hymenos
10.03.10, 22:34
Teoria ewolucji wspiera konserwatywną ideę gospodarki wolnorynkowej.
Darwinowski „dobór naturalny” jest dokładnym
odpowiednikiem „niewidzialnej ręki wolnego rynku” Adama Smitha.
Darwin pokazał, że występujące w przyrodzie złożone
struktury i równowaga ekologiczna są nieuniknioną konsekwencją
konkurencji pomiędzy poszczególnymi organizmami,
a Smith – że bogactwo narodowe i harmonia społeczna to nieunikniona
konsekwencja rywalizacji poszczególnych ludzi. Przyroda i
społeczeństwo rządzą się analogicznymi regułami, przy czym w obu
przypadkach ich porządek nie jest narzucony
z góry, lecz wykształca się oddolnie.
www.swiatnauki.pl/pdf/glos_sceptyka/2006/11_2006.pdf