marouder.eu
31.01.10, 00:21
Uwielbiam ryby w kazdej postaci. Od malenkosci. Watek Splitka (jako U-nick)
dziwna rzeczy koleja przywolal mi przed oczy pewna historie..mielismy po
szesnascie lat i lowilismy ryby z pod lodu..lowimy, lowimy, ale nam nie idzie.
Zlapalismy jednego, 20 cm okonia, a facet jakies 15 m od nas lapie rybe za ryba
Zimy byly w tamtych czasach zimne, wiec Wojtek mial przy sobie dwa termosy a
ja gorzalke..gdysmy wypili po kilka szklanek"po goralsku" zachowalismy sie
brzydko w stosunku do naszego antagonisty