Gość: Cytat
IP: *.szwajcarska.pl
02.02.04, 23:04
"W Warszawie odbył się w sobotę pogrzeb posła Aleksandra Małachowskiego.
Główny celebrans Mszy sw. pogrzebowej ks. krzysztof Małachowski powiedział,
że postawa negacji Kościoła ze strony jego brata nie była dobra. Przeprosił
wszystkich księży i biskupów w Polsce za ostre słowa, jakie padały wobec nich
ze strony zmarłego. Przeprosił takze Radio maryja oraz Ojców Franciszkanow za
oskarżenie rzucone na św. ojca maksymiliana Kolbego przez Aleksandra
Małachowskiego. - To "szamotanie się z Bogiem" skończyło się szczęśliwie w
ramionach bogatego w miłosierdzie Boga-Ojca - powiedział ks. Małachowski.
Łaskę odbycia spowiedzi przed śmiercią przez Małachowskiego przypisał
wstawiennictwu karmelitanki Marianny od Jezusa Marchockiej, która żyła w XVII
w. i była spokrewniona z rodziną zmarłego.
Aleksander Małachowski jako poseł Unii Pracy angażował się w legalizację tzw.
aborcji. Jako polityk i publicysta krytykował Kościół. Zmarł pojednany z
Bogiem 26 stacznia." (Przeczytaj: Nasz Dziennik, 2 luty 2004r)
Rodzi się pytanie: dlaczego ten fakt został przemilczny w tzw. mediach
polskojęzycznych? (G.W.Przegląg, w którym pisał Małachowski i inne lewackie
gazety, a także wszystkie telewizje zastosowały cenzurę milczenia).A tak
bardzo przchwalają się tolerancją,bronią wolności słowa i buziunie mają pełne
demokracji i rzetelności dziennikarskiej..Proste: religia im nie pasuje, tak
jak panu Palnickowi z internetu.Temu ostatniemu życzymy opamiętania i
pojednania z Bogiem. Nie broń się i nie udawaj zucha. Bóg jest Bogaty w
miłosierdzie. Ktoś modli się w twojej intencjii.