Kladka z warszawskiego getta v. 2010

02.02.10, 22:30
Nie wiem jak wy, ale ja tego nie czuje... Ujme to bardzo delikatnie... Autorkami sa Anna Baumgart oraz Agnieszka Kurant...

P.S.
Okraglactwo wypie...c z tego watku.

https://cache.daylife.com/imageserve/0b7YgYc4CZaop/610x.jpg
https://cache.daylife.com/imageserve/03phdfQ3dT66G/610x.jpg
    • cyniol Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 02.02.10, 22:35
      bo ty nie potrafisz sie wczuc, hahahahaha Kladka to sam cymes, wiecej takich
      kladek to weselej bedzie w Warszawiesmile
    • aaki jest piekna 02.02.10, 22:37
      oddaje subtelnie i dogłebnie cały bezmiar tragedii jaka tam miała
      miejsce
      ale taki prostak jak ty nigdy tego nie pojmie
    • dana33 Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 02.02.10, 22:41
      ladne dwa ksiezyce w jakiejs tam fazie, absztyfkiant.... jak to sie u nas mowi:
      lo kladka i lo yaar.... big_grin
      • cyniol Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 02.02.10, 22:48
        dana33 napisała:

        > ladne dwa ksiezyce w jakiejs tam fazie, absztyfkiant...

        toz to polksiezyce muzulmanskie sa. Allahu Akbar
        • absztyfikant Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 02.02.10, 22:54
          Historia kładki zainspirowała Annę Baumgart i Agnieszkę Kurant. Nad projektem instalacji artystki pracowały ponad dwa lata. Z początku zamierzały zrekonstruować drewniany pomost z czasów okupacji. Pomysł miał jednak więcej przeciwników niż zwolenników. Autorkom zarzucono, że chcą przywrócić "architekturę opresyjną", zamiast stworzyć "obiekt artystyczny".

          - Na różnych spotkaniach sugerowano, jak to powinno wyglądać. Była np. propozycja obwieszenia kładki neonami. To nam dało do myślenia. Zrozumiałyśmy, że ludzie oczekują uładzonej formy, którą znają z reklam - mówiła Anna Baumgart.

          Artystki przygotowały więc projekt wielokropka. Powieszony nad ulicą olbrzymi znak interpunkcyjny ma wyrażać pustkę, wyjęcie z narracji, wymazanie z pamięci, temat tabu. Opowiadając o tragedii getta i śmierci żydowskich mieszkańców Warszawy, autorki użyły jednak języka kultury masowej. Lśniące balony mogą się kojarzyć z reklamą lub dyskoteką. I właśnie przez swoją niejednoznaczność zmuszają do myślenia.

          Projekt instalacji nad Chłodną spodobał się urzędnikom w ratuszu. Na jego realizację miasto przyznało grant w wysokości 60 tys. zł. Pewną kwotę dołożyło też muzeum. Termin powieszenia wielokropka przesuwano kilka razy, a rzecznik muzeum Paweł Brylski informował: "Projekt jest trudny technicznie". Wczoraj po południu jego słowa w pełni się potwierdziły.

          - Ekipa, która wiesza instalację, miała zastosować zaproponowane przez naszych konstruktorów uchwyty. Tymczasem widzimy, że chce je przyczepiać czarną taśmą. To zmiana zatwierdzonego projektu. Nie ma na to naszej zgody - mówiła Anna Baumgart, która razem z Agnieszką Kurant przyjechała na Chłodną zobaczyć, jak postępują prace.

          Artystki przeraził też widok nowych latarni, które specjalnie dla wielokropka wkopano w poniedziałek po bokach ulicy (swojej ściany do przyczepienia liny nie udostępniła wspólnota z pobliskiego domu). Poprzednie miały za cienkie słupy i mogły nie wytrzymać ciężaru instalacji.

          - W naszym projekcie latarnie miały 12 m, te mają 8 m. To całkowicie zmienia proporcje instalacji w stosunku do otoczenia. W dodatku jedna latarnia jest odchylona od pionu. Podobno ma to zbalansować ciężar wielokropka, ale fatalnie wygląda - załamywała ręce Anna Baumgart.

          - Rzeczywistość w terenie okazała się inna niż na desce kreślarskiej - stwierdziła Agnieszka Rudzińska. - Mimo to instalacja na pewno zawiśnie.https://bi.gazeta.pl/im/3/4089/m4089863.gif
          • pozarski Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 03.02.10, 05:20
            Obrzydlistwo,ale najlepsze sa te klotnie o latarnie.wink
      • absztyfikant Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 02.02.10, 22:56
        Nu, bdichat keresz...
    • melord polksiezyce w zydowskich gettach??? 02.02.10, 22:46
      autorki wybiegaja w niedaleka juz przyszlosc.....
      to przeslanie dla swiata
      • gini Re: polksiezyce w zydowskich gettach??? 02.02.10, 22:49
        melord napisał:

        > autorki wybiegaja w niedaleka juz przyszlosc.....
        > to przeslanie dla swiata

        melordzie, zakrztusilam sie kawa
      • aaki Re: polksiezyce w zydowskich gettach??? 02.02.10, 23:01
        www.beadaholique.com/images/Product/medium/19047.jpg
        to ukryty symbol jednosci judaizmu i islamubig_grin
    • cyniol Re: polksiezyce w zydowskich gettach??? 02.02.10, 23:04
      split01 napisał:

      >
      > Wykrakali motherfuckers , znaczy siem hasbara nuts wink ,...
      > ====================================
      > to przeslanie dla swiata

      Faktycznie objada caly swiatsmile

      Instalacja powisi nad Chłodną około miesiąca. Będą jej towarzyszyć otwarte
      debaty o pamięci i sposobach upamiętniania historii w przestrzeni miejskiej. W
      jednej z nich weźmie udział znany niemiecki krytyk Jörg Heiser, który
      przygotowuje tekst o "wielokropku". W przyszłości instalacja ma się stać "rzeźbą
      do wynajęcia" i pojawiać też w innych miejscach lokalnej traumy, np. w Dreźnie,
      gdzie był hitlerowski obóz dla homoseksualistów, czy w meksykańskim mieście, w
      którym masowo mordowane są kobiety.
    • aaki półksięzyce up!!! 02.02.10, 23:20
    • g-48 Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 02.02.10, 23:34

      https://cache.daylife.com/imageserve/0b7YgYc4CZaop/610x.jpg


      No wlasnie kaza pejsatem przeciskac sie miedzy arabskim polksiezycem
      do ich geta.Hihot Histori.
      "Im glupszy Zyd tym bardziej dopatruje sie wszedzie antysemityzmu"
      Mieczyslaw Grydzewski
      pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Grydzewski
    • absztyfikant w samo sedno 03.02.10, 11:49
      To powinien być tekst o tym, jak dwie zdolne artystki rzuciły wyzwanie
      „strażnikom pamięci” i zamiast kolejnego nadętego pomnika stworzyły w Warszawie
      wyrafinowaną miejską rzeźbę. To także powinien być tekst o tym, jak owa rzeźba –
      lewitujący nad ulicą gigantyczny wielokropek – symbol nieistniejącej kładki,
      którą Żydzi z getta przechodzili podczas okupacji nad aryjską ulicą Chłodną – w
      sposób zaskakujący i nienachalny przywołuje ogrom żydowskiej tragedii pod-czas
      wojny.

      Ale nie będzie. Bo mitycznego, szeroko dyskutowanego i długo oczekiwanego
      wielokropka po prostu nie ma. Tak samo jak nie ma wyjaśnienia, dlaczego projekt,
      który przygotowywano od wielu miesięcy i na który przekazano 60 tysięcy złotych
      z miejskich (czytaj: naszych) pieniędzy, zakończył się farsą. Farsą z artystkami
      Anną Baumgart i Agnieszką Kurant oraz Muzeum Historii Żydów Polskich w rolach
      głównych.

      Wielokropek wieszano w ostatniej chwili (30 grudnia), bo trzeba było się
      rozliczyć z dotacji do końca roku. Balony, z których był zrobiony, źle znosiły
      mróz, ponieważ według planu miały zawisnąć latem. Całość wisiała za nisko, bo
      ktoś źle zmierzył wysokości latarni. Wyliczać dalej? A artystki nie wyglądały na
      przejęte i z beztroską odkrywały wszystkie problemy dzień przed premierą
      projektu. Gdyby Joanna Rajkowska walczyła o swoją palmę, tak jak Baumgart i
      Kurant walczyły o wielokropek, to jedyną atrakcją na rondzie de Gaulle’a byłby
      do dziś policyjny radiowóz. Sytuację próbowało ratować Muzeum Historii Żydów
      Polskich. Bezskutecznie. Wielokropek wisiał niespełna dwa tygodnie. Natychmiast
      zaczął odpadać, uchodziło z niego powietrze, w końcu został zdjęty. „Taki jest
      urok projektów w przestrzeni miejskiej” – tłumaczyli przedstawicie muzeum, po
      czym skompromitowali się ni to desperackim, ni to żartobliwym e-mailem: „Czy
      ktoś widział wielką srebrną kropkę? Czy ktoś się nią zaopiekował?”.

      Odpowiadam: Nie, nie widziałem. Nie widziałem też całego wielokropka, choć
      starałem się kilka razy. Zamiast niego znalazłem wiszący smutno półksiężyc,
      który wyglądał jak zagubiony balon z sylwestrowej imprezy z Polsatem. I jak tu
      dyskutować o „językowej rzeźbie”, jak cieszyć się udanym pomysłem i jak
      debatować o warszawskim getcie, skoro jedyne, co po wielokropku pozostanie, to
      zażenowanie i słowa, które należałoby wykropkować.

      Paweł Stremski
      „Przekrój” 05/2010
      • gini Re: w samo sedno 03.02.10, 12:18
        a powiedz mi absztyfikant po co w ogole ten pomysl z ta kladka z
        upamietnianiem getta, przeciez jest pomnik powstania w gettcie bedzie
        muzeum zydow polskich, po cholere ta koszmarna kladka?
        • absztyfikant Re: w samo sedno 03.02.10, 12:24
          Nie wiem, ale wiem, ze sie caly gotuje ze wscieklosci kiedy czytam o marnowaniu
          publicznych pieniedzy. I to dopiero bedzie pozywka dla antysemitow...
          • pozarski Re: w samo sedno 03.02.10, 12:29
            absztyfikant napisał:

            > Nie wiem, ale wiem, ze sie caly gotuje ze wscieklosci kiedy czytam o marnowaniu
            > publicznych pieniedzy. I to dopiero bedzie pozywka dla antysemitow...
            >
            >
            Antysemici nie potrzebuja pozywki,ale oficjalni Zydzi mogliby cos adekwatnego
            powiedziec. Moze zreszta ktos sie wypowiedzial? Nie wiesz przypadkiem?
            • absztyfikant Re: w samo sedno 03.02.10, 12:31
              Nie mam pojecia, ale wypadaloby.
          • gini Re: w samo sedno 03.02.10, 12:30
            absztyfikant napisał:

            > Nie wiem, ale wiem, ze sie caly gotuje ze wscieklosci kiedy czytam
            o marnowaniu
            > publicznych pieniedzy. I to dopiero bedzie pozywka dla
            antysemitow...
            >
            > no fakt marnuje sie kase niepotrzebnie zeby to jeszcze ladne bylo,
            zeby to w ogole mialo cos wspolnego z gettem.
          • jola.iza1 Re: w samo sedno 03.02.10, 12:48
            absztyfikant napisał:

            > Nie wiem, ale wiem, ze sie caly gotuje ze wscieklosci kiedy czytam o marnowaniu
            > publicznych pieniedzy...
            Mam w rodzinie artystę, nie masz pojęcia ile tej kasy się marnuje, ale młodzi " artyści" przeca muszą z czegoś żyć?sad
            • pozarski Re: w samo sedno 03.02.10, 12:51
              Ale niech tworza cos pieknego i za wlasne zamiast ohydek za cudze.
      • perla 60 tys zł??? 03.02.10, 12:39
        to wychodzi 12,5 tys. na jeden balon "rzeźby".
        Nie lepiej to było na odpuście balony kupić?
        A co do wypowiedzi samego dzieła jest. Za Chiny Ludowe nie domyśliłbym się, iż
        to to przedstawia tragedię getta. Pierwsze skojarzenie jakie miałem, to takie,
        że to reklama sieci komórkowej jest. Jedna słuchawka, druga, a koszt impulsu
        tyle co kropki właśnie.
        • pozarski Re: 60 tys zł??? 03.02.10, 12:46
          A ja pomyslalem: O (...), Miriam nadchodzi.wink))
    • cyniol Re: trudno po wariatce spodziewac sie innego dziel 03.02.10, 13:30

      Jestem czarownicą - przyznaje się Anna Baumgart*

      "Odczarowanie" ma zniwelować złą energię naszego miasta. Wydobyć na wierzch
      tragiczne historie kobiet. W jaki sposób mają się do tego przyczynić warsztaty,
      które potrwają od poniedziałku do piątku?

      Anna Baumgart: Warsztaty maja stworzyć okazję do pewnego typu "badań
      antropologicznych "w Zielonej Górze. Chcę, żeby uczestnicy rozejrzeli się w
      wokół siebie i znaleźli osoby, o których warto opowiedzieć. Można też stworzyć
      te postaci na podstawie opowieści rodzinnych, piosenek, bajek przekazywanych w
      rodzinie

      "Czarownica" - już bez kontekstu historycznego - to kobieta wyzwolona, świadoma,
      korzystająca ze swojego uroku, możliwości, jakie daje jej uroda, seksualność. W
      takim kontekście każda z nas nią jest. Czy czuje się Pani "czarownicą"?

      O tak, jestem czarownicą.
      zielonagora.gazeta.pl/zielonagora/1,35160,4512710.html
    • cyniol Re: Oczywiscie Baumgart to Zydowka 03.02.10, 13:35
      www.jewishmuseum.org.pl/articles.php?miId=599&lang=pl
      • gini Re: to samo z pomnikiem ofiar katynia 03.02.10, 13:38
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,106649612,106649612,Rodziny_ofiar_katynskich_przeciwko_monumentalne_.html

        monument za wielkie pieniadze w dodatku chce sie je wydrzec od rodzin.a
        kto pozniej bedzie placil za konserwacje tego idiotyzmu.
        • cyniol Re: to samo z pomnikiem ofiar katynia 03.02.10, 13:51

          >
          > monument za wielkie pieniadze w dodatku chce sie je wydrzec od rodzin.a
          > kto pozniej bedzie placil za konserwacje tego idiotyzmu.

          klotnie o pomnik ofiar katynskich, a tu upamietnia sie kladke po ktorej
          zydowskie nozki chadzaly. Czy wreszczie ktos zatrzyma te zydowska karuzele hucpy?


          Re: a moja rodzina chce tego pomnika dla dziadka.
          cillian1 02.02.10, 14:58 Odpowiedz cytując Odpowiedz
          to niech zapłacą i będą mieli, nawet z klonowaniem łatwiej, jeden wzór - 21800
          sylwetek wink
      • cyniol Re: Znowu Zydzi Polakow naciagneli 03.02.10, 13:43
        czy zlodziejki oddadza 60tys.zlotych?

        Wielokropek wisiał niespełna dwa tygodnie. Natychmiast
        zaczął odpadać, uchodziło z niego powietrze, w końcu został zdjęty.
    • aaki Re: Kladka z warszawskiego getta v. 2010 03.02.10, 17:23
      pomusł wątpliwy a wykonanie beznadziejne.

      "oto polska własnie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja