Gość: Obserwat
IP: 204.50.249.*
25.04.01, 01:09
We wtorek po poludniu zamordowano palestynczyka,podczas starc z izraelskimi
zolnierzami w miescie Qalqilya,Cisjordania (Autonomia Palest.).Lyad Tahsin,27
lat,zostal trafiony w glowe i piers kulami wystrzelonymi z karabinow przez
zydowskich zolnierzy.W czasie zajsc ponadto ciezko ranne zostalo palestynskie
dziecko ( 11 lat).Wiadomosc przekazuje za serwisem internetowym wloskiego
dziennika "La Republica.it".Dodam ,ze konflikt,ktory wybuchl we wrzesniu
ubieglego roku ,jest najkrwawszym od 1948 roku i pochlonal ponad 500 istnien
ludzkich,przy czym ponad 430 ofiar to palestynczycy,w wiekszosci nastoletni
chlopcy i kilkuletnie dzieci.Utkwila mi szczegolnie w pamieci scena sprzed
dwoch tygodni,ktora opisywaly wszystkie dzienniki swiata oprocz prasy polskiej.
Otoz podczas dlugiej przerwy na boisko szkolne pelne spokojnie bawiacych sie
dzieci arabskich,przejezdzajacy zydowscy zolnierze rzucili wiazke granatow.