginal nikt oprocz zydow, taka wersja historii dla pozarskiego
                            &company, jest jedyna i wlasciwa.
                            reszta swiata, milczala, lub pomagala hitlerowi ,nie ma zadnych ofiar
                            procz zydowskich i kropka.
                            cynizm, egoizm,ja juz nie wiem jak to nazwac,atakowanie polakow,
                            atakowanie ich religii, a potem wrzask o antysemityzm.
                          • off_nick Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom,/ps 20.12.09, 18:04
                            Poliakov nie był historykiem, ponieważ historyk nie pomyliłby Potopu z powstaniem Chmielnickiego, zatem źródło niewirygodne.
                            Pozostaję przy opinii Pinchasa Lapide.
                            • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom,/ps 20.12.09, 18:08
                              Poliakow pomylil Potop z powstaniem Chmielnickiego? Gdzie? Pare lat roznicy,
                              raptem.wink
                            • pozarski Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom,/ps 20.12.09, 18:19
                              off_nick napisała:

                              > Poliakov nie był historykiem, ponieważ historyk nie pomyliłby Potopu z powstani
                              > em Chmielnickiego, zatem źródło niewirygodne.
                              > Pozostaję przy opinii Pinchasa Lapide.
                              >
                              >
                              Nie dziwie sie,bo jak na ortodoksyjnego Zyda mial calkiem nieortodoksyjna opinie
                              o Jesusie:

                              He also points out carefully that the resurrection does not make Jesus "the
                              Messiah of Israel for Jewish people." Jesus, he insists (with textual support
                              from two millennia of Jewish history, including Moses Maimonides), was/is a
                              "paver of the way" for the Messiah, not (necessarily) the Messiah himself --
                              though Dr. Lapide has said elsewhere that if the Messiah comes and _does_ turn
                              out to be Jesus, that will of course be fine with him.

                              wink))
                  • gini Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:30
                    to Cie lubie off nickowa,potrafisz byc bezstronna jak chcesz.
                    cos pewnie dostaniesz na gwiazdke od mikolaja, a ja trzy rozgi.
                  • pan.scan Wiara czyni cuda, ale prawda skrzeczy. 20.12.09, 16:38
                    Owe 4.800 to mit, obalony dawno przez dokumenty. Zrobiło się z tego 800
                    osób, a ostatnio mówi się o 11 Żydach schowanych w Watykanie. Biez
                    dokumientow nie razbieriosz, a tych jakoś ni ma....

                    Nie ujął się nawet za swoimi owieczkami.
                    Biskup włocławski Karol Radoński do sekretarza stanu kard. Maglionego
                    15.II.1943:
                    ...”Fakty świadczą, że mimo milczenia Jego Świątobliwości, prześladowania
                    wzmagają się z każdym dniem. Teraz już nawet dzieci odbiera się rodzicom i
                    masowo wywozi do Niemiec, zaś matki usiłujące bronić swoich dzieci zabija
                    się na miejscu. Jeżeli dzieją się takie zbrodnie wołające o pomstę do
                    nieba, niepojęte milczenie Najwyższego Nauczyciela Kościoła jest dla tych,
                    którzy nie znają jego przyczyny – a takich są tysiące – okazja do duchowej
                    ruiny”...
                    • gini Re: Wiara czyni cuda, ale prawda skrzeczy. 20.12.09, 16:44
                      Nowe dowody: Pius XII angażował się w ratunek Żydów
                      ga IAR2009-03-04, ostatnia aktualizacja 2009-03-04 19:56
                      Amerykańska fundacja "Pave the Way" poinformowała o odnalezieniu
                      dowodów na to, że papież Pius XII angażował się w ratowanie Żydów.
                      Odkryte w archiwach Watykanu dokumenty świadczą też o sprzeciwie
                      Piusa XII wobec antysemityzmu - między innymi w Polsce.


                      Fot. AP
                      Pius XII we wrześniu 1945 roku
                      ZOBACZ TAKŻE
                      Żydzi nie chcą beatyfikacji Piusa XII. "Milczał, gdy trwał Holokaust"
                      Hierarchowie kłócą się o Piusa XII
                      Kardynał Bertone: Sowieci i alianci milczeli w sprawie Holocaustu
                      Il Giornale: Pius XII interesował się losem Żydów
                      Prasa: Pius XII zastanawiał się, jak odbierane jest jego milczenie w
                      sprawie holokaustu
                      Pius XII kłamał w sprawie mordów na rzymskich Żydach
                      Papież Pius XII zostanie wyniesiony na ołtarze
                      Benedykt XVI: Pius XII z oddaniem niósł pomoc Żydom
                      300 stron dokumentów, o których informuje fundacja "Pave the way",
                      odnalazł w tajnych archiwach Watykanu niemiecki historyk Michael
                      Hesemann. Wskazują one na to, że Pius XII przyczynił się do
                      uratowania 80 tysięcy węgierskich Żydów, przekonując rząd w
                      Budapeszcie by odstąpił od ich deportacji. Dzięki papieżowi 12
                      tysięcy Żydów mieszkających w innych krajach Europy uzyskało wizy do
                      Dominikany.

                      Papież a antysemityzm

                      Archiwalne dokumenty dostarczają też dowodów na sprzeciw Piusa XII
                      wobec antysemityzmu. W 1938 roku, jeszcze jako watykański sekretarz
                      stanu, sprzeciwił się proponowanej w Polsce ustawie delegalizującej
                      żydowską tradycję koszernego uboju. Przekonał też rząd Brazylii do
                      przyjęcia 3 tysięcy Żydów i pomógł w wystawieniu im fałszywych aktów
                      chrztu by mogli zostać uznani za "aryjczyków".

                      REKLAMY GOOGLE
                      Dieta - zdrowa Dieta
                      Dieta, która jest zdrowa? Dobierz dietę dla siebie
                      diete.com.pl
                      Spory historyków

                      Postawa papieża Piusa XII budzi spory wśród historyków. Niektórzy
                      wytykają mu brak publicznego sprzeciwu wobec Holocaustu i twierdzą,
                      że jego dążenie do wzmocnienia pozycji Kościoła Katolickiego
                      sprawiły, że szedł na kompromisy z nazistami. Ostatnio jednak rośnie
                      liczba historyków, którzy odrzucają tę ocenę. Powołując się na
                      dokumenty archiwalne przekonują, że Piusowi XII daleki był
                      antysemityzm, a Kościół pod jego przywództwem uchronił przed zagładą
                      setki tysięcy Żydów.

                      Alert24: Wyślij nam newsa, zdjęcia
                • dana33 Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:22
                  ty chyba gini nie myslisz na serio, ze ktos otwiera twoje linki, nie?
                  • gini Re: Jestem przeciwna beatyfikacjom, 20.12.09, 16:27
                    dana33 napisała:

                    > ty chyba gini nie myslisz na serio, ze ktos otwiera twoje linki,
                    nie?

                    ty napewno nie bo ty jestes od pisania ,wylewania pomyj z balkonika i
                    klikania.
                    jak nawet cos juz przeczytasz to i tak niewiele z tego rozumiesz.
    • awuk Re: Mam cos dla ciebie, 20.12.09, 18:21
      pozarski napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7383559,Zydzi_nie_chca_beatyfikacji_Piusa_XII___Milczal__gdy.html
      > szanowna pani Offnickowa, zawsze dziewica.wink


      Za pozwoleniem, co Żydów obchodzi kogo Watykan chce beatyfikować ?
      Nie słyszałem żeby Watykan protestował przeciwko żydowskim
      nominacjom. Ale może sie mylę ?
    • eres2 Pius XII - dwugłos - I 20.12.09, 23:16
      Fragment artykułu ks. Grzegorza Ignatowskiego („Papieże wobec
      kwestii żydowskiej”wink

      W dokumencie watykańskiej Komisji ds. Kontaktów Religijnych z
      Judaizmem
      zatytułowanym Pamiętamy: Refleksja nad Szoah (16 marca 1998 r.) w
      punkcie
      czwartym, w którym omówiono postawy chrześcijan wobec Holokaustu,
      czytamy, że po zakończeniu drugiej wojny światowej nie tylko
      przywódcy społeczności żydowskiej, lecz nawet całe jej kręgi
      wyrażały wdzięczność papieżowi Piusowi XII za okazaną pomoc, za
      uratowanie życia „setek i tysięcy Żydów”. W przypisie do tej uwagi
      wymieniono kilka osób oraz jedną grupę, podano również dokładnie,
      kiedy przedstawili oni swoje podziękowania dla papieża: Giuseppe
      Nathana – komisarz Unii Włoskich Gmin Żydowskich (7 września 1945
      r.), A. Leo Kubowitzki – sekretarz Światowego Kongresu Żydów (21
      września 1945 r.), grupa 80 przedstawicieli uchodźców żydowskich z
      obozów koncentracyjnych w Niemczech (29 listopada 1945 r.). Listę
      zamyka wypowiedz Goldy Meir, premiera Izraela. Po śmierci papieża, 9
      października 1958 r. napisała ona, że „uczestniczymy w żałobie całej
      ludzkości. Gdy nasz naród doznawał strasznego męczeństwa, głos
      Papieża podniósł się w obronie ofiar. Nasze czasy stały się bogatsze
      dzięki temu głosowi, mówiącemu donośnie o wielkich prawdach
      moralnych ponad zgiełkiem toczącego się konfliktu. Opłakujemy
      wielkiego sługę pokoju”.
      Oczywiście, można podać jeszcze wiele innych przykładów świadczących
      o tym, że wielu Żydów w czasie wojny i po jej zakończeniu okazywało
      wdzięczność Piusowi XII za pomoc otrzymaną w okresie panowania
      niemieckich nazistów. W 1943 r. Chaim Weizmann – znany żydowski
      polityk, a od 1949 r. pierwszy prezydent Izraela, napisał,
      że „Stolica Święta udziela swej potężnej pomocy jak tylko może, by
      złagodzić los moich prześladowanych współwyznawców”. Isaak Herzog –
      naczelny rabin Izraela, w lutym 1944 r. wysłał do Piusa XII
      telegram, w którym pisał, że „Lud Izraela nigdy nie zapomni, co Jego
      Świętobliwość i jego znakomici przedstawiciele, pobudzeni wiecznymi
      zasadami religii, która kształtuje sam fundament prawdziwej
      cywilizacji, czynią dla naszych nieszczęśliwych braci i sióstr w tej
      najtragiczniejszej godzinie naszej historii, co jest żywym dowodem
      Boskiej Opatrzności, na tym świecie”. W marcu 1947 r. uczestnicy
      kongresu żydowskiego, który odbywał się w Mediolanie wysłali do
      papieża życzenia wraz
      z podziękowaniem za przyjazna postawę wobec Żydów. W lutym 1948 r.
      Pius XII przyjął na audiencji 40 członków żydowskiej organizacji
      United Jewish Appeal ze Stanów Zjednoczonych, którzy przybyli do
      Europy, aby udzielić pomocy cierpiącym dzieciom. W swoim
      przemówieniu papież stwierdził: „To nie jest pierwsza grupa waszego
      tak ciężko doświadczonego narodu, którą mogliśmy przyjąć z radością
      w domu i ośrodku rodziny chrześcijańskiej. Wasze odwiedziny cieszą
      nas, dają nam sposobność powiedzenia Wam, jak do głębi przejęły Nas
      w sercu objawy wdzięczności za to, czegośmy mogli dokonać dla
      złagodzenia brzemienia Waszego narodu w ponurych dniach wojny”. W
      dalszej części
      przemówienia papież stwierdził nawet, że „ochotnie błagamy o
      błogosławieństwo
      Najwyższego dla wszystkich miłosiernych poczynań, których chcecie
      dokonać w Jego imię”. W czerwcu 1957 r. Pius XII przyjął na
      audiencji grupę amerykańskich Żydów, udających się na światowy
      kongres do Amsterdamu. Po śmierci Piusa XII William Zuckerman,
      redaktor naczelny żydowskiego czasopisma Jewish Newsletter
      wydawanego w Stanach Zjednoczonych wyraził wobec papieża wdzięczność
      za podjęte przez niego decyzje umożliwiające schronienie się Żydów w
      Watykanie i kościołach Rzymu. Zuckerman pisał również, że „Jest
      rzeczą zrozumiałą, że śmierć Piusa XII musiała wywołać szczery
      smutek wśród Żydów. Bo chyba nie było w naszym pokoleniu drugiej
      osobistości rządzącej, która by bardziej niż zmarły Papież, pomagała
      Żydom w okresie ich największej tragedii”. Wyrazy uznania dla
      postawy Piusa XII są wyrażane aż do dzisiaj przez wielu innych
      Żydów. W 1986 r. znany żydowski dyplomata i teolog Pinchas Lapide
      wystąpił zdecydowanie w obronie papieża, stwierdzając, że nie
      pozostawił on Żydów w czasie wojny własnemu losowi, a za jego
      pontyfikatu zostało uratowanych około 700–860 tysięcy jego
      współbraci. Przytoczmy jeszcze dwie wypowiedzi. Moshe Sharett –
      polityk, od 1954 r. premier Izraela, otrzymawszy zgodę na audiencje
      u Piusa XII, stwierdził: „Powiedziałem, że moim pierwszym
      obowiązkiem będzie podziękowanie mu, a przez niego Kościołowi
      katolickiemu, w imieniu społeczności żydowskiej, za wszystko, co
      uczynił w różnych krajach, by ratować Żydów”. Elio Toaff, główny
      rabin Rzymu, który w 1986 r. będzie
      przyjmował papieża Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej,
      zaraz po
      zakończeniu wojny stwierdził, ze „mieliśmy sposobność doświadczyć
      wielkiej
      współczującej dobroci i wielkoduszności papieża podczas tych
      nieszczęśliwych lat
      prześladowania i terroru, kiedy wydawało się, że nie ma już dla nas
      ucieczki”.
      • eres2 Re: Pius XII - dwugłos - II 20.12.09, 23:19
        eres:Czy cytowana (patrz powyższy artykuł) pochwała naczelnego
        rabina Izraela Isaaka Herzoga – zawarta w telegramie (luty 1944 r.)
        do Piusa XII, w którym pisał, że „Lud Izraela nigdy nie zapomni, co
        Jego Świętobliwość i jego znakomici przedstawiciele, pobudzeni
        wiecznymi zasadami religii, która kształtuje sam fundament
        prawdziwej cywilizacji, czynią dla naszych nieszczęśliwych braci i
        sióstr w tej najtragiczniejszej godzinie naszej historii […]”
        odnosiła się także do niże opisanych „zasług” niektórych hierarchów
        Watykanu?

        Watykan a droga ucieczki nazistowskich zbrodniarzy
        Po upadku hitlerowskiej Rzeszy i wybuchu zimnej wojny okazało się
        nagle, że istnieją rządy i instytucje, którym zależy na udzieleniu
        pomocy esesowskim zbrodniarzom. Widać więc, że wiele dróg prowadzi
        do organizacji ODESSA.
        Jedna z tych dróg wiodła przez Rzym, popularny cel pielgrzymek
        uciekających nazistów. 15 maja 1947 roku urzędnik amerykańskich
        służb bezpieczeństwa Vincent La Vista w ściśle tajnym raporcie
        poinformował Waszyngton, że Watykan jest „największą pojedynczą
        organizacją uwikłaną w nielegalną emigrację”, pomaga bowiem ludziom
        bez względu na ich przekonania polityczne, „o ile tylko są oni
        antykomunistami i wyznania katolickiego”. La Vista wymienia szereg
        organizacji katolickich, które pomagały nielegalnym wychodźcom, w
        tym austriacki i chorwacki komitet pomocy, ale również organizacje
        łotewskie, polskie, rumuńskie i inne. Faktem jest jednak, że
        zbrodniarze tacy jak Adolf Eichmann uciekli do Ameryki Południowej
        via Rzym. Niektórzy hierarchowie kościelni pomagali jednak nazistom
        w pełni świadomie, we współpracy z misternie utkaną siecią.
        Jakiekolwiek sukcesy w szmuglowaniu nazistów może odnotować na swym
        koncie ODESSA – jej mit nie może się równać z dokonaniami Kościoła
        katolickiego w tym względzie.
        Siłą napędową w tej sieci był austriacki biskup doktor Aloes Hudal,
        rektor seminarium duchownego Collegio Teutonico przy Santa Maria
        dell’Anima, kościele narodowym dla wiernych mówiących językiem
        niemieckim. „Uciekłem 30 maja 1948 roku z aresztu śledczego w Linzu –
        opowiadał komendant obozu koncentracyjnego Franz Stangl
        przeprowadzającej z nim wywiad Gitta Sereny. – Potem dowiedziałem
        się, ze biskup Hubal w Watykanie pomaga katolickim oficerom SS,
        pojechałem więc do Rzymu”. Stangl był komendantem w obozach zagłady
        w Sobiborze i Treblince, gdzie zamordowano 900000 ludzi. Po upadku
        Trzeciej Rzeszy schronił się jako cywil w małej austriackiej wiosce
        i tam Rozpoznany jako esesman – został ujęty przez Amerykanów. Nie
        mówiono wtedy o ludobójstwie w Treblince i chyba Amerykanie nie
        zorientowali się, kto wpadł im w ręce. Nie wiadomo, w jaki sposób
        Stangl zdołał zbiec z więzienia i przedostać się do Włoch. Simon
        Wiesenthal jest przekonany, że dokumenty otrzymał od ODESSY. W
        Rzymie Stangl nawiązał kontakt z biskupem Hudalem. „Biskup wszedł do
        pokoju, w którym czekałem, podał mi obie ręce i powiedział:
        >>Zapewne pan Stangl? Poznałem pana!<<”. Biskup Hudal zaoferował mu
        mieszkanie w Rzymie, a także paszport Czerwonego Krzyża i wizę
        wjazdową do Syrii, jak również pracę w Damaszku i bilet na statek.
        Dzięki temu Stangl wyemigrował do Syrii, a w końcu osiedlił się w
        Brazylii. Dopiero w 1967 roku został wydany władzom RFN, które
        skazały go na dożywotnie więzienie.
        Jako zdeklarowany sympatyk nazistów, biskup uroił sobie coś w
        rodzaju „chrześcijańskiego narodowego socjalizmu”, a opublikowaną w
        roku 1936 książkę ‘Die Grundlagen des Nationalsozialismus’ (podstawy
        narodowego socjalizmu) zadedykował >>Siegfriedowi niemieckiej
        wielkości<<, czyli samemu Hitlerowi. Sekcją austriacką papieskiej
        komisji PCA kierował Hudal, który pomagał wszystkim osobom mówiącym
        po niemiecku, a zwłaszcza wstawiał się za nazistami więzionymi na
        terenie Włoch. „Brunatny biskup” postawił sobie za cel wspieranie
        Niemców będących w rękach aliantów. W swoich pamiętnikach chwalił
        się, że udzielił pomocy byłemu gubernatorowi „okręgu Galicja”, który
        podczas wojny był postrachem okupowanego Lwowa: „W rzymskim szpitalu
        Santo Spirito zmarł na moich rękach, pocieszany przeze mnie do
        ostatniej chwili, wicegubernator Polski, Generalleutnant i
        Sturmbannführer SS, baron von Wächter, poszukiwany wszędzie przez
        aliantów i Żydów. Podczas gdy jego szef, gubernator generalny Hans
        Frank, został powieszony w Norymberdze, Wächter – między innymi
        dzięki wzruszającej i bezinteresownej pomocy ze strony włoskich
        duchownych – ukrywał się przez kilka miesięcy pod zmienionym
        nazwiskiem w Rzymie, dopóki nie został otruty”.
        Korzystając z pomocy „sieci klasztorów” uciekły do Ameryki
        Łacińskiej setki esesmanów, wśród nich kilku najcięższych
        zbrodniarzy wojennych. Poszukiwany na całym świecie Adolf Eichmann
        uciekł w 1950 roku dzięki pomocnej dłoni – jak potem zeznał –
        „pewnego ojca franciszkanina w Genui, który załatwił mi paszport
        uchodźcy na nazwisko Ricardo Klementa oraz wizę wjazdową do
        Argentyny”. Prawdopodobnie był to węgierski zakonnik Edoardo Dömöter
        z parafii San Antonio w Genui, w tych sprawach bliski współpracownik
        biskupa Hudala. Esesman Walter Kutschmann, winien zamordowania
        tysięcy Żydów w Polsce i licznych deportacji z Francji, zdołał zbiec
        w 1948 roku, w czym pomógł mu hiszpański zakon karmelitów. Przebrany
        za mnicha Kutschmann uciekł przez Hiszpanię do Argentyny. Walter
        Rauff zbiegł – prawdopodobnie przy pomocy metropolity genueńskiego
        Siri – do Syrii. Także Hauptsturmführer Erichn Priebke otrzymał od
        Papieskiej Komisji Niesienia Pomocy swoje nowe dokumenty osobiste na
        nazwisko Otto Pape, które umożliwiły mu otrzymanie paszportu
        Czerwonego Krzyża. „Ze swoim paszportem nie mogłem przecież
        podróżować – wyznał potem – dlatego biskup Hudal pomógł mi w
        Watykanie, dając paszport Czerwonego Krzyża in blanco”. Priebke,
        najbliższy współpracownik szefa gestapo w Rzymie, uczestniczył 24
        marca 1944 roku w masakrze w jaskiniach Ardeatyńskich pod Rzymem.
        Ofiarami tej największej zbrodni nazistowskiej na włoskiej ziemi
        było 335 cywilów, którzy zostali zabici przez esesmanów strzałami w
        tył głowy.
        Nie wyklucza się, że pomoc ze strony Kościoła umożliwiła też
        ucieczkę Josefowi Mengele oraz Aloisowi Brennerowi, najlepszemu
        ze „specjalistów” Eichmanna do spraw deportacji Żydów.
        W swoich pamiętnikach Hudal napisał z dumą, że po 1945
        roku ”poświęcił całą swoją działalność charytatywną głównie byłym
        funkcjonariuszom narodowosocjalistycznym i faszystowskim, zwłaszcza
        tak zwanym zbrodniarzom wojennym i dzięki fałszywym papierom
        uchronił ich przed ciemiężycielami, pomagając uciec do
        szczęśliwszych krajów”.

        W obliczu tak jednoznacznych dowodów pytanie o to, czy papież
        Pius XII był w pełni informowany o całej akcji, jest nie tylko
        zbędne, ale też całkowicie naiwne.

        Hitlerowski as lotnictwa Hans-Ulrich Rudel pisał z Argentyny pełen
        wdzięczności: „Byli tacy, którzy w przebraniu zakonnym wędrowali
        przez Alpy od klasztoru do klasztoru. Ludzie mają różny stosunek do
        katolicyzmu, ale to, co w tamtych latach uczynił Kościół, a
        zwłaszcza, co uczyniły pewne wybitne jednostki spośród hierarchów
        kościelnych, ratując przed pewną śmiercią wartościową część naszego
        narodu, nie może pójść w zapomnienie!”.

        Dodam od siebie, że istotnie, świat nie powinien zapomnieć o owych
        poplecznikach nazistowskich zbrodniarzy.
        • gini Re: Pius XII - dwugłos - II 20.12.09, 23:27
          Dodam od siebie, że istotnie, świat nie powinien zapomnieć o owych
          poplecznikach nazistowskich zbrodniarzy.


          eres a ile zydowskich dzieci uratowaly polskie zakonnice?ilu ksiezy
          wmordowali nazisci ,pirwszy z brzega maksymilian kolbe, .
          nie dajmy sie zwariowac.
          • hasz0 __________to Watykan budował obozy? podbił Europę? 21.12.09, 13:38
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,104641245,104658416,zakup_F16_Szeremietiew_areszt_na_morzu_z_helikopte.html

            moze zaczniemy pytać o naszych "dobroczyńców"?
            • gini Re:fakty i mity 22.12.09, 16:22
              www.rp.pl/artykul/9133,409466_Terlikowski__Fakty_zamiast_mitow_.html
              --
              Pozdrawiam
      • eres2 Pius XII a niemiecka polonia 21.12.09, 13:31
        Karol Grünberg („Biografia Führera”wink pisze: „Konkordat między
        Watykanem a Rzeszą niemiecką podpisany został 20.VII.1933r. przez
        podsekretarza stanu kardynała Eugenio Pacellego (późniejszego
        papieża Piusa XII) i wicekanclerza Franza von Papena, który z dumą
        nazywał siebie architektem tego układu. Tekst zawierał liczne
        zapewnienia rządu III Rzeszy w zakresie tolerancji wyznaniowej
        szerokiej autonomii Kościoła. Konkordat zobowiązywał Watykan do
        >>popierania lekcji religii w języku niemieckim we wszystkich
        państwach, w których istnieje mniejszość niemiecka<<. Inny artykuł
        brzmiał: >>Granice diecezji będą utrzymane jak dotychczas, zmiany
        nastąpią tylko w porozumieniu z rządem Rzeszy<<. Artykuł ten
        skierowany był przeciwko Polsce oraz ludności polskiej w Nadodrzu,
        na Warmii i Mazurach, gdzie Watykan stworzył specjalne delegatury
        apostolskie. Konkordat nie zabezpieczał natomiast w żadnym
        stwierdzeniu prawa do używania języka ojczystego w kościołach przez
        ludność polską w Rzeszy. W tej sytuacji Związek Polaków w Niemczech
        (ZPwN) zdecydował zorganizować pielgrzymkę protestacyjną do Rzymu,
        mającą przypomnieć Watykanowi o istnieniu blisko półtoramilionowej,
        w większości katolickiej, ludności polskiej w Niemczech. W Rzymie –
        jak stwierdzają H. Lehr i E. Osmańczyk w publikacji >>Polacy spod
        znaku Rodła<< - kierownictwo ZPwN natrafiło na Eugenio Pacellego,
        który oświadczył: >>Nie! Interesy Kościoła wymagają całkowitej
        germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam germańskiego katolicyzmu. I
        dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności
        przedstawiciela waszej ambasady, ambasady Trzeciej Rzeszy
        !<<”

        eres: Czyżby fakt, że do dziś państwo niemieckie wbrew faktycznemu
        stanowi rzeczy nie przywróciło Polakom mieszkającym w Niemczech
        statusu mniejszości narodowej, było echem tamtego potraktowania
        przedstawicieli polonii przez Eugenio Pacellego.

        P.S. Polonia w Niemczech od dekretów wydanych 7 września 1939 r.
        przez nazistów utraciła status mniejszości narodowej na ówczesnym
        terytorium Niemiec. Wskutek zmian granicznych po II wojnie światowej
        żadna autochtoniczna ludność polska już nie istniała w Niemczech,
        ponieważ tereny przez nią zamieszkane przed wojną stały częścią
        państwa polskiego. Do dziś państwo niemieckie wbrew faktycznemu
        stanowi rzeczy nie przywróciło Polakom mieszkającym w Niemczech
        statusu mniejszości narodowej.
Pełna wersja