W tym szczególnym dniu muszę się przyznać że

IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 13:24
kocham wszystkie piękne Panie, szczególnie na wiosnę (to już niedługo!) kiedy
obnażają dla nas swoje piękne nogi.

Kochane damy, wiedzcie że piękno jest nie tylko kwestią umowną, ale też kwestią
nastawienia. Ten sam przedmiot może być odebrany jako brzydki, kiedy gdzieś
leży zakurzony, poobijany i poplamiony przez przypadek, a będzie odebrany jako
piękny, kiedy wystawimy go na wystawie odkurzony, i te same kształty i plamy
zaprezentujemy jako celowe dzieło wybitnego artysty.

Podobnie jest z nogami. Kiedy ukarzecie je w pełnej krasie i będziecie nosić je
z dumą jako dzieło sztuki wyrzeźbione przez Naturę, to każdy kształt będzie się
jawił urzeczonej widowni ulicznej jako piękno. A kiedy przemykacie przez ulice
skulone, w spódnicy zakrywającej kolana podczas upału, to wrażenie jest
zupełnie odmienne. Wystarczy te same nogi z dumą zaprezentować w całości
obnażone, a natychmiast stają się one nowym wzorem przez nas podziwianym.
    • Gość: siedem Re: W tym szczególnym dniu muszę się przyznać że IP: *.tgory.pik-net.pl 14.02.02, 13:30
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > kocham wszystkie piękne Panie, szczególnie na wiosnę (to już niedługo!) kiedy
      > obnażają dla nas swoje piękne nogi.
      >
      > Kochane damy, wiedzcie że piękno jest nie tylko kwestią umowną, ale też kwestią
      >
      > nastawienia. Ten sam przedmiot może być odebrany jako brzydki, kiedy gdzieś
      > leży zakurzony, poobijany i poplamiony przez przypadek, a będzie odebrany jako
      > piękny, kiedy wystawimy go na wystawie odkurzony, i te same kształty i plamy
      > zaprezentujemy jako celowe dzieło wybitnego artysty.
      >
      > Podobnie jest z nogami. Kiedy ukarzecie je w pełnej krasie i będziecie nosić je
      >
      > z dumą jako dzieło sztuki wyrzeźbione przez Naturę, to każdy kształt będzie się
      >
      > jawił urzeczonej widowni ulicznej jako piękno. A kiedy przemykacie przez ulice
      > skulone, w spódnicy zakrywającej kolana podczas upału, to wrażenie jest
      > zupełnie odmienne. Wystarczy te same nogi z dumą zaprezentować w całości
      > obnażone, a natychmiast stają się one nowym wzorem przez nas podziwianym.

      ze swoim wzrostem [156 cm]
      tylko na widok nogi jestes skazany
      zapluty karle reakcji faszystowskiej
      7,01

      • Gość: doku Przynajmniej umiem cieszyć się pięknem IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 14:08
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        >
        > ze swoim wzrostem [156 cm]
        > tylko na widok nogi jestes skazany
        > zapluty karle reakcji faszystowskiej
        >

        a ty tylko umiesz nienawidzić? nawet dzisiaj?
        • Gość: siedem Re: Przynajmniej umiem cieszyć się pięknem IP: *.tgory.pik-net.pl 14.02.02, 14:14
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: siedem napisał(a):
          >
          > >
          > > ze swoim wzrostem [156 cm]
          > > tylko na widok nogi jestes skazany
          > > zapluty karle reakcji faszystowskiej
          > >
          >
          > a ty tylko umiesz nienawidzić? nawet dzisiaj?

          a co dzisiaj niby jest?
          15 lat temu nawoływałeś do obchodów 1ego maja
          a teraz nawołujesz do świeta Bożka
          Zakupów Kwiaciarnianych

          zdychaj pijawo czerwona
          dziś jest dzień wyzwlenia!
          7,00
          • Gość: doku Re: Przynajmniej umiem cieszyć się pięknem IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 14:42
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            >
            > a teraz nawołujesz do świeta Bożka
            >
            > zdychaj pijawo czerwona


            Wiem że was - czarnych fanatyków - szkolą w nienawiści do Bożków i ludzi o
            odmiennych poglądach, ale przecież gdzieś w głębi chyba ci pozostały resztki
            człowieczeństwa. Odnajdź je w sobie chociaż dzisiaj, w dniu tego święta. Przecież
            ci co wierzą w Bożki nie chodzą do waszych klasztorów, aby wulgarnie tam was
            obrażać, chociaż na to zasługujecie.

            A poza tym czerń rzuciła ci się na oczy i wywołała daltonizm. Ja nie jestem
            czerwony, ale niebieski.
            • Gość: Adams Do niebieskiego IP: 213.25.60.* 14.02.02, 15:24
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Gość portalu: siedem napisał(a):

              > A poza tym czerń rzuciła ci się na oczy i wywołała daltonizm. Ja nie jestem
              > czerwony, ale niebieski.

              Nie musisz mówić . I tak wszyscy wiedzą , że jesteś niebieski . Niebieski Ptak pasożycie.
              • Gość: doku cudownie spotkać kogoś, kto jak kot, chwyta w lot IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 17:10
                Gość portalu: Adams napisał(a):

                > Gość portalu: doku napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: siedem napisał(a):
                >
                > > A poza tym czerń rzuciła ci się na oczy i wywołała daltonizm. Ja nie jeste
                > m
                > > czerwony, ale niebieski.
                >
                > Nie musisz mówić . I tak wszyscy wiedzą , że jesteś niebieski . Niebies
                > ki Ptak pasożycie.

        • Gość: Hania Re: Przynajmniej umiem cieszyć się pięknem IP: 195.217.253.* 14.02.02, 15:54
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: siedem napisał(a):
          >
          > >
          > > ze swoim wzrostem [156 cm]
          > > tylko na widok nogi jestes skazany
          > > zapluty karle reakcji faszystowskiej
          > >
          >
          > a ty tylko umiesz nienawidzić? nawet dzisiaj?

          Doku, nie przejmuj sie, niektorzy juz tak maja.
          Jedni potrafia sie czyms cieszyc, zachwycic, a inni tylko frustrowac i pluc jadem.
          Mnie sie Twoj post bardzo podobal smile
          Nawet jako feministce wink
          A moj narzeczony powiedzial, ze podpisuje sie obiema rekami pod apelem!
          • Gość: krzys52 I TO sprowokowac chcial Doku... IP: *.proxy.aol.com 14.02.02, 16:05
            Gość portalu: Hania napisał(a):


            > Mnie sie Twoj post bardzo podobal smile
            > Nawet jako feministce wink
            > A moj narzeczony powiedzial, ze podpisuje sie obiema rekami pod apelem!
            ..
            ....
            ..K.P.
            By narzeczony zabral sie do podpisywania obiema rekami.
            I nieopatrznie wypusil Cie ze swych objec. :o)
            ..
            Milosnych Walentynek

    • wild "kocham wszystkie piękne Panie" - antyfeminizm! 14.02.02, 14:45
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > kocham wszystkie piękne Panie, szczególnie na wiosnę (to już niedługo!) kiedy
      > obnażają dla nas swoje piękne nogi.
      >
      > Kochane damy, wiedzcie że piękno jest nie tylko kwestią umowną, ale też kwestią
      >
      > nastawienia. Ten sam przedmiot może być odebrany jako brzydki, kiedy gdzieś
      > leży zakurzony, poobijany i poplamiony przez przypadek, a będzie odebrany jako
      > piękny, kiedy wystawimy go na wystawie odkurzony, i te same kształty i plamy
      > zaprezentujemy jako celowe dzieło wybitnego artysty.
      >
      > Podobnie jest z nogami. Kiedy ukarzecie je w pełnej krasie i będziecie nosić je
      >
      > z dumą jako dzieło sztuki wyrzeźbione przez Naturę, to każdy kształt będzie się
      >
      > jawił urzeczonej widowni ulicznej jako piękno. A kiedy przemykacie przez ulice
      > skulone, w spódnicy zakrywającej kolana podczas upału, to wrażenie jest
      > zupełnie odmienne. Wystarczy te same nogi z dumą zaprezentować w całości
      > obnażone, a natychmiast stają się one nowym wzorem przez nas podziwianym.

      i rasistowski seksizm?smile)
      • lady_hawk Pochwala Feministki - raz jeszcze. 14.02.02, 14:54
        Raz jeszcze.

        Pochwała dzielnej feministki

        Dzielna feministka – trudno o taką – jej wartość przewyższa bullteriera.
        Serce partnera ufa jej, nie brak mu roli głowy domu.
        Wyświadcza mu dobro, a nie zło, po wszystkie dni swojego żywota;
        Dba o samochód i konto, i pracuje żwawo orężem swojego języka.
        Podobna jest do sufrażystek, przywozi raporty z zebrań.
        Wstaje wcześnie, gdy jeszcze jest noc; daje czek swemu partnerowi, a swojemu
        kochankowi, co się mu należy.
        Gdy zechce mieć akcje nabywa je, siłą swego wdzięku uwodzi maklera.
        Mocą przepasuje swoje biodra na siłowni i rześko porusza ramionami – na lotni.
        Wyczuwa pożytek ze swej pracy, jej komórka nawet w nocy nie jest wyłączona.
        Wyciąga ręce po mikrofon, własnymi rękami maluje transparent.
        Otwiera swoją dłoń przed samotną matką, molestowanej kobiecie podsuwa pozew.
        Nie boi się śniegu dla swoich domowników, bo wszyscy jej domownicy mają słuszne
        poglądy.
        Sama dba o swój motocykl, jej szata jest kuloodporna.
        Jej partner jest szanowany wśród sąsiadek, ma własny program na temat mody.
        Dzielna feministka sama dba o siebie, nie potrzebuje wczesnej emerytury.
        Dziarskość i dostojność jest jej strojem, z uśmiechem na twarzy patrzy na
        badania opinii publicznej.
        Gdy otwiera usta do zagranicznych sióstr, mówi mądrze, a jej język wypowiada
        dobre rady.
        Czuwa nad biegiem spraw kobiecych, nie jada lunchu nie zapracowanego.
        Jej synowie nazywają ją niezrównaną, jej partner chwali ją mówiąc:
        Jest wiele kobiet sławnych, lecz ty przewyższasz je wszystkie.
        Zmienna jest sprawność fizyczna i zwiewny jest zapach perfum, lecz żona z
        instynktem płciowym jest godna chwały.
        Oddajcie jej, co się jej należy, niech ją w mediach wysławiają jej czyny!
        • wild fajnie! :] 14.02.02, 15:00
          lady_hawk napisał(a):

          > Sama dba o swój motocykl,

          a komputer?:>
        • Gość: doku Już się zakochałem. Gdzie takiej szukać? IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 15:18
          Ale bym zapomniał, przecież mam żonę! Jak żona mogłaby się zapisać do tego
          bractwa?
          • lady_hawk Nie wiem, gdzie autor te pania znalazl, 14.02.02, 15:26
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Ale bym zapomniał, przecież mam żonę! Jak żona mogłaby się zapisać do tego
            > bractwa?

            ani gdzie tak szkolą.
            Czyzbys zaczynal jako rycersko-raczko-calusny macho, a teraz wrociles po
            rozumdoglowy i chcesz wyslac zone na szkolenie? wink)

    • Gość: Hania Re: W tym szczególnym dniu muszę się przyznać że IP: 195.217.253.* 14.02.02, 15:44
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > kocham wszystkie piękne Panie, szczególnie na wiosnę (to już niedługo!) kiedy
      > obnażają dla nas swoje piękne nogi.
      >
      > Kochane damy, wiedzcie że piękno jest nie tylko kwestią umowną, ale też kwestią
      >
      > nastawienia. Ten sam przedmiot może być odebrany jako brzydki, kiedy gdzieś
      > leży zakurzony, poobijany i poplamiony przez przypadek, a będzie odebrany jako
      > piękny, kiedy wystawimy go na wystawie odkurzony, i te same kształty i plamy
      > zaprezentujemy jako celowe dzieło wybitnego artysty.
      >
      > Podobnie jest z nogami. Kiedy ukarzecie je w pełnej krasie i będziecie nosić je
      >
      > z dumą jako dzieło sztuki wyrzeźbione przez Naturę, to każdy kształt będzie się
      >
      > jawił urzeczonej widowni ulicznej jako piękno. A kiedy przemykacie przez ulice
      > skulone, w spódnicy zakrywającej kolana podczas upału, to wrażenie jest
      > zupełnie odmienne. Wystarczy te same nogi z dumą zaprezentować w całości
      > obnażone, a natychmiast stają się one nowym wzorem przez nas podziwianym.

      Doku - jakiez to spontaniczne!
      No, no, no....
      A mozemy nie chodzic do pracy z obnazonymi w calosci nogami?
      • Gość: doku To był tylko przykład. Prezentujcie z dumą co chce IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 16:28
        co chcecie, wszystko mi się w Was podoba to, co Wam się podoba i z czego
        jesteście dumne. U meżczyzn jest odwrotnie. Gdy facet jest z czegoś dumny, to z
        reguły to coś traci przez to na wartości. Facet prężący mięśnie śmieszy mnie i
        degustuje, kobieta prężąca piersi mnie zachwyca.

        Gość portalu: Hania napisał(a):

        >
        > Doku - jakiez to spontaniczne!

        Często jestem spontaniczny

        > A mozemy nie chodzic do pracy z obnazonymi w calosci nogami?

        Same decydujcie, nigdy nie pytajcie mężczyzn o zgodę, nigdy nie wykonujcie
        rozkazów mężczyzn, nawet moich.
    • Gość: Karp Czy chciałeś przez to wyrazić .... IP: 159.107.90.* 14.02.02, 15:52
      ... że monogamia to przeżytek
      • Gość: doku Nigdy IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 16:37
        Gość portalu: Karp napisał(a):

        > ... że monogamia to przeżytek

        We wszystkich wątkach jestem konsekwentnie za monogamią. Czy piszę o szympansach,
        czy o muzułmanach, zawsze doceniam wartość monogamii - tego kluczowego
        osiągnięcia ludzkiej natury i kultury. Nie raz pisałem, że haremy to w istocie
        swojej chlewy, w których hoduje się ludzi jak świnie - dlatego machometanie tak
        się złoszczą, gdy nazywa się ich świniami.

        Monogamia daje bezpieczeństwo, dzięki niej możemy zachwycać się obnażonymi nogami
        naszych koleżanek i obcych Pań, dzięki niej nasze koleżanki mogę bezpiecznie z
        dumą obnażać przy nas całe nogi, gdyż wiemy, że nie jest to od razu zaproszenie
        do kopulacji. Porównaj muzułmanów, oni żyją jak zwierzęta właśnie dlatego, że nie
        mają monogamii.
        • Gość: Karp Walka postu z karnawałem IP: 159.107.90.* 14.02.02, 17:01
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: Karp napisał(a):
          >
          > > ... że monogamia to przeżytek
          >
          > We wszystkich wątkach jestem konsekwentnie za monogamią. Czy piszę o szympansac
          > h,
          > czy o muzułmanach, zawsze doceniam wartość monogamii - tego kluczowego
          > osiągnięcia ludzkiej natury i kultury. Nie raz pisałem, że haremy to w istocie
          > swojej chlewy, w których hoduje się ludzi jak świnie - dlatego machometanie tak
          >
          > się złoszczą, gdy nazywa się ich świniami.
          >
          > Monogamia daje bezpieczeństwo, dzięki niej możemy zachwycać się obnażonymi noga
          > mi
          > naszych koleżanek i obcych Pań, dzięki niej nasze koleżanki mogę bezpiecznie z
          > dumą obnażać przy nas całe nogi, gdyż wiemy, że nie jest to od razu zaproszenie
          >
          > do kopulacji. Porównaj muzułmanów, oni żyją jak zwierzęta właśnie dlatego, że n
          > ie
          > mają monogamii.

          Arabowie z reguły troszczą się jednakowo o każdą ze swych żon, o ten najnowszy
          nabytek niewinną szesnastolatkę ale i o tę najstarszą w rodzinie. Z kolei kobiety
          żyją ze sobą w przyjaźni tak więc te poligamiczne związki są zazwyczaj
          harmonijne. W USA 80% profesorów wyższych uczelni "zamienia" swoje leciwe
          małżonki na młodsze kobiety ( często swoje studentki ). Po rozwodzie utrzymują
          lub nie kontakty ze swoimi exwife ale nie czują się raczej za ich los
          odpowiedzialni. Tak więc Arab patrzy z pogardą na Amerykanina a Amerykanin na
          Araba z równie wielką sympatią.
          O nogach się nie wypowiadam - założyłem tu już kilka "obsesyjnych" wątków i na
          razie wystarczy.
Pełna wersja