absztyfikant
20.02.10, 14:38
Dzielo jest prowokacyjne, ale nie na tyle, by angazowac do protestu
ambasade... Poza tym ta instalacja ma dla mnie te wartosc, ze pokazuje cos, co
mnie od dawna frapuje. Mam na mysli sposob komunikowania sie ze swiatem boskim
przez wyznawcow tych trzech religii. Mianowicie muslim plackiem na ziemi,
katolicy na kleczkach, a Zydzi... wyprostowani.
A co z ateistami ja sie pytam?
-------------------
Ambasada Izraela w Madrycie zaprotestowała przeciwko dziełu hiszpańskiego
artysty Eugenio Merino, które wystawiono na Międzynarodowych Targach Sztuki
Współczesnej Marco uznając, iż "zawiera obraźliwe dla Żydów i Izraelczyków
elementy".
Kontrowersyjne dzieło zatytułowane "Schody do nieba" przedstawia leżącego na
ziemi, modlącego się Araba, na nim klęczącego księdza katolickiego, na którego
ramionach stoi rabin. Obok widać karabin, z którego lufy wystaje
siedmioramienny świecznik menora i gwiazda Dawida.
Artysta zapewnił, że "nikogo nie chciał urazić, a jedynie ukazać, ze celem
jest Bóg". - To jest wieża, wszyscy mają księgi religijne w dłoniach i
akceptują religie drugiego - powiedział.
Jak dodał - wydaje się, iż wszystkie tematy religijne są obraźliwe i nie można
ich poruszać. Nie wiem, czy w ogóle można mówić o religii. Artysta wyraził
gotowość wycofania dzieła z targów sztuki.
Zdaniem Ambasady Izraela w Madrycie, "wolność słowa i wolność artystyczna
służą czasami jako przykrywka do wyrażania uprzedzeń lub są czystą prowokacją".
Dzieło zostało już zakupione przez belgijskiego kolekcjonera .
PAP | dodane 2010-02-17 (23:15)