hasz0
24.02.10, 08:33

Skreślmy 11 Listopada, bo zimno, chłodno i prawdę powiedziawszy,
jest to ponure święto, w którym kontynuujemy tradycję II RP, a
trzeba ją przerwać - mówił w sobotę w Polskim Ośrodku Społeczno-
Kulturalnym w Londynie Władysław Frasyniuk.
Jego zdaniem, "jeśli uważamy, że 11 Listopada jest naszym świętem,
to w tym święcie uczestniczy Bierut, Gomułka, bo to jest kontynuacja
tej tradycji". Frasyniuk uznał też, że to 4 czerwca (1989 roku)
wampir komunizmu został ostatecznie przebity osinowym kołkiem, a
Polska była w awangardzie przemian w dawnym obozie moskiewskim