wild
11.02.02, 12:00
bbc.internetia.pl/news.html?info=21601
Niemcy: zamieszanie wokół "Mein Kampf" A.Hitlera
--------------------------------------------------------------------------------
Laureat nagrody Nobla - Guenter Grass - wywołał prawdziwą burzę sugestią, że w
Niemczech powinno się znieść zakaz rozpowszechniania "Mein Kampf" Adolfa
Hitlera. Niemiecki pisarz jest za dopuszczeniem do druku książki opatrzonej
stosownym komentarzem.
--------------------------------------------------------------------------------
Grass urodził się w Gdańsku.
W Niemczech obowiązuje zakaz propagowania treści nazistowskich, pod który
podpada też programowa książka Hitlera. Jednak Grass jest zdania, że dokładna
lektura zdemaskowałaby nazistowskiego dyktatora i podziałała otrzeźwiająco na
jego współczesnych zwolenników.
"Powinno się pozwolić na czytanie tego szaleństwa" - powiedział Grass w
wywiadzie dla tygodnika "Die Woche". Pisarz jest też przeciwny delegalizacji
NPD - skrajnie prawicowej partii oskarżanej o nazistowskie sympatie. Zdaniem
Grassa demokracja w Niemczech jest na tyle stabilna, że nie powinna się bać
konfrontacji z nazistowską ideologią.
Wg Grassa - szczególnie młodzież potrzebuje teraz informacji na temat nazizmu w
Niemczech. Młodym brakuje - uważa Grass - partnerów do dyskusji o nazizmie -
poczynając od szkoły a kończąc na domu.
Na rynku ukazała się właśnie najnowsza nowela pisarza "Pełzać rakiem"
pokazująca tragedię niemieckich uciekinierów z Prus Wschodnich. Podczas jej
prezentacji autor wezwał do bardziej otwartej dyskusji nt. drugiej wojny
światowej.
(BBC, bz, Sy)
---------------------------------------------------------------------------
"opatrzonej stosownym komentarzem"?
czy komnetarz bedzie próbą porównania programu wyborczego NSDAP a współczesnymi
partiami narodowo-socjalistycznymi które jak NSDAP ingerują w wolny rynek? hkm
kmh np. jak Adolf budują w kolektywistyczny sposób autostrady itd...
"Przeciętny drobny biznesmen z lat dwudziestych utożsamiał ekonomiczną
koncepcję wolnego rynku i kapitalizmu ze status quo. Ponieważ wszystkie partie
zainteresowane w status quo nazywały się "liberałami", obrońcami "rynku" i
"kapitalizmu", można zrozumieć, że apolityczny, nie szkolony w ekonomicznej
teorii biznesmen nie był w stanie dojrzeć różnicy pomiędzy kapitalizmem a
gospodarką mieszaną. Dlatego myślał on o rynku jako o niepowodzeniu. Oczywiście
nie podobało mu się rozwiązanie komunistyczne, bo chciał zachować swój majątek.
Alternatywą był faszyzm, obiecujący znieść rynek, a utrzymać prawa własności. "
"Mein Kampf" - antykapitalistyczny pamflet socjała-malarza który w mózgu miał
kolektywistyczne myśli Marksa a kułaków-wyzyskiwaczy zastąpił Żydami-
wyzyskiwaczami plus jakieś wizje Europy-kolektywistycznej itd...